21.10.2008 - 17:31 zbyszek##rT#pytelzet@gmail.com##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Już kiedyś postawiłem pytanie na temat zmiany wystroju naszego FORUM. Ponieważ nie miałem żadnego odzewu stawiam Was przed faktem. Problem jak wtedy pisałem polega na tym, iż nie jestem w stanie zaimportować dotychczasowe nasze wypowiedzi. Ale... jest też rozwiązanie pośrednie. Mogę pozostawić odnośnik do starej księgi i wszyscy mający na to ochotę mogą się do niej zalogować w celu sprawdzenia starych wpisów. Proszę więc o wypowiedzi. Na temat tej nowej no i także byłej strony. Jeśli pomysł się Wam nie spodoba, powrócę na stare śmiecie. Pozdrawiam jesiennie aczkolwiek optymistycznie. 195.117.124.103 0 2 22.10.2008 - 5:06 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu, ##ret9Szata graficzna bardzo mi sie podoba.##ret9Problem mam jednak z wielkoscia druku. ##ret9aby przeczytac tekst musialem uzyc szkla powiekszajacego. Ale byc moze, ze to tylko moj wzrok tak polecial do dolu?##ret9Czy nie da sie zwikszyc rozmiaru druku chiciaz o jeden stopien?##ret9Sciskam, Marek 203.89.206.111 0 22.10.2008 - 8:40 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku drogi. Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem. By nie męczyć nadmiernie Twego wzroku zmieniłem font-size na taki jak widzisz. Jeśli miałbys jakieś inne życzenia - czekam. Zawsze do usług. Ściskam mocno i pozdrawiam Lusię bardzo ciepło. 195.117.124.103 0 22.10.2008 - 14:27 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jest fajnie, ale nie wiem co oznaczają te malutkie ikonki na czerwonym pasku na dole i jak z nich korzystać. Własnie wrociłam od mojej córki - nadal jest słaba i powiada, że czuje się zdradzona przez własny organizm. Za 2 tygodnie badanie markerów rakowych i scyntygrafia. Czekam z niepokojem i nadzieją. Mareczku, ja używam 3 rodzajów okularów- inne do czytania, inne do pianina i komputera, a jeszcze inne do tv. No cóż, niestety nie młodniejemy, choć wciąż sie młodo czujemy. Sciskam Was serdecznie. Wszystkich namiawiam gorąco - odzywajcie się od czasu do czasu, bo smutno jest jak milczycie. Ucałowania dla całej klasy i wszystkich którzy tu zaglądają. 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 22.10.2008 - 21:33 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Nic nie wychodzi... 217.97.160.6 unregister006160097217.c160.msk.pl 0 23.10.2008 - 6:35 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzieki Zbysiu za powiekszenie font-size. Terez czyta mi sie dobrze.##ret9Sciskam Ciebie i Twoja partnerke (o ile masz taka).##ret9Marek 203.89.206.111 0 23.10.2008 - 11:51 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu!Elegancja, Francja.Ładnie i czytelnie.Pozdrawiam serdecznie i wiele serdeczności. 89.78.113.130 chello089078113130.chello.pl 0 23.10.2008 - 19:39 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Rzeczywiście wychodzi! 217.97.160.6 unregister006160097217.c160.msk.pl 0 24.10.2008 - 1:17 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A ja stary konserwatysta znacznie lepiej czulem sie przy starych zapisach.Ale coz -wiekszosc decyduje.Pozdrawiam z Meksyku.##ret9Zbyszku - wczoraj zlowilismy wspolnie z moim meksykanskim przyjacielem prawie 3 metrowego marlina.Wazyl ponad 30 kg.Walka z nim trwala ponad godzine ale zwyciezylismy. Po´przyplynieciu do Puerto Escondido bylismy witani przez tlum jak wielcy zwyciezcy.Pisze o tym tobie Zbyszku bo wiem ze masz dusze wedkarza. Jak wroce do kraju przesle zdjecia do naszy galerii aby wszyscy widzieli jakiego bohatera maja w swoim kregu.Brakuje mi tylko jezyka Hemingwaya aby to wam pieknie opisac.##ret9 189.188.63.112 dsl-189-188-63-112.prod-infinitum.com.mx 0 24.10.2008 - 11:59 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Osmielona wpisem Henryka skromnie zauważam, iż też wolałam tę starą formułę!!! Piszka 217.97.160.6 unregister006160097217.c160.msk.pl 0 24.10.2008 - 18:05 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Widze Zbyszku ze powatpiewasz w moj udzial w tym zwyciestwie.Musisz wiedziec ze do zlowienia tak wielkiej ryby potrzeba wspolpracy conajmnij 2 osob.Oczywiscie wieksza czesc zadania wykonal Meksykanin ktory ma w tym wzgledzie ogromne doswiadczenie, ale moj dzial wcale nie byl symboliczny. Np w momencie gdy zacinalismy rybe ja przejmowalem kierowanie lodzia, gdyz momentami trzeba intensywnie przyspieszac aby ryba dobrze sie zawiesila na haku. W tym czasie druga osoba operuje wedziskiem.Jezeli chodzi o podzial to wygladal w ten sposob ze oczywiscie podarowalem cala rybe Meksykaninowi i on odsprzedal ja do miejscowej restauracji, ta zas w podziece na poczekaniu usmazyla dla nas kilka kawalkow ktore podlalismy tequilla 189.188.63.112 dsl-189-188-63-112.prod-infinitum.com.mx 0 25.10.2008 - 13:14 zbyszek##rT#pytelzet@gmail.com##rT###rT###rT#7934492##rT###rT# Heńku drogi. Oczywiście nie powątpiewam. To tylko zazdrość mnie zżerała. A z Twoich wyjaśnień wynika, że Carlos był kijowym a Ty gazowym. Piękny podział ról.##ret9 ##ret9Więc - aby sobie przydać nieco znaczenia postanowiłem wczoraj też wyruszyć na wodę. Pogoda była przepiękna a i wiaterku też było sporo. Spędziłem więc parę ładnych godzin na Drawskim będąc jednocześnie jedynym samotnym białym żaglem. Całe jezioro dla mnie. I wielce mnie to cieszyło bo nie musiałem zastanawiać się (jak to było w sezonie) która z łódek ma pierszeństwo. Niestety (to chyba kwestia wieku) nie jestem w stanie tego zrozumieć. Wczoraj nie było szansy na to by wejść z kimkolwiek na kurs kolizyjny. Mimo że ubrałem się wyjątkowo ciepło dopłynąłem do przystani sztywny!!! Rąk od napinania szotów po prostu nie czułem. Teraz wiem że prócz dobrego ubioru ważne są też rękawiczki. No, ale dotarłem jakoś do domku i po wzięciu gorącego przysznica raczyłem się do późnych godzin nocnych ginem. (Niestety w moim barku zabrakło rumu który by tu bardzo a bardzo pasował)##ret9##ret9A teraz do rzeczywistości. Heńka z konserwatyzmem łatwo mogę łączyć, ale żeby Picha w tak krótkim czasie z wojującej liberałki przeszła do obozu kaczorów - w głowie mi się nie mieści. No cóż słowo się rzekło. Są już dwa głosy za starym. Jeśli znajdzie się jeszcze jeden, wracamy do poprzedniego wydania. Mnie oczywiście nie chodziło o to by na stronie (jak mówi mój przyjaciel) było więcej wodotrysków, ale by wszystko działało jak najwygodniej. A te wyskakujące reklamy doprowadzały mnie do szewskiej pasji. Jeśli jednak Wam to nie przeszkadza, proszę uprzejmie.##ret9##ret9Czekam więc na wypowiedzi. Pozdrawiam wszystkich. Buziaczki. 195.117.124.103 0 25.10.2008 - 19:49 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# No jakoś mój liberalizm przytępia się wyraznie....Wróciłam w tym momencie z Imprezy \"100 lat Asnyka\" / szkoła, w której pracowałam kupę lat/. Była Pani Gabrysiowa, jako absolwentka tejże szkoły, rocznik maturalny 1951 , był Grzesiu Gabryś, też absolwent Asnyka, i było wogóle FANTASTYCZNIE!!! A co do wpisu, to ja wpisuję się tu i tu, skoro stary też jest! Więc każdy ma , co chce! Picha 217.97.160.6 unregister006160097217.c160.msk.pl 0 27.10.2008 - 21:34 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zapraszam wszystkich do naszej galerii na pokaz slajdów z jeziora Drawskiego i mojego jesiennego żeglowania.##ret9Ściskam wszystkich i życzę dobrego tygodnia. 195.117.124.103 0 28.10.2008 - 7:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dopisek w sprawie galerii. Można oczywiście - kliknąwszy na przewijane fotki - powiększyć je. Piszę to ponieważ nie jestem pewny czy jest to sprawa wystarczająco intuicyjna. Buziaczki. 195.117.124.103 0 2 01.11.2008 - 9:21 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Śpieszę donieść, iż Henio przesłał mi fotki z \"meksykańskich harców\". Pozwoliłem sobie umieścić je w naszej klasowej galerii. Iście Hemingway\'owskie skojarzenia. Pozdrowienia! 195.117.124.103 0 01.11.2008 - 9:26 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ach, byłbym zapomniał! Zaadoptowałem ponownie kota. Tym razem jest to kociczka, bardzo jeszcze młodziutka - około 3 miesięczna. Ale niezwykle urocza. Buziaczki. 195.117.124.103 0 3 01.11.2008 - 14:02 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Przed chwilką rozmawiałem z moją córką. Jak wiecie w Skoczowie leżą moi teściowie i zawsze kiedy odwiedzałem ich grób zapalałem świeczkę na grobie prof. Poćwierza. Teraz ten obowiązek przejęła Kasia. Okazało się że na nagrobku wpisane jest nowe imię: Małgorzata - zmarła w 2008 roku. Czy chodzi o jego żonę? Jak pamiętam Urszula swoją Mamę określała jakimś niemieckobrzmiącym imieniem. Janeczko. Ty pewnie wiesz o co chodzi. Pomóż. Ściskam mocno. 195.117.124.103 0 03.11.2008 - 17:34 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku! Nic mi nie wiadomo w sprawie o którą pytasz. Myslę jednak , że chodzi p.Profesorową.Spróbuję rozeznać przez Tola Szulakowskiego.Jeżeli będę coś wiedziała, na pewno Cię poinformuję.Pozdrawiam wpiękne jesienne popołudnie. 89.78.113.130 chello089078113130.chello.pl 0 04.11.2008 - 18:23 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Za kim jesteście, ja za Obamą! 217.97.160.5 unregister005160097217.c160.msk.pl 0 05.11.2008 - 19:14 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Spieszę donieść, że u Niki nie ma przerzutów. W styczniu będzie miała jednak radioterapię, bo jakaś komórka mogła się oderwać, czego narazie nie widać, i zacząć żyć wlasnym życiem. Jest nadal słabiutka, ale dzięki pomocy Franka, wierzę, że szybko stanie na nogi. Sciskam Was serdecznie 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 05.11.2008 - 19:39 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jaguśka, nie potrafię opisać jak bardzo się cieszę. Kamień z serce nam wszystkim. Teraz Nika musi się pilnować, chodzić regularnie na badania a przede wszystkim myśleć pozytywnie, co będzie teraz sprawą o wiele już łatwiejszą. Życzę więc jej konsekwencji i dyscypliny, reszta przyjdzie sama.##ret9##ret9Co do wyborów amerykańskich nie wypowiadam się z powodu dosyć prozaicznego. Pomyślałem sobie że jeśli na naszym podwórku nie potrafie dokonywać ##ret9prawidłowych wyborów, to kudy mi tam do Ameryki. ##ret9##ret9Janeczko teraz sobie przypomniałem że Urszula mówiła o swojej mamie - Gretka. Czy może to mieć jakieś powiązania z Małgorzatą???? Nie wiem!##ret9##ret9Do Mariana Markiela nie sposób się dodzwonić. On chyba po prostu nie odbiera telefonów. Jeśli tak to wielka szkoda. W każdym razie za pomoc bardzo Ci dziękuję.##ret9##ret9Serdeczności wszystkim. Buziaczki. 195.117.124.103 0 08.11.2008 - 21:11 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Muszę Wam zabrać nieco czasu. To potrzeba serca. Jak wszyscy chyba słyszeli odszedł z tego świata Mieczysław Rakowski. To nic że nie zawsze się z nim zgadzałem, ale doskonale pamiętam zaczytywanie się \"Polityką\". To był chyba pierwszy powiew NOWEGO. Niezbyt jeszcze zrozumiałego, czasem pokracznego, ale ŚWIEŻEGO! Myślę że w ten (pewnie dyskusyjny) sposób oddam Mu szacunek i podziękuje za to, że (przynajmniej w moim przypadku) rozbudził we mnie zainteresowanie polityką. Serdeczności i filaczki. 195.117.124.103 0 09.11.2008 - 21:20 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Co się dzieje u Heńka? Powinien dawno już wrócić do kraju. (Chyba że wybrał wolność w Meksyku???) Odezwij się Kolego. Bo jak Ty nie rozruszasz naszego towarzystwa, to nikt inny. Zapanowała gnuśność, ospałość, ogólne lenistwo, a przede wszystkim lekceważenie reszty Koleżeństwa. Ściskam! 195.117.124.103 0 10.11.2008 - 14:57 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Powrocilem z Meksyku i opecnie rozkoszuje sie slawa lowcy marlinow.Moi przyjacie- wedkarze pekaja z zazdrosci a ja eksportuje moje zdjecia z lowow komu sie da.Slawa jest slodka.##ret9Ja Zbyszku w przeciwienstwie do wiekszosci z was musze niestety pracowac -a ze to lubie to inna sprawa.30 listopada wyjezdzam ponownie do Birmy - tego cudownego acz biednego kraju , gdzie mieszkaja serdeczni ludzie a oczy mozna nasycic taka iloscia przepieknych zabytkow i widokow jak zadko gdzie.##ret9Jakos tak wszyscy milcza - Marek nie odzywa sie, Jasia zadko, Marysie tez zatkalo - zamarla nasz strona.Obudzcie sie.Pozdrawiam 83.17.129.170 0 11.11.2008 - 20:09 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu. Cieszę się ze dotarłeś do domu szczęśliwie. Ja też oczywiście pękam z zazdrości i jako (teraz po Twoich wyczynach - mikrowędkarz) mam oczywiście fachowe do Ciebie pytania. Opowiedz nam jaki rodzaj przynęty zastosowaliście. Czy była to żywa rybka i czy w ogóle \"mięsko\". Prawdę mówiąc nie bardzo się orientuję czym taki marlin się żywi. Czy przynętę ciągnęliście za łodzią, czy też staliście zakotwiczeniu w jakimś określonym miejscu. Jaka była głębokość łowiska, jakie dno, jaki sprzęt mieliście. Czy posługiwaliście się takim teraz modnym sonarem. Jak widzisz pytań sporo a i znalazłoby się więcej, ale nie chcę cię zamęczać. Na koniec zamiast narzekać na wszystkich że milczą, naostrzyłbyś pióro i skreślił czasem kilka słowek na naszej stronie. Życząc Ci dalszego pławienia się w zasłużonej sławie pozdrawiam serdecznie i czekam/y na częstsze tutaj występy. Ściskam!!! 195.117.124.103 0 12.11.2008 - 16:44 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, rozmawiałam przed chwilą z Marysią, która żaliła się, że od dłuższego czasu nikt się nie odzywa na forum. Okazuje się, że u niej nie otwiera się nasze nowe forum, tylko to stare. Zbysiu, zadzwoń do Marysi na skype\'ie, albo wpisz jakieś pouczające wszystkich wyjaśnienia, bo jest kłopot. Ponoć i Małgosia też ma problem z otwarciem \"tej\" strony. U mnie otwierają się obie wedle życzenia.##ret9Barwne opowieści Henia o wspaniałych połowach budzą zazdrość nie tylko forumkowiczów ale i współmałżonków.##ret9U mnie bez zmian. Narazie słabiutko i ciężko. Mam tylko nadzieję, że czas uleczy rany mojej Niki. Boimy się tej radioterapii, ktora nie jest przecież obojętna dla osłabionego organizmu. Ale nie mamy wyjścia.##ret9Całuję Was wszystkich. 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 12.11.2008 - 17:26 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# probuje się wpisac. 85.198.235.126 ip-85-198-235-126.broker.com.pl 0 12.11.2008 - 17:28 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Udalo się !!!HUUUUUUUUURA !!!!!!!!!!!!!!!!!! 85.198.235.126 ip-85-198-235-126.broker.com.pl 0 12.11.2008 - 17:42 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Widzę że i Janka i Marysia wyszły zwycięsko w pojedynku z nowym forum. Wcześniej napisała do mnie Gosia i w mailu wypisałem krok po kroku co czynić należy. A tak prawdę mówiąc pojęcia zielonego nie mam jakie mogą być trudności z obsługą nowej książki! Bardzo Was proszę, teraz kiedy wszyscy już potrafią się wpisywać, napiszcie jakie i w którym miejscu robiliście błędy. Ja też chciałbym czegoś się na tym przykładzie nauczyć. Czekam więc na \"orgię\" wpisów, czego sobie i Wam wszystkim serdecznie życzę. 195.117.124.103 0 12.11.2008 - 20:37 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Widzę, że podziałało. Nie wiem wprawdzie co, ale podziałało. Cieszę sie, bo smutno było, kiedy tak wszyscy zamilkli. Teraz czekamy na Gosię i Pichę. Gosiu, po udanym debiucie na skypie znowu cisza. Nie widziałam Cię ani razu od naszej pierwszej rozmowy, a zaglądam codziennie.##ret9Kochani, piszcie , dzwońcie, bo kto wie kiedy sie będziemy mogli zobaczyć i ilu z nas będzie mogło. Utrzymujemy te więzi, które nas od tylu lat łączą. Bądźmy razem. Prooooszę!##ret9Całuski dla wszystkich 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 12.11.2008 - 21:49 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ale mnie Zbysiu egzaminuje.Ale ja z pokora odpowiem na wszystkie pytania, choc mysle ze u podstaw tego wywiadu tkwi chec udowodnienia mi ze cos blefuje .##ret9Zbyszku - mielismy zalozona plastikowa przynete w ksztalcie osmiornicy.Gdy uwaznie spojrzysz na zdjecia to dostrzezesz ja wystajaca z pyska marlina- ma czerwonawy kolor.##ret9Mielismy krotka, masywna wedke z duzym kolowrotem i bardzo gruba zylka.Poczatkowo wedka zalozona byla w specjalnym uchwycie na burcie, gdy jednak zaczela sie decydujaca akcja zalozylem ( na polecenie Juana) specjalny pas z uchwytem na wedke.Marlin spoczywal nieruchomo a my robilismy kolo niego coraz mniejsze kola aby gos sprowokowac do ataku.I tak sie stalo.Gdy marlin zlapal przynete Juan gwaltonie poderwal lodz aby zacial sie mocniej. Oczywiscie przez dlugi czas marlin to uciakal to znow przyciagalismy go do lodzi.Trwalo to prawie godzine by w koncu przyciagnac go wyczerpanego do lodzi.Podczas akcji wolno plynelismy.Nie wiem jaka byla glebokosc ani jakie dno.To bylo na pelnym oceanie ( Pacyfik) i na pewno bylo bardzo gleboko.Oczywiscie nie mielismy zadnego sonaru, tylko dobre checi i doswiadczenie Juana.Ufffffff - mysle ze teraz bede bardziej wiarygodny.##ret9Pozdrawiam##ret9 83.17.129.170 0 13.11.2008 - 21:07 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu, Franek też nie może się wpisać. Nie wiem o co idzie, ale już po rozmowie z nim, pomyślalam, że być może chodzi o to, żeby przewinąć stronę do końca i wpisać te cyferki. Mam wrażenie, że poprostu niektórzy z nas są niecierpliwi. Mnie też raz zdarzył się nieudany wpis, ale się nie poddałam i dalej walczyłam, aż wyszło.##ret9Nie oburzajcie się na siebie Zbyszku i Heniu, wierzę że te wpisy do żarty.##ret9Całuski 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 13.11.2008 - 21:26 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wybaczcie mi że wprowadziłem takie zamieszanie. Myślałem że wszystko jest bardzo proste. Cóż, okazuje się że coś tam przegapiłem. Postaram się więc - choć jest to wiele za późno napisać krok po kroku co robić należy.##ret9##ret91. Po otwarciu strony kliknij w belkę: \"kliknij tutaj, żeby dodać wpis\"##ret92. Na kolejnej stronie w polu \'nick\' wpisz swoje imię. W polu \'treść wpisu\' oczywiście wiadomość jaką chcesz zamieścić. W polu \'e-mail\' można wpisać adres, ale nie jest to konieczne, jak również nie jest konieczne wypełnianie następnych pól. Na koniec kliknij w \"Dodaję wpis\"##ret93. I na trzeciej stronie - BARDZO WAŻNE - do pustego pola wpisz 7 cyfr widocznych wyżej. Trzeba uważać, bo czasem są one niewyraźne, ale to w celu odsiania spamu. No i na koniec kliknij w \"potwierdzenie wpisu\".##ret9##ret9To już wszystko. Życzę sukcesów i przepraszam. 195.117.124.103 0 13.11.2008 - 23:23 Gośka##rT###rT###rT###rT###rT###rT# To jest tylko proba wpisu do nowej ksiegi.##ret9Nie wiem czy przejdzie, zobaczymy.##ret9Na wszelki wypadek pozdrawiam wszystkich. 62.88.80.142 0 14.11.2008 - 11:03 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu, jak widać udało się. Muszę wieczorem zadzwonić do Franka i pokierować klikaniem. A może mu się udało?##ret9Zbysiu, dzięki za pouczenia. Początki są zawsze trudne, dopóki nie staną się łatwe. Ale po tak szczegółowej instrukcji chyba wszystko się uda.##ret9Buziaczki 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 14.11.2008 - 18:03 Marysia##rT###rT#http://www.youtube.com/user/MarylkaKas##rT###rT###rT###rT# Kochani!to jest proba wklejenia zdjęć moich dzieci.Nie jestem pewna czy eksperyment sie udal.Sama jestem bardzo ciekawa pracy mojej synowej.Tymczasem, papa. 85.198.235.126 ip-85-198-235-126.broker.com.pl 0 14.11.2008 - 18:46 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Udało się!!!!!!!Dla mniej zorientowanych odpowiadam, że ogladnac zdjęcia mozna po kliknieciu takiego czerwonego kółeczka nad poprzednim wpisem.Pozdrawiam wszystkich serdecznie.M. 85.198.235.126 ip-85-198-235-126.broker.com.pl 0 14.11.2008 - 19:42 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No, no, Marysiu, ale jesteście zdolne. A wnuczek jest super. Duży chłopak i bardzo udany, urodziwy. Gratulacje. Ciekawe jak to się robi, żeby wkleić zdjęcia. Ja tego nie potrafię. Wprawdzie Zbyszek napisał, żeby umieścic je na serwerze itp itd, ale ja i tak nie wiem o co chodzi.##ret9Ściskam Was cieplutko w ten zimny wieczór.##ret9Agata 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 15.11.2008 - 6:25 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko nie pytaj mnie jak się to robi, bo nie mam pojęcia.Nie jest to chyba takie proste, bo Malgosia troche czasu tej kombinacji poswięciła.To uparta \"bestyjka\"a ja nigdy jej nie dorownam , ale podziwiam ja zresztą tak jak i Zbyszka.Do obsugi komputera też trzeba miec szczególne predyspozycje.Prawda??????????Milego dnia WSZYSTKIM życze.M. 85.198.235.126 ip-85-198-235-126.broker.com.pl 0 17.11.2008 - 3:26 Magda##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, znalazlam troche czasu, zeby sprawdzic co sie z Wami dzieje. Preczytalam wpisy , ogladnelam najnowsze zdjecia Marysi wnuczka, syna, synowej, a takze Was, ktorzy byliscie u pani Maciolowskiej. Wszyscy ladnie wygladacie. Szkoda , ze jeszcze nie mozemy sie przenosic z miejsca na miejsce za przycisnieciem guzika.Dobrze , ze chociaz mozna sie porozumiewac przy pomocy komputera. Za duzo bysmy chcieli w jednym zyciu.U nas, jak juz pewnie wiecie zanosi sie na zmiany w zwiazku z wyborem Glowy Panstwa. Pozyjemy, zobaczymy. Ja jestem z natury umiarkowana optymistka. Najbardziej mnie obchodzi co sie dzieje u mnie w domu Moge Wam tylko powiedziec ze nie jest nudno. Mozecie to interpretowac jak wam sie podoba. Szkoda , ze Krysia H nie ma komputera , bo mozna by zlozyc jej ta droga zyczenia urodzinowe. Bede probowac dzwonic do niej jutro. Tyle na razie. Serdeczne pozdrowienia dla Was wszystkich. Magda. 71.208.38.162 71-208-38-162.hlrn.qwest.net 0 17.11.2008 - 21:43 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jak miło Magdziu że się odezwałaś. Zawsze ciepło mi się robi kiedy łamy naszego forum się zapełniają, zwłaszcza wpisami Koleżanek i Kolegów którzy z rzadka pojawiają się na naszych stronach. W Polsce, także i w naszych wpisach ludzie gorączkowali się wyborami w Stanach. Ja też myślę tak jak Ty. Pożyjemy - zobaczymy. Bardzo chciałbym by Mr. Obama uzdrowił amerykańską, a co za tym idzie i światową gospodarkę, bo moje akcje strasznie cierpią na tym kryzysie.##ret9Co do ciekawych zdarzeń w Waszym życiu wolałbym gdybyś nie pozwalała nam na dowolne interpretacje.##ret9A jeśli chodzi o Krysię to nie jestem w stanie uwierzyć że nie ma dojścia (pracując na uczelni) do komputera. Szkoda że nie zadała sobie trudu by przebrnąć przez pierwsze, te najtrudniejsze etapy informatyki.##ret9Pozdrawiam Cię Magdziu i całą Twoją rodzinkę 195.117.124.103 0 20.11.2008 - 15:24 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy. Wczoraj potwierdzono mi wiadomość o śmierci p. Poćwierzowej. Mam więc duże pretensje do Urszuli że nie zawiadomiła nas o tym. Przecież namiary na Heńka miała i jestem pewny że któreś z nas przyszłoby towarzyszyć Jej w ostatniej drodze. Szkoda. Pewnie nie miała do tego głowy. Przelatuję teraz myślami chwile kiedy szczęśliwa przyjmowała nas po odwiedzinach na cmentarzu w Skoczowie. Jej ekscytacja, podniecenie i chyba jednak zachwyt iż uczniowie i wychowankowie jej męża traktują także ją jako osobę ważną i godną szczególnego szacunku.##ret9A tak nawiasem. Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego my, którzy w większości jesteśmy (byliśmy) nauczycielami nie mamy zaszczytu być traktowani podobnie jak nasi nauczyciele przez nas? (Choć może jest tak właśnie a ja nic o tym nie wiem?) Czy to kwestia tego iż nie ma już takich nauczycieli, czy może takich uczniów? Ciekawe pytania. Filaczki. 195.117.124.103 0 20.11.2008 - 20:25 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zadzwoniłem dzisiaj do Janki Patulskiej by się dowiedzieć jak czuje się Marian. Otóż oczywiście (jak nietrudno się domyślić) jego stan nie uległ zmianie. Od pewnego czasu przesunął sobie pory dnia (a dokładnie mówiąc - doby). Problem oczywiście w tym, że śpi w dzień, kiedy Janka ma do załatwienia tysiące spraw, a w nocy próbuje być na swój sposób aktywny. Normalnie to problem błahy, ale kiedy pomyślę sobie w jakiej sytuacji jest Janka rozumiem w jakim się może znajdować stanie. Wybaczcie że zajmuję Wam tyle czasu. Pozdrawiam. 195.117.124.103 0 02.12.2008 - 17:25 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, obiecałam Zbyszkowi, że sie zmobilizuję i napiszę kilka słów. Trochę dni minęło, nim zmobilizowałam się do postukania w klawiaturke kompa. Byłam we Wrocławiu, na Jubileuszu 60-lecia Wydziału Edukacji Muzycznej w mojej macierzystej Akademii Muzycznej i towarzyszącej jubileuszowi Sesji Naukowej. Mniejsza o sesję, ale ilość i jakość wspaniałych, głównie chóralnych koncertów pod dyrekcją absolwentów mojego wydziału zachwyciła mnie, odświeżyła i pozwoliła z nadzieją myśleć o przyszłości polskiej muzyki, umuzykalnienia społeczeństwa itp. Nie wyobrażacie sobie jak Wrocław śpiewa. Każda uczelnia ma znakomity chór, mało, prawie wszystkie licea i większość gimnazjów ma doskonałe chóry. Spotkałam wielu moich kolegów i koleżanek z okresu studiów.Niektórych nie widziałam 40 lat. Było wspaniale, nostalgicznie i momentami niezwykle wesoło. Czuję sie odnowiona. Wróciłam z nową energią do pracy. ##ret9Moja Nika ma się znacznie lepiej.Wprawdzie blizna pooperacyjna jeszcze ciągle boli i dusi ją w szyji /kurcze nie wiem jak to sie pisze/, ale ma zdecydowanie więcej sił i energii. Mam nadzieję, że ta radioterapia nie pozbawi jej znowu sił.##ret9Zastanawiam się, czy wszyscy wyjechali i nie mają dostępu do komputera, czy co nie daj Boże zaniemogli? Jakoś dziwna, głucha cisza zapadła na naszej stronce. Ludzie kochani odzywajcie się. Chcemy wiedzieć co u Was słychać, jak się czujecie.##ret9Co u Was nowego itd. Smutno, kiedy nie ma wieści od bliskich przyjaciół. Całuski dla Was WSZYSTKICH 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 02.12.2008 - 22:32 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Agusiu, bardzo miło czyta się Twoje słowa. A tak nawiasem mówiąc, Wrocław, to zdaje się wogóle super miasto, nie wiedziałam, że tam studiowałaś! Filakowanie! Picha 217.97.160.5 unregister005160097217.c160.msk.pl 0 03.12.2008 - 13:05 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko, z Twoich slow bije radosc i optymizm.##ret9Ogromnie cieszy dobra wiadomosc o szybkim powrocie do zdrowia Twojej Dominiki.Progres bedzie wspomagany pozytywnym podejsciem do terapii i poslusznym wypelnianiem zalecen lekarza. Blizna jeszcze moze dokuczac przez pewien czas, ale w koncu ##ret9zupelnie sie o niej zapomina ( zreszta istnieja srodki farmakologiczne wspomagajace gojenie sie ran i wygladzanie blizn ; wiem cos na ten temat, bo mnie dwukrotnie podrzynano gardlo, a dzisiaj nie ma po tym prawie sladu ).##ret9Co sie dzieje z naszym glownym kronikarzem Zbysiem;##ret9juz od wielu dni milczy, a bez Niego strona zamiera !##ret9Nie zagladalam tu przez ponad dwa tygodnie, bo przez dom przeszedl \"tajfun\"; byl kurz i wicher, ale teraz mamy wszystkie okna i drzwi zewnetrzne szczelne, jest przyjemnie i cieplutko w calym domu.##ret9Robotnicy zakonczyli prace dwa tygodnie temu, w sama pore, aby Wieslaw mogl otworzyc fortepian i wrocic do programu, ktory przedstawil na recitalu w ubiegla niedziele.Koncert byl bardzo piekny.##ret9Dzisiejszy poranek powital nas biela sniegu, bylo pieknie i dziewiczo lecz niestety na krotko, bo w tej chwili wszystko juz topnieje i wraca powoli do zwyczajnej szarosci.##ret9Buziaki dla wszystkich !##ret9##ret9##ret9 62.88.89.137 0 04.12.2008 - 9:42 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No tak, Z poniższego wyniki że jedyną osobą zdolną do - przynajmniej czasowego - rozruszania naszej braci jest Agatka. Z wielką przyjemnością patrzę na pojawiające się wypowiedzi na tym, a w przypadku Pichy, nawet na \"byłym\" forum.##ret9##ret9Gosiu, jak możesz! Ja milczę!!! Toż przecież ostatnio tylko ja się odzywałem. I co. I nico! Pomyślałem więc sobie że jestem tutaj \"kwiatkiem do kożucha\" i najlepiej będzie kiedy dam sobie na wstrzymanie i pozwolę na rozwinięcie skrzydeł przez całą resztę. (Ta reszta oczywiście przez duże, a nawet bardzo duże R).##ret9##ret9Gosiu, mogłabyś przedstawić nam wszystkim program recitalu Wieśka? Bardzo byłbym tym zainteresowany.##ret9##ret9Pozrawiam serdecznie i jak napisałem będę się starał (choć nie wiem czy mi to wyjdzie) odzywać niezbyt często, ale za to sensownie.##ret9##ret9Filaczki wszystkim 195.117.124.83 0 04.12.2008 - 12:39 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Uderz w stol a nozyce sie odezwa...##ret9To jednak prawda, ze byles \"nieobecny\" ponad dwa tygodnie ( do wgladu ostatnie wpisy ).##ret9Na zyczenie podaje e-mailem na Twoja poczte program recitalu chopinowskiego, ktory odbyl sie w Museum Ansembourg w Liège w niedziele 30 listopada.##ret9Pozdrawiam wszystkich.##ret9 85.10.114.83 eu85-10-114-83.adsl.euphonynet.be 0 07.12.2008 - 12:20 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oh tak mi wstyd ze jak wielu z nas od dluzszego czasu nie odezwalem sie , ale na swoje wytlumaczenie musze powiedziec ze mialem paskune ostatnie kilkanascie dni.A wszystko za sprawa sutacji politycznej w swiecie. Mialem mianowicie wyleciec 30.11 do Birmy -to duze przedsiewziecie bo Birma to piekny kraj ale poniewaz taki izolowany od swiata .przygotowanie wyjazdu tam jest bardzo trudne.Kiedy juz mialem wszystko przygotowane ( i oplacone) nastapila blokada lotniska w Bangkoku co spowodowalo na kilka dni odwolanie wszystkich lotow w kierunku azjatyckim.W efekcie musialem odwolywac wszelkie przeloty, rezerwacje hotelowe, transport itp i przeuwac to na pozniejszy termin.Nie polecialem wiec a procz tego ponioslem - co tu duzo mowic - powazne straty finansowe.##ret9Pisze o tym nie aby sie uzalac ale aby uzmyslowic tym ktorzy mowia - Henryk to ma fajne zycie.....ze bywa roznie. ##ret9Wczoraj pelnilem funkcje Mikolaja dla moich 4 wnuczat.Odegralem swoja role pod wzgledem aktorskim ponoc bardzo dobrze, a dowodem niech bedzie to, ze nawet najstarszy Kubus(14 lat) i nieco mlodsza Karolinka(11) nie rozpoznali kto wcielil sie w postac Mikolaja.Oczywiscie najbardziej przejeci byli najmlodzi - Rafalek(9) i Marcinek(5)##ret9I tak sobie zyjemy w tych naszych Czechowicach.##ret9Pozdrawiam 83.17.129.170 0 07.12.2008 - 16:52 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A ja myślałem Heńku że jesteś dawno w Birmie. Teraz rozumiem, masz za co przepraszać. Gosiu, gratuluję bardzo Wieśkowi. Wyobrażam sobie jaki to musiał być piękny koncert. Szkoda że technika nie potrafi jeszcze przenosić w czasie... Szkoda. Paweł nie pojawił się jeszcze u mnie choć jak rozmawialiśmy to odgrażał się że stanie się to niebawiem. Wierzę jednak, że lada dzień ujrzę go w moim obejściu. U mnie powróciła wiosna, choć tak niedawno jeszcze było biało i mroźno. Dla mnie to lepiej - nie znoszę zimy. Spodziawam się jednak że jeszcze da o sobie znać. Co absolutnie mnie nie cieszy. Wczoraj minęły dwa lata od śmierci mego czaplinieckiego przyjaciela. Odwiedziłem jego grób, zapaliłem światełka i ponownie uświadomiłem sobie jak kruche jest nasze życie i jak niespodziewanie można opuścić ten ziemski padół. Życzę więc wszystkim by szczęście i dobre duchy nie opuszczały Was nigdy. Ściskam ciepło wszystkich i każdego z osobna. Mam cichą nadzieję że nasze forum ożyje nieco, czego sobie, także i Wam wszystkim z całego serca życzę.##ret9P.S.##ret9Przyszła mi do głowy myśl o jakimś ożywieniu naszej stronki. Może ktoś ma jakieś świeże pomysły?!?! Napiszcie coś na ten temat, a ja spróbuję \"przekuć\" je w czyn. Serdeczności. 195.117.124.83 0 09.12.2008 - 9:49 Janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani! Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie ichcę się choć troszkę usprawiedliwić.Moja opieszałość w korespondencji nie wynika z lenistwa, po prostu miałam kłopoty rodzinne.Tato, /już wiekowy/ był w stanie krytycznym i musiałam dzielić obowiązki opieki z moją siostrą.Kursowałam między Katowicami a Bielskiem, bo nadal pracuję ido tego dochodziła trwoga co to będzie.W tej chwili, stan troszkę się poprawił ale na jak długo?Tak więc proszę o wyrozumiałość.Sciskam serdecznie raz jeszcze. 89.78.113.130 chello089078113130.chello.pl 0 12.12.2008 - 19:43 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu. Ponieważ byłem poważnie zaniepokojony milczeniem Pawła pozwoliłem sobie do niego zatelefonować. Okazało się że wciąż ma problemy z samochodem i dlatego nie może przyjechać w moje strony. Obiecuje jednak że zjawi się lada dzień. Tak więc wciąż oczekuję jego odwiedzin, a robię to z wielką nadzieją na bardzo, bardzo miłe spotkanie. Ostatnio widziałem się z nim na początku lat 70tych. Więc.......... cholernie dawno.##ret9A na naszym forum znowu zastój. Po chwilowym \"wybuchu\" wypowiedzi wszyscy ponownie okopali się na z góry zajętych pozycjach. Nawet Picha odzywa się ostatnio rzadko i wyjątkowo oględnie.##ret9Adaś też zaszył się w głuszy i udaje że go nie ma.##ret9Przykro mi - muszę przyznać - z tego powodu.##ret9Być może to już przedświąteczna gorączka. Oby tak było w istocie.##ret9Pozdrawiam Was wszystkich niezwykle serdecznie i czekam niecierpliwie na wiadomości co u Was.##ret9Filakia.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9W związku z ostatnimi wydarzeniami w Grecji rozmawiałem z moim przyjacielem Nikosem. Otóż rozruchy były także w Larisie gdzie Nikos mieszka, ale był to jakby odprysk tych, które relacjonowały nasze media w Atenach i Salonikach. Teraz jest już tam w miarę spokojnie, ale było podobno bardzo gorąco. Myślę że Heniek nadal będzie organizował wycieczki na Peloponez, czego mu życzę szczerze. 195.117.124.83 0 12.12.2008 - 21:09 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu, Wlasnie wrocilismy z wizyty u Kazika D. w Aachen.Wspominalismy mile studenckie czasy m. in. \" wystepy \" zespolow w Bayreuth...Opowiadalam troche o naszym spotkaniu klasowym w Twojej uroczej posiadlosci; prosil o przekazanie Tobie serdecznych pozdrowien, co niniejszym czynie.##ret9Jestesmy z jego rodzina w bliskiej przyjazni od czasu ich osiedlenia sie w Aachen t.j. od 24-ch lat.##ret9My rowniez z niepokojem sledzimy wydarzenia w Grecji i szerzace sie w Europie ruchy protestacyjne bedace ich nastepstwem. Miejmy nadzieje, ze przed swietami sie wszystko wyciszy.##ret9Co u Ciebie? ostatnio nie obdarzasz nas juz malowniczymi opisami przyrody, tak jak to czyniles dawniej. ##ret9Jak sie miewaja Twoi czworonozni towarzysze, Sumcia i Nesca, czy juz zdazyly sie zaprzyjaznic?##ret9Pozdrawiam serdecznie Ciebie jak i wszystkich naszych Przyjaciol i zycze radosnych przygotowan do ##ret9Swiat.##ret9PS.##ret9Wiesiek ubolewa nad tym, ze ten kontakt z Pawlem tak sie odwleka, ale zrobil, co bylo w jego mozliwosciach;##ret9reszta nalezy do Pawla.Mamy nadzieje, ze przed Swietami zdazy do Ciebie.##ret9 62.88.88.101 0 13.12.2008 - 12:53 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9wszyscy sobie nawzajem wyrzucamy, że gnuśniejemy i zbyt rzadko kontaktujemy się na naszej stronie. Ale myślę, że nie należy oglądać się na innych tylko samemu działać aktywnie.##ret9Wczoraj odwaliłam ogromnie długaśny wpis i kiedy już zmierzałam ku końcowi, komputer wykonał voltę i zaczął uaktualniać jakieś tam programy. Wszystko mi się zamknęło, nie zapisało /całkiem bez możliwości mojego udziału/, więc wkurzona dałam sobie spokój, tym bardziej, że musiałam wybywać do \"fabryki\". ##ret9Ale dzisiaj, kiedy zobaczyłam wpis Gosi i Zbyszka, na nowo biorę się do pisania.##ret9Najpierw do Janki - mam nadzieję, że Tata już jest w lepszej kondycji i święta spędzicie w dobrym zdrowiu.##ret9A propos Grecji - też z niepokojem obserwuję te zadymy i ... oby się to nie przeniosło dalej. W dziwnych czasach żyjemy!!!##ret9A najważniejsze jest zdrowie. Kiedy nie potrafimy sobie, lub komuś bliskiemu pomóc, ulżyć w chorobie wszystkie inne problemy, sprawy stają się nieważne. ##ret9Nie wiem dlaczego Marysia i Hania przestały się z nami komunikować. Franek ma problem z wejściem do tej księgi. Z niezrozumiałych powodów, otwiera się u niego stara księga gości. Ale może ktoś mu pomoże. Ja nie potrafiłam. Gosiu, znowu sie nie pokazujesz nigdy na skype\'ie. A przecież już działa. Marek kompletnie zamilkł. Próbowałam kilka razy namierzyć go na skype\'ie, ale mimo, że świecił sie na zielono nie odbierał. Musi co, bardzo zapracowany. Jest nas już sporo w sieci, ale jakoś tak niemrawo się poruszamy. Kochani namawiam gorąco, przedświątecznie na bliższy kontakt. U mnie bez zmian. Czekamy na radioterapię Niki w styczniu, ja się wybieram do przychodni leczenia?? bólu na akupunkturę, bo jeszcze to mi tylko zostało. Może pomogą. Zimy jakoś nie widać i dobrze. Im jestem starsza tym bardziej nie lubię tej pory roku w mieście.. Kończę, boe nie wiem czy komputer nie wywinie znów jakiegoś numeru. Całuję WSZYSTKICH przedświatecznie i.... odzywajcie się!!! 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 13.12.2008 - 17:41 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani moi. Niestety zmuszony jestem raz jeszcze wpisać się na tej stronie. Przed sekundą skończylem rozmowę z Janką Cybulską która przekazała mi (nam) wiadomość nader smutną. Nasza Wychowawczyni z rozległym zawałem jest na OIOMie w bielskim szpitalu. Stan Jej jest bardzo poważny i od wczoraj nie ma z Nią kontaktu. Chciałbym wierzyć że wszystko jeszcze powróci do normy, ale bardzo jestem tą wiadomością przybity. Heńku, jeśli jesteś w Polsce będziesz musiał trzymać rękę na pulsie. Pozdrawiam serdecznie. 195.117.124.85 0 13.12.2008 - 19:50 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A to smutne wieści Zbyszku. Jak to dobrze, że spotkaliśmy się z Nią we wrześniu. Miejmy nadzieję, że z tego wyjdzie, bo przecież jest bardzo dzielna, choć bardzo drobniutka i krucha. Jesteśmy zbyt daleko, żeby móc ją wspierać, ale może Heniek i ew. Janeczka /jesli już Tatuś wydobrzał/ będą w kontakcie z kimś, kto wie.##ret9 Żal, że życie przemija, ale nie ma innej możliwości. Nas niestety też to nie minie, dlatego jeszcze raz apeluję, proszę - kontaktujmy się, dopoki jeszcze potrafimy i możemy.##ret9Buziaczki 85.222.86.64 86-64-N1.aster.pl 0 14.12.2008 - 13:35 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Rozmawialem z Jasia - wiemy ze Pani jest niekontaktowa - gdy odzyska swiadomosc postaramy sie Ja odwiedzic.Bedziemy Was informowac.Tak smutno 83.17.129.170 0 14.12.2008 - 18:32 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy. Chciałbym przekazać Wam najnowsze wiadomości dotyczące naszej Pani Profesor. Niestety lekarz prowadzący nie daje już żadnych szans. Stan jest agonalny. Jej siostrzenica która trzyma teraz rękę na pulsie postanowiła że pogrzeb będzie w Skawinie. Niestety nie będę w stanie przyjechać do Bielska, ale mam nadzieję że weźmie w nim udział ktoś z naszej klasy. Wybaczcie że piszę to w tym trybie, ale ponoć to jest przesądzone. Choć.... cuda się zdarzają. Ściskam wszystkich. 195.117.124.83 0 15.12.2008 - 11:15 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Przyjaciele moi. Nie było niestety cudu. Nasz PANI odeszła wczoraj około 21-ej. Jest mi niewymownie smutno choć nie mogła mnie ta wiadomość zaskoczyć. Już nigdy nie ujrzymy Jej na naszych spotkaniach. Będziemy mogli ja tylko wspominać. Jestem pewny że zawsze dobrze, z podziwem i rozrzewnieniem. Żal ściska serce. ##ret9##ret9Będę w kontakcie z Janką i przekażę Wam szczegóły dotyczące pogrzebu.##ret9##ret9Serdeczności 195.117.124.83 0 15.12.2008 - 12:03 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, wyobrazamy sobie, ze wszyscy ktorych podziwiamy, szanujemy, darzymy uczuciem, pozostana stale z nami. Niestety, prawa natury sa nieublagane i wszystko, co zywe ma swoj kres. I nas wszystkich czeka kiedys final ziemskiej egzystencji. Mozna pocieszac sie , w przypadku Pani Profesor mysla, ze los pozwolil Jej do konca cieszyc sie jasnoscia umyslu i doskonala pamiecia; cechy te rekompensowaly Jej w pewnym stopniu straszliwe kalectwo, jakim jest utrata wzroku. Jakze opatrznosciowym zrzadzeniem losu bylo nasze wrzesniowe spotkanie w Jej malym mieszkanku.Bylo ono dla mnie szczegolnie waznym przezyciem, bo pierwszym po 45-ciu latach moim spotkaniem z nasza Pania.##ret9Dziele z Wami moj ogromny smutek. 62.88.81.160 0 15.12.2008 - 12:45 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Bardzo to smutna wiadomosc.Sprobuję wieczorem polaczyc się z Janeczką i omowic sposób ostatniego pożegnania naszej WYCHOWAWCZYNI.Jestem dyspozycyjna, więc mogę wziąc udział w ostatnim pożegnaniu, zwłaszcza , że do Skawiny z Crzanowa niedaleko. 85.198.235.126 0 15.12.2008 - 15:00 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Pogrzeb Pani Profesor odbędzie się w najbliższy czwartek o godzinie 13:30 w parafii Miłosierdzia Bożego ul. Ogrody oczywiście w Skawinie.##ret9##ret9##ret9Przy okazji Janka Cybulska ma prośbę: jeśli pojedzie ktoś z Bielska to bardzo prosi o zabranie.##ret9##ret9Ściskam wszystkich 195.117.124.83 0 15.12.2008 - 16:16 Henryk ##rT###rT###rT###rT###rT###rT# My oczywiscie pojedziemy z Ala -mozemy kogos zabrac.Tak nam smutno 83.17.129.170 0 15.12.2008 - 21:36 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Żal, smutek- wszyscy odchodzą. My też odejdziemy. Pożegnajcie JĄ ciepło. Wciąż wspominam wrześniowe spotkanie i wciąż sie cieszę, że udało się je zorganizować.##ret9Znowu Was proszę, nie traćmy ze sobą codziennego kontaktu. Ludzie tak mało poświęcaja sobie czasu, zabiegani, często zapominaja o najważniejszym - o wzajemnych, zyczliwych kontaktach.##ret9Tak mi smutno. Czuję się tak, jak bym czekała na coś nieuchronnego co szybko nadejdzie i nie będzie odwrotu. Pozdrawiam Was serdecznie. 85.222.86.64 0 17.12.2008 - 21:18 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochana prof.Cybulska zorganizowała kontakty, żeby były ##ret9palmy, wieńce od klas.... Mnóstwo telefonów w związku z tym, ##ret9umawiań się, itd. Należą się Jej ogromne podziękowania....##ret9Cudownym jest, że nasza Jasia jest tak witalna, energiczna, pełna najlepszej energii! Jestem podbudowana spotkaniem z Nią! Wspominałyśmy prof.Maciołowską.....jak delikatną i piękną była postacią....Cieszy się, że jutro towarzyszyć Jej##ret9będzie w ostatniej drodze, wraz z panią Czeczową, która czuje się jak ryba, a ma ok. 90-tki, jak mi się wydaje....##ret9Sciskam Was bardzo! Bielsko PRZEPIĘKNIE udekorowane##ret9w tym roku! Fontanna przed teatrem, choinka na Starówce i na Wzgórzu wzbudzają zachwyt, ludzie fotografują... 217.97.160.5 0 18.12.2008 - 4:41 Marek##rT#mgabrys@optusnet.com.au##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9Z wielkim zalem odebralem wiadomosc o odejsciu naszej Pani Profesor.##ret9Marek##ret9PS##ret9Nie wiedzialem ze moja bratowa jest w tak dobrej formie i przepelniona pozytywna energia. Od dawna nie mialen z nia kontaktu. 122.107.152.5 0 18.12.2008 - 13:01 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Mam do siebie żal, że nie zrobiłem wszystkiego aby Nasza Wychowawczyni odwiedziła mnie w moim nowym miejscu. Mam jeszcze w uszach dźwięk Jej słów wypowiedzianych na moje zaproszenie na coroczne spotkanie klasowe: \"oczywiście że przyjadę\". Wypowiedziane spontanicznie, i jak się później okazało z pełną odpowiedzialnością za słowa. Mam teraz wrażenie że chciała jeszcze poczuć atmosferę miejsca gdzie osiadłem. Myślę także, że mnie lubiła, choć nigdy nie byłem \"gwiazdą\" na lekcjach języka polskiego, a i jako wychowanek dostarczałem Jej od czasu do czasu przykrości. Nie była jednak osobą na tyle pamiętliwą, by robić mi z tego powodu kiedykolwiek wyrzuty. Żyła sobie samotnie, choć przyjaciół miała liczbę przeogromną. Przeżyła miłość życia w czasach na tyle zakłamanych, że musiała się z nią kryć. Potrafiła jednak powiedzieć nam o tym szczerze i otwarcie ciesząc się (a także nas) że i to uczucie mogło być Jej udziałem, a pamięć o nim zachowała do ostatniej chwili. A teraz - odeszła sobie. Tak jak żyła. Samotnie, szybciutko, aby przypadkiem nie stwarzać nikomu problemów. Tak jakby nam powiedziała: \"Nie martwcie się o mnie, nie starajcie. Sama sobie poradzę - tak jak zawsze\".##ret9##ret9Droga Pani Profesor. Nie mogłem niestety żegnać Pani osobiście. Postanowiłem więc zrobić to w ten sposób. Małym wypracowaniem z języka polskiego. Może przyjdzie czas kiedy dowiem się jak zostałem za nie oceniony. Jednego proszę być pewna. Starałem się.##ret9##ret9Żegnam Panią. 195.117.124.83 0 18.12.2008 - 22:31 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Po takim tekście trudno coś napisać.... Mam łzy..... 217.97.160.5 0 19.12.2008 - 20:57 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9Chyba udalo mi sie wejsc na nasza strone. 95.114.232.196 0 20.12.2008 - 7:46 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Po tak pieknym i poetyckim epitafium jak Zbyszkowe, niewiele mozna jeszcze dodac.Sadze ze ta czastka szczescia, ktora byla Jej udzialem a zwlaszcza cieplo ktorym Ja tak szczelnie i stale otaczaliscie dodawaly Jej zyciu slonca i radosci.Od czasu ukonczenia Liceum widzialem Ja tylko raz, byla taka drobniutka i krucha.Wspominam do dzis Jej delikatnosc kiedy wyrwala mnie do odpowiedzi a bylem wlasnie z egipcjaninem Sinuhe pod lawka nad Nilem.Zamiast dac dziecku brzytwa po oczach rzekla w swoim panienskim stylu \"siadaj koniu bozy\"Co tez mogla miec na mysli?Juz nie zapytam Nie pielegnujmy jednak smutku, mozemy Ja dla nas zatrzymac 195.117.124.88 0 20.12.2008 - 14:27 Hanna Gąsiorowska##rT#gasiorowski.piotr@gmail.com##rT###rT###rT###rT###rT# Szanowni Państwo, Drodzy Wychowankowie mojej Cioci.##ret9##ret9Dzięki uprzejmości Pana Henryka mogę gościć na Państwa stronie.Chciałam z całego serca podziękować za Państwa obecność, również tę duchową w ostatniej drodze mojej Cioci.##ret9##ret9Nie ukrywam, że przeczytanie wszystkich Państwa wpisów i wysłuchanie Waszych wspomnień wzbudziło we mnie wiele emocji, głębokie wzruszenie i doprowadziło do łez żalu nad utratą tak bliskiej mi Osoby.##ret9##ret9Wszyscy wiemy, że najważniejsze co pozostawia po sobie człowiek to jego czyny. Wy jesteście Państwo najpiękniejszym z możliwych przykładów co może zdziałać nauczyciel wykonujący swój zawód z pasją i powołaniem. Po śmierci mojej mamy Ciocia starała się przejąć jej matczyną opiekę nade mną i moimi synami, służąc kiedy tylko mogła dobrą radą i pomocną dłonią.##ret9##ret9Wszyscy odczuwamy głęboki ból po stracie ukochanej Osoby, uświadamiając sobie, że są to nasze pierwsze święta, których nie spędzimy razem.##ret9##ret9Jeszcze raz dziękuję za miłość i szacunek, którymi Ją obdarowaliście. ##ret9##ret9Składam Państwu życzenia spokojnych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia w rodzinnej atmosferze. 83.13.110.178 0 23.12.2008 - 8:57 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Pani Hanno, ##ret9dziękujemy za ciepłe słowa pod naszym adresem. Pani Ciocia, a nasza Pani prof.Halina Maciołowska, pozostanie w naszych sercach i dobrej pamięci na zawsze. Będziemy JĄ zawsze wspominać, z nadzieją, że i ONA po tamtej stronie będzie mieć na nas oko.##ret9Pozdrawiam Panią i życzę dobrych, przyjaznych i szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku. 85.222.86.64 0 23.12.2008 - 9:10 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani - Marysiu, Janeczko, Małgosiu z Wieśkiem Haniu, Zbyszku, Marku z Lusią, Heniu z Alą i wszystkie Koleżanki i Koledzy z naszej i innych klas, którzy zaglądają na tę stronę, chociaż się nie wpisują - w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia pragnę przekazać Wszystkim bardzo serdeczne i szczere życzenia radosnego świętowania w zdrowiu, przyjaźni, cieple rodzinnych kontaktów oraz wielkiej pomyślności na każdy dzień 2009 Nowego Roku. Bardzo serdecznie Was ściskam i przytulam 85.222.86.64 0 23.12.2008 - 11:38 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dobrych, wesołych, zdrowych, sytych, rodzinnych, pomyślnych Świąt, a w Nowym Roku samych szczęśliwych dni. Obyśmy wszyscy mogli sobie takie życzenia przesyłać w następnym i w kolejnych latach. Aż do końca świata (i o jeden dzień dłużej).##ret9Ściskam Was wszystkich z całych sił. Serdeczności 195.117.124.83 0 23.12.2008 - 19:45 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani Przyjaciele!Życzę WSZYSTKIM spokojnych, rodzinnych iszczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia oraz samych radosci w Nowym Roku! 85.198.235.126 0 23.12.2008 - 19:50 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani! Życzę Wam pięknych i niezapomnianych Świąt, chwil ważnych , chwil ciepłych w gronie Najbliższych-a w nadchodzącym 2009 rzeczywistości piękniejszej od marzeń. 83.29.110.48 0 24.12.2008 - 8:02 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Radosnych i nastrojowych Swiat zyczymy Wam wraz z Ala .Zalaczam moja aktualna grype - moze ktos ma ochote przejac? 83.17.129.170 0 26.12.2008 - 18:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani Przyjaciele. Święta się już kończą, czas więc wrócić do rzeczywistości.##ret9W naszej klasowej galerii umieściłem zdjęcia z ostatniej drogi naszej Drogiej Wychowawczyni. Prócz fotek Heńka i siostrzenicy Pani Profesor (p. Hanny Gąsiorowskiej), są tam także fotografie kolegi Wiesława Kosowskiego z klasy o 5 lat od nas niższej, również wychowanka Naszej Pani, który zgodził się je udostępnić. Bardzo mu za to w tym miejscu dziękuję.##ret9Napiszcie jak przebiegł ten świąteczny czas u Was. To będzie doskonałe rozpoczęcie naszej nowej, większej aktywności. Szczerze wszystkich do pisania namawiam.##ret9Ściskam i pozdrawiam wszystkich ciepło i ..... jeszcze wciąż świątecznie.##ret9 195.117.124.83 0 26.12.2008 - 21:59 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9rzeczywiście .... juz po świętach. Obejrzałam ostatnią drogę Naszej Wychowawczyni i zrobiło mi się smutno. Tak szybko odchodzą ludzie których kochamy, cenimy. Chciałoby się, aby byli z nami na zawsze.##ret9U mnie świętowanie minęło w miłej rodzsinnej atmosferze, a co najlepsze, to.... obecność laptopa na stole wigilijnym i 2, 5 godzinne połączenia na skypie z moją córką Joanną w USA. Była z nami cały czas, płakała, my też. Podzieliliśmy się opłatkiem, złożyliśmy sobie życzenia, zmówili wspólnie modlitwę i wspólnie wieczerzali. Wprawdzie u niej była poranna godzina, ale było wzruszająco. Wnuczek Kubuś chciał bardzo janjszybciej znależć się w Polsce.Wczoraj byliśmy u kuzyna Jurka - 20 osób. Było to bardzo radosne i wesołe spotkanie rodzinne. Dzisiaj oni byli u nas. Muszę ze zdumieniem przyznać, że po raz pierwszy nie czuję zmęczenia przygotowaniami, mimo iż wcale mniej nie przygotowałam. To zdumiewające. Przed godziną rozmawialam z Gosią - też na skype. Podałam jej Wasze nicki, więc zapewne sie do Was zgłosi. Serdecznie wszystkich ściskam i pozdrawiam jeszcze w starym roku. 85.222.86.64 0 26.12.2008 - 22:23 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jagusia BRAWO!!!! Jak zawsze (doskonale pamiętam to ze szkolnych czasów) zdyscyplinowana i solidna. Cieszę się bardzo że za sprawą współczesnej techniki byłaś w stanie połączyć się z Joasią. Ja także rozmawiałem ze Stanami i Szwajcarią. Dziw że łącza wytrzymywały, a jakość połączeń raczej nie odbiegały od przeciętnej.##ret9Po powrocie do domu usiłowałem dogadać się z moim inwentarzem, ale ..... to chyba nie prawda że zwierzęta w tym niezwykłym czasie mówią?!?!?!##ret9Pozostało mi tylko podzielić się nimi opłatkiem i poczęstować rybką.##ret9Pozdrawiam wszystkich##ret9 195.117.124.83 0 27.12.2008 - 6:51 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9Swieta , swieta i juz po swietach…##ret9Wpierw chcialbym Wam wszystkim podziekowac za wyslane przez Was zyczenia swiateczne. Czastka ich byla przeznaczona dla mnie i dla Lusi.##ret9W tym roku nie zdazylam przeslac Wam moich zyczen swiatecznych.##ret9Od 20 grudnia zaczal sie u mnie omalze nieprzerwany ciag uroczystosci rodzinnych.##ret9W tym to dniu przyleciala z Wysp Salomona na Pacyfiku moja corka (Kasia) z mezem, po przeszlo rocznej nieobecnosci. Tego samego tez dnia wyladowal w Melbourne moj bratanek z zona mieszkajacy w Nowym Jorku. Nasze I mojego brata dzeci nie mialy bliskiego kontaktu ze soba od chyba 30 lat. Mieli wiec co do nadrobienia. Zaczal sie ciag wspoplnych celebracji w domu i w miescie. oraz pokazywanie gosciom Melbourne i okolic. Okres przedsiatteczny w Australii jest daleki od powsciagliwosci adwentu na polkuli polnocnej. Tutaj na odwrot, zycie towarzyskie jest w rozkwicie a cala otaczajaca natura kipi radoscia i ekploduje tecza barw przyrody w blaskach goracego slonca. Apogeum tych radosnych momentow zostalo osiagniete w Wigilie (w naszym domu) i w Boze Narodzenie (w domu brata Lusi), gdzie przy stole swiatecznym zasiadly 24 osoby. Jakze odmienna jest wigilia tutaj od tej ktora obchodzilem w Polsce. Tryska ona tu smiechem, humorem I radoscia I daleka jest od melancholijnej zadumy, ktora panowala w moim rodzinnym domu w Bielsku czy potem w Warszawie.##ret9Mysle, ze zrozumiecie dlaczego przed swietami nie mialem okazji zagladac do komputera. Teraz kiedy moi goscie odlecieli do NY spiesze aby chociaz zdazyc z zyczeniami noworocznymi. ##ret9Tak wiec duzo zdrowia i wszelkioej pomyslnosci w Nowym Roku 2009 dla Was wszystkich i Waszych najblizszych zyczy Wam zawsze bliski I myslacy o Was, ##ret9Marek ##ret9 122.107.152.5 0 29.12.2008 - 7:06 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ciesze sie ze Swieta pobudzily nasza pisarska aktywnosc - tyle wpisow nie bylo od dawna .Ja spedzilem Swieta w kregu rodziny - Wigilia z synami i ich rodzinami -razem 10 osob.Przy tej okazji dotarlo do mnie iz chyba posiadam najwiecej z was wnukow.Jest to prawdziwy powod do dumy.Najstarszy Kubus ma 14 lat i 185 cm wzrostu -dziadek wyglada przy nim jak krasnal, 11 letnia Karolina wyrastajaca na piekna panienke, no i dwojka tych z ktorymi zwiazany jestem najbardziej bo mieszkamy w jednym budynku - czyli 9 letni Rafalek i5 letni Marcinek.Czy przebija mnie ktos?Sadze ze nie.Milosc jaka sie obdarza wnuki jest czyms szczegolnym-jest to milosc dojrzala a zarazem szalona, pelna troskliwosci a zarazem prowadzaca do rozpuszczania dzieciakow.Przylapuje sie na tym iz wyczuwam swoja kontynuacje nie tyle w osobach synow a bardziej wlasnie wnukow.Szczegolne odczucie.##ret9Zycze wam abyscie mogli to przezywac jeszcze wieksza iloscia wnukow niz ja.##ret9Za kilka dni wyjezdzam w 2 miesieczna podroz i z gory przepraszam za moje milczenie.Przebywal bede min, .w Birmie skad nie ma zadnej lacznosci .##ret9Radosci w Nowym Roku 83.17.129.170 0 30.12.2008 - 12:25 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Dużo, dużo radosnych chwil w Nowym Roku, optymistycznych ##ret9wpisów, pełnych młodzieńczego entuzjazmu, który przecież nie zawsze idzie w parze z wiekiem (!), i dużo zdrowia życzę Wszystkim z tej nasze stronki, która oby kwitła, ku ogromnej satysfakcji, wynikającej ze świadomości, iż lata całe nie stoją na przeszkodzie ku temu, by ludzie dzielący niegdyś ławę szkolną, zachowali na zawsze (!?) tak wspaniały kontakt!!! ##ret9NIECHAJ SIĘ DARZY !!!!!!! Picha 217.97.160.5 0 31.12.2008 - 19:07 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Radości, zdrowia, szczęścia, optymizmu i wiary w lepszą przyszłośc zyczę WSZYSTKIM . 85.198.235.126 0 31.12.2008 - 21:37 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, życzę Wam wszystkim wszystkiego co najpiękniejsze i najlepsze na świecie, ale przede wszystkim duuużo zdrowia. Całuję Was Sylwestrowo i Noworocznie 85.222.86.64 0 01.01.2009 - 13:43 1.01.2009 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9##ret9 Wszystkim zdrowia i pomyslnosci w Nowym Roku.##ret9##ret9 95.112.101.206 0 08.01.2009 - 19:35 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, a co jest grane na jeziorach /zlodowaciałych?/ i w borach##ret9snieżnych, w ten czas zimowy, w którym to czasie, wydaje się, ##ret9lepiej jednak w mieście ?! Czyż nie tak? 217.97.160.5 0 09.01.2009 - 15:34 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Przeczytałam swój wpis z wczoraj, dość głupawy mi się wydaje.... Czy nam dobrze, tu czy ówdzie, przecież to takie subiektywne, i tak bardzo zależy od osobowości, od tego, czego ##ret9w danym momencie życia potrzebujemy.... Resetuję ten wpis##ret9i filaczkuję - Picha 217.97.160.5 0 12.01.2009 - 10:13 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Haniu, nie musisz resetować swojego wpisu. Powiem Ci, że też się zastanawiałam, jak Zbyszek radzi sobie w tej \"leśnej głuszy\" przy minus 20 st. C. Ale.... złapałam Go na skypie. Ma się dobrze, wygląda doskonale, ostrzyżony prawie na \"glacę\" jak to się u nas mawiało, tryska humorem i dowcipem, tylko się trochę rozleniwił. Czeka na wiosnę i więcej słońca, a to ani chybi już pewnie niedługo, bo i dni już dłuższe i więcej światła. Mnie trochę powaliło jakieś dokuczliwe przeziębienie, ktorego niestety nie mogę wyleżeć, bo \"szkoła\" i egzaminy semestralne. Muszę jakoś przetrwać. Może uda nam się sprowokaować pozostałych forumkowiczów do kilku zdań wiadomości. Ściskam Wszystkich b. serdecznie. 85.222.86.64 0 13.01.2009 - 18:53 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ponieważ zaszły w mojej bliskości poważne zmiany spieszę więc donieść: Podczas gdy z trudem wyściubiałem nos z mojej zagrody Drawsko skuło się lodem. Wczoraj byłem zmuszony zrobić zakupy i ze zdziwieniem zobaczyłem lód na całym obszarze jeziora. Nawet w miejscach głębin (83 m - najgłębsze miejsce) widać warstwę lodu. To niezwykłe, ale w przeciągu kilku dni woda zmieniła się w lód.##ret9Żyjąc w bliskości z przyrodą (niezwykła zresztą i przewspaniałą) od samego początku mojego tutaj pobytu dokarmiam zimą ptaki. Zawsze wystawiałem słoninkę sikorkom i z wielką przyjemnością obserwowałem ucztowanie tych przemiłych ptaszków. W tym roku sytuacji diametralnie się zmieniła. Sikory są przepędzane przez dzięcioły. Nie znam niestety powodów tego stanu rzeczy. Żałuję że nie znam się na obyczajach ptaków. Ale... nie miałem zielonego pojęcia że w Polsce żyje tak wiele odmian tych przemiłych \"lekarzy drzew\". A przy tym wszystkim są prześliczne. Ponieważ powiesiłem kawałki słoniny blisko okna mam okazję z bliska obserwować ich upierzenie, sposób ucztowania, szybkość posługiwania się dziobem. Tak więc Picha, możesz mi tylko zazdrościć. Serio!!!!!!##ret9Ściskam wszystkich. 195.117.124.83 0 13.01.2009 - 19:47 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jaguś! Walcz i nie poddawaj się. To najlepsze lekarstwo na wszelkie przypadłości. Z Twoich doświadczeń skorzystam! Daję słowo! Miło że Ty także należysz do ludzi dla których nie jest obojętne to co ich otacza.##ret9Pisząc to siedzę z laptopem przy kominku i połyczkam sobie koniaczek. A co tam! Niech Picha zazdrości. I niech sobie nie myśli że szczytem szczęścia jest pobyt w betonowych czterech ścianach.##ret9 Wiosna tuż-tuż. Ja ją już czuję. I to jest cudowne.##ret9W tych nieruchawych dniach ściągam z sieci muzykę. Przebieram, wybieram i nadziwić się nie mogę że tyle tego. I że tak wielkie mam luki w literaturze muzycznej. Mam jednak nadzieję że właśnie dzięki zimie uzupełnię je. Mam już całkiem sporą fonotekę utworów muzyki fortepianowej, chóralnej, symfonicznej, operowej, skrzypcowej, wiolonczelowej, klawesynowej, klarnetowej. I nie jestem pewny czy wszystko wymieniłem. INTERNET TO JEST TO.##ret9Filaczki z życzeniami zdrówka. Trzymajcie się Kochani.##ret9 195.117.124.83 0 14.01.2009 - 15:20 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko, nie lekcewaz objawow przeziebienia, grypa w tym roku jest wyjatkowo paskudna. Jesli nie bylas szczepiona, idz jaknajszybciej do lekarza i bierz, co Ci przykaze.Jesli bedziesz musiala pozostac pare dni w domu, nie protestuj i wygrzej sie w piernatach; nie ma nic gorszego niz nie wyleczona grypa !##ret9Nie myslcie sobie Kochani, ze jedyny punkt obserwacyjny sikorek, gilow czy dzieciolow znajduje sie w zagrodzie Zbyszka czy za oknem w warszawskim osiedlu Agatki. I my dokarmiamy ptaszki w ten srogi zimowy czas, podrzucajac im oprocz smakowitych sk\'orek i okruchow z panskiego stolu specjalnie dla nich spreparowane kulki tluszczu z ziarnami roznego rodzaju. Trzeba widziec jak wyrywaja sobie co lepsze kaski i bija sie przy tym zawziecie. ##ret9Oprocz ptakow prowadzimy stolowke dla bezdomnych kotkow, ktore z wdziecznosci zadomowily sie pod ogromna choinka w kacie ogrodu i stamtad sledza kazde wyjscie na taras kogokolwiek z domownikow.##ret9Zycze duzo ciepla ( rodzinnego i tego kominkowego ) wszystkim odwiedzajacym nasze Forum w ten zimowy smutny czas i...byle do wiosny. Serdecznosci. 62.88.92.142 0 14.01.2009 - 17:32 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, napisałam duuuuużo, ale zeżarło. Coś zrobiłam nie tak. A teraz nie mam siły drugi raz tego napisać. Caluski dla Was i serdeczne uściski. 85.222.86.64 0 15.01.2009 - 13:41 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Też mi parę dni temu zeżarło, i już wpisu kolejnego nie zrobiłam, a było to o przyrodzie, talencie Zbyszka / epistolarskim tym razem, który to talent sprawia, iż ta przyroda i te ptaszki, i te wszystkie cuda natury , ożywają w naszej wyobrazni w sposób bajkowy!/, i było jeszcze o / niechaj mi wybaczą Ci, którzy politykę chcą wyrugować z naszej stronki##ret9bezwzględnie i bezlitośnie o ........##ret9........Palikocie, którego BARDZO lubię / NAPRAWDĘ! / i uważam za kretyńskie pozbywanie się takiego człowieka z życia politycznego, i było jeszcze parę rzeczy, o których może jeszcze napiszę, a póki co, to FILAKI, FILAKI ! 217.97.160.5 0 15.01.2009 - 15:13 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Ponieważ drugi raz już słyszę utyskiwania na zżarcie wpisu postaram się wyjasnić sprawę (przynajmniej na takim poziomie na jakim będę w stanie i na podstawie moich własnych doświadczeń). Prawdę mówiąc nie ma możliwości aby coś takiego stało się bez przyczyny, lub też z przyczyn nie zrozumiałych. Ja już dwukrotnie miałem podobny problem ale zawsze udało mi się wyjść z niego. Opiszę go więc, choć oczywiście głowy nie dam że w Waszym przypadku zdarzyło się to samo. Otóż obydwa razy miały miejsce wtedy kiedy nie potrafiłem dobrze odczytać kod (ten cyfrowy- antyspamowy). Z mojego doświadczenia wynika iż w przypadku kiedy wpisze się zły kod pokazuje się strona początkowa księgi gości. Jeśli coś takiego zajdzie to nie wpadajcie w panikę i po prostu cofnijcie stronę (na pasku u góry okna jest ikonka ze strzałką skierowaną w lewo). Także w wiekszości przeglądarek (nie wiem niestety jakich używacie) działa klawisz \'Backspace\' który to cofa stronę do poprzedniej. Tak więc powinniście się znaleźć na stronie z wpisem. I potem trzeba tylko prawidłowo wpisać kod cyfrowy.##ret9Mam nadzieję że pomogłem Wam nieco.##ret9Najpewniejszym zaś sposobem jest ten o którym niegdyś napisałem, ale niestety nie było na to odzewu, pewnie z powodu słabych moich dydaktycznych umiejętności.##ret9Polega on tam, aby każdą wiadomość pisać na przykład w notatniku (to taki najprostszy windowsowski edytorek) lub w jakimkolwiek innym (Wordpad, Office, itp)##ret9Po napisaniu trzeba tylko zaznaczyć cały tekst, skopiować go i na końcu wkleić na nasze forum. Gdyby coś się nieprzewidzianego zdarzyło zawsze pozostaje w odwodzie tekst w edytorze.##ret9Być może nie wszyscy wiedzą co to takiego zaznaczanie, kopiowanie i wklejanie.##ret9Krótko to wytłumaczę używając t.zw. skrótów klawiaturowych których zapamiętanie nie obciąży zbytnio Waszej pamięci, a wybitnie ułatwi cały proces.##ret91. Po napisaniu tekstu należy przycisnąć: Ctrl+a (plusa rzecz jasna nie przyciskać) cały napisany tekst powinien się zaciemnić!!! To jest właśnie zaznaczenie.##ret92. Teraz należy nacisnąć Ctrl+c (znowu bez plusa) i to wszystko co było zaznaczone zostanie skopiowane do podręcznej pamięci.##ret93. Na koniec należy przejść do okienka naszego forum, w miejscu gdzie wpisujecie tekst trzeba kliknąć aby umieścić tam kursor, czyli pionową kreseczkę i nacisnąć Ctrl+v. Wszystko co było w pamięci podręcznej znajdzie się teraz tam gdzie był kursor.##ret9Bardzo przepraszam jeśli dla kogoś było to wszystko oczywistościa. Dedykuję to tylko dla tych którzy :-) zatrzymali się w przedszkolu.##ret9Buziaczki 195.117.124.83 0 16.01.2009 - 10:22 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu, ależ Twoje talenty dydaktyczne są nie do przecenienia, tylko uczniowie cosik tępawi. Tylko Ty poruszasz się swobodnie w świecie komputerów, my, cała reszta wciąż kręcimy się w przedszkolu. Ja już sobie kupiłam książkę jak korzystać z oprogramowania \"windows vista\", ale nawet do niej nie zajrzałam z braku czasu, a do tego całość jest u mnie w jeż. angielskim, co mnie zupełnie kładzie, bo ja po polsku nie rozumiem wielu polece i określeń komputerowych, nie mówiąc o innych językach. Ale będziemy walczyć!!! Przynajmniej ja, obiecuję!##ret9Haniu!, nie wiem co napisałaś o Palikocie, ale ja też go cenię i lubię. Natomiast nie trawię Gowina, nie mogę go już słuchać. Mam niodparte wrażenie, że nie jest szczery w tym co mówi. Przypominam sobie, że przed rokiem, czy dwoma, ktoraś z naszych koleżanek była na spotkaniu z nim, chyba przed wyborami i była zachwycona jego kulturą, erudycją, wiedzą. Myślę, że nadal mu tego nie brakuje, ale dla mnioe jest nijaki i pokrętny.##ret9Ja się pomalutku wygrzebuję z infekcji, ale kaszlę okropnie, chce mnie zadusić, wszystkie mięśnie i żebra mnie od niego bolą. Do lekarza się nie dostałam bo...\"pan doktor ma komplet pacjentów, proszę spróbować w przyszłym tygodniu\", a płacę przecież 2-krotną stawkę zdrowotną / mój mąż też/ emerytura i praca. Nie wiem czy za naszego życia uda się zreformować służbę zdrowia.???? ##ret9Za chwilę ferie, Nika idzie na radioterapię, Zuzka do nas wraz z dwoma kotami. Ja muszę w ferie odrobić trochę czerwcowych lekcji, skoro chcę wcześniej wyjechać do Joasi. Wiosny póki co nie widać. Sikorki i dzwońce masowo wydziobują słonecznika i jakoś wszystko się toczy. Oby nie było gorzej, bo zawsze może być. Całuję Was serdecznie, przytulam cieplutko i namawiam \"cobyście się odzywali przy tym Nowym Roczku\" 85.222.86.64 0 18.01.2009 - 10:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jagusia. Obawiam się że nic nie osiągniesz studiując książkę po polsku mając jednocześnie Windowsa w wersji angielskiej. Według mnie daremny trud i szkoda czasu. Domyślam się że laptop jest przywieziony ze Stanów. Moja sugestia to instalacja polskiego Windowsa. I to Windowsa XP.##ret9Moje rady które dałem w poprzednim wpisie nie są zależne od wersji okienek, a tym bardziej od tego czy przestudiujesz, czy też nie jakąś mądrą książkę. Ciekaw więc jestem czy zadałaś sobie trud by sprawdzić to co napisałem. Obawiam się że nie i znowu rozmyślam jak pisać aby słowa stały się czytelne, a treść nie odrzucała trudnością. Spróbuj jednak poświęcić temu 5 minut, a zobaczysz jakie to proste. ##ret9Od ostatniego wpisu Pichy na temat Palikota biję się z myślami czy to komentować czy nie. Z jednaj strony nie chcę wywoływać burzy, z drugiej jednak nie mam na tyle siły by móc to przemilczeć. Tydzień z okładem wystarczy. Starając się nie wszczynać wojny prosiłbym Was obydwie dziewczyny o to byście mi napisały dlaczego lubicie Palikota, a Picha dodatkowo - dlaczego jest on tak ważny w polskiej polityce. Bo ja (wstyd się do tego przyznać) nie potrafię na te tak proste pytania odpowiedzieć. No chyba że musi być ktoś kto od czasu do czasu przypierdoli Kaczyńskim. OD RAZU SIĘ TŁUMACZĘ. W ŻYCIU NIE POZWOLIŁBYM SOBIE NA UŻYCIE TAKIEGO SŁOWA NA FORUM I TO W STANIE ZUPEŁNEJ TRZEŹWOŚCI GDYBY NIE FAKT, ŻE TEŻ BYM SIĘ CHCIAŁ WAM DZIEWCZYNOM CHOĆ TROSZKĘ PODOBAĆ. Tak więc wszedłem sobie ja w skórę wyżej opisywanego, ale ponieważ czuję się w niej fatalnie - szybciutko z niej wyskakuję. I przysięgam - już nie będę! 195.117.124.83 0 18.01.2009 - 11:01 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A teraz tylko do Jagusi. Mam na myśli oczywiście Gowina. I znowu rad bym usłyszeć dlaczego go nie trawisz i nie możesz go już słuchać? Skąd nieodparte wrażenie że nie jest szczery? Czy to tylko domysły, kobieca intuicja czy też masz jakieś konkretne zarzuty do tego Pana. A może w dzisiejszych pełnych chamstwa, obłudy i agresji czasach pojawienie się Gowina jest równoznaczne z podejrzeniem iż to nie może być realne, że to pewnie spisek podżegaczy - amerykańskiego imperializmu.##ret9Domyślasz się pewnie jakie jest moje stanowisko. Jestem gorącym admiratorem tego Pana. Bardzo bym chciał (choć domyślam się że jest to niestety utopia), aby tak właśnie była uprawiana polityka. Zresztą nie tylko polityka - życie także!!! ##ret9Z wyrazami szacunku i miłości do wszystkich forumkowiczów.##ret9Zbyszek 195.117.124.83 0 18.01.2009 - 16:18 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No no Haniu, ależ jesteś szybka! Podziwiam. Ale tylko za to.##ret9Na zadane przez mnie pytanie dlaczego podoba Ci się i co takiego ważnego w polityce zdziałał p. P. napisałaś że jest barwny, błyskotliwy, że jest erudytą, ma \"szarm\", ciętość, dowcip, tworzy sytuacje happeningowe, nazywa rzeczy po imieniu z wiarą w słuszność sprawy.##ret9Na dobrą sprawę jestem w stanie zgodzić się na barwność i happening. Barwność z uwagi na kolorowe koszule i inne części garderoby, happening - w celu przede wszystkim autopromocji. Jesteś Picha dziewczyną światową. Wytłumacz mi proszę gdzież można dostrzec erudycję, \"szarm\", ciętość, dowcip w jego wystąpieniach?????????? W pytaniach o zdrowie Prezydenta (tylko nie mów mi że w Ameryce tak trzeba. Nie jesteśmy Ameryką i długo jeszcze nie będziemy), o jego (Prezydenta) pociąg do alkoholu?????, o preferencje seksualne (acha, to Ci się nie spodobało), w stwierdzeniu o politycznej prostytucji, w wibratorach, świńskich ryjach i całej masie innych happeningach których nie pamiętam i nie chcę pamiętać bo mi cholernie wstyd że oddałem swój głos (zresztą pod Twoim jakby naciskiem) na niego właśnie! A jeśli nawet - jak piszesz - te wszystki \"postępki\" miałyby mieć skutek w postaci zmian politycznych, to proszę wskaż gdzież jest jego skuteczność???? Cóż takiego zdziałał że miałbym żałować jego odejścia? Kochana! Zawsze śmieszy mnie porównywnie Palikota do Stańczyka (od czego i Ty się nie uchroniłaś). Błazen i pajac to nie to samo! Między nimi jest przeogromna różnica.##ret9I na koniec. To prawda że Palikot mówi często o sprawach istotnych, ale przyznaj, wszyscy politycy mówią o sprawach wielkiej wagi. Tylko co z tego wychodzi? Ano przeważnie nico. I to nie tylko za sprawą wyżej wymienionych. My wszyscy też swoje palce w tym maczamy. Między innymi zachwycając się, albo przynajmniej (chcący czy niechcący) promując chamstwo, wulgarność, napastliwość, obłudę i agresję. Te cechy tak naprawdę wprowadziło do polityki PiS, ale Palikot postanowił twórczo je rozwijać. I udaje mu się!!! Cała nadzieja w tym, że (jak pokazały ostatnie badania opinii publicznej) przeogromna większość społeczeństwa odrzuca takie zachowania. Cieszę się bardzo że jestem w tej właśnie większości.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Co do Gowina, też poargumentuję z Tobą, ale wpierw zaczekam co takiego (konkretnego) zarzuca mu Jagna.##ret9Na razie filaczkuję wszystkich i zapraszam do wypowiedzenia i swojego zdania. Nie wstydźcie się ludzie. 195.117.124.83 0 22.01.2009 - 12:00 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No do licha Zbyszek! Aleś przywalił.! Po przeczytaniu Twojego wpisu aż spać nie mogłam, tak się przejęłam. Ponieważ nie jestem tak wygadana jak Ty i Hania, musiałam trochę odczekać, coby sobie poukładać w niezbyt sptawnej już głowie, to co chciałabym napisać. Mam nadzieję, że mi się uda. Całą burzę w mediach i w samej PO, wywołało nie zrozumienie \"semantycznych zawiłości\" języka polskiego. \"Polityczne prostytuowanie się\" inaczej mówiąc koniukturalizm lub oportunizm polityczny to sformułowanie dopuszczalne w języku polskim, a zwłaszcza w języku politycznym. Nie jest wulgarne, ani za ostre, nie uderz też w niczyją seksualność.##ret9Wkurza Cię np. pytanie o trzeźwość prezydenta. Czy bełkoczący prezydent nie wywoływał u słuchających pytania: chory?, pijany?, trzeźwy? zdrowy?##ret9A wibrator i pistolet- te akcesoria pokazane w tv spowodowały wszczęcie śledztwa w sprawie gwałtów na jednej z komend policji na młodych kobietach.##ret9A poza tym analizowanie zachowań Palikota gdy pomija się całą \"twórczość\" Kaczyńskich i PiS w poniżaniu politycznych przeciwników jest bez sensu. Poczytaj na blogu Palikota tę \"twórczość\", pocztaj też artykuł \"Gracz czy pyskacz\"w \"Przegladzie\"nr3.z 25.I. br. Cokolwiek z niego wynika /z tego artykułu/ uważam, że taki facet jest niezbędny na naszej pokręconej /delikatnie mówiąc/ scenie politycznej i może więcej zdziałać niż grzeczny, elegencki, kulturalny pan Gowin / dla mnie jednak nieszczery, bo to co wymyśla w komisji bioetycznej, opowiadając potem banialuki przed kamerami jest wysoce nieszczere/.Piszesz, że wszyscy politycy mówią mówią o sprawach wążnych i nic z tego nie wynika. Nie zgadzam się z taką opinią. Posłuchaj debat sejmowych. Niektórzy posłowie-politycy, nie dość że bredzą o sprawach absolutnie nieistotnych, to nie potafia nawet przeczytać poprawnie tego co mają napisane.##ret9Palikot czasem przegina, to prawda, ale i tak go wolę od Gowina i uważam, że jest potrzebny i takie moje \"zbójeckie\" prawo.##ret9Kurcze - jeszcze słowko. Jak Kaczyński mówił o sprostytuowanych prawnikach, a Ziobro np.\"najlepszym przykładem pustaka jest premier Donald Tusk / i całe mnóstwo wrednych, głeboko obrzydliwych tekstów, cytowanych na w/wym blogu/ jakoś nikogo to nie drażniło i nie wywoływało takiej burzy. Czy nie uważanie , że dajemy sobą manipulować? Czym my się do cholery podniecamy?##ret9Ale może od czasu do czasu trzeba się trochę wypisać na tematy sceny politycznej. Jak widać / przyniosły to kolejne dni od ostatniego wpisu/, zaczyna być coraz bardziej dziwnie i śmierdząco, a prawicowa opozycja radoście zaciera rączki i już zieje nienawiścią. ##ret9Mam to gdzieś, dałam się wciągnąć w dyskusję, a przecież i tak możemy sobie tylko pogadać albo poklikać. To lepiej pogadajmy o rzeczach pięknych a nie o \"sprzedajnej dziwce\" jaką jest polityka.##ret9Ściskam was cieplutko przy tej paskudnej, zgniłej pogodzie. Jestem nadal \"chora\", ale chodzę do szkółki, bo taka jest potrzeba chwili. Tak na dobrą sprawę, wszyscy kaszlemy - i babcia i Zuza. Martwię się o Nikę, ktora jutro wychodzi po radioterapii. Będzie bardzo osłabiona, a musi przez jakiś czas zostać sama. Jakoś to muszę załatwić, żeby jej pomóc. Odzywacie sie mimo wszystko, bo to się liczy.##ret9ps. jeśli coś nachrzaniłam wybaczcie, ale nie chce mi się tego czytać! 85.222.86.64 0 22.01.2009 - 15:43 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko wybacz. Nie miałem planu pozbawiać Cię snu. Chcę wierzyć że następnej nocy braki te nadrobiłaś.##ret9Ale do rzeczy.##ret9Burza nie dotyczy niezrozumienia \"politycznej prostytucji\" - przynajmniej ja tak to widzę. Chamstwo (nie pozbawię się przyjemności użycia tego słowa) pana Palikota polega na samym użyciu tego słowa, a głupota na tym, że nie potrafił przewidzieć jakie skutki to może przynieść. Jeśli jest on (tak jak twierdzi Picha) erudytą i człowiekiem inteligentnym, to powinien przewidzieć jakie mogą być reperkusje - przynajmniej w perspektywie jednego (szachowego) posunięcia. Dziwię się Jagusiu Twojemu twierdzeniu że nie było to ani wulgrne, ani nawet ostre. Nie rozumiem!!!!!##ret9##ret9Trzeźwość! Znam Prezydenta któremu takie pytanie można było zadać bez niebezpieczeństwa że będzie to pytanie nietrafione. Jakoś ani razu nie zauważyłem zataczającego się czy upadającego Lecha. Oczywiście nie oznacza to że takiego pytania zadać nie można, ale trzeba to zrobić z pewnym jednak wyczuciem i musi się mieć przynajmniej ślady które by takie pytanie uprawdopodobniły. A zdrowie? Bełkotliwa mowa? Pamiętam dobrze \"bełkoczącego\" Mazowieckiego. Do głowy by mi nie przyszło podejrzewać go (i pytać) o zdrowie. Nie wiem czy wiesz, ale jedne osoby mówią z piękną dykcją, inne niestety nie. Co znowu nie wyklucza rzecz jasna choroby, ale też nie jest jej dowodem!!!##ret9##ret9Analizowanie zachowań Palikota z pominięciem \"twórczości\" Kaczyńskich nie jest według mnie bez sensu. Jeśli usprawiedliwieniem dla pierwszego miały by być postępki drugiego, to jesteśmy właśnie w fazie eskalacji konfliktu. No i najważniejsze!!! Logika Twego myślenia wskazywałaby na to, że cała \"twórczość\" PiS-u powinna być bez szemrania przez nas przyjmowania. NON POSSUMUS. TAK Z JEDNEJ JAK I Z DRUGIEJ STRONY. Taki jest mój punkt widzenia. Zwracam jeszcze uwagę na przykład, jaki ci którzy w ten sposób postępują, jak i ci którzy takie działania popierają dają wszystkim młodym! Czy możemy się (my pedagodzy nie z amatorstwa, ale z wykształcenia) pogodzić z takim stanem rzeczy???? Ja się nie godzę.##ret9##ret9Twierdzisz że p. Palikot może(???) swymi orginalnymi metodami zdziałać więcej niż p. Gowin. Na jakiej podstawie tak sądzisz? Znowu przypuszczenie, intuicja??? Bo to że rozpoczęto śledztwo w sprawie gwałtów na komendzie policji nie jest na to dowodem. Takie i podobne postępowania już się zdarzały nie raz i przypisywanie zasług w tym względzie Palikotowi mnie nie przekonuje. A inne komedianckie wybryki? Gdzież ich skuteczność. Pamiętacie jak Heniek po wyborach stwierdził iż właśnie skuteczność liczy się najbardziej. I jasne że jest to w polityce najważniejsze. Jedyne co by mnie przekonywało o nadzwyczajnych efektach działalności Palikota, to ustawy związane z pracą w komisji Przyjazne Państwo. Na razie ich tak prawdę mówiąc nie ma. A czy będą? Zwłaszcza że zrzucono go z funkcji? Nie wiem. Wypowiem się kiedy te ustawy się ukażą. Jak na razie efektem działań Palikota jest oskarżanie go o homoseksualizm i zwierzenia jego pierwszej żony tyczące spraw majątkowych i finansowania książki Tuska. To obrzydliwe. Obrzydliwe i to co robi Palikot, to co robią media i to co robił PiS. 195.117.124.83 0 22.01.2009 - 15:44 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie zmieściło mi się więc c.d.##ret9##ret9##ret9Wycofuję się z twierdzenia że wszyscy politycy poruszają rzeczy ważne. To oczywisty absurd i ani przez chwilę tak nie pomyślałem. Miałem na myśli większość z nich (z zastrzeżeniem że zależne jest to od punktu widzenia oczywiście). Oczywiście Jagusiu masz prawo (nawet nie zbójeckie) do tego by uważac Palikota za kogoś niezwykle w polskim parlamencie potrzebnego. Nie daję ci jednak prawa do takiej ostrej oceny Gowina w komisji bioetycznej. A już zupełnie nie zgadzam się z \"banialukami\". Cóż my wiemy tak prawdę mówiąc na ten wielce skomplikowany temat? Czy pogłębiłaś w jakiś sposób swoją wiedzę w tym zakresie? A JP2 - którym byłaś (a może jeszcze jesteś) zachwycona - co o tym mówi? Czy to też banialuki? Może Wam się nie podobać spokój i konsyliacyjne nastawienie Gowina. Mnie się to właśnie podoba, bo wprowadza wreszcie cywilizowane sposoby zachowań. I jest zaprzeczeniem \"wykształciucha\"!!!! A jego poglądy na sprawy etyczne? Mnie się nie podobają, nie jestem tego zwolennikiem. Ale potrafię docenić to, że potrafi je w sposób kulturalny pokazywać, bronić, a jednocześnie w wielu sprawach jest gotowy do ustępstw. Oby więcej takich parlamentarzystów. Zdaję sobie jednak sprawę z tego że to pobożne życzenie. Życie chamieje i jest coraz bardziej agresywne. Pozwólcie mi jednak zachwycać się elegancją, dobrym wychowaniem, kulturą, szarmem (już bez cudzysłowia) umiejętnością kompromisu. W Liceum bielskim tego uczyli mnie: prof. Maciołowska, prof. Poćwierz, prof. Martynowicz, dyr. Okuliar, dr Dziewulska i wielu innych. Mam wrażenie że mi cosik z tych nauk w zakutym łbie pozostało.##ret9##ret9Na koniec. Chciałbym bardzo abyśmy się tym wszystkim (jak piszesz) nie podniecali, a już w żadnym razie nie obrażali na siebie. Myślisz że nie jest możliwe rozmawianie, dyskutowanie, argumentowanie po to przede wszystkim by poszerzać horyzonty, uczyć patrzenia z innego kąta, rozumienia innych. Wiem, wiem, jest to cholernie trudne. Często budzi się w człowieku coś co trudno zrozumieć a polega na tym by moje było na wierzchu. Dlatego też tak bardzo namawiam Was wszystkich by odbierać nauki (mimo późnego już wieku) od Gowina, a nie Palikota.##ret9##ret9Jaga, życzę zdrówka, a z pracą nie przesadzaj. Dobra kondycja jest ważniejsza. A Nika jak Ci już pisałem jest młoda i poradzi sobie. ##ret9Ściskam i przepraszam jeśli czymś kogoś uraziłem. Nie miałem nigdy takiego planu.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Przed chwilą dotarła do mnie wiadomość o objęciu fotela ministra sprawiedliwości przez pana Czumę. Bardzo mi się zawsze podobał i pod wieloma względami podobny jest do Gowina. To według mnie dobry prognostyk dla dalszego działania tego ministerstwa. 195.117.124.83 0 22.01.2009 - 21:34 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Uf, aż mi ulżyło, że tę robotę w wyjaśnianiu sprawy P. wzięła na siebie Aga! I zrobiła to świetnie, znacznie bardziej merytorycznie, niż gdybym ja to napisała, co pewnie Zbyszka i tak nie przekonało, ale jemu chodziło nie o fakty, tylko o naszą wizję tychże, więc ma tę wizję. Podpisuję rękami i nogami pod wszystkim, co napisała Agusia, pogląd mam identyczny, nie dodać, nic ująć! No, może Gowina widzę nieco lepiej, za to szlak mnie trafia, jak myślę o ogromie chamstwa w wydaniu Braci K, i zle znoszę myśl, że ten bezmiar cynizmu i czegoś wyjątkowo paskudnego, naprawdę ludzi niszczącego, i to ludzi o morale z najwyższej półki, nie jest piętnowany. Palikot przy nich to nieszkodliwy harcownik! Szkoda mi Go bardzo, bo nie dość, że facet barwny, zabawny, to jeszcze mądry i inteligentny. Miejmy nadzieję, że powróci w dobrym stylu i coś niezłego wymyśli! A nominacja Andrzeja Czumy mnie również pozytywnie zaskoczyła, to człowiek z piekną kartą ! 217.97.160.5 0 23.01.2009 - 7:53 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No cóż ze smutkiem stwierdzam że moja młodsza koleżanka ani trochę nie odniosła się do moich argumentów. Za to zarzuca mi że nie odnoszę się do faktów! A czymże jest cała moja ostatnia wypowiedź? Nie o faktach mówię? Jeśli nie, to nie wiem co to pojęcie oznacza. Mam jednak więcej słabości. Nie wiem także co to takiego \"wizja faktów\"! Wiem natomiast jedno. Wizja faktów Pichy jest taka: Kaczyński wyraża się w sposób chamski, Palikot - barwny i szarmancki!!!! Dziekuję bardzo za taką wykładnię faktów. Na koniec życzę Wam dziewczyny byście w swym życiu spotykały jak najmniej \"palikotów\". Nawet z tak grubą forsą.##ret9 195.117.124.83 0 23.01.2009 - 13:14 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, przecież jak mówię, że nie chodzi o fakty /sprawa Palikota/, mam na mysli nie to, że nie odnosisz sie do faktów, bo własnie odnosisz sie do nich całkowicie/ i może za bardzo dosłownie/, a to, że moja wizja tychże faktów, a jak widzę również Agi, różni się od Twojej, i dlatego użyłam tego slowa. Tam gdzie Ty widzisz chamskie zachowanie, my widzimy nie tylko zasadne, ale jeszcze coś więcej, coś fajnego w tym błazeństwie....bo fakty są, jakie są, i wszyscy je znamy. Chodzi o jakby drugie dno. Zbyszku, chcę Ci powiedzieć jedną rzecz i niechaj to forum nie będzie wyłącznie obszarem grzeczności, pozdrowień i uładzonego konwenansu; będzie przez to żywsze, prawdziwsze, chyba ciekawsze? Twoje próg wrażliwości jest naprawdę na bardzo wysokich rejestrach i wysubtelniony w tylu dziedzinach /daruj wyliczanie tego, każdy kto Cię zna, i czyta, bo cholera, doszły do tego wszystkiego talenta pióra, wie, o czy mówie/, że nie musi być takowy być absolutnie we wszyskim!! Czyż nie tak??!!##ret9Typ człowieka / a zauważyłam to we wcześniejszej dyskusji o Michniku i Niesiolowskim/, który przekracza bariery poprawności, i właśnie m.in.dzięki temu dla niektórych jest atrakcyjny, dla Ciebie jest jednoznacznie negatywny. Tak jakby ta poprawność była tu determinującą. To \"między innymi\" jest istotne, bo co to jest to \"inne\". To wlasnie cały bagaż osobowości tegoż / danego / osobnika, który się tych zachowań niekonwencjonalnych dopuszcza. I naprawdę wszystko się o to rozbija, KTO, z jakim bagażem intelektu, a i w jakim celu czyni rzeczy, które są \"niekulturalne\". Inny Zbyszku jest brak kultury u pospolitego draba a inny \"brak kultury\" u znawcy Gombrowicza, filozofa, człowieka skądinąd rzeczywiście finezyjnego, jakim jest n.p.Palikot. Czy np.wyraz powszechnie uważany za wulgarny tak samo Ci brzmi w ustach np.Jana Nowickiego /wiadomo, że nie stroni od wyrażeń mięsistych / jak bańdziora, napotkanego często na ulicach naszych miast, budzącego li tylko odrazę ? Dla mnie nie brzmi tak samo, i to ten niuans tak nas różni w ocenie również polityków..... ##ret9Serdecznie pozdrawiam wszystkich - Picha 217.97.160.5 0 23.01.2009 - 21:46 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Droga Haniu. Nie potrafimy się porozumieć. Ja analizuję, zadaję konkretne pytania, rzucam argumenty, Ty - jakby tego nie było, kompletnie się do nich nie odnosisz. Zastanawiam się oczywiście jakie są tego przyczyny. Być może zbytnio się rozpisuję, może nie wyrażam się wystarczająco jasno, może w końcu materia jest za bardzo (dla nas) skomplikowana. ##ret9Masz (macie) swoje przekonania, zapatrywania, opinie, może i słabostki - bardzo dobrze. Nie mam zamiaru ich zmieniać. Ale nim tę dyskusję zakończę i wycofam się z niej chciałbym pokrótce wytłumaczyć mój punkt widzenia. ##ret9Szanuję Twoje zdanie i twierdzę że masz prawo je mieć. Szanuję także zdania przeciwników politycznych bo oni także mają prawo je mieć (chyba zgoda między nami ?). Wierzę że i my (kibicujący PO) i oni (zwolennicy PiS) chcemy najlepszych dla Polski rozwiązań choć jedni i drudzy patrzą jakby przez inną optykę (tutaj także chyba nie będzie między nami różnic?). Jeśli tak, jeśli z woli wyborców scena polityczna tak została podzielona, chciałem zadać proste pytanie. Czy dla Polski lepiej będzie jeśli ludzie należący do przeciwnych obozów będą się obrzucać wyzwiskami, uczestniczyć w chamskich ekscesach, pełnych wzajemnej agresji i nienawiści (jak postaci nie tylko te o których mówimy, ale cała masa innych którzy nie chcą być gorszymi), czy też może powinni dążyć do uprawiania polityki polegającej na toleranci, chęci wzajemnego zrozumienia i gotowości to ustępstw? ##ret9Zdaję sobie sprawę z tego że to truizmy i każdy z nas odpowie że ta druga część pytania jest prawidłowa. Podnosząc jednak te oczywistości BARDZO chcę tym samym zwrócić wszystkim uwagę na to, iż (jak jednak pokazuje historia) porozumienie jest tylko możliwe wtedy gdy strony będą nastawione konsyliacyjnie. W przeciwnym razie będzie to ciągłe nakręcanie spirali agresji. Wiem!!!! Teraz wejdziesz mi w słowo mówiąc: to wina Kaczyńskich, to oni!!! My jesteśmy bez winy!!! Oczywiście zgadzam się że oni \"zaczęli\", ale wyskoki Palikota w żadym razie nie doprowadzą do przygaszenia tych sporów! (Ciekaw jestem czy podpiszesz się pod tą tezą). Natomiast działanie w rodzaju wystąpień Gowina to według mnie jedyny sposób na odchamienie życia. No, może nie jedyny, ale z pewnością lepszy od tego pierwszego. Jak myślisz droga Koleżanko???? ##ret9P.S.##ret9Nie wiem co Ty wciąż z Michnikiem. Zawsze byłem jego gorącym admiratorem i nie przypominam sobie bym coś złego na jego temat powiedział. Co innego Niesiołowski. To taki jeszcze gorszy klon Palikota.##ret9Cholera znowu się rozpisałem a chciałem krótko. Nie udało się za co przepraszam.##ret9Proszę mi także wybaczyć to że jestem staroświecki w poglądach. No cóż, tak zostałem wychowany.##ret9Pozdrawiam serdecznie bardzo. I Koleżanki i Kolegów. Wiosna tuż tuż i świat znowu stanie się piękny. I może bardziej przyjazny???? Czego sobie i Wam wszystkim życzę. 195.117.124.83 0 24.01.2009 - 10:20 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# W pierwszej chwili, po przeczytaniu komentarza Pichy chciałem - przepełniony dobrymi emocjami napisać: jednak czasem Polacy potrafią się porozumieć!!!! Jeśli Haniu masz inne zdanie tyczące tylko prof. Niesiołowskiego - zostawiam Ci go. Ciesz się nim tak długo jak zechcesz. Ale..... ponieważ napisałaś to w środku nocy, a w dodatku po powrocie ze studniówki..... rad bym usłyszeć Twoją deklarację raz jeszcze. Życzę Ci ranka nie zepsutego bólem głowy. Jeśli jednak.... to najlepszy jest Alka-Seltzer. 195.117.124.83 0 24.01.2009 - 13:26 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi kochani, zgadzam się ze Zbyszkiem w sprawie stylu uprawiania polityki, chociaż wiem również, że ten idealistyczny model nie jest możliwy do zrealizowania. Spójrzcie na parlamenty innych krajów. Tam się poprostu leją \"po mordach\". A z drugiej strony gdyby było tak pieknie, tak kulturalnie, tak elegancko o czym byśmy we troje tak gorąco dyskutowali na \"łamach\". Zastanawiam się dlaczego we troje? Pewnie nikogo tem temat nie obchodzi, bo wszyscy milczą, a my... usiłujemy powiedzieć coś, co dla większości nie ma żadnego znaczenia.##ret9A swoją drogą nie mogę wyjść z podziwu dla Twoich umiejętności Zbyszku. Jakoś tego w LM nie dostrzegałam tak wyraźnie. Pamiętam jak na każde pytanie P. Maciołowskiej zaczynałeś odpowiedź od...##ret9\"jeźli chodzi o to co itd...\" Specjalnie napisałam \"jeźli\" bo tak mówiłeś, udzwięczniając tę spółgłoskę. Jeszcze to slyszę.##ret9Teraz jestem pełna podziwu i atencji dla Twoich umiejętności wypowiedzi.##ret9Ściskam Was, idę pichcić obiad dla całej chorej rodzinki. Mnie dalej nie chce odpuścic. 85.222.86.64 0 24.01.2009 - 13:56 picha##rT#picha 406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Wpis swój robiłam, nie czytając jeszcze tekstu Agaty. Te polityczne sprawy rzeczywiście mogą być nużące dla większości, więc może na razie je przerwijmy, dla Marka np. w Australii- wogóle egzotyczne ! A styl Zbyszka dawno już zwrócił moją uwagę !!!! 217.97.160.5 0 24.01.2009 - 18:08 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jaga. Dyskutujemy we troje, co nie oznacza że nie jesteśmy pilnie słuchani i obserwowani. Rozmawiałem dzisiaj z Jasią i okazuje się że śledzi nasze wypowiedzi na bieżąco. Także ponoć jej siostra! Namawiałem oczywiście by i ona głos zabrała, ale twierdzi że denerwowałaby się nazbyt. Ale w rozmowie poruszyliśmy sporo wątków, z tym że to właściwie ona poruszała, a ja od czasu do czasu byłem do głosu \"łaskawie\" dopuszczany. Znacie Jankę. Niezwykle trudno ją przegadać. Ale rozmowa oczywiście była interesująca. Jej szczegółów nie zdradzam bo mam nadzieję że się w końcu przełamie i przekaże swój punkt widzenia. Uściski dla wszystkich. 195.117.124.83 0 03.02.2009 - 14:47 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Aby przerwać nagłą ciszę po nagłej i ostrej czasem wymianie zdań, chciałem wszystkich namówić na obejrzenie (jeśli tylko będą mieli okazję) dokumentalnego filmu \"Orkiestra bez granic\". To film o arabsko-żydowskiej orkiestrze młodych muzyków prowadzonej przez Daniela Barenboima, który postanowił na swój sposób \"łagodzić obyczaje\" między krajami w których konflikty są nieporównanie większe niż gdziekolwiek indziej. Cudowne dzieło. Przed momentem skończyło się na TVP Kultura. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję go obejrzeć rzućcie wszystko i poświęćcie 2 godziny!!! Opłaca się!!! Ściskam wszystkich bardzo mocno. 195.117.124.83 0 04.02.2009 - 10:41 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No dzięki Bogu KTOŚ sie odezwał - ZBYSZEK. Przypoluję na ten film. A do ostatniej dyskusji już nie warto wracać, bo tyle nowego wciąż się dzieje! Oczywiście masz rację Zbyszku - te nasze konflikty to \"małe miki\" w porównaniu z tym co w różnych miejscach świata. Tylko po co??? Czy wyobrażacie sobie jak pięknie i dobrze było by na świecie, gdyby ludzie nie \"skakali sobie do oczu\" z najróżniejszych, czasem najdziwniejszych powodów. Ech- marzenia!##ret9Ściskam Wszystkich.##ret9 ps. Ewa Tkaczyk-Figura powiedziała mi , że tegoroczne spotkanie jest u niej w W-wie. Czy coś bliższego wiecie na ten temat. Kiedy?- jaki termin?##ret9Ja niestety już 15 czerwca lecę za ocean ale w sobotę 13.VI. jeszcze \"jestem do wzięcia\". Muszę zadzwonić do Ewy w tej sprawie, ale sygnalizują ją forumkowiczom. 85.222.86.64 0 05.02.2009 - 21:49 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, wytłumaczyłeś wszystko bardzo jasno, ale ja w rzeczy samej jestem tak zalatana, że naprawdę nie mam do tego głowy, ani czasu. Podobno to łatwe, tak twierdzą obie moje córki, ale trzeba na to chwilkę czasu, a ja mam go coraz mniej z upływem czasu. Mam wrażenie, że tak dużo nie pracowałam nigdy. No cóż, a może to niestety starość. Fakt, że mam w tym roku bardzo dużo uczniów . 3 dni po 8-10 godzin i jeszcze 2 godziny 4-go dnia. Wzięłam tyle całkiem świadomie, bo po pierwsze muszę/musimy pomóc Nice, bo gołe świadczenie z ZUS-u nie wystarcza na życie a przede wszystkim na ten cholerny kredyt mieszkaniowy we CHF, a po drugie muszę zacząc zbierać na nowe pokrycie dachu na domu w Szczyrku, bo wciąż się gdzieś leje i kiedyś mi się to zawali. A koszt takiego pokomplikowanego dachu jest niemały. Obawiam się, że najtańszy na dziś to 20 tys. Wolałabym nie brać kredytu, bo jak zobaczyłam symulację z banku, to wychodzi na to, że biorąc 20, trzeba oddać w ciągu 8 lat ponad 36 tys. Bedę więc ścibolić i może mi się uda.##ret9Narazie wylazłam po 3 tygodniach z jakiejś wściekłej grypopodobnej infekcji i staram się wziąć w garść i zacząć normalnie funkcjonować.##ret9Ściskam wszystkich. Odzywajcie się LUDZIE KOCHANI!!! 85.222.86.64 0 07.02.2009 - 17:25 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, co mam począć??? Muszę sie dopominać!!!!##ret9Złóżcie mi życzenia. Dziś doganiam Was wiekowo, przedwczoraj miałam imieniny i wszyscy o mnie zapomnieli z wyjatkiem Ewy Figurzanki i Krysi Hussar. Pewnie się naraziłam ostatnimi wypowiedziami i wszyscy postanowili przemilczeć.##ret9Zastanawiam się czy 64 to dużo czy nie za wiele??? Bywają dni że wydaje mi się, że jeszcze dużo przede mną, ale coraz częściej myślę sobie, /łapię się na takim myśleniu/, że dobrze było by nie mieć już nic na głowie, niczym się nie kłopotać, o nic nie zabiegać, nie trudzić się, nie cierpieć..... wiecie co mam na myśli.##ret9No cóż - nie do nas ten wybór należy.##ret9Mimo wszystko cieszę się, że mogę się jeszcze w miarę sprawnie wypisać, że jeszcze nie wszystko zapominam, że jako tako się poruszam i jeszcze mogę pracować i pomagać swoim najbliższym i różnym innym potrzebującym mojej pomocy. Pozdrawiam wszystkich i ciepło o Was myślę. 85.222.86.64 0 07.02.2009 - 17:48 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochana Agatko!##ret9Biję się w piers za swoje gapiostwo.Chociaż spożnione to jednak z serca życze Ci zdrowia, spokoju a kłopoty by raz na zawsze Cię opóściły.Slońce, radosc i pogoda ducha towarzyszyły Ci nieustannie.##ret9A jeżeli o te 64, czy65 chodzi, to sama nie wiem, czy to dużo, czy malo???? Też się nad tym nieraz zastanawiam.##ret9 Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumkowiczow.MK. 85.198.228.156 0 08.02.2009 - 7:56 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jagusiu kochana. Wybacz proszę. Na swoje usprawiedliwienie mam tyllko to, że od dzieciństwa nie jestem w stanie zapamiętać dat związanych z moimi bliskimi. To taki mój wrodzony feler. MÓWIĘ NAJPRAWDZIWSZĄ PRAWDĘ!!!! Za to jednak przyjmij ode mnie najcieplejsze jakie można przesłać życzenia. Bądź zawsze taka jaką wryłaś mi się w pamięć: uśmiechnięta, wyrozumiała, szczęśliwa, czasem szalona, czasem trochę nazbyt zasadnicza, a czasem nieco napastliwa ;-))) No i życzę jeszcze prócz zdrowia - którego nam na gwałt teraz potrzeba - przejścia wreszcie w stan odpoczynku. Rzuć większość prac i zajmij się wreszcie sobą. Dzieci są już na tyle duże że zajmą się sobą same. Ściskam Cię bardzo, bardzo mocno i przesyłam same gorące filaczki. 195.117.124.83 0 09.02.2009 - 16:35 Malgorzata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, czy wiecie co sie dzieje na poludniu Australii?##ret9Straszliwy pozar strawil setki tysiecy hektarow lasow, parku narodowego, zniszczyl tysiace domostw i pochlonal ponad 130 ofiar ludzkich.Podobno czesc ognisk zapalnych jest dzielem piromanow.##ret9Zywiolowi sprzyja blisko 50 - stopniowy upal i silny wiatr.##ret9Nie wiem w ktorej czesci Australii mieszka Marek.##ret9Mam nadzieje, ze trzyma sie z daleka od tej pozogi.##ret9Jesli macie jego namiary, moze ktos z Was sprobuje sie z nim skontaktowac. Wiesci sa naprawde apokaliptyczne...Tymczasem, ##ret9 pozdrawiam wszystkich.##ret9 62.88.88.14 0 09.02.2009 - 21:52 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Małgosiu, też od paru dni myśle o Marku. Nie pojawia się na skypie, i nie wiem co u niego. On mieszka w Melbeurne. Ale cóż my możemy wiedzieć o takich straszliwych pożogach. Ja widzialam palące się lasy w Gorach Skalistych w Colorado. Nawet byliśmy przygotowani do ewakuacji. To jest niewyobrażalny żywioł. Te przeskakujące z góry na górę kule ognia.W jednej sekundzie wszystko zaczyna płonąć, strzelać jęzorami ognia. Te drzewa jak pochodnie./wtedy też było bardzo suche i gorące lato/ Niesamowite. Poszukam telefonu do Marka i spróbuję Go jakoś namierzyć.##ret9Jeśli ktoś coś wie niech sie odezwie!##ret9Sciskam.##ret9 85.222.86.64 0 10.02.2009 - 12:10 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochane dziewczyny. Dzisiaj dzwoniła do mnie Janka Gabrysiowa-Cybulska. Rozmawiała wczoraj z Lusią - żoną Marka. U nich jak na razie wszystko w porządku choć pożar jest już około 40 km od nich. Oczywiście obawiają się i są gotowi na walkę. Pozdrawiam 195.117.124.83 0 10.02.2009 - 14:37 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, jak zawsze niezawodny. Jak to dobrze że masz dla nas w miarę dobre wieści. Dzięki.##ret9Dziękuję Ci też za niebanalne życzenia imieninowo-urodzinowe. Zapewniam Cię. że już sie nie zmienię. Czy ja naprawdę jestem czasem napastliwa??? Jeśli tak to muszę nad sobą popracować.##ret9A pracować muszę. Dachu w Szczyrku nikt mi nie zrobi za darmo, a Nika jest nadal w kiepskim stanie i nie sądzę, aby w szybkim tempie doszła do siebie. Po tej radioterapii jest bardzo słaba, opuchnięta, wyłażą jej włosy garściami, rozwalają sie paznokcie, na całym ciele powstają jakieś siniaki no i na nic nie ma siły. A do tego jeszcze coraz bardziej się niecierpliwi swoją słabością i brakiem postępów w rehabilitacji. Właśnie od niej wróciłam i musiałam ją mocno podtrzymywać na duchu i pocieszać.##ret9Dobrze, że jeszcze jestem na chodzie.##ret9Ściskam Was kochani moi.##ret9ps.Marku, jak tu zajrzysz odezwij się - prosimy! 85.222.86.64 0 14.02.2009 - 8:39 Marek##rT#mgabrys@optusnet.com.au##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9Dzis minal tydzien od najwiekszej naturalnej katastrofy w Australii od czasu bialego osadnictwa. Statystyka jest przerazajaca. W wyniku pozarow w stanie Victoria zginelo (jak do tej porry) 181 oaob, splonelo ponad tysiac osiemset domow i wypalilo sie ponad 400 tysiecy hektarow lasow. Okolo 7 tysiecy ludzi pozbawinych jest dachu nad glowa. Najwieksze pozary i straty mialy miejsce stosunkowo blisko mojego domu, - jakies 40 min jazdy samochidem na polnocny wschod od Melbourne – w miejscu naszych niedzielnych, piknikowych wypadow . Kilka malowniczych miejscowosci usytylowanych w pieknym, pagorkowatym i zalesionym terenie praktycznie zostalo zmiecionych z powierzchni ziemi przez szalejace inferno. Sciana ognia w wysokosci 10-15 metrow przemieszczala sie z szybkoscia wiatru, dochodzoaca w porywach do 100 km/godz .Czlowiek nie ma szansy uchronienia sie przed takim zywiolem. Ludzie ploneli zywcem nietylko w domach, ale rowniez w trakcie ucieczki w samochodach. Ogromna tragedia ludzka. Dziesiatki ludzi , ktorzy uszli z zyciem wyladowali w szpitalach ze skomplikowanymi oparzeniami. Ich leczenie, jezeli przezyja, bedzie trwac miesiace. W tej narodowej tragedii godna podziwu jest solidarnosc australijczykow I pomoc okazywabna rodakom - pogorzelcom. Oprocz darow w naturze, (odziez, zywnosc, itp) na konto czerwonego krzyza zebrano juz ponad 70 milionow australijskich dolarow (ok. 150 mln zlotych). Dzis temperature ok 27C i w powietrzu lekki swad pozarow, ktore juz w wiekszosci sa pod kontrola armii strazakow. Mam nadzieje, ze zanotowana u mnie w zeszla sobote (7 lutego) temperature 46C predko nie powroci. ##ret9Dziekujac za Wasza troske sciskam Was serdecznie.##ret9Marek##ret9 122.107.152.5 0 14.02.2009 - 16:00 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kamień z serca. Jak to dobrze MARKU, że od czasu do czasu zaglądasz do nas i dzielisz się z nami wieściami.Bardzo się o Was martwiliśmy. Mam nadzieję, że powoli wszystko będzie się naprawiać. Dobrze, że nie brak na świecie ludzi życzliwych, a przyroda się szybko pozbiera i znów będzie zielono /widziałam jak szybko wszystko odrastało po pożarach w Colorado/. Wprawdzie kikuty wysokich, spalonych drzew stoją latami gołe, ale poszycie, krzaki są już nowe i zielone.##ret9Serdeczności Wam ślę z zasypanej śniegiem Polski, ciepło ściskam i proszę o częstsze wpisy. 85.222.86.64 0 17.02.2009 - 19:07 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie kochani. ##ret9Przed chwilą przeczytałam w najnowszym \"Przeglądzie\" reportaż z koszmarnego pożaru w Australii. To coś niewyobrażalnego. Prawdziwy armagedon. Nie chce się wierzyć, że mogli to spowodować ludzie. Jestem przybita i przygnębiona. To naprawdę straszliwa tragedia. MARKU - myśle o Was nieustannie. Przytulam Was do serca. Serdecznie ściskam. 85.222.86.64 0 21.02.2009 - 8:26 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wybaczcie moi drodzy za tak długą przerwę w \"nadawaniu\", ale to wina (podobno zawsze jest to najlepszą wymówką) sprzętu. Ale na serio! Złapałem wirusa i to tak wstrętnego że wiele dni nie potrafiłem sobie z nim poradzić. Nawet kolejne reinstalacje windowsa na nic się zdawały. Ale wreszcie odkryłem w czym rzecz i teraz obłożony armią zabezpieczających programów mogę serfować bez strachu.##ret9Śpieszę więc Wam wszystkich donieść że napisała do mnie Pani Justyna Poćwierz której mail zamieszczę na końcu. W jej też imieniu proszę o przesłanie mi wszelkich zdjęć z naszym Wychowawcą. Ja mam tylko dwa, no i film z 25-lecia matury. Pozdrawiam wszystkich z bardzo mroźnego dzisiaj i skutego lodem Siemana. Buziaczki.##ret9##ret9Dzień dobry. ##ret9Będę wdzięczna jeśli Pan poświęci mi chwilę. Pozwoliłam sobie napisać do Pana, gdyż zamieścił Pan zdjęcie Antoniego Poćwierza. Jak Pan widzi nosimy z profesorem to samo nazwisko. Mój mąż jest spokrewniony z Antonim Poćwierzem- to brat dziadka, ale kontaktu z nim nie utrzymywał.Zbieramy informacje na temat naszej rodziny, a Pan jak zauważyłam dysponuje fotografiami z kuzynem Antonim. Byłabym ogromnie wdzięczna gdyby Pan przesłał mi jakieś fotografie z Antonim Poćwierzem i napisał mi kilka słów o nim, jakim był nauczyczycielem, człowiekiem. Mój adres mailowy to uzgrupa@wp.pl ##ret9życzę miłego dnia ##ret9Justyna Poćwierz 195.117.124.83 0 24.02.2009 - 17:37 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9 Zbyszku! Usiłowalam znależć jakieś zdjęcia , niestety nie mam żadnego.Jedynie to wspólne na kolejnych jubileuszach a te jak sądze też masz w swoich zbiorach.Tak więc przykro , że nie uwieczniliśmy naszego kochanego Profesora .Pozdrawiam serdecznie. 89.78.113.130 0 25.02.2009 - 0:50 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Droga Jagusiu, ##ret9Dzieki Ci za troske o nas w zwiazku z szalejacymi tu w Victorii pozarami. Jeszcze ciagle nie ugaszono 7 wielkich pozarow w roznych czesciach stanu, jednak na razie nie ma bezposredniego zagrozenia dla ludzkich osiedli. To moze sie zmienic w najblizszy piatek, kiedy temperatura ma podskiczyc do 36C przy silnych wiatrach. Jak to milo byc przytulonym do Twojego serduszka.##ret9Sciskam Ciebie, Twoich najblizszych i wszystkich czytelnikow tej strony.##ret9Marek 122.107.152.5 0 03.03.2009 - 16:06 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, widzę, że jakoś nie wychodzi nam to budzenia ze snu zimowego. Czyżby zima miała jeszcze wrócić. Nie daj Bóg. Marku, miłe i ciepłe Twoje słowa, ale słyszę w tv, że Australia dalej płonie. To okropne. Kiedy wreszcie do Was zawita tzw. zima? Czy nadal jest tak upalnie. Jak to wszystko wytrzymujecie?##ret9Zbyszek znowu zamilkł. Czy to kolejny wirus komputerowy, czy też /odpukać/ taki rzeczywisty, fizyczny? Marysia się wymiguje- powiada, że nie ma o czym pisać. Więc niniejszym Ją obliguję do napisania choćby 1 zdania raz w tygodniu. Do podobnej aktywności /chociaż raz w tygodniu - jedno zdanie/ wzywam Gosię, Jasię, Henia /nie wiem dlaczego tak długo milczy, bo nawet z dalekiego świata pisywał/ i Hanię. Że już nie wymienię Zdzicha Waszkiewicza, który zagląda na nasza stronę, ale wciąż nie ma odwagi kliknąć kilku słów z dalekiego Caracas. Bliźniaki też milczą jak zaklęte, ani Magda, ani Franek nie dają znaku życia.Mam jednak nadzieję, że z wiosną, kt, ora lada moment wybuchnie, wszyscy odzyskają wenę pisarską i nasza stronka zaroi się od wieści ze wszystkich stron świata.##ret9Bardzo wszystkich mocno ściskam i tęsknię za Wami. 85.222.86.64 0 06.03.2009 - 17:03 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Picha. Uczęszczaliśmy do tej samej szkoły, można powiedzieć dokładnie w tym samym czasie, a piszesz o rzeczach o których nie mam zielonego pojęcia. Fajfy w każdą sobotę???? Przy orkiestrze o takim składzie???? Przy przyćmionych światłach???? W atmosferze przepełnionej erotyzmem (całe szczęście że tenże tylko wisiał w powietrzu i nie opadał obejmując niecnymi mackami nieletnich)???? Tańcząc nie dość że w parach to jeszcze przytulonym????##ret9Nigdy nie należałem do uczniów pracowitych więc trudno mi sobie wyobrazić bym takie zdarzenia przeoczył. A może, cholercia, już wtedy preferowałem karcięta niż - jakże przyjemne - przytulanki????##ret9A co do przeboju który tak świetnie zacytowałaś, to był w A-dur a nie w F-dur##ret9Ściskam ciepło w zimny dosyć dzień##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Za godzinę jestem umówiony z weterynarzem na sterylizację moje Nesci. Prawdę mówiąc cały czas biję się z myślami czy robić jej to świństwo. 195.117.124.83 0 06.03.2009 - 21:33 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# A czy ja mówię, ze przebój był w F-dur??? W czym był, to był, ważne, że z mojego inteligentnego zapisu wiadomo, jak widać, o jaki przebój chodzi. On był takim sygnałem fajfu, który toczył się w super klimacie, dokładnie jak opisałam, a najlepiej wiedziałby o tym skład grających, na ogół taki właśnie, jak również opisałam. Nie wiem czemu podważasz istnienie tychże ale rozumiem Twój żal....To było za dyr.Okuljara, potem ani mru mru....##ret9 217.97.160.5 0 07.03.2009 - 14:55 picha 406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, mówię całkiem poważnie i spróbuję sobie przypomnieć, ile się da najwięcej. No więc z całą pewnością było to za dyr.Okuljara, czyli jak ja byłam w I lic. i chyba trochę w II, więc Wy w II, trochę w III, czyli był to rok 1960 i kawałek 1961 ? No tak, bo dyr. Dunikowski przyszedł w mojej II klasie, o ile pamiętam, wiec musial być to rok 1961 / w 64 zdawałam maturę, klas licealnych było pięć/. Był to więc niezadługi okres w sensie lat, ale trwał te ileś całych miesięcy napewno! No słuchajcie, jesli pamiętam sygnał, bo zawsze zaczynało się tak samo, to nie było to coś incydentalnego! ##ret9Cieszę się, że Agusia przywołała atmosferę \"Marii\" w Szczyrku, bo to trochę się z tym wiąże! W \"Marii\"/ ale nie wiem w której liczbowo, Aga pisze o \"Marii 4\", nie mam pojęcia ile było tych \"Marii\"/ grali również nasi koledzy, o ktorych wspomniałam ( Olek Głuch, Zbyszek Bizoń, Marian chyba nie ) i z Ulą Hołubowską nawet nas tam kiedyś zaprosili / zapytaj Uli, Agusiu/, oni wynajmowali tam w Szczyrku taki dom na zboczu, więc ma to związek, ale trudno mi powiedzieć, czy ten Szczyrk, to był mniej więcej ten sam czas , co te fajfy w AULI naszej szkoły, w soboty, jak to fajf, koło 5, 6-ej, kończyło się gdzieś ok.22. ATMOSFERA TYCH FAJFÓW to coś, czego nigdy nie zapomnę. Rzeczywiście, nie kojarzę tam ludzi z Waszej klasy, zdecydowanie bardziej tych o rok wyżej, stąd pamiętam dobrze Zdziska Waszkiewicza / kurczę, mógłby się odezwać / . Słuchajcie, będę kontynuować za chwilę, teraz muszę przerwać! 217.97.160.5 0 08.03.2009 - 8:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani.##ret9Dowiedziałem się nowych faktów z życia naszego Antka. Jak pisze pani Justyna Profesor miał trzech braci i pięć sióstr. No, to już bardzo spora rodzina. I co, nic nie wiemy na ten temat! To niezwykłe że nie był on nigdy poruszany. (A może tylko ja nic na ten temat nie wiem)?##ret9A pochodzili oni ze wsi Morawsko w gminie Jarosław w dawnym województwie przemyskim. (Między Radymnem a Jarosławem)##ret9Może dobrze by było aby Heniu kiedyś podskoczył do Uli i dowiedział się nieco na ten temat????##ret9Co wy na to?##ret9Pozdrawiam miło 195.117.124.83 0 08.03.2009 - 11:05 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, a to ciekawe. Mam niemiłe wrażenie, że zapewne nie chciał z nami rozmawiać o swej rodzinie. Albo uważał, że jesteśmy za młodzi, albo.... No cóż, my też nie zawsze mówimy o wszystkim. Ja nic nie wiedziałam o Jego rodzinie, tak jak i Ty Zbyszku.##ret9Za to wczoraj, późnym wieczorem złowiłam na skype\'ie Zdzicha Waszkiewicza, namawiając Go usilnie i zapraszając do naszego grona.Nie potwierdził i nie zaprzeczył, ale fajfy w LM doskonale pamięta i wspomina z łezką w oku. Ach to były czasy!! Jako że miał dom w Szczyrku i tam spędzał każde wakacje, to zazwyczaj wieczory siłą rzeczy /bo niewiele wtedy było innych rozrywek/ przetańczył w Marii 4. Nigdy się tam nie spotkaliśmy.Ale różne fajne teksty piosenek z tamtych czasów, bardzo dokładnie pamiętamy. Miło było powspominać.##ret9Zdzisiek mówi, że z naszej klasy z dziewcząt pamięta najlepiej Marysię Marszałek i mnie. A Marysia nie chce się odezwać w kwestii tanecznej.##ret9Henio pewnie daleko, bo od dawna się nie odezwał.##ret9Małgosia zamilkła, Magda, Franek, Marek pewnie nie zaglądają w nasze \"komputerowe progi\". A szkoda. Póki co tylko Hania, Zbyszek i ja podtrzymujemy kontakty. Zobaczymy co wiosna przyniesie - może troszkę ożywienia.##ret9Całuski 85.222.86.64 0 08.03.2009 - 12:18 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani!co Was tak wzięło na wspominki?????Szczyrk i tańce w Marii 4 doskonale pamiętam i cieplo wspominam/czasem z rzadka/.Natomiast o \"fajfach\"w szkole teraz się dowiaduję, może dlatego, że odbywały się w soboty a ja nie mieszkalam w Bielsku.Teraz wiem, że chyba dużo straciłam.........szkoda, bo też mogłabym dzisiaj razem z Hanią, Zdziskiem, Agatą powspominac sobie.A propos Zdziska?czy pracował on przez jakiś czas w szkole muz.w Oświęcimiu?Może sam mi wyjaśni, jeżeli zaglada na naszą stronę?Może Agatka majac z nim kontakt zapyta?Wspominajcie dalej, tak miło się Was czyta.Pozdrawiam WSZYSTKICH wiosennie.M. 85.198.228.156 0 08.03.2009 - 20:59 picha 406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, o tych fajfach chciałam jeszcze coś napisać, ale wczoraj informatyk wziął mi komputer, a kiedy wieczór chciałam temat ten podjąć, przyszła wiadomość o śmierci prof.Religi.##ret9Słucham cały czas##ret9wspomnień o Profesorze.... 217.97.160.5 0 09.03.2009 - 9:58 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Do fajfów możemy wrócić później.##ret9Znałam dość dobrze syna i córkę prof.Religi, bo Joasia moja corka się z nimi przyjaźni, więc siłą rzeczy bywali u nas. Profesora nigdy osobiście nie poznałam, choć.... na któreś Jego imieniny, piekłam na prośbę mojej i Jego córki tort. Ponoć bardzo smakował. Joasia u nich bywała. Mimo, że go nie znałam osobiście, wydaje mi się bardzo bliskim człowiekiem i Jego odejście dotyka mnie bardzo głęboko. Niedawno oglądałam zdjęcia ze ślubu Joasi, gdzie Małgosia Religa była świadkiem, a Grzegorz z żoną Renatą i malutkim dzieciaczkiem byli wśrod gości. Szkoda, że tacy ludzie jak Profesor, tak szybko odchodzą. W końcu miał tylko 71 lat. I naprawdę mógł jeszcze bardzo wiele zrobić dla zdrowotności w naszym kraju. Ale .... wobec śmierci, wszyscy jesteśmy równi. Czy myślicie czasem o tym, że nas to czeka? Bo ja coraz częściej łapię się na myśli o nieuchronności tego, co nadejść musi.##ret9Przepraszam, że tak niespójnie piszę, ale okropnie dużo myśli kłębi mi się w głowie.##ret9Ściskam. 85.222.86.64 0 09.03.2009 - 18:07 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Agusiu, Joasia, to ta Twoja Córa, która mieszka teraz w Stanach, tak? Z ogromnym zainteresowaniem czytam o tak bliskich relacjach Twoich najbliższych z najbliższymi profesora Religi! Znali się ze szkół czy skąd inąd ? Serdecznie pozdrawiam, z tym komputerem cały czas\"fachmani\"kombinują / chodzi o to, że nie ma dźwięku a nie jest to sprawa głosników/##ret9więc na razie tylko tyle! ##ret9##ret9P.S. Zbyszku, no nie wyczułam\"blousa\" z tą tonacją, i, z jakiś zwariowanych powodów , nie pomyślawszy, że wszystko/ znaczy przeboje/można grać w każdej tonacji, istotnie przyjęłam, iż nie tylko wiesz o jaki ##ret9przebój chodzi, ale i o dalsze szczegóły, jak np.jego tonacja.##ret9Ale swoją drogą zawsze istnieje jakiś oryginał gdzie tonacja jest jednak taka a nie inna, czyż nie? I mógłyś, na przykład, odnosić się do tego oryginału?! Dobrze gadam?##ret9 ##ret9 217.97.160.5 0 10.03.2009 - 11:33 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Słuchajcie moi Kochani! Może jestem gapowata, ale mam taką propozycję, cobyście nie dopisywali komentarzy do poszczególnych wpisów, tylko wpisywali się \"jakby od nowa\" Nie zaglądając wstecz, przegapiłam mnóstwo komentarzy, bo zawsze lub prawie zawsze patrzę no ostatni i co najwyżej przedostatni wpis. Dopiefro dzisiaj przeczytałam te zaległości.##ret9Co do Joasi- tak to jest moja córka mieszkająca niestety w USA. Małgosię i Grześka Religów poznała tuż po maturze poprzez swojego ówczesnego chłopaka. Bardzo się zaprzyjaźnili, bywali u siebie, nadal utrzymują kontakty. To tyle.##ret9Zbyszek, czy pamiętasz, gdzie było zrobione to zdjęcie to zdjęcie, które zamieściłeś w \"Naszej klasie\"??? Troszkę nadgryzione zębem czasu, ale kilkoro z nas rozpoznałam, a ANTEK - super. Jak zawsze prosty jak struna. Też gdzieś takie miałam. Ale mam takie tony zdjęć, że nie wiem jak się przez nie przekopać. Wprawdzie wszystkie w albumach, ale albumów pewnie z 50. Może kiedyś to zrobię.##ret9A propos wiosna. Na mojej malutkiej rabatce pod balkonem kwitną krokusy i jakieś fajne żółte kwiatuszki podobne do kaczeńców, a tulipany mają już około 10 cm. Lada moment wiosna wybuchnie. Bardzo brakuje mi słońca.##ret9Buziaczki, filaczki i takie tam inne. 85.222.86.64 0 15.03.2009 - 16:19 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie odzywalem sie od dluzszego czasu gdyz przebywalem ponad 2 miesiace w Azji.Ale nie to byl powod mojego milczenia.Od kiedy powstala nowa strona naszego forum nie jestem w stanie otworzyc jej w zadnym kraju Azji.Probowalem wielokroytnie w Kambodzy, Laosie, Tajlandii, Birmie - bez skutku. Dlaczego Zbyszku? Zrob z tym cos 83.17.129.170 0 17.03.2009 - 7:30 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochami, nie wiem już, co robić. Moja kotka (15 lat ) wymiotuje, podsikuje byle gdzie, no raczej nieciekawie. Weterynarz dał pastę przeciw kłaczkom / kotka nigdy nie wychodzi z mieszkania w bloku/, poza tym stwierdził cukrzycę i niewydolność nerek. Coś tam przepisał, ale problem jest nadal. Nie zawracałabym Wam tym głowy, gdyby nie cicha nadzieja, że może ktoś spotkał sie z czymś podobnym, i jest jakaś rada? Filaczkuję - Picha 217.97.160.5 0 17.03.2009 - 7:35 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Acha, jeszcze zapomniałam przypomnieć, że dziś Patryka i pije się piwo, najlepiej irlandzkiego Guinnessa. A co z tą sterylizacją czworonoga Zbyszka? 217.97.160.5 0 17.03.2009 - 8:04 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochany Zbysiu, ##ret9Wiem ze w przyblizeniu o tej porze roku (17 Marca?) wypadaja Twoje imieniny. Z tej to tez okazji skladam Ci moje najserdeczniejsze zyczenia wszystkego co najlepsze, czyli duzo zdrowia, nowych milosnych przygod i niezachwianej bazy finansowej w tych trudnych czasach.##ret9Sciskam mocno, ##ret9Marek 122.107.152.5 0 17.03.2009 - 11:19 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9życzenia imieninowe dla Zbyszka pozwoliłam sobie złożyc telefonicznie skoro świt. Brzmiał bardzo dobrze i optymistycznie, mimo paskudnej aury wokół.##ret9Co do kotki Hani. Przepraszam, że będę brutalna, ale to nic dobrego nie wróży. Moja poprzednia kotka zeszła w wieku 11 lat - miała marskość wątroby-podobno i nic nie dało się zrobić. Męczyłam ją przez 2 miesiące, codziennie dawałam zastrzyki i kroplówki podskórne/ sama/, a ona biedna nic nie jadła, kompletnie nic, obsikiwała różne miejsca i wreszcie odeszła na drugą stronę tęczy. Ale się biedactwo namęczyło. Gdybym wiedziała, że jej nie pomogę, zgodziłabym się na uśpienie....##ret9A teraz o tych fajfach. Ten numer, którym chłopaki zaczynali te wieczorki taneczne nosi tytuł \"TAKE THE \"A\"TRAIN\". Kompozytorem jest Billy Strayhorn - rzecz powstała w 1941 roku i jest w tonacji C-dur, żeby nie było wątpliwości. Grywała to orkiestra Duke\'a Ellingtona. Gdybym umiała umieścić to na naszej stronie, załączyłabym nutki na fortepian, ale ciągle nie umiem tego przenieść do naszej księgi wpisów. ##ret9Jest obrzydliwie, pada deszcz ze śniegiem, jest zimno, mokro i wieje paskudny wiatr. Tęsknię za słońcem i nie mogę się doczekać wiosny, czego i Wam szybko życzę. Całuski i uściski dla wszystkich.##ret9Heniu, jak dobrze, że już jesteś 85.222.86.64 0 17.03.2009 - 14:55 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku! Powtarzam się z tymi zyczeniami, ale tak mi się ta treść podoba! A więc : miej coś do kochania, miej coś do zrobienia i czegoś się spodziewaj!!! I miej tę radość w duszy nieustanną o jakiej pisze Agusia. Agatko, rzeczywiście niewesołe są Twoje wieści o kotku, ale ten mój niby chce jeść, a potem rzyga! Nie zawsze, oczywiście.Zobaczymy....##ret9Wracam do fajfów. Rzeczywiście, teraz też sobie przypominam, że to był Elington, ale chłopaki grali to super! Stary przebój, juz z rzadka go słychać; i zaczynał zawsze ten nasz fajf. Wogóle ten skład grał znakomicie, tylko chyba napisałam omyłkowo, choć nie jestem w 100% pewna, czy Olek Głuch grał na kontrabasie czy na perkusji, zdaje się grał on na kontrabasie, nie na perkusji....Cieszę, że znalazł sie ktoś ( Zdzichu Waszkiewicz), kto te fajfy też pamięta. bo byłabym w tej pamięci zupełnie osamotniona i zaczęłabym wątpić, czy istniały one naprawdę czy też są wytworem mojej wyobraźni, której tęskno to owych klimatów....ALE TO SE NA WRATI..... F I L A KI zawsze! Picha 217.97.160.5 0 17.03.2009 - 23:06 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Agusiu, czy taką wiedzę masz na temat wszelkich przebojów??!! ROBI WRAŻENIE!! Nie wiem czemu nie napisałam o tym w wpisie obok, więc dodaję myśl - picha 217.97.160.5 0 17.03.2009 - 23:22 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Haniu, od 17 lat uczę w Autorskiej Szkole Muzyki Rozrywkowej i Jazzu im.Krzysztofa Komedy, więc się czegoś z tej materii nauczyłam i zapamietałam. Choć prawdę mówiąc z tą pamięcią coraz gorzej. Ha! cóż robić, starość się zbliża wielkimi krokami. Ale nie chcę się poddać.##ret9Buziaczki 85.222.86.64 0 18.03.2009 - 8:28 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Kochani. Za wszystkie miłe życzenia, słowa i myśli serdecznie Wam dziękuję. Sympatię z którą się spotykam cenie sobie niezwykle wysoko. Cóż, mogę tylko złożyć przyrzeczenie że będę próbował Was nie zawieść. A czy mi się uda? Bóg jedyny raczy wiedzieć. Dziękuję szczególnie Markowi za to że mimo rzadkich kontaktów pamiętał o swym przyjacielu z lat chmurnych i durnych. Buziaczki WSZYSTKIM 195.117.124.83 0 20.03.2009 - 19:02 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Józek zwrócił mi uwagę że adres mailowy Ewy który podała w zaproszeniu jest błędny. Rzeczywiście! Prawidłowy powinien brzmieć: ewa.figura@op.pl##ret9Pozdrawiam wszystkich.##ret9A bocianów jak nie ma tak nie ma!##ret9Czekam na nie (i na wiosnę) niecierpliwie, choć jak słyszę nie mogę narzekać, bo już trzeci dzień świeci słoneczko, aczkolwiek temperatura wciąż w okolicach zera.##ret9Buziaczki 195.117.124.83 0 22.03.2009 - 19:48 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9Nie spotkam się z Wami - którzy zawitają do Warszawy. Niestety już 15 czerwca wylatuję do córki do USA. Tak więc będę sercem i myślami z Wami tego dnia.##ret9W piątek wybrałam się z moimi dziećmi - corką i wnuczką do Teatru Wielkiego na \"Carmen\". I muszę z przykrością skonstatować, że już nie trawię opery. Było nudno, nierówno, pod dzwiękiem. Scenografia nieciekawa, kostiumy okropne szaro-bure, inscenizacja bez sensu. A jeszcze do tego trzy i pół godziny i przeszło godzinny powrót do domu. Cholera sama nie wiem czy tak się postarzałam, czy zrobiłam wybredna, czy opera zawsze była taka. Zuzka - moja wnuczka była zdegustowana. Jedyne momenty, które wzbudziły jej zainteresowanie, to pojawienie się 3-krotnie koni na scenie.##ret9A Wy jak, co myślicie o operze? Czeka się na jedną czy drugą arię i patrzy na tych miotających się po scenie nieciekawych /wizualnie też/ artystów.##ret9Wiosny nadal nie widać, choć kwiatuszki kwitną w moim malutkim ogródku, a przecież dziś już drugi dzień tej pięknej pory roku. W Warszawie od popołudnia leje.##ret9Ściskam Wszystkich bardzo cieplutko. 85.222.86.64 0 23.03.2009 - 12:00 picha##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, temat opery o tyle dla mnie a propos, że zupełnie niedawno miałam dyskusję w przyjacielskim, bardzo \"bywającym\" gronie przyjaciół. I otóż co skonstatowali: opera wogóle odpada / na ten temat, nawiasem mówiąc, Ewa z Plastyka, dobrze znana Zbyszkowi, miała super zabawne rzeczy do opowiedzenia, jak to \"kołooperowe\" rzeczy mogą być interesujące, niemniej bynajmniej, nie sama opera, niestety.../, ale również, teatr, teatr, również bywa źle znoszony i to w wydaniu nawet renomowanym jak np. Stary w Krakowie; kiedyś legenda ! Zastanawialiśmy się w czym rzecz, ale zjawisko istnieje z całą pewnością! \"Ostały\" się koncerty / co kto lubi/, no i oczywiście filmy. Tak więc sztuka sceniczna, ta z najwyższej półki, na naszych oczach powolutku umiera? bo napewno jest w regresie! Ciekawe, jak to wygląda za granicą? Kochani, odezwijcie się w tej / i nie tylko tej/ sprawie! A propos filmu, oscarowy \"Slumdog\", u nas raczej krytykowany / choć, zdaje się, nie przez krytykę ##ret9profesjonalną? mało znalazłam obszerniejszych recenzji o tym filmie, co mnie dziwi/ mnie się zdecydowanie podobał !##ret9Super dobra robota filmowa przy zdecydowanie kiczowatych scenach wątku sentymentalnego; ostatnia scena kicz absolutny! Ale dynamika tego filmu, jakaś taka energia podskórna, \"wiązanie\" scen jednych z drugimi, no po prostu to, czym winien być film, to jest tutaj dla mnie genialne i te 8 oscarów chyba zasłużone! No to tyle w kulturalnych tematach, bo w innych, jak np. pogodowych, szkoda co mówić! Ten tydzień trzeba cierpliwie wytrwać, od przyszłego zacznie sie poprawiać, aby w kolejny weekend, ale jeszcze nie ten, co przyjdzie, osiągnąć eleganckie 15, 16 stopni!##ret9I tym futurystycznym akcentem kończę, filakując! ##ret9 Picha 217.97.160.5 0 30.03.2009 - 21:57 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dla zainteresowanych, a zwłaszcza dla Gosi, Janki i tych którzy rozpoczynali edukację od szkoły podstawowej link do nowych zdjęć w galerii: http://nasza-klasa.pl/school/65010/3/photos##ret9Zdjęcia te otrzymałem od Gosi Komorowskiej, naszej wspaniałej Koleżanki, która przed kilkunastoma dniami odnalazła się na forum \'naszej-klasy\'.##ret9Podziękowania dla Gosi.##ret9Pozdrowienia dla wszystkich.##ret9 195.117.124.83 0 01.04.2009 - 21:48 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Przeszukałam całą Galerię i żadnego linku nie znalazałam. Gdzież ci on jest? A myślalam, że Was popróbuję rozpoznać w dzieciństwie.##ret9Buziaczki 85.222.86.64 0 02.04.2009 - 6:48 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani - ale sie stesknilem za Wami.Wczoraj wrocilem po 3 miesiecznej wedrowce - niebawem napisze wiecej - pozdrawiam 83.17.129.170 0 02.04.2009 - 9:05 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Powitać, powitać naszego klasowego guru. Jak miło że się pojawiłeś. Widać z tego że do kraju zaglądasz ostatnio tylko na święta. Ciekaw jestem czy próbowałeś ponownie wchodzić na nasze forum z tych zamorskich miejsc?##ret9Jagusiu Kochanie. Słowo LINK umieszczone w mojej poprzedniej wiadomości jest automatycznym adresem do nowej strony. Już sam kolor tego wyrazu powinien zwrócić Twoją uwagę. A jeśli jeszcze najechałabyć na niego kursorem zauważyłabyś że strzałka zmienia się na \"łapkę\" - co zawsze oznacza że słowo pod tą \"łapką\" jest automatycznym przekierowaniem pod inny adres strony. Tak więc wystarczyło tylko kliknąć na ten [Link] a otworzyłaby się strona galerii szkoły podstawowej na \"naszej-klasie\". Więc Agatko - do roboty.##ret9Buziaczki i pozdrowienia.##ret9 195.117.124.83 0 03.04.2009 - 12:58 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# I znowu wyszłam na głupa. Ale nie mogłeś Zbyszku napisać, że te zdjęcia są na \"naszej klasie\"? Pewnie bym pojęła. Ale i tak je obejrzałam i wielu rozpoznałam! Ciebie, Jankę Ewę, Krysię, Adama, Gosię. Niewiele się zmieniliście.Jednak najbardziej rozpoznawalne są - Krysia Hussar i Ewa Figura. Super są te stare zdjęcia.##ret9Jak tam wiosna u Ciebie? U mnie w pełni. Jest przepięknie, ciepło, ptaszki śpiewają, kwiatki kwitną jak oszalałe, wprawdzie te wczesne, ale lada dzień rzwiną sie tulipany. Oby tak dalej, czego wszystkim życzę. Buziaczki 85.222.86.64 0 03.04.2009 - 20:59 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie po prawie 3 miesiacach nieobecnosci w kraju.Spedzilem ten czas glownie w Azji, oczekujac kiedy skonczy sie ta fatalna zima w Polsce.Wygrzewalem sie na sloneczku, kapalem w Oceanie, zajadalem wspanialymi azjatyckimi potrawami. Sporo czasu poswiecilem na zglebieniu buddyzmu. Znalem - wydawalo mi sie -dosc dobrze reguly tej filozofii (nie wiary !!)ale dopiero teraz przy pomocy miejscowych medrcow i kaplanow poznalem buddyzm glebiej. Zrozumialem jej niezwykla tolerancje , poznalem otaczajaca ja mitologie i zrozumialem dlaczego tak wielu ludzi mlodych z Europy i Ameryki poddaja sie jej urokowi. Wybieraja proste zycie buddyjkich mnichow , spedzaja nieraz wiele miesiecy w buddyjskich klasztorach ktorych tam tak wiele.Moze podczas spotkania u Ewy bede mogl powiedziec wam wiecej na ten temat.##ret9Teraz pozostaje na dluzej w kraju, rozkoszujac sie rola dziadka.Wnuki mi wyrastaja z kazdym dniem na madrych ludzi z ktorycj jestem dumny.##ret9Pozdrawiam 83.17.129.170 0 04.04.2009 - 18:02 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No cóż Jagusiu. Wiosna u mnie zawsze lekko spóźniona. Nawet w tym roku, kiedy to od wielu dni (w przeciwieństwie do Polskie centralnej i południowej) jest ciepło i słonecznie. Jakieś ogrodowe kwiatuszki ledwie się ruszają. Nowej trawki ani śladu, ale jeśli będzie tak dalej to już tylko kwestia dni. Wciąż czekam na przylot \"moich\" boćków. Na najbliższym gnieździe już jest parka, więc może lada chwila.... Choć słyszałem w radio, że sporo tych ptaków zginęło po drodze za przyczyną blisko wschodnich wojen.##ret9Heńkowi szczerze zazdroszczę. Żebyś tylko kolego nie zamienił barwnego europejskiego żywota na zamknięte w klasztornych buddyjskich murach. Mam nadzieję że Ci to jednak nie grozi. A opowiastek o Twoich przeżyciach chętnie przy najbliższej okazji posłucham.##ret9Pozdrawiam wiosennie i przeświątecznie. 195.117.124.83 0 06.04.2009 - 17:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy. Wczoraj około godziny 11-tej odszedł od nas Marian. Od razu do głowy przychodzi myśl że on pierwszy. A za nim pójdziemy i my. Wszyscy, co do jednego. Taka kolej rzeczy. I choć wewnętrznie się na ten porządek zżymamy musimy go zaakceptować. Cieszmy się więc życiem skoro los obszedł się z nami lepiej niż z naszym kolegą. Żegnam Cię Marianie. Graj nadal na skrzypeczkach. Ale teraz już w niebieskiej orkiestrze. 195.117.124.83 0 06.04.2009 - 22:10 Marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Smutna to wiadomosc .Dziekujmy Bogu za każda darowana nam chwilę, dzień, bo może to jeszcze parę lat?a może ??????????nikt przecież nie wie.Pozdrawiam !!!M 85.198.228.156 0 06.04.2009 - 22:59 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# To smutne, że z naszej półki biorą. Marianowi juz jest dobrze na niebieskich łąkach. A my?....... nie wiemy co nas czeka. Świat wariuje, a ja czasem lekko zazdroszczę tym, którzy już są po tamtej stronie tęczy. Przykre wieści przed Świętami Wielkiej Nocy, ale musimy żyć dalej. Cieszmy się więc tym co nam jest dane. Ściskam Was Kochani 85.222.86.64 0 07.04.2009 - 14:30 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Smutno, mi bardzo.Ale , cóż nie mamy na to żadnego wpływu.Jednym dane długie życie, mój Tato właśnie wczoraj skonczył 95-lat inaprawdę cieszymy się każdą godziną , nie mówiąc każym dniem , tym barcziej, że całkiem dobrze funkcjonuje.Właśnie teraz rezyduję w Bielsku ponieważmoja Siostra wyjechała do sanatorium.Przejęłam obowiązki opieki, i do pracy dojeżdzam codziennie do Katowic, choć nie bez trwogi, co zastanę po powrocie.Pozdrawiam Was wszysykich serdecznie. 83.4.160.31 0 09.04.2009 - 9:01 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# KOCHANI PRZYJACIELE!##ret9na czas Świąt Wielkiej Nocy / ale póżniej też/ życzę Wszystkim radości, zdrowia, czułości i samych dobrych chwil. Niech wszystkie smutki odejdą w niepamięć, a w sercach Waszych zagości włącznie dobroć, radośc, życzliwość i miłość, bo ona najważniejsza.##ret9Całuję i przytulam Was najcieplej.##ret9Do usłyszenia po Świętach 85.222.86.64 0 10.04.2009 - 4:16 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9wlasnie otwarlem nasza strone zamierzajac zlozyc Wam zyczenia swiateczne, a tu ta smutna wiadomosc o odejsciu Mariana. Byl on najblizej mego domu mieszkajacym kolega z mklasy - doslownie dwie przecznice od mojej ulicy. Czesto razem chodzilismy do i ze szkoly. Duzo wspomnien. ##ret9Z Waszych opisow wiem ze On i Jego zona meczyli sie bardzo ostatnimi laty. Jezeli istnieje jakas pociecha, to moze ta, ze Jego cierpienia sie juz skonczyly a Jego zona chociaz fizycznie dozna pewnej ulgi.##ret9Niech Bog ma Jego w swej opiece.##ret9Pozdrawiam Was serdecznie, ##ret9Marek##ret9 122.107.152.5 0 11.04.2009 - 9:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani##ret9Jasne, że myślę i pamietam- więc życze Radosnych Świąt i wiecznej wiosny w sercu, boć przecie jesteśmy młodzi, jeśli już nie piękni!!##ret9Ściskam wszystkim bardzo, bardzo ciepło 195.117.124.83 0 11.04.2009 - 16:17 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zycze wszystkim Radosnych Swiat.##ret9Zbyszku - czy masz jakies dodatkowe wiesci o Marianie?Kiedy bedzie pogrzeb , gdzie bedzie Jego grob - moze w Lodzi?Kiedys musimy go odwiedzic bedac w tych stronach 83.17.129.170 0 11.04.2009 - 23:06 Malgorzata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Pogodnych, spokojnych Swiat Wielkanocnych zycze wszystkim odwiedzajacym te strone.##ret9##ret9Czy zwrociliscie uwage na dziwny zbieg okolicznosci:##ret9nasza kochana Pani Profesor opuscila nas w przededniu Swiat Bozego Narodzenia, a Marian przed Wielkanoca.##ret9Niech ziemia lekka im bedzie. 62.88.89.151 0 12.04.2009 - 7:19 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Rzeczywiście Gosiu masz rację. Nie zwróciłem na to uwagi.##ret9Na portalu \'nasza-klasa\' mam kontakt z Józkiem. Nie wiem dlaczego ale nie może wejść na tą stronę. Przekazuje więc przeze mnie najserdeczniejsze życzenia świąteczne dla wszystkich klasowiczów.##ret9Mam nadzieję że pokona trudności i zjawi się tu niebawem czego sobie i Wam wszystkim życzę.##ret9Buziaczki ciepłe 195.117.124.83 0 16.04.2009 - 15:50 uczeń##rT#kajot44@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam Was serdecznie, mam nadzieję, że teraz już stale będę mógł z Wami się kontaktować kj 77.114.55.53 0 16.04.2009 - 18:46 uczeń##rT#kajot44@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbyszku gratuluję pomysłu z otwierającymi się wizytówkami.Nigdy do końca nie wiedziałem co zdawałem na egzaminie maturalnym a tu czarno na białym.Jak dotarłeś do tych informacji?Przypomniałem sobie wszystkich i tylko żal że Mariana już nie ma, ale to jest poza nami nic nie poradzimy.Podaję swój adres gdyby ktoś chciał kontaktu ze mną : kajot44@o2.pl Pozdrawiam wszystkich serdecznie kj 95.41.30.188 0 16.04.2009 - 21:05 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Ten anonimowy \"uczeń\" to ni mniej ni więcej Józwa. Bardzo się cieszę że wreszcie zagościł na naszym forum. Jak widzicie poradził sobie świetnie więc chwała mu!##ret9A co do pytania o źródło cytowanych programów maturalnych to Józku, prosta sprawa. W archiwach Liceum Muzycznego są wszystkie protokoły egzaminów maturalnych. Zresztą nie tylko. Są także arkusze ocen z każdego roku nie tylko liceum, ale także szkoły podstawowej. Wystarczy tylko pogrzebać. Co też uczyniłem z wielką jednakowóż przyjemnością.##ret9Pozdrawiam serdecznie wszystkich 195.117.124.83 0 16.04.2009 - 21:44 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No, no, a to miłe, że nasze grono się rozszerza. Szkoda tylko, że większość naszych forumkowiczów tak rzadko się odzywa. Józek, fajnie, że Ci sie udało . Teraz to już będzie proste. Wróciłam dzis po 10 godzinach w szkole, a tu taka niespodzianka. Pozdrawiam Wszystkich ciepło i serdecznie. 85.222.86.64 0 17.04.2009 - 14:27 Malgorzata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam serdecznie wszystkich dawnych i nowych klasowiczow-rocznik 44 ( + jeden wyjatek - 45 ) !!!##ret9Jozku, milo powitac Cie w naszym gronie ( nie mylic z Tyskim ).##ret9Skoro mowa o \"wizytowkach\" i dokladnych informacjach dot. m.in. programow naszych egzaminow maturalnych, pozwole sobie zwrocic nieskromnie uwage na omylkowo podana date moich urodzin, przez co, Zbyszku, czuje sie starsza o dwa miesiace !!!##ret9Co tam slychac nad Drawskim, czy juz moze klekot budujacych gniazda bocianow ?##ret9W moim ogrodzie wiosna zagoscila juz na dobre ; przekwitaja zonkile , jeszcze trzymaja sie tulipany, a bez ma bardzo duzo kwiatow, ale jeszce nie rozwinietych, wiec nie ma jeszcze tego upojnego zapachu. Lada dzien zakwitna tez konwalie, ktorych kwiaty sa na razie w paczkach.##ret9Zyczac Wam pieknych wiosennych nastrojow, pozdrawiam serdecznie Wszystkich.##ret9 85.10.115.249 0 17.04.2009 - 17:01 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu wybacz. Nie wiem jak to się stało. Cóż, pozostaje złożyć to na karb wieku. Ale już poprawiłem. Mam nadzieję że chodzi tylko o miesiąc (bo niestety nie mam możliwości sprawdzić w dokumentach). Jeśli (tu zwracam się już do wszystkich bez wyjątku) zauważycie jakieś nieścisłości, błędy, przekłamania, niedokładności, bardzo proszę o zgłaszanie tego rodzaju uwag. Nie jest problemem poprawić błędny wpis.##ret9Także jeśli macie jakieś nowe pomysły na sposób prowadzenia, grafikę itp. jestem otwarty i jeśli tylko będę w stanie zastosuję się do Waszych pomysłów.##ret9A na Drawskim wiosna całą gębą. I choć od wielu, wielu dni mam słoneczną pogodę, a temperaturę całkiem wysoką, to przyroda budzi się nieco ociężale. Żonkile i forsycje w pełnej krasie, drzewa owocowe dopiero zielenieją, choć na czereśniach i wiśniach już bardzo nabrzmiałe pąki które lada chwila wybuchną bielą kwiatów. Przed trzema dniami na znanym Wam gnieździe bocianim wylądowała parka i nawet w pierwszym odruchu zaczęła remontować swoje lokum. Niestety nazajutrz widziałem tylko \"singla\" a teraz znowu pustka. Myślę że to gniazdo było tylko przystankiem przed dalszą podróżą tych boćków. Czekam więc na przylot prawdziwych lokatorów mając nadzieję że nic im się nie stało podczas ich dalekich podróży. (A swoją drogą, cóż to za niezwykóść natury, by po pokonaniu tysięcy kilometrów znaleźć drogę i swój dom).##ret9Na jeziorze pojawiła się już pierwsza żaglówka - stara klubowa DZ-ta. Ja też niebawem zwoduję i moją, choć potrzebował będę trochę czasu by ją do sezonu przygotować.##ret9Za parę dni zabieram się do robienia tarasu aby móc z kawką lub piwkiem bezpośrednio z kuchni zasiąść przy stoliku i napawać się widokami.##ret9Serdeczności i buziaczki##ret9 195.117.124.83 0 18.04.2009 - 15:12 Malgorzata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu, dzieki za korekte; juz czuje sie odmlodzona ;-)##ret9Dziekuje tez za wspaniale opisy przyrody, potrafisz to oddac naprawde po mistrzowsku.##ret9Zycze wiele pozytywnych emocji w zwiazku z nadchodzacym sezonem zeglarskim oraz milych chwil na tarasie przy piwku ( moze byc Tyskie Gronie ); nie zapomnij wzniesc toast za przyjaciol bliskich i dalszych.##ret9Serdecznosci, rowniez od Wieska. 85.10.118.237 0 19.04.2009 - 12:04 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy - nic nie piszecie na temat naszego spotkania u Ewy.Sadze ze wszyscy otrzymali od Ewy zaproszenie.Czy juz potwierdziliscie?Napiszcie ilu z nas bedzie.Wiadomo ze tradycyjnie nie bedzie Agatki.A szkoda bo to juz kolejny raz.Nie jestes w stanie nic zmienic Agatko?.Te moje kolazanki z Poludnia -Jasia, Marysia, Krysia - jaka macie propozycje-pociag czy samochod?##ret9Zazdroszce Zbyszkowi szczegolnie tego piwa na tarasie. Niestety - ja nie moge sobie pozwolic bo oglosilem proces odchudzania. Srednio wypada mi to co 2 lata i wowczas rygorystycznie ograniczam szczegolnie alkohol.Teraz jestem w trakcie i musze zmniejszyc wage o 4 kg.Juz zrzucilem 2 kg - do czasu spotkania u Ewy musze wykonac reszte.##ret9Pozdrawiam 83.17.129.170 0 19.04.2009 - 13:23 uczeń##rT#kajot44@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam Wszystkich i dzięki że jeszcze mnie pamiętacie.Podziwiam Zbyszka za opisy przyrody i za wszystko co w necie zdziałał.Heńku oglądałem zdjęcia i nie widzę z czego chcesz zrzucać ?przecież wcale nie masz za dużo.Co do spotkania to ja tradycyjnie w tym terminie od 19 lat jężdżę obsługiwać festiwal w Bad Hersfeld i będę z Wami tylko duchem, ale myślę, że spotkanie się uda.Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrówka przy piwku a Agatce tylu lądowań ile startów.Gosiu pozdrów Wiesia .W Katowicach również piękna wiosenka więc i nastrój dobry kj 77.113.4.89 0 19.04.2009 - 21:48 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Co się dzieje? Taka nagła erupcja wypowiedzi!!! Cieszy mnie to niebywale. Oby nie było to tylko czasowe ożywienie. Szczególnie miło mi że Józek się zaktywizował. A może byś tak Kolego (z uwagi na fakt bardzo długiej rozłąki) podzielił się z nami wiadomościami z ostatnich lat! Myślę że wszyscy są niezwykle ciekawi.##ret9Co do spotkania w Warszawie to zgłaszam się oczywiście z wielką przyjemnością. Jeśli tylko nie wyskoczy coś szczególnego to zamelduję się u Ewy na 100%.##ret9Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia w takim razie. 195.117.124.83 0 22.04.2009 - 22:46 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, chyba zapeszyłeś tym komentarzem o wybuchu erupcji wpisów. Wszyscy natychmiast zamilkli, a tu wiosna w pełni.Wszystko kwitnie - przynajmniej w Warszawie. Wszystkie drzewa bielusieńkie, jak panny młode w dniu ślubu, kwietniki pelne tulipanów, cudownie kolorowych bratków. Ptaki zalecają się do ptakowych i cudnie śpiewają, chce się żyć. Ale noce jeszcze chłodne. Może nasi koledzy jeszcze troszkę podmarzają i dlatego nie piszą. Żałuję, ale nie będę sie mogła z Wami kochani spotkać w czerwcu, to się nie da zrobić. Muszę być jaknajszybciej w Colorado, ale może coś wymodzimy na jesieni.##ret9Ściskam Was serdecznie 85.222.86.64 0 23.04.2009 - 8:28 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Masz rację Jagusia. Trza mi było cicho siedzieć a nie mleć ozorem. Ale.... tak miło mi się zrobiło że na forum zawrzało. No cóż to był tylko przypadek. I nawet nasz Heniek, który nas zawsze dyscyplinował i zachęcał, od wielu miesięcy pojawia się sporadycznie jakby stracił nami zainteresowanie.##ret9Zazdroszczę Ci tej warszawskiej wiosny. U mnie wciąż jeszcze forsycje w pełni rozkwitu, tulipany w pąkach, a przydomowe czereśnie dopiero dzisiaj, po wczorajszym deszczyku zaczynają kusić bielą płatków od dawno już aktywne pszczoły i trzmiele. Pocieszam się jedynie tym, że skoro u mnie wszystko spóźnione, to w zamian dłużej będzie cieszyło oko.##ret9Niestety do dzisiaj gniazdo bocianie świeci pustką, a właściwie zarasta jakimiś trawami. Rozmawiałem wczoraj z leśniczym i jego zdaniem nie ma już szans żeby pojawili się prawowici jego (gniazda, a nie leśniczego) właściciele. Najprawdopodobniej zginęły te piękne ptaki gdzieś po drodze. Bardzo mi z tego powodu smutno.##ret9Agatko. Bardzo żałuję że nie będzie Cię z nami na kolejnym spotkaniu. Widać.... już nas nie kochasz! Bardzo mi przykro. I myślę że wszystkim pozostałym także. Tak więc oczekuję że się poprawisz i wszystkie następne spotkania będziesz uatrakcyjniała swoją obecnością. Czego sobie i wszystkim pozostałym życzę.##ret9Ściskam mocno wszystkich bez względu na to jak często się tutaj pojawiają.##ret9Buziaczki. 195.117.124.83 0 24.04.2009 - 17:37 uczeń##rT#kajot44@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam Was wiosennie.Nie wiedziałem że Zbysiu i Agatka są takimi miłośnikami przyrody.Wiosna rzeczywiście jest wspaniała a ponieważ mamy ogródek więc roboty po łokcie.Czekam tylko kiedy się odrobimy i można będzie spokojnie pogrilować przy piwku.Jedziemy teraz do Anglii na otwarcie roku polskiego z Penderem i Kasprzykiem, gramy Pasję i wykonawców co niemiara a wszyscy trzęsą portkami aby tylko Krzysiu się nie obraził.Pozdrawiam Was wiosennie kj 77.112.50.185 0 24.04.2009 - 22:06 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Józek, miło że się odzywasz. Ja zawsze byłam miłośniczką przyrody i pewnie gdybym nie poszła do naszego liceum, zostałabym ogrodnikiem, sadownikiem, albo hodowcą kwiatów lub kimś takim. Bardzo mnie relaksuje praca w ogrodzie/ w moim przypadku w ogródeczku mini-mini. Wprawdzie nie mam już wiele sił na to i po 2 godzinach grzebania w ziemi czuję się jak zbity pies, ale zawsze mam ogromną satysfakcję z tego co zrobiłam. ##ret9A propos Pendereckiego - a co on taki obrażalski? Dlaczego wszyscy go się boją. O co chodzi?##ret9A swoją drogą to fajnie , że jeszcze się udzielasz muzycznie. Myślalam, że jestes już na zasłużonej i dobrze płatnej emeryturze. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich naszych miłych forumkowiczów, którzy klikają w klawiaturkę i tych którzy tylko tu zaglądają 85.222.86.64 0 26.04.2009 - 13:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mam wiadomość na \"naszej-klasie\" od Józka że od piątku nie może się zalogować na nasze forum. Teraz widzę że wszystko jest w porządku. Czy ktoś z Was miał tego rodzaju problemu?##ret9Pozdrawiam 195.117.124.83 0 26.04.2009 - 19:34 uczeń##rT#kajot44@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Jak Powiedziałem próbuję -pozdrawiam Was wiosennie-Agatko napisałem do Ciebie przez n.klasę bo nie mogłem wejść na forum.Fajnego wieczoru i całego tygodnia kj 95.41.86.188 0 26.04.2009 - 20:17 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oczywiście odebrałam wiadomość na \"naszej klasie\".Dzięki. Ja nie mam problemu z wejsciem na nasze forum. Czasem wieczorami, strona się nie otwiera. Ale po jakimś czasie- wszystko działa.##ret9Józek - powodzenia w Londynie. Pozdrawiam wszystkich 85.222.86.64 0 27.04.2009 - 23:37 uczeń##rT#kajot44@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Dobry wieczór Agatko-jak usłyszałem dziś o świńskiej grypie to zaraz pomyślałem o Twojej podróży na zagrożone tereny, uważaj na siebie i nie daj się temu paskudztwu złapać.Ale będziesz pewno przezorna i nie dasz się.Jeszcze raz życzę powodzenia.Dziś już podobno dotarła do Polski-do Zielonej Góry ale my jesteśmy twardzi i nie damy się.Przesyłam pozdrowienia pełne odporności na wirusa kj 77.112.154.161 0 06.05.2009 - 13:05 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# LUDZIE KOCHANI!!! OBUDŹCIE SIĘ!!! Toć to dopiero wiosna, a WY zapadacie w zimowy sen.Wprawdzie pogoda się troszkę schłodziła, popaduje /i dzięki Bogu, bo sucho okrutnie/ trochę wieje, ale wiosna w pełni. W Warszawie pachnie - kwitną kasztany, w pełnym rozkwicie różnokolorowe bzy, kwitną jarzębiny- ich zapach jest lekko gorzkawo-ziołowy. Tylko patrzeć jak zakwitną akacje i czeremcha. A że jest tego mnóstwo w mojej okolicy, więc napawam się tymi zapachami, co parę kroków innymi. Ptaszki szaleją wyśpiewując prześliczne trele i koloraturki, i jakoś raźniej się robi przepracowanemu człowiekowi, nabiera się nowej chęci do działania. Kolega nasz z wyższej klasy - Zdzich Waszkiewicz, który od roku obiecuje ujawnić sie na naszym FORUM, zapytał mnie co się stało, że przestaliśmy się odzywać?... Ja prawdę mówiąc też nie wiem co Was powstrzymuje od kliknięcia kilku zdań. Nie musimy gadać o politykach /fuj!/, ale parę słów co u każdego słychać wypadało by naskrobać, tym bardziej, że nie wszyscy mogą spotkać się u EWY w W-wie. Całuję wszystkich i gorąco zachęcam do pisania. Buziaczki. 85.222.86.64 0 09.05.2009 - 20:03 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No widzisz Jagienko, wszyscy mają Cię gdzieś!!! Nie ma nikogo. Wszyscy nas olewają. Prawdę mówiąc nie wiem dlaczego. Od dawna zastanawiam się nad celowością prowadzenia tej strony. Pozdrawiam Cię bardzo, bardzo ciepło. I bardzo żałuję że nie będzie Cię u Ewy. 195.117.124.83 0 09.05.2009 - 22:23 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No widzisz Zbysiu, jak to jest z naszymi przyjaciółmi. Czasami lawina wpisów, innym razem dłuuuugie milczenie. Ja też nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale nie rezygnujmy. ONI zaczną sie znów pojawiać, bo nie wierzę, że nas olali. Może ruszy Ich sumienie. Liczę na to, bo musiałabym przestać wierzyć w naszych Forumkowiczów.##ret9Przesyłam serdeczności 85.222.86.64 0 10.05.2009 - 13:25 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No patrzcie jak ta dwojka \"sprawiedliwych\" nas ochrzania. Agatka i Zybyszek milczeli jak inni przez dluzszy czas, nagle obudzili sie i zaczelo sie.Istotnie nastal czas posuchy intelektualnej, trudno cos z siebie wykrzesac.A moze kazdy oszczedza sie aby u Ewy byc interesujacym?##ret9Ja pracuje codziennie w ogrodzie , co czynie z wielka przyjemnoscia, bawie sie z wnukami, co sprawia mi najwieksza radosc.I tak spedzam codziennosc.Na razie nie wybieram sie w dalsze wojaze - dopiero w lipcu pojade do Grecji a zasadnicze wyjazdy rozpoczne w pazdzierniku gdy w tropiku skonczy sie pora monsunowa.Zachecam do pisania -rowniez ciebie Agatko i Zbyszku.Pozdrawiam##ret9##ret9##ret9 83.17.129.170 0 10.05.2009 - 21:47 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu kochany, toć chciałam Was sprowokować, bo okrutnie mi tęskno za Wami. Dobrze, że chociaż Ty się odezwałeś. Ale gwoli sprawiedliwości to ostatnio tylko Zbyszek , Józek i ja dawaliśmy głos i.... sprawdziłam, Ty odzywałeś się prawie miesiąc temu, no może przesadziłam - 3 tygodnie. Ale widzę, że znalazłabym w Tobie kompana do grzebania w ziemi, sadzenia kwiatków, itp.##ret9Szkoda, że sie z Wami nie zobaczę, ale mam nadzieję, że jak we wrześniu zawinę do Szczyrku, to kto będzie mógł - nawiedzi mnie w \"zielonym domku\"##ret9Serdeczności i uściski dla Wszystkich 85.222.86.64 0 11.05.2009 - 9:15 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko z ust mi to wyjęłaś! Muszę Ci Heńku uświadomoć (jeśli tego nie wiesz) że właśnie Jaga jest najaktywniejszą uczestniczką naszego forum - przekrojowo na rzecz patrząc. Do niej więc nie miej pretensji.##ret9Do samego siebie - wręcz przeciwnie. Wydaje mi się że swego czasu częściej swego głosu użyczałeś. I nie zwalaj swej nieobecności \"posuchą intelektualną\" - bo w to nigdy nie uwierzę.##ret9Tak więc biorąc za dobrą monetę Twój (mimo czasochłonnego grzebania w ziemi) wpis, oczekuję (oczekujemy) częstszego pojawiania się na forum.##ret9A co do grzebania. I ja zacząłem się w to bawić. Sąsiad Władek przeorał mi spory kawałek ziemi i co rusz wsadzam tam kilka ziarenek różnych różności. Może coś mi wyrośnie.##ret9A tymczasem pozdrawiam serdecznie wszystkich##ret9Filaczki!!! 195.117.124.83 0 11.05.2009 - 17:02 uczeń##rT#kajot44@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam, chyba mam pecha, już 4-ty raz dziś próbuję się dostać na forum i nie udaje się, może tym razem się uda-oby.Ja też grzebię w ziemi bo mamy 590m ogródka gdzie rosną kwiaty, drzewa, krzewy i wszelka trawa, więc jest co robić.Wygląda na wielki wysyp wszystkiego-zobaczymy.Pisałem o roku polskim w Anglii-otóż pierwszy raz przeżyłem 12min owację po wykonaniu Pasji Pendereckiego-szok.Mistrz szczęśliwy a my zaskoczeni takim powodzeniem Jego dzieła.Z działkowymi pozdrowieniami-jak najmniej perzu-józwa 95.41.171.121 0 16.05.2009 - 21:37 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Moje zyczenia Wielkanocne nie doszly do was.Nie wiem co zle zrobilem.Zycze zatem wszystkim pomyslnosci i zdrowia bo do tego nie trzeba zadnej specjalnej okazji.Pozdrowienia Franek 95.112.84.120 0 14.06.2009 - 11:21 adam##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie dzieciaczki ....... dzisiaj słoneczny i wesoły nam dzień nastał .........nasz Zbysiu ma smcdvgfdt pnjuć latek .... zdrowia i spełnienia niespełnionych...HEJ##ret9 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:22 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Próbuję po raz trzeci!!!##ret9Zbyszku drogi, jakoś umknęło mi, że jesteś \"bykiem\". To wina zabiegania, nie zajrzałam do \"klasy\" na naszej stronie. Spóżnione, ale najszczersze i bardzo gorące życzenia ślę Ci. Zdrowia, pomyślności, cudownych przyjaciół, i spełniania wszystkich, najbardziej szalonych marzeń. Ściskam Cię najserdeczniej i najczulej. STO LAT!!!!##ret9 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:23 uczeń##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Sto lat we wszelkiej pomyślności a nawet 200 życzy drogiemu solenizantowi uczeń 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:24 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wybaczcie Kochani że tak późno. No cóż, oblewałem (olewałem) pewną datę. I to dosyć skutecznie! Niemniej dzięki bardzo za miłe słowa i przyjazne gesty. Wiem, wiem, na przyjaciół mojej cudownej klasy zawsze mogę liczyć. Jeszcze raz bardzo dziękuję!##ret9A teraz w innym temacie (broń Boże Jagusiu politycznem!!!). Zaciekawiła mnie wypowiedź Józka po powrocie - jak się domyślam - z Anglii. Chciałbym bardzo żebyś Józku przybliżył nam temat Pendereckiego i przedstawił Twój pogląd na muzykę tego - jak się wyrażasz - Mistrza. Nie ukrywam że pretekstem stała się nasza (klasowa) niechęć do jego twórczości. A nawet \"dworowanie\" przy okazji naszych spotkań (vide Penderewicz) z jego kompozycji. A tak w ogóle to my Polacy mamy ogromne \"parcie\" na ośmieszanie i wyszydzanie ludzi którzy mają wielką szansę zapisania się w naszej historii lub kulturze złotymi zgłoskami. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.##ret9 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:24 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9A propos urodzin. Proponuje abysmy pogratulowali sobie nawzajem urodzin w tym roku. Wszyscy w klasie (chyba tylko z jednym wyjatkiem - Jagusi) przekraczamy bowiem magiczna cyfre 65 - oficjalny wiek przechodzenia na emeryture (tak samo w Polsce jak i w Australii). No coz, chcac czy nie chcac stajemy sie emerytami. Na szczescie jednak jest to tylko na papierze, bo sadzac po wpisach, cigle jeszcze emanuje z nas mlodosc! Oby wiec trwala ona jak najdluzej i to w dobrym zdrowiu!##ret9Zycze Wam tego w dniu Waszych 65 urodzin.##ret9Sciskam mocno, ##ret9Marek##ret9 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:25 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Pelen obaw ze Zbyszek znowu mnie obsztorcuje za lenistwo spiesze cos tam wpisac. ##ret9Bylem ostatnio na koncercie muzyki choralnej w Bielsku z okazji 90 lecia dzialalnosci choru ECHO i byles tam Zbyszku wielokrotnie i bardzo cieplo wspominany za Twoja z nimi wspolprace.Zalowali ze nie mogles byc w tym dniu z nimi.Milo slyszec gdy o koledze tak dobrze mowia.##ret9Jezeli zas mowa o emeryturze to informuje iz od kilku miesiecy tez jestem juz pelnoprawnym emerytem i pobieram co miesiac 1750 zlotych na przezycie.##ret9Jak rowniez na emeryta przystalo wlasnie wrocilem z Orawicy ( Slowacja) gdzie moczylem swoje starcze kosci w goracych zrodlach.Nic to jednak - jak mawial Pan Michal Wlodyjowski - dopoki nam jeszcze podobaja sie dziewczynki( prawda Zbysiu??)zycie jest piekne. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:25 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Bardzo żałuję Heńku że nie mogłem być na tym jubileuszu. Faktycznie, wiele lat współpracowałem z \"Echem\" i z największą przyjemnością wspominam tamte czasy. I Piotra - cudownego choć niezwykle wymagającego szefa, i przede wszystkim chórzystów - oddających swój prywatny czas dla niezwykłych przeżyć wspólnego przebywania i muzykowania. Cudowna grupa ludzi!!!!##ret9A tak nawiasem mówiąc czy ten jubileusz był pożegnaniem Piotra?##ret9Jakoś trudno mi uwierzyć że jest on w stanie wszystko to czym żył tak wiele lat ot tak zostawić.##ret9A w kwestii emerytur - cieszę się że coraz więcej Koleżanek i Kolegów przechodzi na tą drugą stronę. Kochani! To wspaniały, cudowny czas, zwłaszcza gdy (jak twierdzi Heniek) nadal podoba się płeć przeciwna. ##ret9Pozdrawiam wszystkich. Buziaczki. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:26 uczeń##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam i całkowicie popieram Marka że nie ważne cyfry, tylko duch czego nam Wszystkim życzę.Co do penderewicza to w dalszym ciągu uważam to za szalbierstwo i myślę że gdyby nie GMINA to nic wielkiego by z tego nie było.Dla mnie geneza jego \"twórczości\"to:kwarta zwiększona-cytat z pieśni kościelnej-i wielki\"dup\" w bęben.Myślę że to jednak za mało na wielką twórczość.Jeszcze raz życzę Wszystkim EMERYTOM dużo Zdrowia humoru i dobrego wzroku aby dojrzeć te dziewczynki , o których mówi Heniek-kajot 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:27 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9##ret9 Wiele sie naczytalem o muzyce Panadereckiego a byly to wypowiedzi madre i uczone. Muzykolodzy niechetnie pisza krotko o Wielkich stad kolosalne wrazenie zrobila na mnie definicja starego praktyka.Na szczescie lub nieszczescie zyjemy w czasach pluralizmu jak to kiedys baknal Wielki Elektryk(ciekawe czy rozumial co mowil) i byc moze pojawia sie inne definicje.Co ciekawe : w amerykanskiej nauce doliczono sie juz 165 definicji kultury.I tak trzymac!W takim swiecie nawet Cham z Bilgoraja to juz tytul naukowy.Serdecznosci dla Zbyszka z okazji i bez.Emerytom zycze poczucia dobrze spelnionych obowiazkow.Doszlusuje do Was w Sierpniu.Czesc pracy, Franek##ret9##ret9 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:28 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Długo zastanawiałem się czy kontynuować wątek Pendereckiego, ale w końcu chyba patriotyzm zdecydował. Doszedłem do wniosku że warto! Choćby dlatego aby podnieść nieco samoocenę nas Polaków.##ret9Asumptem do tego, by temat rzucić na forum była entuzjastyczna, wręcz euforyczna wypowiedź Józka po powrocie z koncertów w Anglii. To fakt, kilkunastominutowa owacja na stojąco nie zdarza się często. Zwłaszcza u \"chłodnych\" wyspiarzy. Miałem przy tym wrażenie że Józek jest autentycznie dumny nie tylko z tej owacji, ale także z miejsca polskiej muzyki na światowych scenach. Myślałem sobie że możemy (i powinniśmy) mówić z entuzjazmem o człowieku którego nazwisko mieści się w pierwszej trójce najlepiej znanych współczesnych Polaków.##ret9Tymczasem jego następna wypowiedź - jakby to określił nasz nieodżałowany Wychowawca - zbiła mnie z pantałyku! Koniec dumy i euforii!!! Już nie używa tytułu Mistrz. Więcej, okazało się że zawsze uważał Pendereckiego za szalbierza (???). ##ret9A ja się Ciebie pytam, cóż w tym złego że genezą twórczości jest kwarta zwiększona, cytat z pieśni kościelnej i zastosowanie perkusji. Każdy twórca od czegoś zaczyna. Z pewnością pamiętasz jeszcze co nieco z historii muzyki (a i innych sztuk takoż) na jakich elementach budowane były nowe nurty. No chyba że według Ciebie warsztat Pendereckiego opiera się do dzisiaj na tym samym. Jeśli tak sądzisz, to nie jest to prawda. Przed momentem właśnie wysłuchałem na \"dwójce\" jego muzyki kameralnej. Kochany Kolego. Ani kwarty zwiększonej nie wychwyciłem, ani bębna. O cytatch z pieśni kościelnych nie wypowiadam się bo nie jestem w tym temacie dobry.##ret9Jednak najgorsze wrażenie wywarła na mnie - jak Ty to ująłeś - GMINA! Domyślam się że chodzi Ci o starozakonnych?!?! (Choć być może miałeś na myśli masonów, a może cyklistów)???##ret9A ja bym radził i Tobie, i wszystkim wyznawcom spiskowych teorii, by chłopom w gacie nie zaglądać i nie oceniać po tym czy są, czy też nie obrzezani. To dosyć plugawe zajęcie.##ret9Czy Ty naprawdę sądzisz że brytyjscy melomani są na tyle głupi by pod namową GMINY stać i kilkanaście minut i oklaskiwać (jak piszesz) \"twórczość\" Pendereckiego??? ##ret9Chyba że..... to nie geniusz Pendereckiego a wspaniałe wykonanie NOSPR-u było powodem tychże.##ret9A teraz do Franka.##ret9Franciszku, dziękuję bardzo że się odezwałeś. Gorąco namawiam do częstszych odwiedzin na \"łamach\". Byłbym też zachwycony gdybyś podzielił się z nami tym co wyczytałeś w mądrych pismach na temat Pendereckiego. Ja ze wstydem przyznaję się że nie przeczytałem nic i rad bym te braki nadrobić. ##ret9Pozdrawiam wszystkich niezwykle ciepło. Buziaczki!##ret9##ret9P.S.##ret9A może zabrałaby na ten temat głos także Małgosia! Ciekawe jak postrzegany jest nasz twórca w Belgii i czy jego muzyka jest tam wykonywana. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:29 Malgorzata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wezwana do tablicy zglaszam sie, aczkolwiek przyznaje, ze do lekcji nie jestem przygotowana.##ret9Przez ponad 20 (dwadziescia) lat mojej praktyki orkiestrowej tu w Belgii, w orkiestrze wcale nie prowincjonalnej, nie wykonywalismy ani jednego dziela tego kompozytora.##ret9Jego Siedem Bram Jerozolimy slyszalam raz tylko w TV Polonia. Nie ukrywam, ze dzielo to zrobilo na mnie duze wrazenie (zal tylko sciskal serce patrzac na naszego Papieza, ktory bedac juz czlowiekiem bardzo cierpiacym musial wysluchac do konca dedykowanego Mu utworu).##ret9Gralismy natomiast wielokrotnie Goreckiego, Lutoslawskiego; Szymanowski, do niedawna niedoceniany na Zachodzie Europy jest ostatnio coraz czesciej wprowadzany do programow koncertowych.##ret9##ret9Pozostajac przy temacie muzyki: ostatnio sledzilismy dosc uwaznie przebieg konkursu Krolowej Elzbiety##ret9( w tym roku w sekcji skrzypiec ). Poziom niezwykle wysoki, przewaga miazdzaca kandydatow z Azji, coraz mniej Rosjan i Amerykanow a takze niewielu Europejczykow. Z Polski od wielu juz lat nie bylo nikogo, podobnie jest z pianistami. Dziwi mnie to tym bardziej, ze slyszy sie o coraz wyzszym poziomie nauczania w Polsce, a konkurs brukselski jest jednym z najbardziej prestizowych na swiecie.##ret9Jest tez jednym z najtrudniejszych; trwa przez caly miesiac, a wymagania programowe niezwykle wysokie##ret9( m.in. utwor wspolczesny na skrzypce z orkiestra, napisany specjalnie na ten konkurs, ktorego partyture kandydaci otrzymuja 7 dni przed wystepem i wykonuja w ostatnim swoim finalowym wystepie razem z sonata i jednym z wielkich koncertow skrzypcowych ).##ret9W tym roku laureatem I-szej nagrody jest 20- letni Taiwanczyk zyjacy w Australii i studiujacy w Ameryce, II nagrode otrzymal Belg 22-letni uczacy sie w Austrii.##ret9Zylismy ta muzyka bardzo intensywnie przez caly miesiac ; teraz jeszcze przed nami koncert laureatow, a za rok konkurs pianistow.##ret9Wielka szkoda, ze nie ma wsrod nich naszych rodakow.##ret9##ret9Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzajacych te strone. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:31 picha##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu, przeczytałam Twoją relację z ogromnym zainteresowaniem! Gdybyś częściej dzieliła się z nami swymi##ret9doświadczeniami człowieka / artysty/, żyjacego poza Polską, widzącego więc zjawiska z innej perspektywy! Bardzo podobał mi się też odważny tekst Zbyszka. I Franka ! Kontynuujcie takie##ret9estetyczne rozważania, sama rozkosz!!! F I L A K I !!! 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:32 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drodzy Przyjaciele - niestety musze przerwac te muzyczne dysputy i przekazac informacje dotyczace naszego czerwcowego spotkania. Otoz Ewunia , ktora byla organizatorem tegorocznego spotkania znalazla sie w sytuacji ktora uniemozliwia Jej organizacje tego spotkania w Warszawie.W tej sytuacji postanowilismy iz robimy tradycyjnie spotkanie w Bielsku na Schodowej w tym samym dniu jak bylo zaplanowane tzn.20 czerwca o godz.16.00.Stamtad przejedziemy na grob Wychowawcy do Skoczowa a nastepnie spotkamy sie w sympatycznej restauracji w ktorej spedzilismy mile chwile po naszym spotkaniu u Pani Maciolowskiej.Nie pomne teraz jej nazwy ale przekazemy jeszcze informacje.Bardzo was prosze - wezcie udzial w tym naszym tradycyjnym spotkanie - chocby na chwile.Pamietajmy ze tradycje buduje sie dlugo ale zanika latwo. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:33 uczeń##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Czołem Zbyszku-nie miałem nawet zamiaru zaglądać\"chłopom w gacie\"a tylko chciałem podkreślić fakt ogromnej siły GMINY w promowaniu swoich.Dla mnie Kilar czy Górecki są bogatszymi Twórcami a takiego wsparcia nie mają a szkoda.Mistrzem to on sam każe się tytułować i to mnie śmieszy a moje określenie genezy nie jest ani naukowe aniobowiązujące nikogo to tylko moje stwierdzenie dotyczące dzieł oratoryjnych.Nie miałem zamiaru Cię urazić-wybacz, chwalebny jest Twój patriotyzm.Pozdrawiam wszystkie Koleżanki i Kolegów z klasy-miłego spotkania u Heńka--kajot 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:34 Malgorzata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Chcialoby sie zapytac: co sie stalo naszej Ewce, ##ret9wczoraj chciala, dzisiaj nie chce ?!##ret9Ale zarty na bok, z pewnoscia jest powazny powod do odwolania spotkania w Warszawie.##ret9Z mojej strony, zaluje bardzo, ze nie bede mogla byc z Wami 20-go w sympatycznej knajpce Pod Jemiolami, bo tak nazywa sie to miejsce, do ktorego trafilismy po wizycie u Pani Maciolowskiej. ##ret9Ciekawa jestem jak liczne bedzie tegoroczne zgromadzenie, czy wielu odpowiedzialo na apel ?##ret9Bede myslami z Wami i prosze, wspomnijcie nieobecnych i wychylcie lampke za ich zdrowie.##ret9Sciskam i pozdrawiam najserdeczniej Wszystkich, ktorzy zagladaja na te strone. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:35 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochany Zbysiu, zwroce sie do Ciebie bo Twoja wypowiedz jest najobszerniejsza a takze najbardziej podladowana ogniem i siarka.Widze sprawe conajmniej w trzech aspektach.Pierwszy to moja rzekoma odwaga (to Picha)Nie wiem w ktorym miejscu wykazalem takowaz.Byc moze moja wypowiedz zostala odebrana jako obrona Pendereckiego.Tak nie jest.Zbysiu zauwazyles , ze nie napisalem Panadereckiego, to wrecz lek przed ew.przywolaniem mnie do porzadku.Ale zarty na bok.Jego muzyka mi nie lezy choc z przyjemnoscia slucham Koncertu skrzypcowego w wykonaniu Kulki dla ktorego karkolomne i wrecz zlosliwe skoki w tempie nie stanowily problemu.Penderecki nie ukrywal, ze w kadencji chcial skrzypkow sprowadzic do parteru ale bez rezultatu.Muzyki bym nie ocenial po dwukrotnym uslyszeniu.Lepiej poznalem kwartet smyczkowy wykonany przez muzykow niemieckich ktorzy zalatwili sie z utworem bez problemow.Ilosc zgrzytliwych i niebrzmiacych akrobacji dzwiekowych zmusila mnie do wielokrotnego przesluchania tego n##ret9 agrania.Nie dla mnie te lody.Statystycznie patrzac kariery w kompozycji robia ludzie o wysokim ilorazie inteligencji a Penderecki potrafi pisac wielkie formy muzyczne.W ten zresta sposob odskoczyl od swoich kolegow ktorzy zarzucili mu zdrade (smieszne ale prawdziwe)Byl pierwszym ktory w muz.wsplcz.nawiazal do form oratoryjnych, pisano wrecz o wspolczesnym Bachu ale te glosy zamilkly.W Niemczech oczywiscie wykonuje sie jego muzyke ale pod strzeche nie trafiaja.Pozostaje jeszcze sprawa Gminy.Trzeba miec duzo odwagi zeby zapuscic sie na tak grzaski teren.Dlaczego wlasciwie?Wyobrazmy sobie technologicznie rzecz ujmujac , ze ktos napisze :superstar Lang Lang robi kariere bo pomaga mu Gmina chinska albo JP2 nie schodzi pierwszych stron gazet w Polsce i na swiecie bo polska diaspora Go uwielbia i nie pozwala o Nim zapomniec.Tylko Gmina(zakladam ze chodzi o zydowska)wywoluje skrajne i nierzeczowe reakcje np.o spiskowej teorii dziejow.Przy takim postawieniu sprawy nalezy zalozyc ze pop##ret9 arcie Gminy ma na celu cos nieslychanie nieladnego.No i wreszcie Penderecki musialby byc Zydem co jest oczywiscie mozliwe ale juz dla mnie nieoczywiste.Zbysiu nie spodziewalem sie , ze tak Cie to wyprowadzi z rownowagi.Dysponujesz super analitycznym umyslem.Mimo to wole Cie ucalowac w policzek Na co mi przyszlo.Pozdrowienia Franek 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:35 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Józku. Miałem trochę wolnego czasu. Więc.... postawiłem sobie kilka pytań i poszperałem w internecie. Chciałem koniecznie znaleźć coś na temat żydowskiego pochodzenia Pendereckiego. I wyobraź sobie - znalazłem!!!##ret9Na stronie: http://www.polonica.net/Lista_zydow_w_zniewalanej_Polsce.htm znajduje się (podaję zgodnie z orginałem): Lista żydów w zniewalanej Polsce i osób pochodzenia żydowskiego, o oryginalnych, rodowych i zmienionych nazwiskach. Żydostwo, żydłactwo, żydolewactwo, żydokomuna, żydomasoństwo.##ret9Na temat nas wszystkich interesujący jest tylko: Krzysztof Penderecki - Wiengold - komuch, kompozytor.##ret9##ret9Ktokolwiek odwiedzi tę witrynę musi być przygotowany na wyjątkowo ohydne plugastwo. To taka podstawa edukacyjna moherowych beretów. Po prostu rzygowiny.##ret9I nic więcej na powyższy temat nie udało mi się znaleźć.##ret9##ret9Natomiast odszukałem dwa wywiady z nim przeprowadzone. Jeden w \"Gali\": http://www.gala.pl/gwiazdy/wywiady/zobacz/viewpointer/1/artykul/krzysztof-penderecki/##ret9##ret9Drugi w Dzienniku Bałtyckim: http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/954652.html ##ret9##ret9Tam oczywiście Penderecki szczegółowo mówi o swoich korzeniach i rzecz jasna mowy nie ma o Starozakonnych. Jasne, może kłamać i ukrywać prawdę (choć jako żywo nie znajduję wystarczających na to powodów), ale także kłamliwe mogą być \"oskarżenia\" Józwy. Chyba że - Józku - wskażesz mi źródło.##ret9No a tak na serio. Nie lepiej byłoby nie oceniać ludzi przez pryzmat rasy, pochodzenia, religii itd. Dedykuję to wszystkim którzy uwielbiają taplać się w pomyjach. Obrzydlistwo!##ret9##ret9Drogi Franku. Moim skromnym zdaniem trafiasz w samo sedno. Podpisuję się pod każdym Twoim zdaniem. Może z wyjątkiem jednego z ostatnich. Przysięgam, takie rzeczy nie wyprowadzają mnie z równowagi. Powodują natomiast że robi mi się przykro kiedy plujemy na wielkich. I na tych trochę mniejszych. I na całkiem maluczkich także.##ret9Marzy mi się społeczeństwo odnoszące się do siebie z szacunkiem. Choć wiem że to utopia. Cholera jasna. Szkoda.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:36 Picha##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Parę słów tylko tytułem wyjaśnienia. Mówiąc o\" odważnym\" tekscie miałam na myśli wyłącznie tekst Zbyszka. Odwaga Jego##ret9wypowiedzi/ na tych łamach daje tego dowody raz po raz , doświadczyłam tego również ja sama / polega na tym, że pisze, co myśli, bez względu na to, czy taka szczera riposta spodoba się Jego przyjaciołom, czy też poczują się w tym momencie w lekkim(?)dyskomforcie. To jest jednak odważne, co by nie mówić. Tekst Franka , to kwestia tylko ( ba!)i meritum i formy , bardzo dla mnie OK / głównie ta forma, co do meritum, nie zabieram głosu, nie jestem tak kompetentną w materii stricte muzycznej, dlatego śledzę te wpisy z ogromnym zainteresowaniem). Jeszcze pozwólcie na słówko o \"GMINIE\": a co to takiego??!!! ##ret9I jeszcze pozwócie na słówko o polityce: wzięłam z Urzędu Miejskiego pozwolenie na głosowanie w Małopolsce, gdzie z radością oddam głos na Panią Różę Thun! ##ret9I koniec wpisu Pichy, która Was bardzo pozdrawia / bo nie wiem, czy życzycie sobie filaków od kogoś, kto nie całkiem jest \"Wasz\"!/ . P. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:37 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No wiesz Picha! Taka światowa dziewczyna nie wie co kryje się pod pojęciem \"Gmina\" ?????? (Mówimy oczywiście o znaczeniu ukrytym w słowach Józwy)! Mam nadzieję że to wybieg z Twojej strony więc nie będę Ci tego tłumaczył.##ret9Kiedy napomknęłaś o pozwoleniu zagłosowania w Małopolsce pomyślałem sobie że masz zamiar oddać swój - jakże cenny głos - na mojego imiennika p. Ziobrę. Dobrze więc że wyjaśniłaś o kogo w rzeczy samej chodzi.##ret9Ponieważ do wyborów jeszcze trochę czasu, przytaczam charakterystykę Twojej wybranki.##ret9##ret9\"Róża Thun - właściwie - Róża Woźniakowska Gräfin von Thun und Hohenstein - polonofob, komuch, dywersant, volksdeutsch-\"europejka\", bliski współpracownik KOR - \"komandosi\", żydokomuna-trockiści, marksiści [KOR powstał z najbardziej antypolskich struktur partyjnych: WKP(b), KPZU, KPU(b), KPB(b), KPF, KPD(Niemiec), MOPRu.]; Członkini żydo-katolewackiego Klubu Inteligencji Katolickiej, Warszawa, od 2003 r. członek zarządu; W latach 1992 do 2005 była Dyrektorem Generalnym, a potem prezesem zarządu żydomasońskiej Fundacji im. Roberta Schumana; Od 2005 roku Szefowa Reprezentacji Komisji Europejskiej w Polsce. Od 1981 jest żoną Franza Grafa von Thun und Hohenstein\"##ret9##ret9To wszystko jest zamieszczone w przytaczanej przeze mnie w ostatniej wypowiedzi \"Liście żydów w zniewalanej Polsce....\" To tylko jeden z licznych przykładów szamba w jakim niektórzy uwielbiają się nurzać. I co gorsza znajdują wiernych i słuchaczy i naśladowców.##ret9##ret9Filaczkuję ciepło i oczywista bardzo mi bedzie miło jeśli otrzymam podobne także od Ciebie.##ret9Trafnych niedzielnych wyborów życzę wszystkim bez wyjątku.##ret9##ret9P.S.##ret9To oczywiste że nie mam zamiaru wywoływać Gosi do tablicy, ale ciekaw jestem bardzo czy bierzecie z Wieśkiem udział w wyborach?##ret9A poza wszystkim jest mi niezmiernie miło że towarzystwo się rozruszało i nasze forum wreszcie (czy też ponownie) zatętniło życiem.##ret9Buziaczki. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:38 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ale sie zaognilo - na taka dyskusje czekalismy od dawna.Ja na temat muzyki Pendereckiego nie chce sie wypowiadac gdyz unikam muzyki po Szymanowskim.Natomiast che przypomniec jeden z moich pierwszych kontaktow z Pendereckim i jego muzyka - a bylo to ok.40 lat temu.Bylem wowczas nauczycielem tzw.wychowania muzycznego w Liceum Ogolnoksztalcacym i posrod tematow jakie mialem do zrealizowania w klasie trzeciej byla i muzyka wspolczesna.Penederecki byl wowczas u wstepu do swej kariery ale mial za soba juz Pasje wg.Sw.Lukasza oraz oratorium Dies Irae napisane z okazji otwarcia pomnika w Oswiecimiu.Poniewaz mialem watpliwosci czy mlodziez przyjmie ten gatunek muzyki nalezycie, polaczylem oratorium z projekcja slajdow czarno-bialych ukazujacych surowe zdjecia z Brzezinki.Odbior byl swietny i skupiony.Mysle ze bez tej strony wizualnej bylby inny.Jednak gdy pozniej zaprezentowalem film dokumentalny -rozmowe z mlodym Pendereckim mlodziez wyniosla bardzo zle wrazenie. Juz wowczs wypowiada##ret9 l sie bardzo butnie-wrecz arogancko np, w rodzaju - ja mam talent, ja pisze z wielka latwoscia, nawet w kawiarni na serwetce powstaja u mnie wielkie dziela nad ktorymi inni sie mecza sie miesiacami.Mlodziez byla zdegustowana ta bufonada.##ret9Taki jest nasz Mistrz.##ret9A teraz chcialbym przpomniec o czyms innym - dzisiaj obchodzimy Miedzynarodowy Dzien Pocalunku.Jak powiadomiono nas w TV pocalunek jest wspanialym panaceum na zdrowie a ponadto 3 pocalunki eliminuja kalorie 1 ciastka z kremem - jedzmy wiec dzisiaj mnostwo ciastek z kremem i calujmy, calujmy. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:38 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku. Jak widzisz ja także nie oceniam muzyki Mistrza. I podobnie jak w Twoim i Franka przypadku ona najzwyczajniej w świecie do mnie nie dociera! Wiele razy zadawałem sobie pytania - dlaczego? Dlaczego nie dociera do mnie a do innych - wręcz przeciwnie. Dlaczego wyjazdy moich uczniów na Warszawską Jesień cieszyły się dużym powodzeniem? Dlaczego wielu z nich z wielką przyjemnością grało utwory na wskroś współczesne (mam teraz w głowie siostrzeńca Jasi - Grzegorza który wyżywał się grając jakiś \"modern\") a ja męczyłem się przy tym w sposób niewiarygodny. ##ret9Pamiętam doskonale Kursy Mistrzowskie w Szwajcarii gdzie akompaniowałem przez parę lat trębaczom, saksofonistom i puzonistom. Ich repertuar to w co najmniej 90% utwory kompozytorów współczesnych. Bardzo współczesnych czasami. Wyobraźcie sobie że po takich dwóch tygodniach, kiedy przez 10 godzin dziennnie wokół mnie brzmiała tego rodzaju kakofonia dźwięków, zaczynałem zupełnie inaczej \"patrzeć\" na tę muzykę. Zwłaszcza kiedy widziałem autentyczne zainteresowanie grających, a przede wszystkim prowadzących kursy. (A byli wśród nich muzycy prawdziwie wielcy). Więc czy przypadkiem wszystko nie zależy od tzw. osłuchania?!?!?!##ret9Przeglądnijcie Kochani nasze programy maturalne. Grubo ponad 90% to muzyka klasyczna (w bardzo szerokim zrozumieniu tego słowa). Z nowości jest TYLKO Szymanowski, Bacewicz (chyba tylko dlatego że jest to polska muzyka) no i dobrze już w tych czasach przyjmowany Debussy. I tak została ukształtowana nasza muzyczna wrażliwość. I to w czasie kiedy nasze umysły były najbadziej chłonne i plastyczne.##ret9Piszesz także o arogancji i Pendereckiego. Myślę sobie że wielkość (jeśli rzeczywiście z nią mamy do czynienia) różnymi chodzi drogami.Więc jeśli nawet tak jest to czyż może to przekreślać Jego genialność??? ##ret9Na myśl przychodzi mi natychmiast Ivo Pogorelic! O nim także możnaby rzec coś podobnego. A jednak wielkość tego pianisty nie może już być kwestionowana.##ret9A tak przy okazji - pamiętacie skandal kiedy został on \"wycięty\" z Konkursu Chopinowskiego. Przewodniczącym jury był wtedy Andrzej Jasiński człowiek krystalicznie czysty i niezdolny do nijakich przekrętów. Kiedy nadarzyła się okazja zapytałem go wprost, jak to się stało że Ivo nie przeszedł do następnego etapu. Ku mojemu zdumieniu bronił decyzji jury i zdradził że osobiście głosował za takim werdyktem. Rozumiecie coś z tego? Bo ja nic a nic. A bardzo chciałbym.##ret9Tyle na razie choć temat jest niezwykle wciągający.##ret9Nie męczę więc Was już dłużej życząc miłem niedzieli.##ret9Ściskam.##ret9##ret9##ret9P.S.##ret9Co do pocałunków - ćwiczę je właśnie na Sumi i Ince. Ale czy efekt będzie zgodnie z tym co Heniu sugeruje - nie ręczę. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:40 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Z muzyka Pendereckiego nie jest az tak zle jak mozna by sadzic po ostatnich wpisach.N.p. Kadencja na skrzypce solo (oryginal na altowke) to utwor wrecz swietny czesto daje go moim studentom.Klopot w tym ze ideologicznie to parafraza czesci sonaty solowej B.Bartoka, co potwierdza moja teze o wysokim ilirazie int.wyzej wymienionego.Dla mnie caly ten temat nie jest jednak zamkniety.Zakladalem ze pozostaniemy przy rzeczowych argumentach.Uzycie przez Zbyszka pobudzajacych wyobraznie przymiotnikow czyni taka dyskusje niemozliwa.W ten sposob mozna tylko awansowac na Straznika Wielkiej Pieczeci.Mam nadzieje Zbyszku ze Twoje zdrowie jest OK bo Picha pisze o Tobie jak o zmarlym, coz za czolobitnosc.Pocwiczmy jednak logike formalna.Ponderecki jest zydem, lub nie jest.Argumenty przeciw:sam twierdzi ze nie jest.To duzo, w USA w sadzie taka wypowiedz jest dowodem .Ewentualnie klamie ale po co.WEuropie to rzecz czesta ze wzgledu na zaszlosci historyczne ale ostatecznie jego samookreslenie ni##ret9 e daje szans myslacym inaczej.Czy gmina go popiera? Jezli (to Zbysio) przyjmiemy ze chodzi o swiatowy menagement muzyczny , to oczywiscie tak poniewaz nawet super talent organizacyjny jego zony nie bylby w stanie zadzialac na taka skale.Pomysle rowniez o swoim zdrowiu poniewaz skromna pochwala Pichy pod moim adresem(wedle stawu grobla)mocno mnie zaniepokoila.Dodam ze nie studiowalem n SGPiS.Milej niedzieli Franek##ret9 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:40 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Franku, ##ret9A ja studiowalem na SGPiS! Ukonczylem tam wydzial handlu zagranicznego. Na tym tez wydziale obronilem moja prace doktorska i przez 9 lat pracowalem jako asystent a potem adiunkt w katedrze ekonomiki transportu miedzynarodowego. Tyle podstawowej informacji. A teraz opytanie do Ciebie. Co miales na mysli stwierdzjac ze nie studiowales na SGPiS? Czy ma to jakis zwiazek z ciekawa dyskusja na temat tworczosci i osobowosci Pendereckiego? A moze masz jakies inne skojarzenia zwiazane z ta uczelnia? Wdzieczny bylbym gdybys rozwinal troche bardziej ten temat. ##ret9Pozdrawiam serdecznie, ##ret9Marek 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:41 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Franku, wybacz mi przymiotniki, postaram się je zredukować (choć pojęcia nie mam dlaczego używanie zbyt wielkiej ich ilości uniemożliwia dyskusję). Także nie mogę znaleźć w wypowiedzi Pichy zdania w którym sadza mnie na katafalku. ##ret9A tak w ogóle cieszy mnie bardzo fakt że rozpoczęliśmy tę dyskusję (tu specjalne podziękowania Józwie) i mam nadzieję że coraz więcej naszych przyjaciół weźmie w niej udział.##ret9W związku z tym chciałbym rzecz całą uporządkować. Proponuję byśmy sprawę pochodzenia Mistrza zostawili w spokoju. To wątek który według mnie pojawił się niepotrzebnie i nic do sedna sprawy nie wnosi. ##ret9Chodzi natomiast o odpowiedź na pytania czy Penderecki jest kompozytorem wielkim czy też szalbierzem, czy prawdziwie wielka sztuka wymaga specjalnej \"promocji\" czy też jest w stanie obronić się sama (mam na myśli przedział czasowy liczony co najmniej w dziesięcioleciach), czy oceny w tej kwestii należą do profesjonalistów czy też do jakiegoś wewnętrznego poczucia piękna i estetyki przeciętnego słuchacza i na koniec czy powinno nam wszystki zależeć na tym by wśród ludzi wielkich tego świata znalazło się jak najwięcej naszych rodaków czy też jest to dla nas obojętne.##ret9##ret9P.S.##ret9Okropnie trudno mi pisać bez (prawie że) przymiotników. Zauważyłem teraz także że używam zbyt wielu zaimków. To niedobrze.##ret9##ret9P.S.##ret9Mareczku. Niezmiernie cieszę się że się odezwałeś. Muszę powiedzieć że ja też nie rozumiem tego przytyku Franka odnośnie SGPiS-u. Czekamy w takim razie na wyjaśnienia!##ret9A jak w dalekiej Australii wygląda muzyka polska? Co się tam grywa i jaki jest tego odbiór? No i sam Penderecki - czy jest to nazwisko na antypodach znane?##ret9##ret9Ściskam wszystkich bardzo ciepło 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:41 Picha##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Przyjechałam w tym momencie ze wsi, otworzyłam stronę i sielski nastrój prysnął jak bańka. / Skądinąd super, że sprawy nabierają rumieńców!/. Franku, po pierwsze odniosłam się do sprawy \"odwagi\" wpisów dlatego, że sam o tej odwadze napomknąłeś, słusznie nie widząc jej w swym tekście, tyczącym czego innego; wyjaśniłam więc, że w tej kwestii chodziło tylko o tekst Zbyszka, odważnie kontestujący tendencje myślowe, w wiadomym temacie, jego kolegi Józka. Czyż na tych łamach oprócz sądów, opinii, trzymania się \"logiki formalnej\" / to z Twego ostatniego tekstu, a propos: istnieje cos takiego? Ja kończyłam tylko UJ i Sorbonę, a tam o tym nie gadali/, a więc czyż na tych łamach nie można dać upustu również swym zachwytom? No zachwyciła mnie / nie po raz pierwszy/ odwaga Zbyszka w formułowaniu sądów, które mogą zbić z pantałyku jego rozmówcę; sama, wiem doskonale, nie byłabym do tego zdolna, to oczywiście kwestia asertywności, czy też jej braku/ ; u Ciebie, Franku, podoba mi sie ##ret9 bardzo, bardzo i treść i forma /to mało? czymże jest wszystko, jak nie treścią i formą? to też czołobitność?/ Ja jestem baba, Moi Drodzy Koledzy, operuję trochę innym językiem; bardziej ze świata emocji, której to emocji, w obawie o zaburzanie analizy racjonalnej, często staracie się wystrzegać.A również inne względy są tego powodem, ale nie chcę tu wkraczać w jakieś rejony psychologiczn ; chciałam o czymś zupełnie innym, i najwyraźniej zbrakło mi już czasu.... Zbyszku, oczywiście zapytałam przekornie o tę Gminę, chcąc wyrazić swój najdalej idący dystans wobec sprawy szamba / bez cudzysłowu/.Ale dyskusja w tej sprawie, oprócz tej muzycznej, którą toczycie, jest bardzo interesującą / tydzień temu dokładnie, spędziłam z młodzieżą całe 3 dni w Auschwitz, uczestnicząc w wykładach, seminariach, oglądając filmy/. ##ret9Za parę godzin żegnamy licealistów w teatrze, wiec tyle na razie - Picha##ret9P.S. Moje epistolarne relacje ze Zbyszkiem mają swój żywot kilkuletni, gdyby zadać sobie trud, i cofnąć się w przeszłość, szczególnie, gdzie dużo było o polityce, możnaby powiedzieć o nich dużo, ale napewno nie o jakiejkolwiek supremacji. Leży mi to, cholera, na sercu/ ta czołobitność!/. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:42 Picha##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Tak się zawzięłam , że zamiast przygotowywać się do teatru, gdzie będę nawet chyba miała swoje 5 minut / to moja klasa dziś żegna się ze szkołą/, jeszcze raz odczytałam ostatnie teksty. Zbyszku, chyba wiem, o co chodzi z tymi przymiotnikami; ale czyżby Franek rzeczywiście chciał nam tu wyznaczyć język racjonalizujący rzeczywistość, który istotnie ##ret9przymiotników nie znosi? Język, w którym króluje logika, a podświadomość , skojarzenia, wszelaka subiektywność odwołująca się do niezmierzalnych, intuicyjnych wydarzeń ze świata psychiki, jakże często wydających się nam \"cudownymi, fantastycznymi, potwornymi, genialnymi, śmierdzącymi szambem \" odrzucone są a priori??!!##ret9Odbiór, percepcja, to ważne sprawy w naszych tu przekazach, które nie aspirują przecież do tekstów naukowych??!! Tam oczekujmy osądów racjonalnych, a tu niech rządzą emocje! Chyba, że Szanowni Koledzy będą te emocje skutecznie studzić, wówczas tacy jak ja będą musieli##ret9zwinąć swoje zabawki. W kwestii SGPiS tylko się domyślam .... Ale nie, byłaby to chyba moja megalomania zbyt daleko posunięta.... BARDZO SERDECZNIE POZDRAWIAM MARKA!!!!! 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:43 uczeń##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Zbyszku-tak już na koniec to ja się nigdzie nie wypowiedziałem że mistrz jest żydem.Tylko określiłem skąd i jak wielkie ma wsparcie.To zaś widoczne jest gołym okiem na każdym kroku.Ciekaw jestem kto to PICHA z uwagą czytam jej teksty.Póki co pozdrawiam i trzymajcie się ciepło drodzy EMERYCI od Australii do wszystkich miejsc na globie.Zmywam się na 3tygodnie do Niemiec papa-kajot 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:44 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Rzeczywiście Józku słowo Żyd nie pojawiło się w Twoich wypowiedziach. Napisałeś jednak 04.06.09: \"Czołem Zbyszku-nie miałem nawet zamiaru zaglądać\"chłopom w gacie\"a tylko chciałem podkreślić fakt ogromnej siły GMINY w promowaniu swoich.\" Wnioskuję z tego że miałeś na myśli gminę Kraków - tylko dlaczego napisałeś GMINA dużymi literami?##ret9Picha to Hania Oleksy z klasy o rok niższej. Z pewnością pamiętasz Ją - bo była to postać (i jest nadal) bardzo wyrazista - świetnie.##ret9Życzę Ci co najmniej takich samych sukcesów orkiestralnych jak w Anglii.##ret9Ściskam wszystkich! 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:45 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbysiu, ##ret9Odpowiadam na Toje pytanie dot popularnosci Pendereckiego na antypodach.##ret9Dzis porozumialem sie z moim znajomym Genadym, ktory przez 27 lat pracowal w Melbourne Symphony Orchestra (MSO) grajac na fagocie. Teraz Genady jest od paru lat na emeryturze, ale przez caly okres jego pracy MSO wykonala tylko raz utwor Pendereckiego i to pod jego batuta. Byla to jedna z symfoni ale Genady nie pamieta ktora . Z innych polskich wspolczesnych kompozytorow Lutoslawski poprowadzil MSO w sierpniu 1987 wykonujac swoja trzecia symfonie. Po koncercie spotkalem sie z Lutoslawskim, ktory zlozyl nawet aotograf na okladce mojej plyty winylowej z jego nagraniem tej samej symfoni.. Plyte ta przechowuje do dzisiaj. O innych prezentacjach polskich wspolczesnych kompozytorow w Australii nic wiecej nie moge powiedziec.##ret9Sciskam Ciebie i wszystkich czytelnikow tej strony.##ret9Marek##ret9PS##ret9Picha dziekuje Ci za specjalnie cieple pozdrowienia 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:46 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Nie wiem co się stało i dlaczego zniknęły ostatnie wpisy. Będę próbował coś z tym zrobić, choć nie jestem pewny czy się uda, jako że księga gości jest dzierżawiona na innym serwerze. Wybaczcie więc i uzbrójcie się w cierpliwość. Nawiasem mówiąc nawet nie wiem czy ten wpis się ukaże. Jeśli tak to przesyłam wszystkim serdeczne pozdrowienia. 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:46 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9Też nie wiem czy to się ukaże, bo ostatnio nie udało mi się zapisać. Po zapisaniu wszystkiego, spisaniu numerku, wszystko zniknęło. Zrezygnowałam więc. Następnego dnia to samo, więc dałam sobie spokój, przeczekując. ##ret9Lecę za ocean już w poniedziałek i mam większego pietra niż kiedykolwiek, a lecę już 12 raz. ##ret9Trzymajcie za mnie, a kto wierzy niech zmówi jedną \"zdrowaśkę\" ##ret9Ściskam i pozdrawiam 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:47 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9Kto chcialby sie zapoznac zostatnim moim wpisem moze sie rowniez ze mna kontaktowac przez maila gdyby zlosliwy chochlik dalej platal nam psikusy. Moj adres: ##ret9##ret9.... f.jurys@online.de ##ret9##ret9Przed zapadnieciem \"ciszy wyborczej\"Picha zdazyla jeszcze krotko odpisac na moj elaborat.Ciesze sie , ze potraktowalas to z humorem.Snobizm jak sama mowisz moze dodawac uroku, to oczywiscie damska prawda.Mysle , ze bez tej czasem cennej przypadlostce kultura nie moglaby nigdy takszeroko byc odbierana.Tak wiec co ludzkie nie jest nam obce.Ilez to kwartetow nigdy nie zostaloby napisanych gdyby nie chec uwiecznienia swojego nazwiska choc czesto rowniez niesienia pomocy kompozytorom ktorzy zawsze mieli klopoty finansowe.Tak wiec Panie i Panowie otworzmy kiesy dla biedy tworczej.Ach gdybym mial pieniadze.Uciekam, czesc Franek 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:48 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Właśnie otrzymałem wiadomość że są instalowane nowe serwery. Być może to jest przyczyną braku wpisów. Nie nerwujta się więc, mam nadzieję że wszystko się wyjaśni. Ściskam wszystkich. ##ret9Jagusiu, nie lękaj się. Wszystko będzie dobrze.! 195.117.124.89 0 14.06.2009 - 11:48 Franek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Skoro wpisy wchodza, podrzucam zlikwidowany wpis z 11.06 ##ret9##ret9Cofam wszystkie przymiotniki a nawet rzeczowniki i nie mam zamiaru nikomu narzucac czegokolwiek.Tak sie jednak sklada, ze przegladajac wpisy dotyczace smierci p. Maciolowskiej zobaczylem jaka droge przeszlismy od dzieci do ludzi doroslych.Wrazliwosc, uczucia.przymiotniki jak to okreslila Picha nikt nikomu nic nie narzucal, a byly to wyzyny dobrego smaku i humanizmu.I raptem ze zmiana tematu taka zmiana jezyka.Czy kultura to politura?Wolalbym w wykonaniu Zbyszka jakies przeklenstwo niz te odwazne krytyki pod adresem Jozka.Cala sprawe mozna skwitowac slaskim \"nie fanzol\"zamiast wyciagac rydzykowa frazeologie.Oczywiscie wszystko to mozna przemilczec ale nasza klasa to nie jest przypadkowa zbieranina ludzi znajacych sie pare miesiecy.No i co to za demokracja w ktorej bedziemy bic za poglady chocby naj....Teraz do ostatniej korespondencji.05.06 2009.wpis Pichy ; wazny jest uklad czcionek. ..................tekst ##ret9Zbyszka.Odwaga Jego ##ret9wypowiedzi....Koniec cytatu.Przypomnial mi sie nagrobek nosa cieszynskim cmentarzu cytuje; Jan Broda posiadacz ziemski. ##ret9Tyle tej odwagi w tym co napisal Zbyszek co tej ziemi nad broda.Tylko nie masl Zbysiu ze sie czepiam.Dla mnie odwaga jest ze zamieszkales na odludziu z Twoja czeredka za ktora jestes odpowiedzialny.A Ty Picha jestes be najpierw mnie pochwalilas za odwage a potem powiedzialas ze nic podobnego.Omal sie nie poplakalem z zalosci.I klamczucha tez jestes.Twoj wpis z dnia 03.06. 16:05 cytuje:Bardzo podobal mi sie tez odwazny tekst Zbyszka.I Franka.Idzisz jak klamiesz?Mozna by sadzic ze nie mozna sie ze mna porozumiec poniewaz zawzialem sie na kogos dzgajac go logika formalna.Czy cos takiego istnieje?Wierz mi istnieje, wrocimy jeszcze do tego.Zbyszek 22.01.15:44 ##ret9O Gowine, cytuje:Mnie sie wlasnie podoba , bo wprowadza cywilizowane sposoby zachowan..Picha swoja odpowiedz znajdziesz gdzie trzeba.Zbysio zripostowal:23.01.21.46 ##ret9Droga Haniu, nie potrafimy sie porozumiec i t.d. Teraz do Marka.Jasne ze wiem gdzie studiowales i jakie osiagnoles sukcesy.Niestety wpisy w Klasie koncza sie 22.10.2008 a to czego szukalem wydarzylo sie wczesniej.<<<<<<<<<> agata.domczyk@gmail.com<<##ret9Do Gosi - czy macie na satelicie TVP Kultura ???##ret9Codziennie od 9.50 do 14 i od 16.50 do 21.30 są bezpośrednie transmisje z Filharmonii Narodowej z przesłuchań Konkursu Chopinowskiego.##ret9Serdeczności##ret9ps.nadal nic nie wiemy! wyniki biopsji w najbliższy czwartek 178.73.49.66 0 04.10.2010 - 11:24 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dostałem płytę DVD "Living with wolves" gdzie główną postacią jest francuska pianistka Helene Grimaud. Niezwykle interesująca rzecz.##ret9Polecam tym którzy jeszcze tego nie widzieli.##ret9Mnie też Agatko słabo rozbawiaja głupawe zabawy z Photoshopem domorosłego "artysty".##ret9No ale... żeby być sprawiedliwy! Franku, PiS sam się o to prosi.##ret9A z innej beczki. Kto z Was zastanawiał się nad znaczeniem słów "świętej pamięci"???##ret9Używa się tego powiedzenia (według mnie oczywiście) li tylko z przyzwyczajenia.##ret9Ale przecież słowa powinny nieść (i niosą) określoną treść. Dlaczego więc, o WSZYSTKICH zmarłych mamy mówić ŚWIĘTEJ pamięci.##ret9Nie zgadzam się! I żeby nikt nie próbował po moim odejściu tak o mnie mówić.##ret9Że się czepiam? Może! Ale lubię się czepiać. Wiecie o tym wszyscy.##ret9Agatko, nie sądzę żeby TVP Kultura była obecna na satelitach zagranicznych dostawców. Ale może się mylę.##ret9A w czwartek trzymam kciuki. Będzie dobrze.##ret9 195.117.124.2 0 04.10.2010 - 17:16 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A wiesz Gosiu, zastanawiałem się na źródłosłowem tego wyrażenia.##ret9Muszę poszukać w internecie.##ret9A może to po prostu "świętych pamięci"???? zmieniło się na to co teraz używamy?##ret9A może gdzieś, w jakimś języku, istnieje podobne sformułowanie?##ret9To tak kilka słów podczas chopinowskich przesłuchań.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 04.10.2010 - 20:46 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu, Wieśku.##ret9Przed chwilą zakończył grę Pawel Wakarecy. ##ret9Chyba nie za bardzo poradził sobie z napięciem.##ret9Za to "skośnoocy" jak zawsze - niemal bez pudła.##ret9Przynajmniej Ci których słuchałem. 195.117.124.2 0 04.10.2010 - 22:05 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, akurat w momencie kiedy mial swoje pol godziny Wakarecy, przerwano nam polaczenie z polskim radiem.##ret9Czy moglbys chociaz dwa slowa wiecej napisac na tamat jego wystepu?##ret9Pozostalych tez sluchalismy raczej wyrywkowo, a to z powodu przerw w transmisji, ale rowniez dlatego, ze przygotowania do wylotu ( juz jutro ) w pelnym toku.##ret9Od jutra przez tydzien bedziemy w Polsce, ale nie jest pewne czy bedziemy mieli mozliwosc sledzenia przesluchan konkursowych. Liczymy zatem na Twoje relacje.##ret9Zycze przyjemnego odbioru transmisji konkursowych. 62.88.10.159 eu62-88-10-159.adsl.euphonynet.be 0 05.10.2010 - 8:45 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wakarecy grał jak chyba wiecie etiudy a-moll i F-dur z op.10, Scherzo b-moll i Nokturn Es-dur op.55##ret9Rozpoczął nokturnem przepięknie. Ślicznym dźwiękiem, z ogromną wrażliwością, śpiewnie, bardzo emocjonalnie. ##ret9Myślałem że znowu objawia się nam świetny polski pianista.##ret9Niestety im dalej tym (wg mnie) gorzej. Pojawiła się niepewność, na czym bardzo stracił dźwięk, a końcu - niedoskonałości techniczne. Oczywiste nie było to wykonanie skandaliczne, a nawet złe. Sądzę tylko, że mógł Paweł zagrać o wiele, wiele lepiej.##ret9To tak na szybko. Życzę szerokiej drogi, a Wieśkowi - sukcesów.##ret9Pozdrawiam##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Na relacje raczej nie liczcie. Nie czuję się na siłach. 195.117.124.2 0 05.10.2010 - 17:43 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cześć Franciszku.##ret9Wybarałem się wreszcie dzisiaj na jezioro. I mimo że jest dosyć zimno, to słonecznie i no... dosyć wietrznie. ##ret9I Pan Bóg mnie skarał, bo powinienem sterczeć przed TV i kibicować chopinistom.##ret9Przy pierwszym większym szkwale rozpadł mi się ster. Nie poszedł co prawda na dno, ale nie sposób było już się nim posługiwać.##ret9Wiesz co to znaczy! Pościągałem żagle i usiadłem do wioseł (całe szczęście ta łódeczka ma dulki i normalne wiosła, które zawsze "wożę". Szczęście w nieszczęściu nie wypłynąłem zbyt daleko, ale musiałem sobie radzić sam, bo byłem "samotnym białym żaglem) kto pamięta autora tej książeczki. Pamiętam tylko że był to pisarz radziecki.##ret9Dowlokłem się do brzegu, ale cały czas, dokładnie pod wiatr. Uffff, dosyć mi tej gimnastyki na dzisiaj.##ret9Zaraz idę remontować to co się rozwaliło. Mam nadzieję że jutro znowu spróbuję, bo nadal ma być wietrznie i słonecznie.##ret9Piszę to Franku, żebyś mi trochę pozazdrościł.##ret9Pozdrawiam. 195.117.124.2 0 05.10.2010 - 22:30 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# To był Walentin Katajew, a książeczkę czytało się bardzo fajnie, choć dotyczyła rewolucji.##ret9Zbyszku, uważaj na siebie. Nie możesz wariować na wodzie, boć to niebezpiecznie. Mam nadzieję, że wszystko się udało sie naprawić i jutro radośnie z dobrym wiatrem popływasz. Zazdroszczę Ci tego. To wspaniałe uczucie i przeżycie. A ja mimo żem "wodnik" z takim sportem nie mam do czynienia. Raz w życiu pływałam na jeziorze Solińskim przez kilka dni przed wielu laty i było cudownie!!!##ret9Całuski dla Was 178.73.49.66 0 06.10.2010 - 8:07 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Tak, teraz przypomnialem sobie, Katajew. Zazdroszcze pamieci.##ret9Pewnie że uważam na siebie. Bo kto miałby to zrobić zamiast?##ret9Braki w pływaniu możesz łatwo nadrobić. Zapraszam serdecznie. I zamiast szaleć w Hollywoodzie, poszalej w Czaplinku.##ret9Pozdrowionka 195.117.124.2 0 06.10.2010 - 15:28 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie.##ret9Jestem po rozmowie z Janką Patulską. Poruszając wiele tematów, rozmawialiśmy także o pieniądzach, a dokładnie o rencie (wdowiej) którą otrzymuje po Marianie. Po prostu jestem zszokowany. Dlatego też pomyślałem, że może Franek mógłby coś poradzić, podpowiedzieć.##ret9Franku, Janka dostaje z Niemiec 370 EURO!!! Jest tam zameldowana. To z niej wyciągnąłem.##ret9A Marian pracował w orkiestrze około 25 lat, potem przebywał około 8 na chorobowym. Podaję te wszystkie dane (choć niedokładne) byś wywiedział się, co można zrobić i jak (być może) Jance pomóc.##ret9A może lepiej byłoby gdyby tę rentę otrzymywała z ZUSu? Choć w to nie bardzo wierzę.##ret9Jeśli będziesz chciał dokładniejsze dane, także wysokość zarobków chętnie wypytam Jankę.##ret9Pozdrawiam serdecznie.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Ster już naprawiony, jednak dzisiaj już nie ma co wypływać. Może jutro, choć wiatr będzie o wiele słabszy. 195.117.124.2 0 06.10.2010 - 20:32 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Osz kurcze! Ależ ta Avdeeva Yulianna z Rosji gra.##ret9Jeszcze nie skonczyła, a zrobiłą na mnie niesamowite wrażenie.##ret9NIezwykła pianistka. 195.117.124.2 0 06.10.2010 - 21:03 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A teraz krakowianin Koziak. Wreszcie spodobał mi się Polak.##ret9Świetnie 195.117.124.2 0 07.10.2010 - 22:17 AGATA##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie znaleziono komórek rakowych u Niki.##ret9Wielka radość i ulga!##ret9Buziaki 178.73.49.66 0 09.10.2010 - 11:12 AGATA##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzięki wszystkim za wsparcie. Nie chcę się przedwcześnie cieszyć, bo przed operacją było podobnie / Nika sprowadziła mnie na ziemię/. Wizyta wyznaczona jest na grudzień, a profilaktyczna radioterapia na styczeń. Mam tylko nadzieję, że nic się nie wykluje do tego czasu.##ret9Magda pozostaje póki co w Polsce, nie mogą wyjechać, bo stan Jej męża na to nie pozwala.##ret9##ret9Cudna pogoda, ciepło, bardzo słonecznie - liście na drzewach żółkną, czerwienieją i rudzieją - wszystko to nastraja radośniej. ##ret9Życzę Wam pięknego weekendu ...bez endu.##ret9Buziaczki 178.73.49.66 0 11.10.2010 - 9:56 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jaga. Jeśli będziesz miała kontakt z Magdą pozdrów ją ode mnie ciepło. Szkoda że nie pokazuje się na forum. A dla Leszka - wyjścia z tego wszystkiego życzę.##ret9Z Niką będzie dobrze, nie przejmuj się. To przecież młoda i silna dziewczyna. Da sobie radę.##ret9U mnie też jesień. Piękna pora roku, choć mówi niestety o nadchodzącej zimie.##ret9Przedwczoraj w okropnie podłym nastroju pojechałem na kłomińskie wrzosowiska. Chciałem trochę odreagować i pobyć sam. Niestety spóźniłem się w tym roku. Wrzosy niemal wszystkie przekwitły, z pięknych kolorów nic nie zostało! Nawet ustało brzęczenie pszczół co zeszłego roku zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. Nie wiem dlaczego przegapiłem to tego lata.##ret9Ster oczywiście naprawiłem i zaliczyłem jesienny rejs na Drawsku. To dopiero widok, kiedy dookoła, gdziekolwiek spojrzysz, widzisz lasy z całą paletą jesiennych barw.##ret9Niestety ziąb, zwłaszcza kiedy wiatr hula jest okrutny. Trza się było zbierać szybko, a w domku zrobić gorącą herbatę... z czosnkiem.##ret9Oczywiście śledzę Konkurs, ale im bliżej finału, tym bardziej współczuję jurorom. Wydaje mi się że wszyscy grają genialnie. I cholernie trudno pogodzić się z opiniami "mądrali" komentujących poszczególnych wykonawców.##ret9Dzisiaj wysyp Polaków. Za chwilę gra Wakarecy. Mam nadzieję że będzie odporniejszy.##ret9Pozdrawiam.##ret9Zwłaszcza tych co nie piszą.##ret9A ZWŁASZCZA HENRYKA. Chopie, obudź sie. Przecież niedługo masz się pojawić u mnie. Żebyś nie zaspał! 195.117.124.2 0 11.10.2010 - 12:15 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ile mogę oglądać w TVP Kultura - oglądam i słucham##ret9konkursowiczów. Też mnie wkurzają te "mądrale", ktore sie na wszystkim znają. Ci młodzi pianiści są wspaniali.##ret9Niestety nie zbyt wiele mam czasu aby zasiąść przed telewizorem. Żałuję. Cóż - życie!!!##ret9Też sie zrobiło dzis zimno, wisi ciężka mgła. Może sie rozjaśni i wyjrzy słońce.##ret9Czego nam wszystkim życzę na dzis, na jutro i na cały tydzień.##ret9Pozdrawiam 178.73.49.66 0 11.10.2010 - 22:38 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie,##ret9##ret9wrocilem z Lyonu,miasta Kaliguli ,Poncjusza Pilata isiedziby Papiezy.Dla rownowagi dodam ze bylem na operze Strawinskiego -Slowik w rosyjskiej wersji jezykowej.Sopranistka nadzwyczajna zwazywszy ze trafiala dzwieki z powietrza (atonalne) a scenografia wspaniala wyznaczy poziom dla innych na wiele lat.Co do renty J.Patulskiej:Mam nadzieje ze pomoze Zosia bo sie na tym zna.Ale bez pytan sie nie obejdzie.Temat zeglarstwo:zazdroszcze bez watpienia.Wioslowanie pod wiatr sklania niewatpliwie do sluchania (pilniejszego) pianistow konkursu.Zgadzam sie ,ze Jury(s) ma ciezki problem do zgryzienia.Wszyscy graja swietnie a niektorzy jeszcze lepiej i kogo tu wabrac.A to dopiero 2 etap.Na razie pozdrawiam Franek 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 12.10.2010 - 10:11 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cieszę się że się pojawiłeś Franku. Zazdroszczę Lyonu i spektaklu.##ret9A ja nie w Lyonie i nie na widowni Opery, a w Siemanie przed TV.##ret9Kiedy tylko mogę oglądam konkurs.##ret9Wczoraj grał mój faworyt, choć wiem, że miejsca wysokiego nie zajmie.##ret9To Bułgar Bożanow (chyba tak się pisze). Dla mnie jest godnym następcą Ivo Pogorelica.##ret9Podziwiam to co potrafi i z fortepianu i z Chopina wyciagnac.##ret9Ale zdaję sobie sprawę - bardzo kontrowersyjny.##ret9Ciekaw jestem czy ktos go słyszał i jakie ma na jego temat zdanie.##ret9Na pytania do Janki czekam i wszystko jej będę przekazywał.##ret9Ściskam 195.117.124.2 0 12.10.2010 - 11:34 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# I znowu dostalo mi sie od Zbyszka - obudz sie chlopie... -pisze.Zbysiu ja ciagle jeszcze pracuje i nie zyje tylko przyjemnosciami-zeglowaniem,zbieraniem grzybkow,obserwacja bocianow.Wrocilem wlasnie z Malezji i przyrzekam ze kazdego ##ret9dnia zagladalem na nasza strone.Obecnie jestem slomianym wdowcem gdyz moja Pani wyjechala do Kolobrzega na leczenie sanatoryjne.Pierwsze dni-cudowne luz, wolnosc,ale teraz zaczyna mi doskwierac samotnosc.Lepiej jednak razem-niech burczy,opieprza-byle byla.Slucham kazdego dnia gry uczestnikow Konkursu i jak wszyscy przyznaje -graja perfekcyjnie i jak tu osadzic kto lepszy. W najblizszych dnia bedzie w Bielsku gral Pogorelic -jakos tak bez reklamy ,niemalze w tajemnicy sprzedano bilety-bede staral sie jednak zdobyc i napisze o wrazeniach 83.17.129.170 0 12.10.2010 - 18:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam słomianego wdowca ze słomianym zapałem (chodzi o wpisy na forum).##ret9Ale ale Heńku. Z przyjemnością zamieniłbym moją żaglówkę, grzybki i bociany na wyjazd może nie do Malezji, ale przynajmniej do Włoch! Może się zamienimy?##ret9No a skoro Twoja Pani jest tak blisko mnie, będę musiał ją odwiedzić żeby choć na chwilę umilić jej czas rozstania. Nie mówię nic o zastąpieniu Ciebie, bo to... nikomu się nie uda!##ret9O Pogorelicu w Bielsku coś mi się obiło o uszy, ale kojarzyłem to raczej z odbytym koncertem.##ret9Życzę ci w takim razie wspaniałych przeżyć, bo mam nadzieję że Ivo pozostał taki sam genialny jak niegdys.##ret9No i czekam na sprawozdanie z tego koncertu.##ret9Serdeczności 195.117.124.2 0 14.10.2010 - 12:08 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jak wiecie rozpoczął się trzeci etap. W zasadzie brakuje mi wśród grających Anny Fiedorowej z Ukrainy. Myślałem że przejdzie.##ret9Ten etap mam zamiar przesłuchać w całości. Może mi się uda. I to przesłuchać z nutami.##ret9Dzisiaj ściągnąłem z netu wszystkie dzieła Chopina i mogę sobie śledzić dokładnie to co jest grane. Zwłaszcza że zostałem parę razy zaskoczony utworami których chyba nigdy nie słyszałem (np. Rondo a la Mazur, Bolero, Wariacje).##ret9Jest rzeczą niesamowitą że bez problemu można mieć materiał nutowy w zasadzie każdy.##ret9Gdyby to tak było lat temu kilkadziesiąt.##ret9Życzę wspaniałych muzycznych wrażeń.##ret9Pozdrawiam wszystkich.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Wczoraj rozmawiałem z Basią Matuszek i ona także potwierdziła że Pogorelic grał już w Bielsku. Sama na tym koncercie nie była, ale relacje z niego są ponoć fatalne.##ret9Cholera, nie chce mi się w to wierzyć i czekam na słowo ze strony Heńka. 195.117.124.2 0 14.10.2010 - 14:13 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Okazuje sie ze moje informacje o koncercie Pogorelica byly spoznione-mowiono mi o koncercie ktory sie odbyl.Szkoda.##ret9Ja obecnie zyje zyciem jaki tobie Zbyszku jest dobrze znany-gotuje, piore, sprzatam i co wazne znajduje w tym spora doze przyjemnosci.Zobaczymy na jak dlugo. A JEZLI CHODZI - o te wycieczke do Wloch to nic nie szkodzi zebys sie Zbyszku kiedys ze mna wybral-np.wiem ze pojade tam w czerwcu przyszlego roku-trasa unikalna, jednym slowem Wlochy Inaczej.To nic drogiego.A moze przszloroczne spotkanie polaczyc z taka wycieczka - dostepna finansowo,bez luksusow?Tyle razy juz planowalismy wspolny wyjazd-na egzotyczny nas nie stac ale takie Wlochy 83.17.129.170 0 15.10.2010 - 20:31 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Krysiu, potwierdza sie wiec opinia ktora i ja slyszalem. Przyznam ze przyjmuje ja z ogromna przykroscia.##ret9Jeslibys jednak mogla powiedziec cos blizszego na ten temat, bylbym bardzo wdzieczny.##ret9Ja po prostu sobie tego nie wyobrazam, choc obilo mi sie o uszy cos na temat problemow (ogolnie mowiac) zdrowotnych Ivo.##ret9Pozdrawiam serdecznie##ret9A do reszty. Heniek rzucil wydaje mi sie niezwykle kuszacy pomysl. Wypowiedzcie sie na ten temat.##ret9Ja juz sie zdecydowalem. Nawet tylko w duecie z Henrykiem. 195.117.124.2 0 16.10.2010 - 8:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku, może mógłbyś powiedzieć coś bliższego na temat włoskiej wycieczki? Pewnie wszystkich by to zaciekawiło.##ret9Dzisiaj koniec 3 etapu. Ciekaw jestem jakich macie faworytów.##ret9Co myśli na temat konkursu Wiesiek.##ret9Odezwijta się 80.239.242.79 v04-16.opera-mini.net 0 16.10.2010 - 15:46 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Wszyscy, witaj Zbyszku!##ret9##ret9Nie mielismy, niestety mozliwosci sluchania wszystkich i wszystkiego, w dodatku jakosc obioru przez internet - kiepska i z denerwujacymi przerywnikami.##ret9Jednak z tego, co udalo sie wylapac, mozna stwierdzic, ze takiej pianistyki do tej pory jeszcze nie bylo, nawet na konkursie Krolowej Elzbiety w Brukseli.##ret9Wiesiek najchetniej dalby kilka nagrod ex-aequo i kilka drugich rowniez rownorzednych.##ret9Niezwykle wrazenie zostawily produkcje Bulgara, Litwina, Austriaka, jak rowniez obojga Francuzow. ##ret9Straszna odpowiedzialnosc ciazy na jurorach.##ret9A co Ty na to Zbyszku?##ret9##ret9Pozdrawiamy. 62.88.46.91 eu62-88-46-91.adsl.euphonynet.be 0 16.10.2010 - 16:08 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A ja zamiast Francuzów dałbym Fiediejową i tego 18-latka Kozjanowa. Ten ostatni wg mnie to kandydat do człówki. Z reszta sie absolutnie zgadzam i bardzo jestem ciekaw co stanie się z Bułgarem.##ret9A Litwin w sonacie, a przede wszystkim w etiudach REWELACJA!!! Szczęka opada. Ciekaw jestem bardzo czy zauważyliście jak szybko rozstrajają się fortepiany. Dzisiaj, kiedy grał Geniusas już po sonacie góra była rozstrojona. A przecież grał pierwszy i stroiciele mieli szansę przygotować instrument. Muszę zapytać przy okazji Pawła.##ret9Wieśku, ja też dałbym parę nagród równorzędnych. Oj ciężka jest rola jurorów.##ret9Czekam więc z wielką ciekawością na wyniki.##ret9Pozdrawiam. 195.117.124.2 0 16.10.2010 - 17:38 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie slyszelismy, niestety ani Fiediejowej ani Kozjanowa##ret9; zalujemy bardzo, ale moze za to uslyszymy ich w finale.##ret9Dzisiaj wlasnie sluchajac Litwina zauwazylam, ze fortepian juz rozstrojony, a Fryderyk mnie zgromil, ze to moje uszy sa zbyt wyostrzone.##ret9A zatem albo kiepscy stroiciele albo fortepiany ;o)##ret9Czekamy z niecierpliwoscia na ciag dalszy. 62.88.46.91 eu62-88-46-91.adsl.euphonynet.be 0 16.10.2010 - 18:47 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku -ja juz kilkakrotnie proponowalem spotkanie wyjazdowe ale jak dotad nie chwycilo.Moze dlatego ze to zbyt drogie,moze brak czasu.Zaproponowalem -bardziej na zasadzie zartu-wyjazd do Wloch,ktory to kraj stawiam zdecydowanie jako numer 1 na mapie turystycznej Europy a moze i swiata.To moj ulubiony kraj ktory zdazylem poznac w stopniu chyba wiekszym niz Polske.Byloby pieknie gdybysmy mogli tam pojechac -chocby na kilka dni-ale...?##ret9Pytasz o szczegoly-no coz-trzeba sie tam jakos dostac i tam sie przemieszczac.Mozna samolotem ale co dalej?Mysle ze najtaniej byloby pojechac mikrobusem-zakladajac ze uzbieraloby nas sie 10 osob.Koszt to 2pln za km##ret9czyli ok7000 pln ( 700 pln na osobe) Ponadto trzeba gdzies spac-szdze ze moznaby tygodniowy wyjazd zamknac kwota ok.150 Euro czyli 600 pln. Jak wiec widac trzeba by przewidziec na tygodniowy wyjazd ok.1400-1500pln.Jezeli bedziemy tylko w dwojke to mozemy zastosowac jeszcze inna wersje -np.Samochodem-ale to juz osobna rozmowa.##ret9Najlepszy termin-czerwiec.Pozdrawiam 83.17.129.170 0 16.10.2010 - 19:19 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu, i my z Wieskiem jestesmy kandydatami na ten wyjazd, chociaz ze strony praktycznej na razie nie bardzo to widze; musielibysmy albo najpierw przyjechac do Polski, zostawic samochod i kontynuowac podroz z Wami albo dolaczyc do Was gdzies w drodze. W kazdym razie sam pomysl wspolnej eskapady do ziemi wloskiej jest fantastyczny.##ret9Mam nadzieje, ze kolezanki i koledzy licznie zglosza akces do tego projektu.##ret9Zachecam goraco i pozdrawiam. 62.88.39.157 eu62-88-39-157.adsl.euphonynet.be 0 16.10.2010 - 20:41 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Tym razem znowu do Zbyszka: ##ret9Jak odbierasz te liste finalistow ? ##ret9Twoja faworytka Rosjanka zamieniona jest na inna, procz tego silna ekipa Rosjan, z drugiej zas strony nie ma ani jednego Azjaty ! Rowniez nikogo z drugiej polkuli. A Wakarecy sie przecisnal; dobrze, ze chociaz jeden Polak z licznej gromadki dotarl do konca.Czyli po raz pierwszy - gora Europa.##ret9Od poniedzialku sluchamy dalej, jesli nie bedzie przeszkod ze strony lacza internetowego, bo ostatnio mielismy spore klopoty.##ret9Jutro rocznica smierci Chopina i dzien przerwy w konkursie.##ret9Przyjemnej jesiennej niedzieli zycze wszystkim czytajacym te strone.##ret9 62.88.39.157 eu62-88-39-157.adsl.euphonynet.be 0 16.10.2010 - 21:29 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu Droga! jutro Twoje imieminy!!!!##ret9Wszystkiego co w życiu najlepsze, najpiękniejsze, ardzo żałuję, że tak niewiele mogę posłuchać transmisji z konkursu. Mnie Awdiejewa nie zachwyciła. Nie wiem, może sie nie znam. Żałuję że nie ma Ukrainki, ktorej nie zakwalifikowano do II etapu. A Amerykanin Tyson - to chyba jakaś pomyłka . Co i rusz swingował. To chyba nie ta bajka.##ret9Szkoda, że finałowe przesluchania są wieczorem. Mam to z głowy.##ret9Wam wszystkim życzę wspaniałych wrażeń.##ret9A do Włoch pojadę z Wami, z najwiekszą przyjemnością, jak przestanę wreszcie pracować.##ret9Serdeczności 178.73.49.66 0 16.10.2010 - 21:58 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu. Coś mi się popieprzyło. Jasne że myślałem o Awdiejewej. Fediejewej w ogóle nie było. Zbyt dużo tych nazwisk i zrobił mi się mętlik. Fajnie że jednak Francuzi także przeszli. Cieszę się z Wakarecego. Grał z etapu na etap lepiej i trzeci był już bardzo dobry.##ret9Osobiście bardzo żałuję że nie przeszła Fei-Fei Dong. Prześliczna Chineczka w trzecim grająca w długiej purpurowo złotej sukni i uśmiechająca się podczas grania. Tyle radości było w jej grze a swoim wyglądem sprawiała staremu pierdole wiele przyjemności. Więc patrzyłem na to zjawisko z zapartym tchem. Niestety trzeci etap jej nie wyszedł specjalnie.##ret9Pozostałych dwóch Rosjan nie słyszałem niestety.##ret9No cóż dziwne rzeczy. Do drugiego etapu nie przeszedł żaden Japończyk. Niesamowite. Teraz opuścili konkurs już wszyscy Azjaci. Nie wymyśliłbym nigdy w życiu takiego scenariusza.##ret9Osobiście cieszę się z Bożanowa i bardzo jestem ciekaw jak sobie jury poradzi z nim.##ret9Odpoczywamy więc jutro wspominając geniusz naszego wielkiego kompozytora, a potem trzy dni finałów.##ret9Czekam z niecierpliwością##ret9Zostańcie z Bogiem (to tak niedzielnie)!!!!!!!!##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Najlepsze imieninowe życzenia Gosiu 195.117.124.2 0 16.10.2010 - 22:40 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9##ret9Dziekuje bardzo za pamiec i mile zyczenia. Odbieram je z przyjemnoscia, chociaz od wielu juz lat przenioslam moje swieto na dzien urodzin Chopina !##ret9Tak, tak, 22 lutego to rowniez Malgorzaty.##ret9Tak wiec czesc znajomych pamieta o mnie w rocznice smierci, a rodzina w dniu urodzin Chopina. Mnie to zupelnie nie przeszkadza, a nawet jest milo przyjmowac##ret9zyczenia dwa razy w roku.##ret9Szkoda, ze piekne dni jesienne juz za nami, zlota jesien ustapila jesiennej szarudze. Nie zdazylam nawet zebrac bukietu kolorowych lisci, jak to czynie zwykle o tej porze roku zeby udekorowac nimi rozne miejsca w domu, a tu zima u progu.##ret9Dobrze, ze jest cos na poprawienie nastroju w jesienne, smutne wieczory; mam oczywiscie na mysli sluchanie ##ret9muzyki.##ret9Przyjemnych wrazen w czasie finalowych koncertow.##ret9 62.88.39.157 eu62-88-39-157.adsl.euphonynet.be 0 17.10.2010 - 10:13 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku. Jeśli już jesteś taki dobry w tej kuchni, to przyjedź do mnie! Będziemy się obaj wyżywali kulinarnie a i do żonki będziesz miał dużo bliżej.##ret9A tak na poważnie. Jeśli nie masz jakichś specjalnych obowiązków związanych z pracą (wydaje mi się że jeśli nawet masz, to możesz wszystko załatwiać drogą mailową), to przyjeżdżaj do mnie. Posiedzimy tydzień, dwa, razem.##ret9Bardzo Cię zapraszam. I to zupełnie bez zobowiązań.##ret9Czekam 195.117.124.2 0 18.10.2010 - 10:55 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku-serdecznie dziekuje za zaproszenie -mialem taka nadzieje ze wpadne odwiedzic cie w drodze do Kolobrzega po malzonke. Niestety Ala zdecydowala ze przyjada pociagiem co jest bezpieczniejsze i wygodniejsze,szczegolnie zwazywszy ze w kazdej chwili moze spasc snieg.Zaluje bardzo-bylem tak nastawiony na wielogodzinne dysputy.Jezeli zas chodzi o moje umiejetnosci kulinarne to na pewno nie moga rownac sie z twoimi. Ty jestes prawie profesjonalista po tak dlugim okresie w jakim gotujeszdla siebie.A moze sie myle i jest ktos kto ci w tym pomaga?##ret9Jezeli chodzi o wyjazd do Wloch to byc moze cos z tego wyjdzie. Na razie deklaruje sie Gosia,troche Agatka ale sa i tacy ktorzy nie zagladaja na stronke-moze poprosze nasze FBI-czyli Jasie-ona ma kontakty .##ret9z wszystkimi .Pozdrawiam##ret9 83.10.114.228 aclm228.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 18.10.2010 - 11:25 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku, zawiodłem sie na Tobie. A tak przyrzekałes. Podejrzewam przyjacielu, że znalazłeś w Bielsku (lub okolicach) bardziej interesujący obiekt odwiedzin. Trudno, nie zasłużyem. Bardzo żałuję.##ret9Kuchnię swoją prowadzę sam!!! Inna... jak dotąd mi nie podchodzi! Jestem dosyć wybredny w tym względzie.##ret9Jeśli jednak zrezygnowałeś z przyjazdu, zrobię Ci wstyd i sam odwiedzę Alę. Daj jakiś namiar (jeśli oczywiście masz do mnie zaufanie) i nie mów nic przypadkiem Ali. Chcę zrobić niespodziankę.##ret9Wczoraj planowałem nocne oglądanie roju meteorów - największego w październiku. Rozpaliłem ognisko, przygotowałem ziemniaczki do pieczenia. Niestety pogoda zawiodła. Wieczorem niebo było bezchmurne. Potem jednak się zachmurzyło i nici z oglądania. Może dzisiaj mi się uda!##ret9Ale ziemniaczki z masłem czosnkowym - pycha.##ret9Serdeczności 195.117.124.2 0 18.10.2010 - 20:52 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku-przykro mi-naprawde bardzo liczylem na dluzsze spotkanie z toba ,ale popatrz co dzieje sie z pogoda-w kazdej chwili moze spasc snieg. Jezeli chcialbys odwiedzic Ale- co na pewno ja niezmiernie uraduje-to mysle ze najlepsza bylaby niedziela ,gdyz jest to jedyny dzien bez zabiegow .Ona mieszka w pensjonacie -hotelu ARKA w pokoju 157.Podam ci tez telefon do niej gdyby byla potrzeba poszukania jej-607670260.##ret9Moze rzeczywiscie dopiero we Wloszech bedziemy miec okazje spokojnie pogawedzic.Pozdrawiam 83.17.129.170 0 18.10.2010 - 23:10 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# A ja z kolei liczyłam na jakiś komentarz po dzisiejszych koncertach, zaglądam, zagladam, i nic.....Zachwycił mnie występ Rosjanina Tifonowa! Nasz Paweł Wakeracy też był świetny! 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 19.10.2010 - 10:00 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Haniu!!!! nareszcie dałaś sygnał. Bardzo się cieszę.##ret9Nie wypowiem się o konkursowiczach, bo przesłuchania są wieczorem, a ja jestem do 21-szej w pracy. Ale cieszę sie raz jeszcze, że się odezwałaś##ret9Buziaczki - już, bo wychodzę do pracy. 178.73.49.66 0 19.10.2010 - 10:13 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dla wszystkich zainteresowanych.##ret9Na stronie: http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/video/archive/page/1##ret9znajdziecie materiały archiwalne wszystkich trzech etapów.##ret9Można oglądać wideo wszystkich uczestników i ich cały program.##ret9Uwaga! Archiwum nie działa w czasie transmisji przesłuchań.##ret9Zapraszam tam, bo można sobie w łatwy sposób przypomnieć przeszłe produkcje.##ret9Pozdrawiam serdecznie. 195.117.124.2 0 19.10.2010 - 21:57 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Drodzy Chopinisci,##ret9##ret9 Jutro gra moj faworyt Geniusius,wyobrazmy sobie tych laureatow w kolejnosci nazwisk.Litwina nie trzeba tlumaczyc,dalej idzie Wunder czyli cud.Czy sa dalsze fenomeny?Nie wszystkich slyszalem.W zasadzie kazdy jest wystarczajaco dobry by wygrac.Tego chyba jeszcze nie bylo.Co do Wloch,my sie oczywiscie tez piszemy choc z zastrzezeniem co do terminu.Jesli pora roku okaze sie za goraca to Zosia nie da rady.Zobaczymy.Dla Gosi serdeczne zyczenia wszelkiej pomyslnosci,druga porcje zyczen przeslemy w rocznice urodzin Chopina.Pozdrowienia Franek. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 19.10.2010 - 22:36 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Odpowiadam Frankowi cytujac Slowackiego w odniesieniu do Litwina i Austriaka:##ret9"...dwa na sloncach swych przeciwnych Bogi..."- tak to okreslil Wiesiek, dla ktorego obaj zasluguja na najwyzsza nagrode ex aequo. Nie slyszelismy jeszcze Litwina w koncercie, ale jest malo prawdopodobne, zeby nas zawiodl. Wunder jest wunderbar ! Franku, przepraszam za ortografie.##ret9Za zyczenia bardzo dziekuje.##ret9 ##ret9A teraz do Henia:##ret9Nasza klasa, wiadomo, to KLASA ! Wszyscy sie znamy i szanujemy, ale nie przesadzaj z zaufaniem do kolegow.##ret9Lepiej sam jedz do Twojej Lubej jaknajwczesniej nie baczac na sniegi i zawieje, zeby ubiec posiadacza jej adresu i telefonu.##ret9##ret9Buziaczki dla wszystkich.##ret9##ret9 62.88.41.183 eu62-88-41-183.adsl.euphonynet.be 0 20.10.2010 - 8:01 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosia, ale jesteś!##ret9Co prawda napisałaś o "kolegach" ale - bez specjalnego zadufania - miałaś mnie na myśli! Ładnie to tak?##ret9A co będzie jeśli Heniek weźmie sobie do serca to co napisałaś i.... zderzymy się głowami pod pokojem Ali?##ret9Spotkanie na ubitej ziemi pewne!!!##ret9Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na ostatni dzień finałów no i ogłoszenie werdyktu. Bardzo ciekawe! 195.117.124.2 0 21.10.2010 - 0:12 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No i co????##ret9Jestem zawiedziona. Bardzo. Ale cóż - decyzje jury są ostateczne i nieodwołalne.##ret9Jednak myślałam że będzie inaczej.##ret9Pozdrawiam 178.73.49.66 0 21.10.2010 - 1:11 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Ten "pic" na końcu, to żaden "pic", tylko "picha", niedokończona..... 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 21.10.2010 - 13:24 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jurorzy, co z Wami ?##ret9Milczycie jak zakleci. Powiedzcie, co sadzicie o przyznanych nagrodach.##ret9Jesli nie czytaliscie, odsylam na strone: Gazeta.pl -wiadomosci -artykul pod tytulem " Nie rozumiem krytyki Awdiejewej, metamorfoza jest nadzwyczajna". Autor :Stanislaw Leszczynski, wicedyrektor IFC.##ret9##ret9Czy i Wy nie zgadzacie sie z pierwsza nagroda ?##ret9Wydaje sie, ze pomylono kolejnosc pierwszych trzech miejsc.##ret9Wlasciwie, nie ma o co szat rozdzierac, bo po kazdym ##ret9konkursie istnieje rozbieznosc opinii publicznosci, muzykow, krytykow wobec postanowien szanownego Jury. Ale tym razem pierwsza nagroda jest rzeczywiscie kontrowersyjna.##ret9##ret9Zbyszku, co Ty na to?##ret9##ret9Pozdrawiam.##ret9##ret9 62.88.38.52 eu62-88-38-52.adsl.euphonynet.be 0 21.10.2010 - 19:18 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No cóż. Myślałem że wypowie się w kwestii konkursu Wiesiek, jako właściwie jedyny i najlepszy wśród nas pianista.##ret9Ale skoro Gosia wywołała mnie, podzielę się moją opinią. ##ret9Awdiejewa podobała mi się bardzo i bardzo (choć pomyliłem nieco nazwiska) chciałem ją widzieć w finale.##ret9Z tego co słyszałem - a nie byłem w stanie wysłuchać i zapamiętać wszystkich - widziałbym werdykt z zamienionymi I i II lokatą.##ret9Ale zdaję sobie przecież sprawę z tego, że każdy z jurorów słyszy i ocenia lepiej ode mnie. Przecież to są profesjonaliści w każdym calu.##ret9I jak za czasów słusznie minionych można było podejrzewać jurorów polskich i radzieckich o niecne manipulacje, tak teraz nie mam żadnych podstaw by tak sądzić. Z pewnością nie był to werdykt jednogłośny, bo też - o czym tu niegdyś dyskutowaliśmy - i ocena jest zawsze niezwykle subiektywna. Tak więc, wedle większości kolejność jest taka jaka jest.##ret9I ja się z tym bez szemrania zgadzam.##ret9A opinie są i będą różne. Zbyt długo w tym fachu siedzimy żeby tego nie rozumieć.##ret9Najważniejsze jednak są przeżycia jakie były moim udziałem podczas słuchani muzyki Chopina.##ret9Jeśli jednak musiałbym wyrazić jakiś żal do jurorów to jedynie o to, że nie dopuszczono ślicznej i świetnie grającej Fei-Fei Dong.##ret9Bardzo żałuję że nie mogłem oglądać jej grającej koncert. No i pewnie jej specjalną na tę okazję kreację.##ret9Pozdrawiam wszystkich 195.117.124.2 0 21.10.2010 - 21:15 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# O ile dobrze pamietam optowalem za Geniuszem i Cudem.Skad wziela sie tam p.Rosjanka moge jedynie domniemywac.Prof.Jasinski w jednej ze swoich wypowiedzi wyrazil poglad ze na tym konkursie ocena publicznosci i Jury jest wyjatkowo zgodna.Poglad ten przetrwal niecale 72 godziny.P.Rosjanka gra oczywiscie swietnie ale nie ma sie nijak do Geniusza i Cudoka.Sama byla na tyle zszokowana werdyktem ze nie chciala udzielic wywiadu.Trudno sie dziwic.Nie jest to jednak wazne bo kariery rozwijaja sie niekoniecznie zgodnie z nagrodami na konkursach.Ciesze sie ze mialem okazje uslyszec tak zjawiskowego pianiste jak Geniusz.Zadnej techniki dla techniki jedynie.Wrazliwosc i inteligencja najwyzszej proby w tym wieku to cos co zdarza sie nieczesto.Co mnie naprawde zdenerwowalo to nieznajomosc jezyka polskiego ktora nam zaserwowal p.Jasinski.W angielskim tez nie jest tygrysem ale moze wazne jest by plynac w pierwszym szeregu a tam angielski obojetnie na jakim poziomie jest konieczny.Ach jak ten czlowiek gra (Geniusas). 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 21.10.2010 - 23:05 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# O nie Franku. Tego nie przepuszczę. Znowu jakieś teorie spiskowe.##ret9Mógłbyś z łaski swojej wyjaśnić swoje domysły w sprawie - jak piszesz - P.Rosjanki (bardzo pejoratywnie i niegrzecznie to zabrzmiało)!!! I Twoich domniemań?##ret9Zazdroszczę Ci kategorycznych i wygłaszanych z absolutną pewnością stwierdzeń.##ret9Gdzie jej do innych? Geniusza i Cudoka? Ale to tylko Twoje zdanie!##ret9Nieznajomość języka polskiego i angielskiego u prof. Jasińskiego?##ret9Znam Andrzeja od lat wielu i nie pozwolę mieszać go z błotem. To wyjątkowo uczciwy i prostolinijny człowiek. A przy tym wspaniały pianista i pedagog. A pływanie w pierwszym szeregu.... Skąd u Ciebie tyle żółci? Wyluzuj Franku. Jak rusz przypominają mi się słowa o polakożercy pochowanym "Na Skałce"##ret9Jeśli masz w stosunku do niego jakieś zarzuty, podziel się z nami. Myślę że wszyscy chętnie Cię wysłuchają.##ret9Rzucanie niczym nie podpartych podejrzeń - nie przystoi mój Kolego.##ret9Na koniec radziłbym przyjąc do wiadomości, że jak dla Ciebie genialny jest Geniusas, dla innych może być kuźwa Pytel, albo jeszcze kto inny. To wszystko sprawa punktu widzenia, lub własnych, subiektywnych ocen.##ret9Wybaczcie ten bardzo osobisty wpis. Ale wiecie wszyscy, zawsze piszę to co myślę!##ret9Serdeczności i uściski! 195.117.124.2 0 22.10.2010 - 0:06 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu drogi,##ret9ylox##ret9P.Rosjanka to skrot myslowy poniewaz nie chcialo mi sie sprawdzac jak pisze sie jej nazwisko.Rosjanka nie jest somo w sobie stwierdzeniem obrazliwym ,chyba ze trafi na straznika pieczeci.Wiec wyluzuj Zbychu.Teorie spiskowe?Nie znam Znam praktyki ale wtym przypadku ani mi bylo w glowie podejrzewac ze chodzi o lansowanie rasy Pingwinow albo Eskimosow.Sprawdz prosze moj wpis.Stwierdzilem ze wfinale kazdy mogl wygrac,wlacznie oczywiscie z Rosjanka.Nie cenzuruj mnie bo pomysle ze cierpisz na paranoje.Co do p.Jasinskiego:oczywiscie ze nic do niego nie mam ,zwyczajnie mnie wkurza takie anglikowanie."Jezli"nie moge napisac co mysle na tak znanym mi forum to po cholere wogole sie odzywac.Powiedz zatem czy mam prawo pisac co mysle lub podeslij mi odpowiedni formularz wedlug ktorego bede mogl pisac.Zolc ci u mnie raczej w normie a "jezli "chodzi o Pytla zawsze uwazalem ze jest najlepszy czemu dawalem wielokrotnie wyraz.Nie przeszkadza mi Twoja polityczna poprawnosc.Ludzie choruja na gorsze rzeczy,moze sie jeszcze wyleczysz z tego .Gdybys jednak zszedl na te przypadlosc bede sie za Ciebie modlil.Chociaz nie jestem szczegolnie wierzacy.Rosjanka zagrala koncert swietnie.Szybko sie uczy (n.p. od Geniusza)bo jest bardzo inteligentna.W tej chwili dotarlo do mnie ze Geniusz to tez Rusek.Moze jednak cos jest na rzeczy z ta teoria.Caluje. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 22.10.2010 - 8:18 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Franku.##ret9Przyznam się bez bicia, że wstałem dzisiaj z postanowieniem że usunę mój wpis. Doszedłem w nocy do wniosku, że zupełnie niepotrzebnie byłem w nim napastliwy, co rzecz jasna nie świadczy o mnie dobrze. Jeśli mam coś na usprawiedliwienie, to to, że byłem wczoraj w podłym nastroju.##ret9Niestety z tym usunięciem nie zdążyłem. Nie sądziłem że o północy będziesz pichcił coś na naszym forum.##ret9Jeśli więc musi pozostać to co napisałem, spróbuję wytłumaczyć co leżało mi przede wszystkim na sercu.##ret9Z Andrzejem Jasińskim jesteśmy na stopie bardzo koleżeńskiej, z jego siostrą, także pianistką, jestem w wielkiej przyjaźni. O nim mogę mówić TYLKO w superlatywach. I dlatego będę go bronił przed tymi wszystkimi, którzy oskarżają bez wyjaśnienia o co dokładnie chodzi. I miałbym w związku z tym prośbę do Ciebie. Jeśli już mówisz A powiedz i B. Myślę że wszyscy chcieliby wiedzieć nie to, jakie praktyki są ci znana, ale jakie praktyki uprawiali jurorzy konkursu o którym mowa i w jaki sposób zaangażował się w nie mój przyjaciel by "płynąć w pierwszym szeregu".##ret9Ubodłeś mnie trochę tą cenzurą. Z tego co powyżej napisałem wynika, że ani mi w głowie byś pisał mniej (lub wcale). Wręcz przeciwnie - więcej i bez niedomowień.##ret9Z paranoi i politycznej poprawności pewnie będę się musiał leczyć, zwłaszcza że można "zejść" na te przypadłości. Problem w tym, że w bliskości trudno mi będzie znaleźć odpowiednich specjalistów.##ret9O gustach - jak sam niegdyś powiedziałeś - nie dyskutuje się. Więc i ja nie będę. ##ret9Pozdrawiam ciepło.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Co znaczy "ylox" i po jakiemu to jest? 195.117.124.2 0 22.10.2010 - 11:13 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Czesc Zbysiu,##ret9##ret9i po wojnie.P.Jasinskiego lubie i cenie nadzwyczaj a Jego dokonania sa bezdyskusyjne co stawia Go w pierwszym rzedzie.Byl przeciez przewodniczacym Jury.Zwrot plynie w pierwszym szeregu zasugerowal Ci byc moze przekonanie ,ze pasywnie podlaczyl sie do plynacego nurtu.Oczywiscie nie o to mi chodzilo:moge sobie wyobrazic ze po tylu godzinach orki i uzywania angielskiego poplynal automatycznie.Kiedy wracam z pracy po calym dniu tez uzywam jezyka z wiezy Babel.Cala sprawa nie ma znaczenia choc waobrazam sobie identyczna sytuacje na konkursie w Paryzu.Taki passus spowodowalby pobicie bagietkami conajmniej.Nota bene w ostatnie wakacje przed konkursem chopinowskim ktory wygral Zimmermann,wozilem ich obu po jez.Drawskim moja omega.Co do dywagacji na temat pierwszej nagrody Rosjanki sprawa ma sie nastepujaco:zgodzimy sie wszyscy ze werdykt byl zaskakujacy.Zaczalem wiec liczyc.Przy 10 osobowym Jury n.p.! nagroda to polowa i jedenconajmniej a wiec 6 glosow.Malo prawdopodobne zwazywszy na dwie 2 nagrody.Zatem pirwsze miejsce otrzymala niewielka przewaga glosow.Moje uwagi na temat jej gry sa identyczne z uwagami Harasiewicza.Poza tym drobiazgiem typowalem dokladnie tak jak sie stalo.Moje ex Katedra wyglaszane sady sa moimi sadami i nie wpadl bym na pomysl komukolwiek go wciskac.Pozostaje jeszcze spiskowa teoria dziejow ale o tym innym razem.Rzeczywiscie caluje serdecznie. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 22.10.2010 - 11:32 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Ciag dalszy krotko,##ret9##ret9Other dictionary and translation mowi:teoria sp.dziej.##ret9##ret9Twierdzenie mowiace,ze pewna grupa ludzi dziala swiadomie i w utajnieniu (spiskuje)na szkode spoleczenstwa lub pewnych jego grup.Nie znalazlem zastosowania w moich wypowiedziach.##ret9##ret9 Kilka literek przed wpisem sa dla mnie samego zagadka.Albo to jest wlasnie T.Sp.Dziej.Z komputerem nie pogadam ale krasnoludki chyba z tym nie maja nic wspolnego.Pisze nie patrzac na ekran i czasem narobie sobie klopotow.Ilez to razy zaniechalem wpisu bo pod koniec ciezkiej orki znikalo wszystko.No coz na razie zegnam. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 22.10.2010 - 20:51 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ciesze sie bardzo, ze topor wojenny zostal zakopany.##ret9Byloby niezmiernie przykro, gdyby tak wyjatkowe wydarzenie jakim byl konkurs tegoroczny stalo sie koscia niezgody w naszej malej spolecznosci.##ret9##ret9Wracajac do wczorajszej uroczystosci rozdania nagrod i koncertu laureatow, chce w imieniu swoim i Wieska##ret9podkreslic swietne wykonanie koncertu przez Awdiejewa, czym obronila swoje miejsce w hierarchii nagrod. Wspaniala byla tez Barkarola Lukasa Geniusasa, natomiast Wunder robil wrazenie bardzo zmeczonego; zniknela gdzies jego radosc grania przez co Andante spianato i Polonez wypadly troche ponizej poziomu, jaki przedstawil w poprzednich produkcjach.##ret9A co powiecie o stronie organizacyjnej i oprawie tego wieczoru. Czy nie za wielu bylo prezydentow, ministrow, dyrektorow wywolywanych kolejno na estrade do nie zawsze skladnych przemowien (n.b. wpadka z armatami w krzakach ) i jakis ogolny nastroj ##ret9raczej smutnawy, nie pasujacy do tak podnioslej uroczystosci. ##ret9Na estradzie braklo dekoracji z kwiatow, ktore Chopin tak lubil, i ktore otrzymuje codziennie w Paryzu.##ret9##ret9Co sie stalo z Bozanowem, ze nie zjawil sie po odbior nagrody, czy moze sie obrazil ?##ret9Pietnascie lat temu Sultanow tez nie odebral nagrody, bo otrzymal "tylko" drugie miejsce.##ret9A co powiecie o maestro batuty i jego technice dyrygowania ?##ret9##ret9Jak opadna emocje, odsloni sie nam jeszcze wiele szczegolow tego wielkiego konkursu.##ret9##ret9Pozdrawiam, rowniez w imieniu Wieska.##ret9##ret9##ret9##ret9 62.88.40.211 eu62-88-40-211.adsl.euphonynet.be 0 23.10.2010 - 10:15 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu. Niestety nie ogladałem koncertu laureatów. Bardzo tego żałuję. Z ciekawością więc czytam to co napisałaś.##ret9Czekam także na ewentualne przecieki z za kuluarów. Byłbym także rad dowiedzieć się nieco więcej o pracach jurorów. Wyliczanki Franka jakoś nie przemawiają do mnie.##ret9Franku. Nigdy nie podejrzewałem Cię o teorię spiskową dziejów. Wiem że jesteś facetem wpływowym, ale o takie aż wpływy Cie nie podjerzewałem nigdy. W Polsce pojawia się często teoria spisku w o wiele węższym zakresie i tego pojęcia z pewnością w słownikach nie znajdziesz. Taką to właśnie teorię miałem na myśli śledząc Twoje konkursowe rozważania. Ale.. nie mam zamiaru się przy tym upierać, bo pewnie zarzuciłbyś mi stosowanie cenzury.##ret9Kochani. Przez dni parę mnie nie będzie, więc nie zdziwcie się że nie będę się tu pojawiał.##ret9Pozdrawiam wszystkich 195.117.124.2 0 23.10.2010 - 12:04 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Przyjemnych wojazy Zbysiu i badz czujny, bo zazdrosni malzonkowie sa nieobliczalni.##ret9##ret9Pozdrawiam. 62.88.40.211 eu62-88-40-211.adsl.euphonynet.be 0 24.10.2010 - 13:42 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wracajac do tematu:##ret9##ret9Powinno sie zaczac od regulaminu konkursu; czy w ostatecznej ocenie bierze sie pod uwage punktacje ze wszystkich etapow czy tylko z finalu ( bo n.p. w konkursie brukselskim o kolejnosci miejsc decyduje ostatni etap, co wydaje mi sie niesluszne, ale to juz moja opinia ).##ret9Zeby uniknac wszelkich teorii spiskowych wydaje sie, ze najbardziej zblizonym do sprawiedliwego sposobem oceny byloby sluchanie produkcji uczestnikow od pierwszego etapu za kotara, bowiem znajomosc zyciorysu kandydata moze miec JUZ wplyw na ocene jego gry.##ret9I wtedy niezaleznie od naszej aprobaty dla werdyktu jurorow mozemy sobie przyznac prawo do wlasnej oceny.##ret9Chcielibysmy dotrzec do archiwum i wysluchac jaknajwiecej produkcji z pierwszych dwoch etapow, ktorych z przyczyn od nas niezaleznych nie moglismy sledzic; wtedy mozna miec pelniejszy obraz poziomu ##ret9kandydatow.##ret9Niemniej jednak na podstawie wysluchania pianistow##ret9w trzecim i finalowym etapie, "pomylka" w ustaleniu kolejnosci jest juz malo prawdopodobna.##ret9##ret9Takie zjawiska pianistyczno-muzyczne jak Geniuszas i Trifonof nie pojawiaja sie czesto.##ret9A Wunder tez jest wspanialy.##ret9##ret9Obserwujmy, kto z tych laureatow trzech pierwszych nagrod potwierdzi swoje miejsce w swojej dalszej karierze.##ret9##ret9Pozdrawiam wszystkich.##ret9 62.88.47.243 eu62-88-47-243.adsl.euphonynet.be 0 24.10.2010 - 14:34 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Gosiu,##ret9trudno sie nie zgodzic z tym rozumowaniem .Ciekawe jaka jakosc ma odsluch za kotara,czy tak jest w Brukseli? W zasadzie kazdy zlaureatow powinien zrobic kariere ale kiedy wchodza w gre prawa rynku a wiec pieniadze ,wszystko moze wygladac jeszcze inaczej.Poniewaz w szybkim tempie wzrasta ilosc swietnych "graczy"na konkursach zasady selekcji ulegna zmianie.Juz teraz okolo 60%kandydatow zalatwiana jest przed 1 etapem.Bedzie coraz trudniej oceniac jesli nie bedzie extra osobowosci.Wszyscy beda grac skutecznie i kto ma wygrac?W Akademii w Warszawie prof.Ekier wynalazl sposob na ocene na egzaminach.Byly tam pierwiastki i tym podobne matematyczne rzeczy.My prostaczkowie uwazalismy ze kazdy slyszy kto gra lepiej a kto gorzej.Ale dazenie do obiektywnej oceny zwyciezylo i system ten znalazl zastosowanie.Efekt?Katedra pianistyki sie rozleciala a raczej powstaly dwie.Po jakims czasie (mnie juz tam nie bylo)dali sie slyszec dobrzy pianisci w Katowicach,Bydgoszczy,Gdansku i t.d.Jesli pozyjemy moze zobaczymy.Na razie serdeczne pozdrowienia rowniez dla Wieska.Franek##ret9##ret9P.S.Slowacki swietny i ponadczasowy a niekiedy niestety aktualny. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 26.10.2010 - 11:16 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Bardzo milo, ze sie odezwales Franku. Zwyczajowo, jesli nie ma Zbyszka, strona zamiera, a tym razem my dalej gadu-gadu.##ret9O tym, ze w Warszawie onegdaj istnialy dwie rywalizujace miedzy soba katedry fortepianu, bylo ogolnie wiadomo, ale dopiero Ty nas oswieciles w jaki sposob do tego doszlo. Interesujace.##ret9Czy odbywaja sie gdzies w swiecie wielkie konkursy, w ktorych slucha sie wystapien kandydatow nie widzac ich sylwetki ani grymasow twarzy, tego nie wiem.##ret9Wiem natomiast, ze w Brukseli egzaminy konkursowe do orkiestry, w ktorej przepracowalam ostatnie cwiercwiecze mojej "kariery" odbywaly sie za parawanem, dopiero ostatni etap - czytanie fragmentow partii orkiestrowych przebiegal normalnie. Parawan to oczywiscie nie to samo, co kotara, nie moze miec wplywu na jakosc odbioru dzwieku.##ret9A zreszta w naszym budynku radiowym studio, w ktorym odbywaly sie proby i koncerty byla kiedys pod wzgledem akustyki i przystosowania do potrzeb nagran##ret9najlepsza w Europie, dopoki nie zaczeto wszystkiego unowoczesniac i "uzdrawiac" ( podobno byl azbest w scianach i podlogach ) i teraz jest niby ladnie, tylko ##ret9akustyka ucierpiala mocno.##ret9Jest to jednak nadal druga, najwazniejsza brukselska sala koncertowa po Palacu Sztuk Pieknych.##ret9##ret9Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Zosie. 62.88.44.140 eu62-88-44-140.adsl.euphonynet.be 0 26.10.2010 - 11:20 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# "Prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie..."stare to powiedzenie a jakze pieknie sprawdza sie w naszej grupie klasowej.Ostatnie tygodnie spedzalem jako samotnik opuszczony przez Zone ktora wyjechala do Sanatoriom w Kolobrzegu.Smutny,opuszczony,zdany na wlasne sily przy praniu , gotowaniu i innych czynnosciach domowych doznalem wspanialej pomocy ze strony klasowych przyjaciol. Najpierw Zbysiu zdeklarowal chec uprzyjemnienia pobytu w Kolobrzegu mojej Malzonce-pojechal chlop tyle klometrow i spedzil cala niedziele z Ala. Dzieki ci Zbyszku. Nastepne kroki pomocowe podjela Jasia ktora zaprosila mnie do Katowic na obiad.Piekna inicjatywa z ktorej jednak w zwiazku z planami wczesniej podjetymi nie moglem skorzystac -ale postawa piekna.Dzieki Wam przyjaciele za te gesty wyrazone w trudnych dla mnie chwilach-zapamietam je na zawsze 79.185.166.85 adrg85.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 26.10.2010 - 14:26 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Henryku,##ret9##ret9Nie chce Ciebie rozczarowywac, ale czy przypominasz sobie dokladnie, jak konczy sie bajka Mickiewicza o przyjaciolach i niedzwiedziu ?##ret9Mam nadzieje, ze pobyt Ali w Kolobrzegu dobiega juz konca a z jej powrotem skonczy sie Twoje osamotnienie i przykre obowiazki"slomianego wdowca".##ret9##ret9Zycze wytrzymalosci i pozdrawiam cieplo w jesienny smutny czas. 62.88.44.140 eu62-88-44-140.adsl.euphonynet.be 0 27.10.2010 - 7:40 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dziekuje wszystkim za slowa pociechy i czyny w tym trudnym dla mnie okresie( ale i uroczym )Zbyszku nie ochrzaniaj mnie ze bede przez miesiac milczal bo wylatuje do Birmy a zaraz potem z Bangkoku na trekking do tzw Zlotego Trojkata gdzie mozna tanio nacpac sie narkotykow.Bede mieszkal w wioskach tajskich, laotanskich a lazienke bede mial w rzece.Srodkiem transportu beda slonie oraz bambusowe tratwy. Dosc wygod cywilizacji - wracam do natury.Pozdrawiam wszystkich 83.17.129.170 0 27.10.2010 - 11:53 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu, nie wiem jak inni, ale u mnie masz nieobecność usprawiedliwioną! Ale Złoty Trójkąt to nie Trójkąt Bermudzki, więc mam nadzieję że znajdziesz gdzieś na tyle wysoką tyczkę bambusową by odbierała i wysyłała wiadomości na nasze forum.##ret9Wspaniałych wrażeń życzę i bezpiecznego powrotu.##ret9A Goska ostatnio zrobiła sobie pewnie repetytorium z literatury. Szasta cytatami na lewo i prawo. I co rusz to mnie podszczypuje.##ret9Całe szczęście że Heniek wie, iż nie jestem już niebezpieczny w sprawach męsko-damskich. I prawdę mówiąc nigdy nie byłem.##ret9##ret9Chciałbym jednak kilka słów dorzucić do konkursowych rozważań.##ret9Kotary przysłaniające grającego były kiedyś w modzie. Dzisiaj jakoś nie natknąłem się na wiadomość że nadal są stosowane. Myślę że przy tak rozwiniętej technice nie ma możliwości by kolejność grania utrzymać przed jurorami w tajemnicy. Jakoś trudno mi to pojąć.##ret9Myślę także że nie ma nic do rzeczy fakt, iż zza kotary dźwięk będzie gorzej słyszalny. Przecież my wszyscy wydajemy opinie dosyć jednoznaczne na podstawie tego, co słyszymy z bardzo marnej jakości dźwięku wydobywającego się z głośniczków radiowych i telewizyjnych. No, może z wyjątkiem Heńka, który jak sam widziałem ma dobrej jakości "zestaw kina domowego". Ale nawet i to ma się nijak do słuchania produkcji w sali koncertowej.##ret9Mnie natomiast od dawna już nurtuje pytanie, dlaczegóż to jurorzy mają takie obiekcje, by publikować ich punktacje. Sądzę że to właśnie spowodowałoby że zniknęłyby podejrzenia o niecne manipulacje. O to Franku że ktoś chce płynąć z nurtem, lub też był tego dnia zmęczony. (Nie mogłem sobie uszczędzić tej złośliwości - wybacz).##ret9Proszę porównajcie konkursy muzyczne z łyżwiarstwem figurowym.##ret9W łyżwiarstwie wyniki pojawiają się bezpośrednio po produkcji. Skrajne są odrzucane. Uzyskane średnie są nastepnie sumowane. Po zawodach sędziowanie poszczególnych sędziów jest oceniane przez specjalne gremium.##ret9Jasne, nic nie ustrzeże przed nadużyciami, ale poważnie je ograniczy. I o to przecież chodzi.##ret9Tymczasem w Konkursie Chopinowskim (nie wiem jak jest gdzie indziej) czas jakby się zatrzymał. Wszystko działa jak za króla Ćwieczka.##ret9I tu mam pretensje do Andrzeja Jasińskiego - w końcu przewodniczącego jury.##ret9Co prawda w tym roku pojawiła się wiadomość że został zmieniony regulamin prac jury, ale przemknęło mi to gdzieś, potem usiłowałem odszukać i niestety nie znalazłem. A w praktyce nie widzę żadnej zmiany.##ret9Szkoda, bo teorie spiskowe natychmiast się pojawiają.##ret9##ret9Niestety nie tylko muzycy są tak bardzo przywiązani do tradycji. Od dawna mówi się o wprowadzeniu zapisu wideo do np. piłki nożnej. Gdzie bardzo prosto można by rozsądzić wszystkie kontrowersje (faule, spalone, bramki). Tak jak to się dzieje od pewnego czasu w tenisie. Jak widać rozwiązanie jest genialne i proste. Jak się jednak domyślam uderza ono w korporacje sędziowskie i nawet FIFA nie może sobie z tym poradzić.##ret9Bardzo żałuję, choć od dawna już meczy (meczów - nie wiem) piłkarskich nie oglądam.##ret9##ret9A czy takie korporacyjne zmowy działają wśród jurorów konkursowych? Mam nadzieję że nie!!!!##ret9Gdyby jednak tak było, bardzo by mnie to zasmuciło.##ret9##ret9Raduje mnie jednak że podczas mojej nieobecności nasze forum żyło.##ret9Oby tak dalej.##ret9Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło. 195.117.124.2 0 27.10.2010 - 14:25 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# He,he Zbysiu,##ret9Nie trzeba ulegac trendom o nieencyklopedycznych teoriach spiskowych.To tylko praktyki.Co bys powiedzial na taka procedure jurorow: najlepszy lekko sie wysypal w tekscie,drugi gral bez pudla ale z lekka marudzil.Jury stalo w miejscu po dlugich obradach.Jeden z jurorow o znacznej sile jrzechu.PowodzeniaHeniu.urorow o znacznej sile przebicia ustalil wynik na korzysc nudziarza.Nikt nie podskoczyl choc byly propozycje 2 drugich nagrod bez pierwszej.Argument,brak 1 nagrody obniza range konkursu.To kryterium nie egzystuje w regulaminie.Czy to juz prywatna (Twoja)teoria spisk.?Mysle ze to czesta rzeczywistosc.Mialbym w tej sprawie wiecej grzybkow ale tez wole idylliczny obraz rzeczywistosci.Wybacz zlosliwosc.##ret9To sie bardziej nadaje do dyskusji przy piwie niz w pismie.##ret9Moze kupmy sobie klasowego slonia bo wyjdzie na to ze Heniek zostanie Nababem klasowym.Ale przygoda warta grzechu.Powodzenia Heniu. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 28.10.2010 - 11:11 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Tyle dyskusji jak poprawic prace jury Konkursu Chopinowskiego a wystarczy siegnac po prostu po wzory wyprobowane. Np.Taniec z gwiazdami - program TVN( ulubiony mojej Zony)Tam fachowcy-jurorzy dokonuja oceny tancerzy ale decydujacy glos nalezy do publicznosci ktora glosuje sms-ami.Bywa wiec ze jury przyznaje najwyzsze oceny ale ilosc przeslanych sms-ow decyduje iz wyroznieni przez jury wypadaja z konkursu. Pelna demokracja a ponadto Instytut Chopinowski zgarnialby spora kase za przeslane smsy.Jakis Paleczny,Jasinski,Kozubek ,mogliby sobie podyskutowac a i tak decyzja bylaby po stronie szerokiego spoleczenstwa.Prawda ze fajne? 79.185.164.48 adre48.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 29.10.2010 - 19:29 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Brawo Henku. Lubię głosy z odrobina ironii.##ret9Nie tylko Instytut zgarnąłby niezłą kasę. Jurorzy także nie byliby stratni, grający - co całkiem możliwe - otrzymaliby wyższe nagrody, słuchacze mieliby igrzyska - bardzo możliwe że z mordobiciem, media wreszcie nieco więcej czasu poświęciłyby temu wydarzeniu, świat by o nas pisał z czego wszyscy Polacy byliby dumni.##ret9Niezly scenariusz.##ret9Odzywaj się częściej by trochę rozrzedzić atmosferę.##ret9A kiedy Ty wreszcie wyjeżdżasz? (Wylatujesz)? 195.117.124.2 0 29.10.2010 - 20:07 Heneryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku-serdecznie chcialbym ci podziekowac za urocza wizyte jaka zlozyles mojej Malzonce w Kolobrzegu.Wrocila wlasnie i nie znajduje dosc slow dla twojej uprzejmosci i humoru jakim obdarzales obie Panie w trakcie twojej wizyty. Zawsze byles szarmancki - dziekuje ci za te wizyte.Ja wyjezdzam w srode 3.11 i wracam 5.12.W Birmie nie ma mozliwosci kontaktu ani emailowego ani nawet telefonicznego.W dodatku trafiam akurat w okres szczegolny-7.11 odbeda sie pierwsze od lat wybory-oczywiscie rezyserowane przez junte wosjkowa,ktora trzyma ten kraj twarda dlonia od ponad 30 lat. Troche obawiam sie ze moze dojsc do rozruchow i moze polac sie krew.Piekny,biedny kraj.##ret9Pozdrawiam wszystkich przyjaciol 83.17.129.170 0 29.10.2010 - 21:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cała przyjemność po mojej stronie Henryku.##ret9Życzę Ci oczywiście wielu niezwykłych wrażeń, jednocześnie uważaj na siebie i miej baczenie na wszystko.##ret9No a później czekamy na sprawozdanie.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 29.10.2010 - 22:41 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Szczęśliwej podróży Heniu! Uważaj na siebie. 178.73.49.66 0 30.10.2010 - 7:56 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzieki za ciepl slowa i ostrzezenia ale pamietajmy-...zlego ani diabel nie chce.. 83.17.129.170 0 31.10.2010 - 0:35 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu, wspanialych wrazen i wracaj szczesliwie ! 62.88.38.48 eu62-88-38-48.adsl.euphonynet.be 0 31.10.2010 - 10:38 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu- mam do ciebie prosbe w imieniu mojej Malzonki. W grudniu czeka ja operacja tarczycy.Przypomniala sobie jednak jak ty opowiadalas o swojej podobnej operacji bedac u Krysi w Ustroniu. Byla to jakas forma bezoperacyjna .Czy moglabys cos blizszego o tym napisac?Jedzeli znajdziesz na to czas to napisz na adres mojego syna bo mnie juz nie bedzie w kraju - marcin@animator.com.pl##ret9Bede bardzo wdzieczny - podrawiam 83.17.129.170 0 31.10.2010 - 15:21 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu, podaj prosze Twoj nr telefonu albo adres na Skypie - zadzwonie, to lepsze niz opisywanie w mailu.##ret9Pozdrawiam. 62.88.38.48 eu62-88-38-48.adsl.euphonynet.be 0 01.11.2010 - 7:05 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu-ja nie uzywam Skype - tel.+48 322153013 ale lepiej podaj twoj numer telefonu-Ala zadzwoni do ciebie-Henryk 83.17.129.170 0 01.11.2010 - 14:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani.##ret9W bardzo podłym nastroju jestem od wczoraj. Dzwonił do mnie dyr. Kucybała by zawiadomoć o śmierci p. Rusnokowej. Być może ktoś z Was miał u niej dodatkowy fortepian.##ret9Mój brat Czesio robił u niej dyplom i zawsze będąc w Polsce odwiedzał ją, często ze mną.##ret9Dzisiaj zaś dowiedziałem się o śmierci mojego przyjaciela z Grecji - Nikosa. Heniek miał okazję poznać go parę lat temu, w zeszłym roku byli całą rodzinką u mnie.##ret9Bardzo mi smutno.##ret9Szkoda że wszystko się kończy. 195.117.124.2 0 01.11.2010 - 18:04 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Mialem u p.Rusnokowej fortepian dodatkowy .Zajadala sie z luboscia ciastkami i czymkolwiek co bylo slodkie.Byla najczesciej w dobrym humorze i lubila poplotkowac co niemilosiernie wykorzystywalem zeby sie nie skaleczyc o fortepian.Miala swieta cierpliwosc za co Ja bardzo cenilem.Miala mi akompaniowac koncert Karlowicza ale jakos nie miala ochoty na ten kawalek "tortu".Zapytala mnie czy nie moglbym tego grac z kolega lub kolezanka i tak padlo na Zbyszka ktory zalatwil problem z blatu.Niestety nigdy po skonczeniu Liceum nie zetknalem sie z Nia.Coraz czesciej stykamy sie za to z Cieniami.Mam jeszcze jedna lampke olejna icmentarz bliziutko,wiec zapale ja dla Niej. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 01.11.2010 - 18:13 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzięki Ci Franku. Także w imieniu p. Rusnokowej.##ret9Ilekroć słyszę takie i podobne słowa, jestem dumny, że z jednego pnia jesteśmy.##ret9Pamiętajmy o naszych nauczycielach, już tak niewielu ich zostało.##ret9Ściskam wszystkich 195.117.124.2 0 01.11.2010 - 20:01 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# I ja mialam fortepian dodatkowy u pani Rusnok.##ret9Pamietam jej rece ; bardzo ladne i zawsze zadbane, a na przegubach ozdobione gustownymi bransoletkami.##ret9Wspominam Ja bardzo milo i zaluje, ze po opuszczeniu liceum nie mialam nigdy okazji Jej spotkac.##ret9Jutro dzien zaduszny; zapale znicz w Jej intencji. 62.88.10.115 eu62-88-10-115.adsl.euphonynet.be 0 01.11.2010 - 20:25 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Franku drogi. Rozmiawiałem dzisiaj z Janką Patulską. Prosiłem by zapaliła lampkę w naszym imieniu na grobie Mariana.##ret9A przy okazji zapytałem o dokumenty które przyrzekła przesłać.##ret9Okazało się że... wszystko wygląda inaczej, niż przedstawiła w pierwszej ze mną rozmowie.##ret9Z Niemiec dostaje około 2000 złotych, plus 500 z naszego ZUSu. W sumie oczywiście nie jest to rewelacja, ale nie jest także źle.##ret9Postanowiła więc nie ruszać tematu.##ret9Szkoda tylko, że dane jakie mi podała tak się różnią od tych dzisiejszych.##ret9Teraz żałuję że "rozczyniłem" temat.##ret9Tak więc Franku, tematu nie ma. Przepraszam że Cię "zaangażowałem". No i cieszę się że nie jest tak źle jak wyglądało to na początku.##ret9Ściskam Was moi kochani w tym smutnym bardzo dniu. 195.117.124.2 0 01.11.2010 - 21:09 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# W tak zadumanym Dniu wiadomosc ,ze p.J Patulskiej idzie lepij niz zakladalismy moze tylko cieszyc.Nie rob sobie wyrzutow bo jesli moglbym pomoc zawsze bym to zrobil.Dzis duzo myslalem o Naszym s.p."Antalku".Pamietam dzien w 4 klasie kiedy rozmawialismy sobie i raptem opowiedzial mi tyle osobistych szczegolow ze swojego zycia,ze bylem lekko wstrzasniety.Od tego czasu byl juz dla mnie kims szczegolnym.Szkoda tylko ,ze swiadomosc dziala z opoznieniem,mozna by lepiej kierowac swoim zyciem .Jaki Dzien takie mysli.Dobrej nocy. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 01.11.2010 - 22:50 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Rzeczywiście Franku. Sloń Antalek wrył się nam wszystkim w pamięć. Myślę że mieliśmy wielkie szczęście, że był naszym Wychowawcą.##ret9Żałuję bardzo, że nie potrafiłem, lub też zabrakło mi czasu by Mu powiedzieć, jak wielki miał na mnie wpływ. Zresztą prof. Maciołowska także!. I prof. Lindert, i dyr. Okuliar, i prof, Matusiak, Kozłowska, Schmidt, Winogrodzki. I wielu innych.##ret9Pamiętam ich wszystkich i wspominam z ogromnym rozrzewnieniem.##ret9Niestety (prócz dyr. Okuliara i Linderta) wszyscy odeszli, szkoda.##ret9 195.117.124.2 0 10.11.2010 - 13:17 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbyszku-jestem w Birmie i jest to dla mnie jedyny mozliwy kontakt jaki uzyskalem a mam spore problemy. Prosze cie przeslij email do mojego biura na adres biuro@ animator.com.pl o nastepujacej tresci - czekam na natychmiastowa informacje o przelocie z Bangkoku. Prosze przeslac email na adres EPG w wYangon.Do cholery dlaczego nie dzialacie?##ret9Mam problemy z lotem do kraju poniewaz zostal zlikwidowany lot liniami Emirates - nie wiem co dalej.A w kraju wszyscy spia i milcza##ret9Pozdrawiam- 203.81.166.2 cache03.tlp.yatanarpon.net.mm 0 10.11.2010 - 14:23 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku.##ret9Mail już wysłany. Mam nadzieję że wszelkie problemy się rozwiążą.##ret9Życzę szczęśliwego powrotu.##ret9Do zobaczenia w kraju. 195.117.124.2 0 10.11.2010 - 15:29 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jeszcze raz Heńku.##ret9Od p. G. Drazyk otrzymałem taką wiadomość:##ret9"Nie zapomnieliśmy sprawa w toku damy znać szefowi."##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 13.11.2010 - 13:37 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku-dzieki serdeczne. Wlasnie udalo mi sie ponownie uzyskac polaczenie z Nasza Klasa - bezskutecznie jednak probuje laczyc sie z biurem lub domem.Patrz jacy jestesmy uprzywiliowani .Mysle ze wszystko bedzie dobrze - w poniedzialek bede mial pelna informacje. Raz jeszcze dziekuje i pozdrawiam z przepieknej Birmy 203.81.166.2 cache03.tlp.yatanarpon.net.mm 0 23.11.2010 - 22:12 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jestem moi kochani zaniepokojona Waszym długotrwalym milczeniem. Czy stało się coś złego?##ret9Magda wyjechała w miniony czwartek i miała się odezwać, ale póki co milczy.Mam nadzieję, że szczęśliwie "dopłynęła" z mężem do Denver. ##ret9Czy Heniowi udało się wrócić mimo azjatyckich perturbacji? ##ret9Zbyszku, co u Ciebie, czy internet ci siadł?.##ret9Juz po wyborach, można rozmawiać.!!!!##ret9Ta cisza na forum jest zastanawiająca.##ret9Ściskam i całuję.##ret9Jeszcze żyję. 178.73.49.66 0 25.11.2010 - 17:54 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Jagusia.##ret9Z internetem wszystko w porządku, natomiast mój dom jest (był) wyjątkowo przepełniony. Dlatego też dałem sobie spokój z wpisami.##ret9Poza tym, hmmmm... mam wyjątkowo mało czasu na internet.##ret9Ja też niepokoiłem się losami Heńka. Zadzwoniłem więc do Ali i dowiedziałem się tylko tyle, że wraca dopiero na początku grudnia. Musimy więc na niego poczekać parę dni.##ret9Mam nadzieję że Magda dotarła jednak szczęśliwie do domu.##ret9Pozdrawiam wszystkich 195.117.124.2 0 28.11.2010 - 15:46 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku.##ret9Przekopałam wszystkie zapiski i telefonniki. Nie mam numeru telefonu Marka. Nie mam pojęcia co sie dzieje. Mam nadzieje, ze Marek zareaguje na nasze maile.##ret9W stolicy zima, napadało trochę śniegu, mróz w granicach "O" st. Oby nie przywiało więcej. Nie lubie zimy. Zawsze marznę.##ret9Święta zbliżają sie wielkimi krokami, trzeba zacząć planować świąteczne porządki i przygotowania, a sil coraz mniej. Ot, takie życie i taki porządek rzeczy.##ret9Ludzieeeeee! Odezwijcie się. Nike bądźcie paskudnymi leniami. Przecież wstarczy kliknąć 2 zdania.##ret9Uściski, serdeczności, całuski 178.73.49.66 0 28.11.2010 - 21:36 Krysia ##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jagusiu i Zbyszku postanowiłam wreszcie się odezwać aby potwierdzić (wprawdzie mało aktywną, ale - jednak)przynależność do Was. Ciągnę te 2 etaty, ostatnio miałam granie, wprawdzie tylko na 4 ręce, ale też trzeba było robić próby i tak czas ucieka. Do zimy też trzeba się przygotować, zwłaszcza poza miastem. Podobno jutro ma nas aura zimowa zawiać i zasypać, więc możemy pozazdrościć Heniowi. Nie wiem jak powrót Magdy, bo się nie odzywa, ale mam nadzieję, że wylot odbył się pomyślnie. Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się cieplutko. 46.112.61.177 user-46-112-61-177.play-internet.pl 0 29.11.2010 - 12:06 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9Nie ukrywam, ze do tego wpisu przyczynila sie Agata swoim mailem do mnie wyrazajacym zaniepokojenie z racji mego dlugiego milczenia. Powodem jest dlugotrwala choroba mojej zony. Lusia od konca lipca do dnia dzisiejszego spedzila 73 dni w lozku szpitalnym, a 10 dni temu przebyla ratujaca jej zycie operacje watroby (jednak jeszcze nie przeszczep). Lusia w dalszym ciagu jeszcze jest w szpitalu na etapie bardzo powolnej rekonwalescencji. ##ret9Dzis po raz pierwszy od 5 tygodni zrobila samodzielnie kilka krokow. ##ret9 W trakcie tych 73 dni kursowalem codzeinnie, nawet po pare razy miedzy domem a szpitalem. Gdy zas Lusia przebywala w domu na krotkich pobytach, to spadaly na mnie obowiazki 24 godzinnej opieki nad Lusia, ktora nigdy nie byla na tyle mocna, aby funkcjinowac samodzelnie. W tej sytuacji nie mialem za duzo czasu, (ani tez zbytniej ochoty) aby nwiazywac kontakty internetowe. Ograniczlem sie tylko do komunikowania z najblizsza rodzina. Mam jednak nadzieje, ze Lusia wzmocni sie na tyle, iz wkrotce wroci do domu, i moja sytuacja takze powroci w miare do normy. ##ret9Konczac pozdrawiam i sciskam Was mocno,##ret9Marek 122.107.199.46 c122-107-199-46.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 03.12.2010 - 23:05 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9##ret9poniewaz okazalo sie ,ze nasza coreczka nie bedzie mogla dojechac na Swieta z przyczyn zawodowych,nic nie trzymy nas w domu. Wyjezdzamy zatem na narty tym razem do Francji.Oznacza to ze moja zona bedzie zwiedzac co da sie zwiedzic a ja bede jezdzic ile wytrzymaja kolana.Poniewaz od niejakiego czasu trenuje w fitness-clubie jestem w diabolicznej##ret9formie. Nie o tym jednak chcialem pisac.Choc to nieco wczesnie skladam wszystkim zyczenia zdrowych i sczesliwych Swiat Bozego Narodzenia .Bedziemy w Wigilje wspominac wszystkich ktorych znamy.Odczuwam znaczny niedosyt kontaktow z kolezankami lub z kolegami ktorych jak widze nie da sie zaspokoic na lamach naszej klasy. Moze jest to mozliwe na zasadzie bilateralnej.Nie wiadomo jaka formula okaze sie bardziej nosna.Przy okazji zmiany mojego adresu podaje aktualny: " f.jurys@gmx.net " oraz tel:0049 721 750 95 71.Serdeczne ucalowania Franek.##ret9##ret9P.S.Mareczku,choroby bliskich i kochanych osob to czasem lekcja swiadomosci a optymizm i wiara decyduja czesto o rozwoju wypadkow.Wiem co mowie.Trzymam za Was kciuki. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 04.12.2010 - 21:26 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Franku. Zazdroszczę Wam bardzo. ##ret9Życzę w takim razie Zosi by zobaczyła i zwiedziła wszystko co się tylko da, Tobie natomiast mocnych kolan.##ret9Pogody pewnie życzyć nie muszę, ale przynajmniej jak najmniej opadów podczas podróży.##ret9Zdrowych i sympatycznych Świąt z jedną co najmniej polską nutką.##ret9W razie czego świeżego i pozbawionego zapachu mułu karpia mogę podesłać.##ret9Trzymajcie się Kochani. 195.117.124.2 0 07.12.2010 - 14:27 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Franku,##ret9Zycze Wam wspanialych wakacji zimowych, duzo puszystego sniegu, dobrze przygotowanych tras narciarskich, cudnych krajobrazow do podziwiania no i oczywiscie czarodziejskich Swiat Bozego Narodzenia.##ret9Nie zdradzasz dokad jedziecie, ale we Francji wszedzie jest pieknie.##ret9Pozdrawiam serdecznie, szczesliwej podrozy i do Nowego Roku. 62.88.35.151 eu62-88-35-151.adsl.euphonynet.be 0 07.12.2010 - 18:16 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie -wrocilem wlasnie z bardzo dalekiej i trudnej podrozy,obfitujacej w wiele sytuacji trudnych ale i fascynujacych.Poznawalem ludzi dla ktorych czas zatrzymal sie 200 lat temu,zyja bez jakichkolwiek cywilizacyjnych udogodnien a tacy sa szczesliwi.Przy tej okazji bezcenna okazala sie nasza strona przez ktora moglem skontaktowac sie ze Zbyszkiem i prosic go o pomoc w trudnej dla mnie sytuacji.Zaden inny kontakt byl niemozliwy gdyz w Birmie gdzie akurat przebywalem panuje totalna blokada informacyjna. Tak wiec nasza sympatyczna strona okazala sie byc uzyteczna w innym takze zakresie.Przy okazji raz jeszce -dzieki Zbysiu.##ret9Trudny jest dla mnie skok temperaturowy-z +35 nagle znalazlem sie przy - 10 C - boli skora z zimna a do tego przestawienie czasowe o 6 godzin-organizm totalnie zwariowal.Pozdrawiam 83.17.129.170 0 08.12.2010 - 21:16 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witaj na ojczystej ziemi Heńku. Mam nadzieję że doszedłeś już do siebie, z niewątpliwą pomocą swojej małżonki. (Ach te niezapomniane noce!!)##ret9Ile razy słucham Twoich opowieści pojawia się nieodparta chęć uczestniczenia.##ret9Może kiedyś???##ret9Cieszę się oczywiście że nasza stronka przydała się w takiej sytuacji. Choć nie do tego została stworzona.##ret9Niestety nie sprawdza się jak widzisz w roli klasowego forum. Szkoda.##ret9Nawet Agata umilkła.##ret9Pozdrawiam wszystkich. 195.117.124.2 0 08.12.2010 - 21:48 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie przesadzaj Zbyszku, z tym moim milczeniem. Kto jak kto, ale ja się najczęściej odzywam. A teraz i Marek i Krysia i Gosia i Franek i Henio.##ret9Nie jest tak źle.##ret9Ale kochani odzywajcie się, bo Zbyszek straszy, że zamknie nam to piękne urządzenie do klikania i porozumiewania się.##ret9Cieszę się że Henio szczęśliwie dotarł do domu. Frankowi i Zosi życzę udanego wypoczynku, a wszystkim spokojnych dni przedświątecznych. Dziewczyny nie zaharujcie się przed świętami. Chłopaki - pomagajcie nam trochę.##ret9Ja nie bardzo mam czas na częste wpisy, bo wypadało by się zastanowić pisząc, a mnie ciągle coś goni, jakieś niezalatwione sprawy, rachunki, sprzątania, gotowania itp. itd. Ale zawsze zaglądam do naszej księgi i serdecznie myśle o wszystkich.##ret9Pozdrawiam, ściskam.##ret9ps. Mareczku napisz 2 słowa jak rekonwalescencja Lusi 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 15.12.2010 - 1:24 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Dziekuje Wam wszystkim, ktorzy przekazali mi tyle slow otuchy. To pomaga. Lusia niestety znowu w szpitalu i na tym etapie nie wiemy, czy wypuszcza ja na swieta do domu. Zapowiada sie dluga rekonwalescencja i miejmy nadzieje ze osiagnie swoj cel. Moze to za wczesnie, ale juz przesylam Wam serdeczne zyczenia milych, spokojnych swiat oraz duzo zdrowia i samych pogodnych dni w Nowym Roku 2011.##ret9Sciskam mocno##ret9Marek##ret9PS##ret9Heniu, czy Twoj przyjazd do Australii w lutym jest ciagle aktualny?##ret9 122.107.169.85 c122-107-169-85.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 15.12.2010 - 11:10 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzięki Marku za wieści. Szczerze mówiąc, oczekiwałam bardziej pozytywnych. Ale.. tak jak piszesz, trzeba wierzyć , że wreszcie pójdzie ku lepszemu. Myślę o Was obojgu b.często.##ret9Zbyszek znów z nagła zamilkł!!! Zawsze się zastanawiam z niepokojem, czy coś się nie stało w tej Jego samotni. Jesteśmy niestety w tym wieku, że możemy się liczyć z jakimiś nieprzewidzianymi przypadkami. Chociaż w głowach i sercach ciągle młodość. Ja prawdę mówiąc, nie mam czasu na rozczulanie się nad sobą i zastanawianie co mi dolega. Muszę narzucić sobie codzienną dyscyplinę, wyjść do pracy i to dobrze, bo pewnie, jakbym nie musiała wychodzić, nie chciało by mi się nawet ubrać. A tak, rano 15 minut gimnastyki, śniadanie z kawą, przygotowanie obiadu dla Jurka i babci i o 11-tej do szkoły. Wracam zazwyczaj o 21.30. I tak to jakoś leci. Kontakt z młodymi ludźmi, pelnymi wigoru i chęci do działania, mnie też odmładza i zmusza do generowania energii.##ret9Święta tuż, tuż. ##ret9Życzę Wam wszystkim dużo radości z przeżywania wspólnych spotkań przy wigilijnym opłatku, a na Nowy Rok zdrowia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia oraz wszelkiej pomyślności dla Was i Waszych Rodzin.##ret9Serdeczności i ucałowania.##ret9ps. Przywołuję do odezwania się wszystkich, ale w szczególności Marysię, Janeczkę, Pichę, Magdę, Zdziśka i tych wszystkich, którzy tu zaglądają, a nie mają odwagi, albo chęci kliknięcia kilku słów.##ret9Pozdrawiam 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 15.12.2010 - 21:03 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cieszymy sie wszyscy Mareczku ze sie odezwales.Jestesmy z toba przekonani ze bedzie dobrze.Jezeli chodzi o moja wizyte w Australii to na razie plany ulegly zmianie. Grupa z ktora mielismy odwiedzic Australie i Nowa Zelandie zmienila plany.Wyjezdzamy 17 lutego do Singapuru i Malezji.To dosc blisko ciebie ale nie na tyle aby sie spotkac.Bardzo zaluje .##ret9Pozdrawiam wszystkich zyczac Radosnych Swiat.U mnie bedzie potezna kolacja wigilijna z udzialem moich synow z rodzinami czyli 4 wnukami i zonami. Wydalem juz krocie na zakup prezentow - ale nic to-tradycja a poza tym przyjemnosc z czynienia przyjemnosci bliskim.##ret9 83.17.129.170 0 16.12.2010 - 10:25 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, Zbyszka zasypało i odcięlo od internetu, ale jest zdrów!!!!##ret9Pozdrawiam 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 16.12.2010 - 15:44 Malgoska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku,##ret9Trzymaj sie dzielnie !##ret9Myslami i zyczeniami pomyslnosci jestesmy z Wami.##ret9Wierzymy mocno, ze dobre fluidy odniosa pozytywny rezultat.##ret9Henku, jestem pewna, ze Ala dzielnie przeszla swoja operacje i jestescie "zwarci i gotowi" na przyjecie calej Rodziny w wigilijny wieczor.##ret9Wszystkim Drogim Kolezankom i Kolegom zycze aby radosc i spokoj Swiat Bozego Narodzenia emanowal na caly nadchodzacy rok, aby byl to rok szczesliwy w osobiste doznania i spelnil Wasze najsmielsze marzenia i zamierzenia oraz, by przyniosl wiele satysfakcji z wlasnych dokonan.##ret9Najserdeczniej pozdrawiam. 62.88.43.237 eu62-88-43-237.adsl.euphonynet.be 1 17.12.2010 - 9:39 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Widzę moi drodzy, że Agatka mnie już wytłumaczyła. Rzeczywiście przez moment byłem odcięty od świata. Co prawda nie z powodu jakiś nieprzeciętnych opadów, a raczej silnego wiatru i zawieji (a może zawiei)??? (Jak cudzoziemiec jest w stanie nauczyć się polskiego)???##ret9Ale już jestem "przejezdny" a połączenie internetowe działa, choć gorzej niż za dobrych czasów.##ret9Cieszę się że ożyła nasza strona. Najbardziej zaś cieszy mnie pojawienie się Marka. Marku drogi, wiedz że wszyscy myślimy o Tobie bardzo ciepło i trzymamy za powrót do zdrowia Lusi. Bardzo proszę, powiedz jej to, może właśnie w ten sposób dodamy jej sił, których pewnie bardzo jej brakuje.##ret9A ja powoli przygotowuję się do Świąt. Siedzę przy garach, próbuję pichcić i mam nadzieję że do świąt zdążę.##ret9Was wszystkich bardzo pozdrawiam i życzę byście spędzili Święta zdrowo i miło. I oczywiście w pogodnej atmosferze i - przy atmosferycznej pogodzie.##ret9Ściskam Was. 195.117.124.2 0 21.12.2010 - 11:05 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Na Święta i na Nowy Rok składam bardzo Serdeczne Życzenia.Wszelkiej Pomyślności,dobrego zdrowia i dużo Szczęścia.Do Życzeń dołącza się Marylka.Ma zepsuty komputer i nie może uczynić tego osobiście.Ściskam i pozdrawiam serdecznie. 89.75.46.184 89-75-46-184.dynamic.chello.pl 0 23.12.2010 - 14:46 Zdzichu##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Z okazji Swiat Bozego Narodzenia i zblizajacego sie Nowego 2011 Roku chcialby ta droga zlozyc Wam Wszystkim Jak Najserdeczniejsze Zyczenia Wszystkiego co Najlepsze, Duzo, Duzo Zdrowia i Spelnienia Najskrytszych Marzen. 190.200.237.184 0 23.12.2010 - 20:15 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Niech to Boże Narodzenie będzie dla Was Świętem wielkiej radości, życzliwości i miłości, a Nowy Rok niech przyniesie wszystkim dobre zdrowie i wszelką pomyślność we wszystkim co zamierzycie. Niech nikomu niczego nie zabraknie. Tego Wam wszystkim z całego serca życzę. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 24.12.2010 - 21:29 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Najmilsi w ten wigilijny wieczór składam Wam wszystkim najlepsze życzenia radosnych Świąt, zdrowia, pogody ducha, spełnienia marzeń i zamierzeń, oraz szczęśliwego i pełnego w dodatnie i wzbogacające nas duchowo wydarzenia roku 2011. Serdecznie pozdrawiam Krysia##ret9##ret9##ret9##ret9##ret9##ret9##ret9 46.113.158.226 user-46-113-158-226.play-internet.pl 0 30.12.2010 - 16:26 irenasparaham##rT#irenasparham@btinternet.com##rT###rT###rT###rT###rT# Poniewaz Agatka tak zacheca zeby napisac cos na Waszej stronie ,to i ja dolaczam moje serdecznosci na nadchodzacy rok 2011,dla calej Waszej tak wspaniale trzymajacej sie klasy, do ktorej sie "przyczepiam" na kazdym Zjezdzie naszej szkoly. 86.134.182.63 host86-134-182-63.range86-134.btcentralplus.com 0 30.12.2010 - 20:26 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# To miłe Irenko, że czasem??? sie odezwiesz. Pozdrawiam serdecznie.##ret9Kochani, życzę wszystkim w Nowym Roku dużo zdrowia, dużo radości, dużo pomyślności i szczęścia i choć trochę kasy na drobne i większe wydatki.##ret9Całuję śnieżnie i szmpańsko. ##ret9ps. A Krysia Hussar została wreszcie BABCIĄ. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 30.12.2010 - 20:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani##ret9Żegnam ten rok z mieszanymi uczuciami. Było pięknie, było i przykro, radośnie i smutno, szczęśliwie i pechowo. Jakbym miał oceniać, to chyba decyzje podejmowałem optymalne (no może z małymi wyjątkami).##ret9Życzę więc i Wam i sobie w tym nadchodzącym roku dobrych decyzji, wspaniałych, pełnych radości przeżyć, spełnienia marzeń, byśmy mogli cieszyć się każdym mijającym dniem. No i byśmy się spotkali w dobrym zdrowiu i humorze i w pełnym komplecie.##ret9Ściskam bardzo ciepło##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Witam "na łamach" Irkę. Krysi z kolei serdecznie gratuluję. 195.117.124.2 0 31.12.2010 - 8:14 Irena Grygierczyk##rT#irenasparham@btinternet.com##rT###rT###rT###rT###rT# Wrocilam (tylko na Waszej stronie) do mojego panienskiego nazwiska, bo moze nie wiele osob znalo moje angielskie nazwisko.##ret9Raz jeszcze przesylam Wam serdecznosci Noworoczne z miasta Robin Hooda, w srodkowej Anglii, do ktorego zapraszam goraco. Kto tylko ma ochote nas tu odwiedzic, bedzie bardzo welcome!##ret9Juz wiele osob z naszej szkoly tutaj bylo,nie tylko z mojej klasy. ZAPRASZAM. 86.134.182.63 host86-134-182-63.range86-134.btcentralplus.com 0 31.12.2010 - 13:48 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9 Wszystkim,##ret9##ret9 serdeczne zyczenia pomyslnosci i zdrowia w Nowym Roku.##ret9 Pomysly na zycie mamy jak sadze za Zbyszkiem w miare optymalne (w naszym wieku )wiec nic nam nie grozi.Wrocilismy z nart (kolo Grenoble)i slonce dopisalo.Mozna sobie wyobrazic jak bylo pieknie.Zaliczylismy tez z przyjaciolmi "Kopciuszka" balet do muz. Prokofiewa.Choreografia byla podobno na swiatowym poziomie czego nie potrafilem ocenic bo bardzo nowoczesna.Wspolczulem tancerzom bo tanczyli w maskach-balonach na glowach,kiedy przeto zdjeli je aby sie uklonic wygladali jak myszy w kapieli.Z tradycyjnego baletu pozostawiono klasyczny ruch rak(czesto choc nie zawsze) i jasne bylo ze to klasowy balet.Dyrygowal polski mlody dyrygent-niestety nikt nie zapamietal jego nazwiska choc spotkalismy go na przyjeciu u koncertmistrza tez polaka.##ret9Byc moze dlatego ze przyszedl z zona i ta byla ponadnormatywnie ladna.Mam nadzieje ze nie zostanie to potraktowane jako zlosliwosc bo intencje moje czyste ale pamiec nie ta sama.Wiec kto mlody na snieg zdrowia zatankowac i optymizmu na nastepny Rok 2011. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 01.01.2011 - 16:08 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Cieszyniacy.##ret9Tak się jakoś stało że Krysia i Franek pojawili się niemal jednocześnie. Miło że przyjaciele z innych klas pamiętają o nas i dołączają do naszej społeczności.##ret9A Frankowi bardzo zazdroszę zwłaszcza tej "ponadnormatywnej" urody Pani Dyrygentowej. Mam nadzieję że pstryknąłeś przynajmniej jakąś fotkę, coby nam wszystkim osłodzić szarą codzienność.##ret9O tancerzach tańczących w maskach-balonach jako żywo nie słyszałem jeszcze. Sądzę jednak że mieli oni jakąś dodatkową wentylację płuc, bo trudno sobie wyobrazić taki ogromny wysiłek bez dopływu świeżego powietrza.##ret9Kończąc przykro mi, że wszyscy (chyba się nie mylę)! nie potrafimy oceniać sztuki współczesnej, która dawno już przecież wyrosła z pieluch.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Mam wiadomości od naszego dawnego dyrektora T. Okuljara. Był zaproszony na nasz szkolny jubileusz, ale zdrowie nie pozwoliło mu na przyjazd. Teraz jest po dwóch operacjach onkologicznych, a 6-go czeka go trzecia. Chciałbym by z tego wyszedł obronną ręką, czego życzę mu serdecznie.##ret9Ściskam wszystkich i myślę że zdołaliście już dojść do siebie po sylwestrowych szaleństwach. 195.117.124.2 0 01.01.2011 - 19:06 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9Zbysiu, bez wzgledu na rodzaj wentylacji tancerzom chodzily zeberka bardzo pracowicie,byli naprawde w potrzebie.Ocena sztuki wspolczesnej nie jest tak trudna.Wlasnie ogladalem zdjecia supernowoczesnych sal koncertowych na Tenerifie czy w Atlancie oraz inne budowle.Porywajace piekno tych obiektow nikogo nie moze pozostawic obojetnym.Jesli jednak ktos upiera sie ,ze jakas kozyra tworzy sztuke to jest to inna filozofia.Architekt nazywa sie Santiago Calatrava rocznik 1951 ##ret9ur.w Valencji.Pisze jednak by podzielic sie z Klasa wrazeniami z koncertu Sylwestrowego Filharmonikow Berlinskich pod batuta Dudamela.Klopot w tym,ze wlasciwie nie potrafie tego opowiedziec.Ten czlowiek rozni sie od pozostalych znakomitosci paleczki niewiarygodna radoscia muzykowania co udzielilo sie muzykom.To bylo swietnie kontrolowane szalenstwo.Muzyka Bizeta, de Falli (trojkatny kapelusz,wirtuozeria orkiestrowa) a spiewala Garanca.Jej glos to tez jeden z cudow.Dyrygent wszystko lacznie z akompaniamentami prowadzil z glowy co dodawalo jeszcze calemu spektaklowi naturalnosci.Cale lata pracowal z orkiestra mlodziezowa a na Olimp wskoczyl z najwieksza latwoscia.Byl podobno ze swoja orkiestra w Polsce.Gwarantuje najwyzszy poziom i estetyczne doznania ze sie tak wyraze.Podobnych przezyc zycze wszystkim wraz ze zdrowiem w tym Nowym Roku. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 01.01.2011 - 20:54 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gdzie ten noworoczny koncert z Dudamelem i Filharmonikami Berlińskimi oglądałeś? W TV?##ret9Ja go zobaczyłem po raz pierwszy jakieś półtora roku temu w naszej TV Kultura. Oczywiście z młodzieżową orkiestrą Simona Bolivara.##ret9I wrażenie było dokładnie takie same jak Twoje. Trudna do opisania przyjemność w przeżywania muzyki!!! To niesamowite, jak bezpośrednio potrafi działać wrażliwość prawdziwego artysty. Coś podobnego przeżywałem słuchając na Konkursie Chopinowskim Jewgienija Bożanowa.##ret9I kiedy "odkryłem" Dudamela ściągnąłem z sieci wszystkie dostępne nagrania jakie się pojawiły.##ret9A łatwości w ocenie muzyki współczesnej szczerze zazdroszczę. Mnie to męczy od dawna i nie mogę sobie z tym problemem poradzić.##ret9 195.117.124.2 0 01.01.2011 - 23:14 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Koncert Sylwestrowy o17.15 nadawala stacja niemiecka,niestety nie zadalem sobie trudu zeby zapamietac jaka.Najprawdopodobniej ZDF.W kazdym razie o zasiegu krajowym.Dudamela nazywamy w domu "Dambedajem".Na swietego Marcina dzieci idac w pochodzie za koniem na ktorym jedzie sw.Marcin (ktory podzielil swoj plaszcz miedzy biednych) z lampionami i spiewami otrzymuja rumiane swiezo pieczone buleczki w ksztalcie ludzika.Kojarzy mi sie ten ludzik o zdumiewajacej nazwie Dambedaj z Dudamelem ktory promieniuje radoscia w czasie hm..pracy?Caly ten pochod ze sw.Marcinem odbywa sie o zmroku i jest pieknym misterium w ktorym bralismy czesto udzial w czasach kiedy nasza Paulina jako przedszkolak i szkolak podgrywala swietemu na skrzypkach.Koncerty Dambedaja-Dudamela maja dla mnie ten sam charakter.##ret9Przy okazji ,moze da sie znalezc w internecie budowleCalatravy?Warto... 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 02.01.2011 - 9:32 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oczywiście Franku poszukałem sobie budowle Calatravy. Jest tego cała masa. Znasz pewnie także architekturę Gaudiego. To także hiszpańskie zjawisko.##ret9Prace tego ostatniego oglądałem na zdjęciach w Grecji, kiedy z Barcelony przyjechała znajoma pani architekt i piała z zachwytu nad tym co zobaczyła. Muszę się przyznać że oglądając te zdjęcia miałem mieszane uczucia.##ret9Jest ta architektura porywająca, ale nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że często udziwniana na siłę.##ret9Alatrava jest oczywiście inny. Bardziej surowy, mniej spontaniczny, paraliżujący ogromem i rozmachem.##ret9Trudno jednak wydaje mi się porównywać architekturę z muzyką. Ta pierwsza to jednak sztuka użytkowa tak zresztą w formie jak i w treści. Z muzyką już tak prosto nie jest. To jakby sztuka wyższego rzędu. I chyba dlatego tak często wymyka mi się spod oceny.##ret9Przed chwilą rozmawiałem z Basią Matuszek. Macie od niej wszyscy serdeczne pozdrowienia.##ret9Ode mnie zresztą także. 195.117.124.2 0 04.01.2011 - 20:38 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ufff - nareszcie skonczyl sie okres obzarstwa.Piekny i malowniczy to czas ale jak tu obronic sie przed pokusami kulinarnymi-szczegolnie gdy ma sie tak utalentowana pod tym( i nie tylko tym) wzgledem zone jak moja Aleksandra.W przyszlym tygodniu lece do Meksyku-tam sie zapewne odchudze bo kuchnia tam wyjatkowo podla.##ret9Malgosia pytala mnie czy Zona jest po operacji.Otoz nie- poniewaz przkonal ja zaprzyjazniony lekarz iz nie ma takiej potrzeby aby sie z tym spieszyc i odlozylismy cala sprawe -da Bog na zawsze .##ret9Umawialem sie z Jasia- miala mnie odwiedzic -i nic z tego. A tak sie cieszylem .Brzydko Jasiu.Zycze wszystkim zdrowia i radosci w nowym roku - juz 2011-a tak dobrze pamietam jak bedac mlokosem zastanawialem sie czy tez dozyje roku 2000.Teraz limit przesunalem daleko w przod- nie powiem dokad.##ret9##ret9 83.17.129.170 0 05.01.2011 - 11:54 Irena##rT#irenasparham@btinternet.com##rT###rT###rT###rT###rT# Czy Henryk to Heniek Szopa z Czechowic?##ret9Nie zgadzam sie z Toba, ze jedzenie w Mexiku jest takie podle.##ret9Moze nie wiesz gdzie nalezy jesc.##ret9Sprobuj Heniu kurczaka w lisciu banana,Palce lizac!##ret9Przyjemnego pobytu w tym fascynujacym miescie i smacznego. 86.157.232.96 host86-157-232-96.range86-157.btcentralplus.com 0 05.01.2011 - 16:07 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Irenko - nie wiem ile razy bylas w Meksyku bo ja bylem ponad 10 razy i zjezdzilem ten kraj wzdluz i wszerz.Jadalem tez rozne potrawy i w roznych rejonach a takze w restauracjach roznego poziomu i nikt mnie do tej kuchni nie przekona.Dla mnie wzorcem pozostaje kuchnia azjatycka-podobnie zreszta jak -przepraszam za porownanie-kobiety .##ret9Jak jedno tak i drugie jest nie porownywalne .##ret9Pozdrawiam z zimnych Czechowic Dziedzic 83.17.129.170 0 06.01.2011 - 0:36 Irena##rT#irenasparham@btinternet.com##rT###rT###rT###rT###rT# Heniu,##ret9 W Meksyku bylam tylko raz, ale za to caly miesiac i tez objechalam wszystkie ciekawe miejsca jak Guadalahara, Tekila,Tlaque Paque,Akapulko i inne, majac za przewodnikow zarowno tubylcow jak i rodakow tam od lat zamieszkalych i nigdzie nie jadlam podlego jedzenia.##ret9Widocznie mamy bardzo odmienne gusty kulinarne.##ret9Co do kobiet ktore Ty preferujesz nie moge sie wypowiedzie,bedac tej samej plci,aczkolwiek zgadzam sie z Toba ze sa one bardzo atrakcyjne.##ret9No ale dosyc tej polemiki czechowickich krajan.##ret9Mam nadzieje ze na nastepnym Zjezdzie porozmawiamy wiecej na temat zakatkow swiata,ktore oboje zwiedzamy; Ty z racji swojej pracy a ja z zadzy zwiedzenia swiata na ile tylko pozwoli mi czas dany mi na tej ziemi.##ret9W lutym lecimy do Dubaju i okolicznych emiratow arabskich.Powinno byc ciekawe.##ret9Baw sie dobrze w Meksyku. 86.157.232.96 host86-157-232-96.range86-157.btcentralplus.com 0 06.01.2011 - 22:05 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A ja niestety nie wiem o czym Wy kochani mówicie. Nie znam ani kuchni meksykańskiej ani azjatyckiej. Prawdę mówiąc w zupełności wystarcza mi polska! I przy niej niejeden raz ślinka mi pociekła. ##ret9Tak samo blade pojęcie mam o urodzie Meksykanek a tym bardziej Wietnamek. (Cóż za odmiana Heńku! Pamiętam Twoje zachwyty nad krągłościami argentyńskimi)##ret9A ja znowu - jak poprzednio preferuję Polki. I nikt mnie nie przekona że jest inaczej. Choć... czasami są one upierdliwe jak cholera.##ret9##ret9Wybaczcie, musiałem jak zawsze wtrącić swoje trzy grosze.##ret9Pozdrawiam wszystkich. 195.117.124.2 0 07.01.2011 - 14:38 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Kochani w Nowym Roku !##ret9Mam nadzieje, ze okres swiateczny uplynal wszystkim w milej atmosferze.##ret9U nas tym razem wyjatkowo wczesna, mrozna i sniezna zima, pozwolila nam odczuc nastroj Bozego narodzenia prawie jak za dawnych lat w kraju. Po raz pierwszy od 35 lat mielismy biale swieta !##ret9Troche zazdroszcze Frankowi szusowania po nartostradach alpejskich, a Henrykowi przyszlej eskapady do Meksyku; taka juz cecha slabej plci -zazdrosc wpisana jest w nature, ale w tym przypadku jest to odczucie pozytywne.##ret9Zbyszku, brawo za Twoje preferencje co do Pan - Polek, chociaz wzmianka o upierdliwosci moglaby niektore urazic. Mysle, ze nie miales na mysli kolezanek klasowych.##ret9Heniu, ciesze sie, ze Ala uniknela operacji.##ret9Czy wybieracie sie razem do Meksyku ?##ret9Przyjemnej podrozy i wspanialych wrazen Wam zycze.##ret9A co z planami wycieczki do Wloch, czy nadal aktualne?##ret9Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie cala nasza spolecznosc.##ret9PS.##ret9Slyszac, co sie dzieje w Australii niepokoje sie o Marka. Ma ktos moze jakis kontakt z nim ?##ret9 62.88.9.250 eu62-88-9-250.adsl.euphonynet.be 0 07.01.2011 - 16:33 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A u mnie Gosiu dzisiaj potężna odwilż i deszcz. Rzuciłem dzisiej okiem na Drawskie i żałuję że nie miałem aparatu. Miałem przed sobą widok taki jak Izraelici przechodzący przez Morze Czerwone. Cała tafla zamarzniętego jeziora pokryta była deszczową wodą. Więc idący ludzie (prawdopodobnie wędkarze) wyglądali jakby chodzili po wodzię. Niesamowite wrażenie!##ret9Z Markiem nie mam kontaktu, ale myślę że jeśli pragnąłby takowego - odezwałby się.##ret9Co do preferencji to wiesz, że zawsze miałem skierowane na Polki i oczywiste Gosiu że upierdliwość nie była skierowana ani do Ciebie ani do całej reszty.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Heńku, nie żal Ci wyjeżdżać kiedy lada dzień rozpoczyna się Australian Open? Ja w każdym razie już się cieszę.##ret9##ret9Przybiła mnie bardzo wiadomość o śmierci Kolbergera. Wielka szkoda!##ret9Pozdrawiam wszystkich 195.117.124.2 0 08.01.2011 - 8:50 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy.##ret9Jestem zaniepokojony milczeniem Adama. Nie tylko nie pojawia się na forum, ale także w jego telefonie słychać tylko automatyczną sekretarkę. Dzwoniłem do niego w wigilię by złożyć życzenia imieninowe i świąteczne, ale mogłem się tylko nagrać. Dotychczas zawsze oddzwaniał kiedy nie mógł odebrać. Tym razem cisza. Do dnia dzisiejszego.##ret9Niestety nie znam nawet miejscowości w której ostatnio przebywał. Wiem tylko, że jest to niedaleko mnie.##ret9Mam więc prośbę do tych, z którymi utrzymywał czasem kontakt (Picha, Agata - przez Ewę Hołubowską) by uruchomili swoje kontakty i próbowali się czegoś dowiedzieć.##ret9A może ktoś zna, pamięta nazwę miejscowości w której razem z Bogusią pomieszkiwali.##ret9Ściskam wszystkich. 195.117.124.2 0 08.01.2011 - 15:33 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie mam pojęcia gdzie sie ulokowal Adam. Nie mam z nim od kilku lat kontaktu. A może wyjechał na jakąś ciepłą wyspę na wywczasy.##ret9Niepokoi mnie też cisza ze strony Marka. Chcę miec nadzieję, że z Lusia idzie ku lepszemu i że powódź w Australii nie dotknęła tych rejonów w ktorych mieszka.##ret9U nas też odwilż. Mokro, brzydko i zgnile. Śnieg znika błyskawicznie. Dzisiaj rozebrałam choinkę i ostatni symbol świąt Bożego Narodzenia, będzie czekał prawie rok.##ret9Zbyszku - Hołubowska to Ula nie Ewa. Była wczoraj u mnie, bo ją strzygłam. Czasam robię za fryzjerkę. ##ret9Ula czeka na operację kolana i okropnie się boi, bo ma poważne kłopoty z sercem. Napisała testament, bo boi się, że sie nie obudzi.##ret9Ja sie nie poddaję, poki co i oby tak dalej.##ret9Serdeczności dla wszystkich.##ret9 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 09.01.2011 - 11:17 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, ##ret9Jeszcze dwa lata temu Adam z Bogusia mieszkali w Polczynie - Zdroju. Pamietam dokladnie, bo jechalismy po spotkaniu u Ciebie do Sarbinowa wlasnie przez to miasto. Pare dni pozniej wpadliscie do nas w trojke w pewna deszczowa niedziele; na pewno musiales jechac tamtedy i po drodze ich zabrales. Czy to Ci cos wyjasnia ?##ret9Jest tez prawdopodobne, ze majac do dyspozycji wieksza ilosc telefonow komorkowych ( a wtedy mial ich conajmniej kilka ) nie do wszystkich zaglada regularnie.##ret9Mam nadzieje, ze Adam wkrotce sie odezwie.##ret9Agatko, mam wiadomosc dla Uli, ktora ma byc operowana. Powiedz jej, ze przy operacji kolana ( a takze konczyn gornych ) nie jest konieczna narkoza;##ret9wystarczy zastrzyk w kregoslup i znieczulenie miejscowe. Wiem cos na ten temat, bo sama przeszlam taka operacje i caly jej przebieg sledzilam na monitorze, bedac zupelnie przytomna i swiadoma.##ret9Jesli ma lek przed narkoza, moze zyczyc sobie tego rodzaju anestezji. Trzymam za powodzenie operacji.##ret9Pozdrowienia dla wszystkich z przytopionej Belgii.##ret9 62.88.8.229 eu62-88-8-229.adsl.euphonynet.be 0 09.01.2011 - 12:29 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# O Połczynie Małgosiu naturalnie wiem. Byłem tam u niego w domu dwukrotnie.##ret9Niestety z Połczyna przenieśli się gdzieś w okolice Stargardu Szczecińskiego, gdzie Bogusia objęła aptekę i otrzymali piękne mieszkanie.##ret9Raz Adam podał mi nazwę miejscowości (było to niewielkiie miasteczko) ale niestety nie zanotowałem sobie.##ret9No nic. Pozostaje mi w takim razie czekać.##ret9Dzisiaj zadzwoniłem ponownie i zostawiłem wiadomość by oddzwonił (lub ewentualnie Bogusia).##ret9 195.117.124.2 0 11.01.2011 - 22:31 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# ##ret9 Witajcie,##ret9jeszcze raz o Dudamelu.Prowadzil koncert inaugurujacy sezon koncertowy w Los Angeles.Wlaczylem kiedy grali cos dlugiego i na tyle nowoczesnego ze mozna bylo to i owo analizowac.Utwor paskudnie trudny wiec juz nie z pamieci a z partytury.Na koniec tort w postaci symfonii D -dur Mahlera.W przedostatniej czesci znany kanon "Panie Janie"grany tak powaznie ze chcialo sie smiac.Oczywiscie Dudamel bez partytury. Ta symfonia wchodzi w ucho ale jej dlugosc moze zmeczyc wiec szukalem oznak zmeczenia u dyrygenta.Nic z tych rzeczy,raczej nabieral rozpedu.Ale to nie wszystko.W drugich skrzypcach gral starszy pan siwy z biala patriarchalna broda podobny do niemieckich krasnali sprzedawanych gdzie tylko sie da.Pomyslalem ze pochodzi z Tyrolu bo gral na pamiec z duzym zapamietaniem.W tej symfoni mozna znalezc wiele reminiscencji z muz.ludowej wiec moze rzeczywiscie pochodzil z tamtych stron.I aby skonczyc z muzyka musze powiedziec ze orkiestra grala wspaniale.Rownie wspaniale prezentowal sie puzonista, olbrzym czarnoskory ale nawet on nie wyjal tej rury ktora chcial mimo wielu prob bezskutecznie zdemontowac.##ret9Zbysiu,Gaudi nie udziwnial nic na sile.To byl nietypowy czlowiek.Wszystko bylo w nim inne.Od dziecka chory na ciezki reumatyzm,czesto wozony na osle bo nie mogl sie poruszac ,wyrosl na przystojnego "dandysa" o blond wlosach i niebieskich oczach.Od wczesnej mlodosci pracowal na swoje utrzymanie w pracowniach architektow.Jeszcze piekniejsze sa wnetrza domow ktore budowal.I meble i metalowe ogrodzenia.Dzielo zycia Sagrada Familia wpadlo mu w rece przypadkowo.Zlecenie dostal jego szef ale szybko sie wycofal .Istnieje projekt tego architekta ktory jest dosyc nijaki.Ot jeszcze jeden kosciol z wieza i pare mauretanskich ozdobek.Ostatecznie kiedy Gaudiemu zaproponowano budowe zajal sie ta praca tak jak to mial w zwyczaju czyli z pasja.Zespol wiez (3 grupy)to wlasnie Rodziny.Gaudi byl juz wtedy gleboko wierzacym czlowiekiem Rodzina byla dla niego swietoscia.Prawie nie warto dodac ze byl do konca zycia kawalerem.Skladal sie z przeciwienstw.Kiedy wpadl pod samochod nie zostal rozpoznany bo wygladal jak bezdomny.Ostatnie 12 lat mieszkal na budowie i czasem nic nie jadl mimo ze jako slynny i ukochany obywatel Barcelony mogl mieszkac w palacu.Nie mial nastepcow bo uzywal materialow tylko naturalnych jak cegla kafle drewno i t p.Jego techniczne rozwiazania sa dzisiaj rowniw zagadkowe jak za jego zycia.Poprzeczne kolumny stoja jak staly a inzynierowie ogladajac jego projekty twierdzili ze musza sie zawalic.Mysle ze Calatrava musial cos z jego myslenia zrozumiec.Dla mnie jego projekty sa lekkie,lotne i pelne fantazji.Surowosci bym sie niedopatrzyl.Ale slowa nie sa najwazniejsze.Jesli nie bedzie sprzeciwow opowiem wam cos o Gaudim na Podhalu ale to juz nastepnym razem.Dobranoc,##ret9o moje biedne palce. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 16.01.2011 - 20:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie.##ret9A ja pozwoliłem sobie na kilka dni oddechu nad Bałtykiem. Morze zawsze miało na mnie dobroczynny wpływ, uspokajało, nastrajało optymistycznie, sprawiało że zaczynałem widzieć dalej i lepiej. Tak się stało i tym razem zwłaszcza że dzisiaj nad plażą (pozbawioną całkowicie śniegu) pojawiło się słońce.##ret9Oczywiście że zajrzałem od razu na nasze forum spodziewając się wymiany zdań po ostatnim wpisie Franka. Zawiodłem się bardzo. Cicho wszędzie, głucho wszędzie.##ret9Przyrzekam że nie zawiodę i postaram się zamieszać nieco, ale dajcie mi trochę czasu cobym doszedł do siebie i trochę odpoczął.##ret9Ściskam Was wszystkich mocno. 195.117.124.2 0 16.01.2011 - 23:18 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Maleńki wpisik po wywodzie Franka uczyniłam, zachęcając go zresztą do dalszego ciągu, jako że temat Gaudiego wydał mi sie nader interesującym! Ale czy wpis ten został niezauważonym, czy też moja skromna osoba jest jakoby jej nie było, dość, że wyszło, iż po Franku głosu już nie było.... ##ret9Pozdrawiam mimo wszystko! Picha 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 18.01.2011 - 0:04 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Dzien dobry,##ret9##ret9pomilczalem troche bo nie moglem zlapac tchu po treningu narciarskim.Skoro jezdze na nartach niezle to mnie przeciez nie zaskocza.Po 5 minutach kolo mnie bylo mokro.Na szczescie z innymi nie bylo lepiej.Cwiczenia niby dosc proste ale tempo do muzyki.Dla mnie o wiele za szybko.Skoro jednak kazdy typ gimnastyki mnie demaskuje to trzeba nadrobic braki.Bylem tez w lesie na rowerze,slonce boskie ale narty czekaja bo zima powroci.Wrocmy do Gaudiego na Podhalu.W Bukowinie Tatrzanskiej na krzyzowce mozna skrecic w lewo na Gliczarow Gorny i Dolny.Wioski te polozone sa na grzbiecie gory prostopadlej do Tatr.Widoki niezapomniane.Jechalem akurat z Poronina na Gliczarow Dolny kiedy dotarlo do mnie ze przypadkiem odkrylem okolice o najlepszym wgladzie w cale w zasadzie Tatry.Dojezdzajac do Gliczarowa Gornego i podziwiajac poszarpanei majestatyczne szczyty zobaczylem raptem cos co wydawalo mi sie zwidem lub przeskokiem w inna rzeczywistosc.Po prawej stronie drogi stala rezydencja ,dom?##ret9goralski w stylu Galdiego.Zadnych kantow wszystko plynne falujace od dachow po okna .Kominy jak z bajki z ich wierzcholkow splywaly fale betonu,krokwie dachowe pelne poetycznych ugiec ale wszystko zharmonizowane.Okna z bajki nie do opowiedzenia.Zaczalem szukac kogos w obejsciu zeby znalezc kogos kto mi objasni skad to cudo i kto sie za tym kryje bo nie mogl to byc czlowiek tylko majetny.Budowla (nie calkiem skonczona) musiala kosztowac krocie bo sam dach to wlasciwie rzezba i nikt na podhalu czegos takiego nie robil.Po jakims czasie rzeczywiscie pojawil sie stroz ktory nie wiedzial jak nazywa sie wlasciciel (albo nie mogl powiedziec) choc wiedzial ze to jakis adwokat z Warszawy.Budowa sie przeciagala poniewaz wielu robotnikow okazalo sie niezdolnych do tak kreatywnej pracy.Podobno zaangazowano najlepszych specow od ciesielki ktorzy rowniez nie bez trudnosci za wielkie pieniadze realizowali marzenie jednego pasjonata.Kto bedzie w Zakopanym powinien sobie to obejrzec.Na obiad pojechalismy do restauracji na krzyzowce w Bukowinie Tatrzanskiej.Ta potezna budowla z kamienia u podstawy a z drewna powyzej przywrocila nas rzeczywistosci.Ludzi nie bylo wiec poszedlem popytac wlascicielki ktora akurat podjadala z rodzina w kaciku sluzbowym.Pytam czy znaja te budowle w stylu Gaudiego.Najstarsza z tego grona jak nie gruchnie:panie,toz to nie mog jakosi prosto postawic te sciany##ret9ino takie wsycko pijane?Zamowilem cosik do zjedzenia i na tym sie skonczyla moja wiedza o tym niespodziewanym cudzie podhalanskim.Pozdrawiam. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 18.01.2011 - 10:57 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jestem pod przeogromnym wrażeniem Pani Wisławy Szymborskiej, która wczoraj - jak pewnie wiecie - została uhonorowana Orderem Orła Białego. Tak sobie pomyślałem że bardzo chciałbym mieć choć cząstkę Jej pogody ducha i widzenia w ludziach tego co w nich piękne i pozytywne. Szkoda że takich ludzi jest tak mało.##ret9No i oczywiście - polskiem zwyczajem - odezwali się "sprawiedliwi" według których Nasza Noblistka nie jest godna tego najwyższego odznaczenia bo... niegdyś była "piewcą" komunizmu. (Podobnie rzecz się miała podczas pogrzebu na krakowskiej Skałce innego polskiego noblisty Czesława Miłosza). Ot polska małość!!!##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Wczoraj "zameldował się" z Acapulco Heniek. Szkoda że nic nie napisał. Ale i tak przesyłam pozdrowienia. 195.117.124.2 0 19.01.2011 - 20:16 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cześć Franciszku##ret9Z przyjemnością zauważam Twoją aktywność na naszym forum. Mam jednak nadzieję że „przebieranie” paluchami po komputerowej klawiaturze nie zastępuje Ci ćwiczenia na skrzypcach. Byłoby to z wielką stratą dla słuchaczy których (przypuszczam) masz jeszcze sporo.##ret9Od dawna chciałem także napisać że podziwiam Twoje pióro, a także – co ważniejsze – godne zazdrości, pełne niezwykłej wrażliwości opisy wewnętrznego przeżywania sztuki. Przyznam że czytając opis gliczarowskiej rezydencji czułem się jak wiele lat temu oglądając „Piórkiem i węglem” prof. Wiktora Zinna. I nawet „kominy jak z bajki”, „spływanie fal betonu”, „poetyczne ugięcia krokwi” słyszałem z pięknym, lwowskim akcentem nieodżałowanej pamięci Profesora.##ret9Podobnie opisujesz doznania podczas słuchania lub grania „muzyki”.##ret9Franku, szczerze! Zazdroszczę Ci tego. I przyznam się, że ja tak nie potrafię. Myślałem nad tym, dlaczego LOS pozbawił mnie tej umiejętności. Dlaczego nie widzę i słyszę tego co Ty.##ret9No bo ja Franku widzę raczej to co opisana przez Ciebie gaździna. „Wsyćko pijane!”##ret9Ale, jeśli już jesteśmy na Podhalu, to przy Alejach 3 Maja, niedaleko Równi Krupowej i Krupówek, czyli w samym centrum Zakopanego, jakiś domorosły architekt postawił domek…. do góry nogami! Możesz sobie go obejrzeć! Oto link: http://turystyka.kz1.pl/index.php/2010/07/zakopane-dom-do-gory-nogami/##ret9Pewnie ten nie będzie Ci się podobał, bo wygląda według mnie szkaradnie. Ale podobnych budowli jest w świecie dosyć sporo. W Polsce drugi taki można oglądać na Kaszubach. Rzuć na niego okiem bo jest o wiele ciekawszy: http://img1.smyki.pl/0908/03/o/1138587224.jpg##ret9Oczywiście jego budowaniu towarzyszył wzniosły program. „Dom postawiony na głowie symbolizuje to co działo się w Polsce w czasach komunizmu, kiedy świat stał na głowie, ale nie tylko…”##ret9Nie komentuję tego, ale oglądam te cuda architektury z ciekawością z jaką pewnie patrzyłbym na… dwugłowe ciele.##ret9No i podobny stosunek mam do prac Gaudiego. Z przyjemnością bym je oglądał, zwiedzał, traktując jak jedne z „dziwów natury”, ale mieszkać za żadne skarby świata bym nie chciał.##ret9A propos. Czy znasz Franku „krzywy domek” w Sopocie? Jeśli nie to popatrz: http://lh5.ggpht.com/_dIK0GBTuXO0/SW8FWtBDmUI/AAAAAAAAFLw/W2xJsjFYGX4/IMG_4747.JPG##ret9Niewątpliwie ciekawy i najprawdopodobniej stylizowany na Gaudiego. Jeśli miałbym skomentować, to widzę go podobnie do wspomnianej góralki – pijaczyna prowadzony przez dwóch trzeźwych kompanów.##ret9Tak więc jak widzisz (w czym przecież nic odkrywczego) co człowiek to inna wrażliwość. A wszystko – jak sam kiedyś zaznaczyłeś odnośnie muzyki – to rzecz gustu. I chyba powinniśmy się z tym pogodzić.##ret9Być może że Gaudi nie udziwniał NA SIŁĘ, ale według mnie UDZIWNIAŁ. Być może dlatego że był człowiekiem – jak piszesz – nietypowym i bardzo chorym. Ale tak jego budowle odbieram, choć jeszcze raz powtórzę miałbym wielką ochotę obejrzeć je z bliska.##ret9A czy to Sztuka prze wielkie „S”? Jako wykształcony muzyk nie potrafię ocenić muzyki a cóż dopiero architektury. Więc zmilknę lepiej##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Już dwukrotnie wyrażałeś zachwyt nad „Gargamelem” (przepraszam, to moja wersja Dudamela) dyrygującym bez partytury. Wiem że masz pewne doświadczenie w tym względzie parając się prowadzeniem zespołu, ale z mojego (mniejszego) doświadczenia wynikałoby raczej, że nie jest to fakt godny jakiegoś specjalnego podziwu. Grając sporo lat w Bielskiej Orkiestrze Kameralnej wiele razy doświadczałem faktu, że grała ona bez pomocy, a nawet wtedy kiedy prowadzący ją Tadek Kocyba wyraźnie w tym przeszkadzał. Wiem, wiem, Kocyba to nie Dardamel, ale myślę sobie, że o wiele większym wyczynem jest zagranie całego recitalu fortepianowego (z pamięci), czy też przygotowanie programu na Konkurs Chopinowski trwającego około dwie i pół godziny.##ret9I to by było na tyle.##ret9Ściskam. TYCH MILCZĄCYCH TAKŻE.##ret9 195.117.124.2 0 20.01.2011 - 0:39 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# W odpowiedzi na Zbyszka wpis donosze ,ze na krzypcach nie cwicze od 5 lat bo mnie boli prawy przegub.Mimo operacji nic nie pomoglo.Chirurg specjalista od reki mial w zanadrzu jeszcze jedna operacje ale wyszedlem na ulice i wiecej sie nie spotkalismy.Gram czasem z marszu jak dopadne pianiste ale tylko kawalki ktoeych nie musze cwiczyc.Tak bylo kiedy odwiedzil mnie A.Kowalski a byla jeszcze Ewa Figura.Pogralismy sobie setnie a poniewaz bylo wino wiec nie bolalo.Co do dyrygowania ;sa opine ze to pajacowanie dyrygowac bez partytury.Byl czas ze pajacowano kto ma lepsza pamiec i jest to oczywiste przegiecie.Jednak przy duzych i skomplikowanych utworach gapienie sie w partyture przypomina uzaleznienie.Z wlasnego doswiadczenia wiem ,ze dyrygowanie bez partytury dodaje skrzydel ale nie zawsze jest to mozliwe.Mnie to jednak imponuje w wykonaniu Dudamela.Ale juz nie w przypadku Abbado.Nic mu nie moge zarzucic,swietny dyrygent,widac ,ze przezywa muzyke i jest totalnie kompetentny ,coz kiedy widze ekshumowanego starego czlowieka ktory probuje sie usmiechnac.Niech mi Bog wybaczy takie okrucienstwo.Domki na glowie o ktorych mowisz to chyba program filozoficzno -polityczny ale chyba nieciekawy.Ten z Sopotu (moze z Sopot-sam juz nie wiem) to juz cos jest,choc to eklektyzm bez przekonania skoro budowniczy uznal ze nalezy dodac napis "Krzywy domek" .Mimo wszystko to juz cos.I tu dla mnie lezy roznica miedzy udziwnianiem a autentykiem.Gaudi musial tak budowac a nie inaczej.Dzisiaj placze sie po swiecie armia idiotow ktorzy uchodza za artystow i beda dla pieniedzy i slawy cale zycie udawac ze tworza sztuke.To caly ogromny temat i szkoda czasu na omawianie tego fenomenu.Kiedys po zetknieciu sie z fizyka kwantowa dotarlo do mnie na czym polega Uniwersum.Jest jasne ze musial sie pojawic ktos taki jak Gaudi bo Uniwersum to przeciez "Wszystko".On tworzy piekno a sposob wyrazu moze byc interpretowany jako rzecz naturalna(dla mnie) lub udziwnianie dla kogos innego.To kwestia miejsca obserwacji.Ale zsiade ze swojego konika.Tak czy owak warto czasem pogawedzic o czyms piekniejszym niz polityka.Czekam na snieg;chlodzi glowe a pozwala jezdzic na nartach.##ret9P.S.Siedze w ksiazce o Mahlerze autorstwa Almy jego zony.To dopiero udziwnianie .Stosunki Mahlera z innymi kompozytorami moze zadziwic nawet dzisiejszego nowoczesnego czlowieka ktory nie dziwi sie niczemu.Na razie do brej nocy. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 20.01.2011 - 20:56 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zmartwiłeś mnie faktem, że biegłość palcową wyrabiasz tylko na komputerze. Szkoda wielka.##ret9Nie pamiętam jak grałeś w liceum. Ten okres mi umknął. Tak samo okres studiów w Katowicach rozmył się w pamięci. Oczywiście mam na myśli granie solowe.##ret9Jest jednak moment który jest we mnie bardzo żywy. Twój koncert (z Leszkiem) w auli cieszyńskiej szkoły muzycznej przed - o ile dobrze sobie przypominam - Twoim przewodem na decenta (a może adiunkta) warszawsiej AM.##ret9I cały czas w uszach pozostaje Sonata Francka pierwszy raz wtedy słyszana przeze mnie na żywo. ##ret9To było ogromne wrażenie. I cały czas jest niezwykle świeże i żywe.##ret9Bo prócz niewykle pięknej muzyki było to śmiem powiedzieć kapitalne wykonanie.##ret9Pozdrawiam.##ret9 195.117.124.2 0 21.01.2011 - 22:53 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Dzieki Zbyszku za komplementy.To ciekawe jak roznie ludzie reaguja na te same zjawiska.Otoz po owym recitalu moja starsza siostra zareagowala nastepujaco:(gralem jeszcze Chaconne Bacha i Cyganke Ravela i bodaj polaneza Wieniawskiego,a wiec duzo nut):to zdumiewajace ze grales dwie godziny na pamiec,jak mozna zapamietac taka ilosc nut.##ret9Gdybym mial sztuczna szczeke to wypadlaby mi z cala pewnoscia.Muzycy maja na ogol dobra i usluzna pamiec.Ale cos jest na rzeczy bo bedac kiedys w domu kolegi astronoma ktory akurat wrocil ze stypendium w USA,widzialem jak pracowal przy pomocy tablic astronomicznych.Popadlem w ciezkie zwatpienie,jak mozna cos takiego rozumiec i sie w tym nie pogubic.Odpowiedzial mniej wiecej tak:kiedy patrze jak muzycy graja z nut czuje sie maly i glupi.Czyli zalezy gdzie komu rosna czulki.Moze nie nalezy sie specjalizowac tylko uczyc sie wszystkiego naraz.To mi przypomina dywagacje prof.Wronskiego ktory twierdzil ze najlepszy belfer to taki ktory zmusza do grania wszystkiego od razu dobrze,z dynamika,uczuciem,czysto,rytmicznie i t.d. Zapewne zdarzaja sie takie cudowne dzieci ale te akurat nie trzeba zmuszac,maja swoj wlasny imperatyw kategoryczy ktory podsuwa im najlepsze rozwiazania.I tym uczonym zwrotem zakoncze udajac sie w sposob niewymuszony na piwo.##ret9Zum Wohl. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 22.01.2011 - 22:47 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Pozdrawiam z Meksyku.Istonie Zbyszku zerknalem na nasza strone ale tak na krociutko bo mam sporo obowiazkow a jak nie ma obowiazkow to mnostwo atrakcji.Wczoraj ponownie spedzilem polowe dnia na Oceanie polujac na marlina-jestem przeciez w Puerto Escondido gdzie 2 lata temu zlowilem taka piekna sztuke( patrz galeria).Niestety tym razem nie udalo sie.Pora na marliny jest dobra i kolega z sasiedniej lodzi zlowil piekna 2 metrowa rybe .W oceanie mnostwo zolwi,byl nawet kaszalot-cale to towarzystwo przezywa aktualnie gody i rwie sie do milosci az milo. Tylko my jakos tak.....Pozdrawiam ##ret9 189.188.78.125 dsl-189-188-78-125-dyn.prod-infinitum.com.mx 0 24.01.2011 - 11:09 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ciekaw jestem Heńku czy spróbowałeś (między jednym połowem a drugim) kurczaka w liściach bananowych którego to tak mocno zachwalała Irena. Może zmieniłbyś zdanie o kuchni meksykańskiej!##ret9Teraz dopiero przyszedł mi do głowy pomysł byście w razie złowienia marlina przywieźli w charakterze trofeum jego łeb. Robiłem niegdyś takie rzeczy ze szczupakami i wiem, że proces mumifikacji, przy słonecznej i ciepłej pogodzie przebiega bardzo szybko.##ret9I niewątpliwie Twoje mieszkanie wyglądałoby niezwykle interesująco jeśli taki marlin zawisłby na ścianie obok półek z filmami z Twoich podróży. (Choć nie jestem pewien czy polskie przepisy celne pozwalają na taki proceder).##ret9Na koniec, jakim prawem mój przyjacielu twierdzisz, że NAM tak jakoś... do miłości serce się nie rwie?##ret9Jeśli tak jest z Tobą, to... wyrazy współczucia.##ret9Teraz do Franka. Reakcja (o jakiej piszesz) osób niewiele mających z muzyką styczności jest nagminna. Spotykałem się z nią wiele razy. ##ret9Nie odbierały one jej piękna, wrażliwości artystycznej grającego, doskonałości warsztatowej, a właśnie to że potrafi "spamiętać" taką masę nutek, lub (co zdarza się tak samo chyba często) że jest lepiej lub gorzej ubrany (to już domena kobiet)!##ret9A dlaczego tak właśnie jest? To jest także pytanie o to czy piękno to pojęcie obiektywne, czy tylko nam muzykom tak właśnie się wydaje, bo to właśnie nam nasi nauczyciele wpoili.##ret9Serdeczności.##ret9##ret9 195.117.124.2 0 01.02.2011 - 16:57 Janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Mili Moi!Po rozmowie z Henryczkiem na temat wyjazdu do Włoch,doszliśmy do wniosku,że nie uda nam się "skrzyknąć"tyle osób aby wyjazd był w miarę tani i udany.W związku z tym chcemy zaproponować zmianę w naszych spotkaniach klasowych.Myślimy o wyjeżdzie na Słowację do Orawic do ciepłych zródeł.Termin proponowany 17,lub 18,19 czerwca.Koszt niewielki a Henryk zapwenia ,że atrakcji będzie co nie miara/tańce,hulanki,swawole/+ kąpiele w ciepłych basenach.Proszę wypowiedzcie się co myślicie o takiej formule spotkań i kto byłby skłonny wziąć udział w tej balandze.Ja będę starała się jeszcze porozmawiać telefonicznie,o szczegółach.Pozdrawiam serdecznie i do "Miłego" 89.74.211.70 89-74-211-70.dynamic.chello.pl 0 01.02.2011 - 22:15 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9pomysł jest bombowy!!!!##ret9Słowacja jest znakomita, ale ja niestety w tym terminie odpadam. Jak juz mówiłam Heniowi 21 czerwca - lecę za morze. A 17 i 18 to egzaminy na okrągło w szkole. Natomiast 19.VI. - koncert końcoworoczny w którymś z klubów jazzowych w W-ie. Jak co roku zresztą.##ret9Pomyślcie o Wrześniu. Pliiiiiz!##ret9Buziaczki 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 02.02.2011 - 10:32 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie!mnie sie bardzo pomysł podoba wobec tego wpisuje sie na listę chętnych.Termin kazdy jest dla mnie dobry.Moze być czerwiec,równie dobry jest wrzesień.Dostosuję się.##ret9 POZDRAWIAM WSZYSTKICH !!!!!!!! 94.251.135.87 87-135-251-94.net.stream.pl 0 03.02.2011 - 8:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Szkoda że Włochy nie wypaliły, choć tak prawdę mówiąc od początku miałem małą wiarę w powodzenie tego pomysłu. Widzę jednak że Janka z Heńkiem nie spoczęli na laurach i wymyślili. Bravo!##ret9Jasne że zgłaszam swój udział i podobnie jak Marysia termin dla mnie nie ma znaczenia.##ret9Przy okazji widzę że powstało (w osobach tych powyżej) ścisłe klasowe kierownictwo. Gratuluję.##ret9Jeśli będzie potrzebny rzecznik prasowy, lub ewentualnie skarbnik, możecie mnie wziąć pod uwagę.##ret9Heńku. Czekam jak zawsze na zdjęcia z Meksyku. Wiem co prawda że tym razem nie możesz pochwalić się marlinem, ale może udało Ci się złowić na Twoją wędeczkę jakąś niezwykłej udrody Meksykankę?##ret9Chętnie byśmy ją tutaj poznali (w tajemnicy przed Alą rzecz jasna)!##ret9Kojarzę tutaj wypowiedź Gosi i zastanawiam się jakżesz to wymienione przez nią syrenki robią, skoro ten uroczy zakątek zarósł im płetwą.##ret9Serdeczności. 195.117.124.2 0 03.02.2011 - 9:45 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Rozbawiłeś mnie Zbyszku!##ret9Dobrze, że nie tracisz ostrości spostrzeżeń i poczucia humoru.##ret9Serdeczności 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 03.02.2011 - 11:21 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zapomniałem dodać że rozmawiałem z Ewą Figurą. Jej ten termin też niezbyt "leży", choć ma jeszcze dokładnie sprawdzić w swojej rozpisce terminów. Lepszy byłby termin o tydzień później.##ret9Aga wspomniała o wrześniu. Musimy pamiętać, że rok szkolny (w związku z piłkarskimi szleństwami) będzie przesunięty i rozpocznie się prawdopodobnie w połowie sierpnia.##ret9To tyle. Ściskam wszystkich.##ret9 195.117.124.2 0 04.02.2011 - 13:02 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Czy aby napewno piłkarskie szaleństwa będą już w tym roku???? 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 04.02.2011 - 15:45 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wolałabym nie być wtedy w Warszawie. Z kibolami nigdy nic nie wiadomo. Choc pocieszam się, że Bemowo jest na tyle na uboczu, że do nas te watachy nie dotrą.##ret9Ciekawa jestem jak to w rzeczy samej będzie z tym zakończeniem i rozpoczęciem roku szkolnego. Czy wiesz coś więcej na ten temat?##ret9Ściskam 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 07.02.2011 - 10:06 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko, ile Ci to stuknęło?##ret940? 41?##ret9Nawet gdyby więcej, wielu nastepnych latek w zdrowiu życzę. A także tego, byś zawsze mogła (i chciała) znaleźć dla nas czas. I tu na tym forum i na corocznych spotkaniach.##ret9Ściskam Cię serdecznie. 195.117.124.2 0 07.02.2011 - 12:14 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Piszę jeszcze raz,bo wczesniejsze zyczenia nie weszły.A więc ##ret9 ZDROWIA i SZCĘŚCIA##ret9 duzo.dużo 94.251.135.87 87-135-251-94.net.stream.pl 0 08.02.2011 - 21:44 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani##ret9Od wczoraj krążę między lecznicą weterynaryjną a domem.##ret9Moja Sumcia wylądowała tam wczoraj (po przedziwnych objawach podczas spaceru) z krwotokiem do jamy brzusznej. Niestety okazało się że był to olbrzymi guz śledziony który pękł. Całe szczęście widząc że stało się coś nienormalnego pojechałem natychmiast do weterynarza. Szybki rentgen i USG potwierdziły że dzieje się coś co wymaga natychmiastowej interwecji chirurgicznej. Żal patrzeć na tego psiaka, tak pełnego niegdyś życia, który teraz leży przede mną bez ruchu i bez ochoty na smakołyki i jakiekolwiek picie.##ret9Zabieg trwał prawie trzy godziny i usunięto jej śledzionę wraz z guzem które to ledwo mieściły się w dwóch dłoniach. Nie mam pojęcia co będzie dalej. Mój zięć powiedział że śledziona to organ który powoduje duży rozsiew komórek nowotworowych w bardzo szybkim czasie. Chciałbym wierzyć że to guz niezłośliwy, ale zdaję sobie sprawę z tego, że szanse na długie życie mojej suki są marne.##ret9Bardzo mnie to przybija. Robię dla niej wszystko co jestem w stanie. Co będzie - pokaże czas.##ret9Na razie żyje bidulka na kroplówkach. Bez wyraźnej chęci do życia.##ret9Wczorajszą noc nie przespałem, dzisiaj będzie chyba lepiej, bo się wyraźnie uspokoiła.##ret9Jak będzie jutro? Bóg raczy wiedzieć.##ret9Może jednak będzie dobrze?##ret9Zobaczymy.##ret9Żegnam Was w przykrym bardzo nastroju. 195.117.124.2 0 09.02.2011 - 14:03 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Zbychu,##ret9##ret9zrobiles co mogles,teraz juz tylko na "gorze"zapadaja decyzje.Dobrze ze jestes przy psince zawszec to oparcie w cierpieniu.Trzymam za was kciuki w nadziei ze pojdzie ku dobremu.Zwierzeta sa odporniejsze na bol i wszysto goi sie predzej wiec moze wkrotce bedziecie sie razem cieszyc z zycia.##ret9Trzymajcie sie F. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 10.02.2011 - 10:52 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, jestem z Tobą. Wiem jak to boli. Moje 2 pieski zeszły na raka / w 1-szym to ja musiałam podjąć decyzję o uspieniu, bo bardzo cierpiał/ , to było straszne.Kotka też zeszła ma marskość wątroby. Najbardziej boli, że tak niewiele możemy pomóc tym naszym milusińskim. Mam nadzieję, że Twoja sunia Sumcia wyjdzie z tego zwycięsko.##ret9Pozdrawiam cieplutko 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 10.02.2011 - 16:28 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku-rozumiem cie jako malo kto gdyz mialem identyczna suke- sznaucera i musialem podjac decyzje o uspieniu gdy miala zaledwie 8 lat. Wyrosl jej ogromny guz sutka ktory pekal, krwawil i przyprawial ja o starszliwy bol.Moja Aisza byla podobnie jak Sunia milym ,inteligentnym psem i niestety.....Urzadzilem jej grob w moim ogrodzie gdzie spoczywa pod kamienna plyta a ja jej raz za czas zapalam swieczke. Przez nastepnych kilka lat nie moglem zdecydowac sie na kolejnego psa .Moja obecna towarzyszka ma obecnie 5 lat i drze na sama mysl ze moge ja kiedys stracic.Moze ona mysli podobnie bo kocha mnie bardzo a nie znamy kolejnosci losu.##ret9Nie przyslalem zadnych zdjec z Meksyku do czego mnie zachecales bo nie mam sie czym chwalic-marlina nie zlowilem a zdjec Meksykanek nie chcialem przysylac bo sa na ogol brzydkie .W przyszlym tygodniu wyjezdzam do Singapuru, Malezji i innych krajow Azji. Wroce dopiero 31 marca i stamtad na pewno bede mial zdjecia pieknych Azjatek godne opublikowania.Przesle niewatpliwie.Poadrawiam ##ret9##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 10.02.2011 - 17:02 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, nigdy nie mialam pieska, ale przezylismy smutne doswiadczenia z naszymi kolejnymi kotkami. Ostatni, Guismo, przezyl u nas szczesliwe 13 lat, a kiedy zachorowal, moje dorosle dzieci zawiozly go do weterynarza wierzac, ze pan doktor go wyleczy.##ret9Wrocily, niestety bez kota, co wiecej - same musialy podjac decyzje o uspieniu i towarzyszyly mu do ostatniej chwili. ##ret9Aby uniknac kolejnych dramatycznych rozstan, do tej pory nie mamy zwierzatka w domu. ##ret9Mam nadzieje, ze Twoja suczka wyjdzie zwyciesko z tej choroby i ze bedziecie mogli nadal cieszyc sie soba.##ret9Zycze wam tego z calego serca.##ret9Badz dobrej mysli.##ret9Pozdrawiam. 62.88.47.250 eu62-88-47-250.adsl.euphonynet.be 0 10.02.2011 - 18:32 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zawsze mnie moi drodzy wzruszają słowa świadczące o tym, że stworzyliśmy sobie taką mikrospołeczność ludzi bliskich sobie wzajemnie, cierpiących i cieszących się razem i troszczących się o siebie. Bardzo to piękne i cenne. I za to wszystko co napisaliście bardzo dziękuję.##ret9Niestety nie idzie ku dobremu. Na trzeci dzień po zabiegu widać było znaczną poprawę. Sumcia nawet trochę zjadała i napiła się. Dzisiaj w nocy coś się zaczęło psuć i kiedy pojechaliśmy do lekarza stan był bardzo kiepski. Według diagnozy (także mojego zięcia) doszło do jakiegoś mikro wylewu, lub niedotlenienia mózgu. Brakuje niektórych odruchów, przestała pobierać pokarm, zachowuje się tak jakby nie widziała.##ret9Wygląda to tragicznie zwłaszcza kiedy przypomnę sobie jakim radosnym psem zawsze była.##ret9Czy są szanse? Nikt nie wie. Robimy co możemy, odżywiamy ją pozajelitowo i... czekamy.##ret9Podobno po tak wielkiej utracie krwi trzeba czekać do momentu kiedy szpik zacznie produkować krew, co potrwa kilka dni i zdarza się że czasem psy to przezwyciężają.##ret9Jest już dosyć stara (prawie 12 lat), ale jednocześnie silna. Więc pewne szanse są.##ret9Zobaczymy.##ret9Jeszcze raz dziękuję wszystkim i pozdrawiam 195.117.124.2 0 11.02.2011 - 10:18 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Niestety straciłem moją dziewczynę.##ret9W nocy męczyła się już bardzo, więc po konsultacji rodzinnej postanowiliśmy zakończyć jej cierpienia.##ret9Najgorsze to to, że ja musiałem to zrobić i "zamknąć jej oczy".##ret9Teraz leży sobie w ogródku na przeciw tarasu. Będzie mogła czuć się blisko.##ret9Ściskam Was smutno bardzo. 195.117.124.2 0 11.02.2011 - 12:34 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, smutne to i przykre bardzo.##ret9Ale tak jest ten swiat urzadzony, ze nawet najwierniejsi nasi czworonozni przyjaciele maja potencjalna dlugosc zycia o wiele krotsza od naszej i dlatego to my przewaznie musimy im zamykac oczy i oplakiwac ich odejscie.##ret9Trzymaj sie, myslimy o Tobie. 62.88.47.250 eu62-88-47-250.adsl.euphonynet.be 0 11.02.2011 - 15:29 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku!Smutno i przykro.Trzymaj się. 89.74.211.70 89-74-211-70.dynamic.chello.pl 0 11.02.2011 - 15:37 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, dwa lata temu przeżyłam to, z kotką "Iwasią"##ret9/ nawiasem mówiąc w lecznicy u pana Marcina, świetnego specjalisty i prawdziwego przyjaciela zwierząt/.##ret9 Bardzo ciężkie chwile..... To truizm, ale czas będzie tu sprzymierzeńcem! 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 11.02.2011 - 16:02 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Smutno, przykro, żal. Ale nie mamy możliwości przeciwdziałania.##ret9Rano, zaglądając tu, byłam pelna nadziei, że wszystko będzie dobrze.##ret9Jest po południu. I już jest inaczej. ##ret9Ale czas naprawdę leczy. Ściskam Cię Zbyszku. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 11.02.2011 - 18:11 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# I stalo sie niestety,##ret9##ret9bieda przyszla na tych ktorzy zostaja. Trzymaj sie bo to potrwa.Serdeczne wyrazy wspolczucia. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 11.02.2011 - 21:56 Krysia##rT###rT###rT#krysia##rT###rT###rT# Zbyszku, współczuję Ci, strata tych tak wiernych przyjaciół boli(tez to przeżyłam) ale godzimy się z tym co nieuchronne, a jedyną pociechą może być myśl, że Twoja sunia już nie cierpi. Trzymaj się. 46.113.122.62 user-46-113-122-62.play-internet.pl 0 14.02.2011 - 12:25 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9ściskam Was i przytulam walentynkowo.##ret9Pozdrawiam 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 16.02.2011 - 7:27 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam- jutro wylatuje do Singapuru i Malezji.Tam Zbyszku narobie mnostwo zdjec pieknych kobiet ktorych nie zrobilem w Meksyku -moze niektore ulokujemy w naszej galerri.aby cieszyc wzrok.Zegnajcie wiec przyjaciele na caly miesiac-pozostawiam Was w tym zimnym kraju i udaje sie tam gdzie ciepelko. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 17.02.2011 - 0:55 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku, szczęśliwej podróży, dużo wrażeń, ciepełka (do pozazdroszczenia), pięknych zdjęć. A może i dla nas, koleżanek znajdzie się na fotkę jakiś przystojny meksykanin, chociaż przypuszczam, że w tej materii wolimy jednak Polaków? Pozdrowienia dla Zosi 46.112.86.160 user-46-112-86-160.play-internet.pl 0 17.02.2011 - 7:59 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Krysiu droga, napisałam do Ciebie DŁUGIEGO maila, nostalgiczno-wspomnieniowego, doszedł? No to bardzo czekam na odzew!##ret9A "forum" niech wybaczy, że jego łamy slużą mi za prywatę!/Za oknem - br.......! Henryk " to ma klawe życie"!/ 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 17.02.2011 - 16:11 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Salmę Heniek olał, do Meksyku teraz nie pojedzie, a na transseksualne stewardessy singapurskich linii też się nie załapie, bo te/ci zaczną latać, ku uatrakcyjnienia lotów, dopiero od kwietnia. Nie wiem, co mu zostanie..... Coś może w międzyczasie wymyślimy i mu podsuniemy, bo przecież będzie siedział tam miesiąc! Aga, piszę elegancko do Krysi Hussar, chcąc kontynuować ledwie podjęty kontakt, narazie cieniutko tkany, a Ty wchodzisz z "wkurzaniem"! Ale podobało mi się to wejście! I buziaczki, Aga!!!! 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 17.02.2011 - 19:42 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zupełnie nie wiem skąd mi się wziął ten Meksyk /stąd ta Salma/ Starość??? Brak koncertracji??? Skleroza???##ret9Czy co???##ret9 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 21.02.2011 - 23:50 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, odezwij się, smutno tu bez Ciebie. Jak się czujesz, czy słychać już na Twoich włościach nieśmiałe, przedwiosenne głosy ptaszków? Ja już widziałam pierwsze bazie, są jakby wbrew mrozom które nastały. Świat idzie naprzód, po smutkach przychodzą radości. Tego Ci życzę. Myślimy o Tobie. 46.113.28.6 user-46-113-28-6.play-internet.pl 0 22.02.2011 - 8:09 Janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Droga Gosiu! Z okazji Imienin życzę Ci wielu pięknych dni,dobrych wspomnień-abyś dzieki nim mogłaprzetrwać złe chwile.Dużo, dużo dobrego zdrowia i wszelkiej pomyślności 89.74.211.70 89-74-211-70.dynamic.chello.pl 0 22.02.2011 - 22:23 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ZBYSIACZKU!##ret9ODEZWIJ SIĘ. ŻYCIE IDZIE NAPRZÓD.##ret9NIE ZOSTAWIAJ NAS BEZ SŁOWA.##ret9CAŁUSKI 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 23.02.2011 - 10:19 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9dostałam dzisiaj smutną wiadomość od mojej chrześniaczki Basi. Zmarła jej mama, a nasza koleżanka z wyższej klasy - Wanda Sienkiewicz - Gańcza. To był 3-ci zawał serca.Widzieliśmy sie z nią na ostatnim jubileuszu Liceum Muzycznego we wrześniu w Bielsku. Pogrzeb w sobotę o 8.30 na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu. Piszę o tym na naszej stronie, bo Basia nie ma kontaktu ze znajomymi Wandy. Proszę podajcie tę smutną wieść jej koleżankom i kolegom z klasy, jeśli macie z kimkolwiek kontakt.##ret9Przykro, że zaczyna nas być coraz mniej.##ret9Pozdrawiam serdecznie 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 23.02.2011 - 16:27 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, bardzo smutna wiadomość. Doskonale znałam Wandę, mieszkałyśmy bardzo blisko, ona na Mickiewicza, ja-Lenina /wówczas /, miałyśmy kontakt bliski, znałam też jej bardzo efektowną siostrę, mamę / była krawcową, szyła mi to i owo/. Wanda to było uosobienie dynamitu, werwy, wigoru !! Odważna niesamowicie, w filmie pracowała jako kaskaderka! Super zgrabna, świetna!!!##ret9Co robi Basia, jej córka? Agatko, tak bliskie były Twoje koneksje z Nimi, ze byłaś chrzestną Basi? Studiowałyście razem we Wroclawiu, tak?Napisz coś o tym! ##ret9Bardzo, bardzo dawno nie widziałam Wandy, ale moje wspomnienia wspólnych momentów czasu młodości są bardzo wyraźne..... Żal..... 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 24.02.2011 - 10:19 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kilka słów wspomnień o Wandzie.##ret9Znałyśmy się oczywiście z czasów licealnych. Spotkałyśmy sie ponownie na studiach we Wrocławiu. Zaprzyjaźniłyśmy się bardzo serdecznie. Wanda była /mój Boże jak to brzmi -była!/ osobą nie poddającą się prostej kwalifikacji. Brała życie pełnymi garściami. Czasem nie mogłam za nią nadążyć. Dziś przypominam sobie jak niezależnie od pogody i temperatury zasuwała po mieście na wysokich szpilkach i w pończoszkach. Kiedy mieszkałyśmy obok siebie w akademiku sprawdzałam /zimą/ czy ma chociaż jakieś ciepłe majtki na sobie. Czesto chorowała - co chwilę łapała zapalenie płuc, oskrzeli itp. Ale zawsze musiała wyglądać elegancko, a że miała b.zgrabne nogi, więc na szpilkach wyglądały super.##ret9Kiedy wyszła za mąż za absolwenta AWF-u, kaskadera Mariana Gańczę, zaczęła trochę "kaskaderzyć" w filmach. Jest taka scena , chyba w 2-giej części filmu "Jak rozpętałem II-gą wojnę światową" z ogromną bójką w jakiejś portowej tawernie, gdzie Wanda wali po łbach bijących się facetów, czym popadnie, a potem wyrzucają ją z antresoli na dół. Świetna!##ret9Ciążę znosiła bardzo źle, w wiekszości przeleżała ją w szpitalu lub w domu /wielkie słowo!/##ret9Mieli mieszkanie 1-pokojowe, może 8-metrowe, bez kuchni i bez łazienki tylko z toaletą. Okropne. Kiedy Basia przyszła na świat, bardzo chorowała. Lekarze przez wiele miesięcy ratowali jej życie. Ale uratowali i wyrosła na śliczną dziewczynę. Wtedy to, aby poprawić ich byt, postanowiliśmy z moim mężem, który już dostał przeniesienie służbowe do Warszawy, że ja z dziećmi pojadę do rodziców do Szczyrku, a Wandzie z Marianem i Basią, odstąpimy nasze mieszkanie. Były tam 2 pokoje z ciemną kuchnią / ale była/ i łazienką z toaletą.##ret9Mieszkali w nim przeszło rok, dopóki nie dostali własnego / z przydziału - jak to w tamtych czasach/.##ret9W 1974 r. ja z dziećmi przeprowadziłam się do Warszawy / dostaliśmy mieszkanie/, bywaliśmy u siebie od czasu do czasu. Kontakty telefoniczne były bardzo częste, ale w miarę upływu czasu, odległości, zaczynały trochę zamierać. Ostatnimi czasy ograniczały się tylko do świąt, urodzin, imienin. Na jubileuszu LM we wrześniu w ubiegłym roku zamieniłyśmy kilka zdań, opowiedziałyśmy sobie o dzieciach i głównie wnukach, wymieniły numery komórek i obiecały się odzywać. To ja miałam zadzwonić! / Wanda była w nieciekawej sytuacji finansowej/. I tak mi jakoś czas szybko uciekał, ciągle coś goniło, że nie zadzwoniłam. Kiedy wczoraj na wyświetlaczu pojawiła się Wanda, radośnie zawołałam, "jak fajnie że dzwonisz", na to usłyszałam "ciociu, to ja Basia". Jeszcze bardziej sie ucieszyłam, bo dawno Basi nie słyszałam, a nie miałam jej telefonu. Basia powiedziała - ciociu usiądź, mama umarła tej nocy.##ret9Miała 3-ci zawał. Więcej nie wiem. Będę rozmawiać z Basią po pogrzebie. Nawet nie wiem gdzie Basia teraz pracuje. Wiem tylko że jest po anglistyce i ma synka Maksa.##ret9Ci z Was, którzy byli na jubileuszu widzieli, że Wanda poruszała się trochę niesprawnie. Wiem że przed kilkoma/ kilkunastoma laty miała bardzo ciężki wypadek samochodowy. Była okropnie połamana. Miesiącami leżała w jakichś gipsach, na wyciągach. Miała kilka operacji, ale wyszła z tego zwycięsko. Twarda była!##ret9Żegnam JĄ z żalem i czułością. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 24.02.2011 - 11:27 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zebrałem się na odwagę i zaglądnąłem na nasze forum.I znowu smutna wiadomość.##ret9Jakoś na odchodzenie naszych bliskich nie jesteśmy w stanie się uodpornić. Wracają wspomnienia, wyrzuty że nie zrobiło się tego co powinno, a co Ci których już niema może oczekiwali.##ret9Na wrześniowym balu Wanda siedziała przy naszym stole. Niestety nie zagrzałem przy nim długo miejsca i przeniosłem się do Andrzeja Zubka i Pawła Łosakiewicz (i jego żony). Przypominam sobie że przypadkowo natknąłem się na nią kiedy opuszczała hotel i ze śmiechem "wyrzuciła" mi że z nią tym razem nie zatańczyłem. Zapewniłem że na następnym jubileuszu nadrobię to.##ret9A z Wandą byłem w najbliższym sąsiedztwie. Z mojej kamienicy na Lenina wystarczyło przejść podwórkiem by wyjść na ulicę Mickiewicza dokładnie na kamienicę gdzie mieszkała.##ret9Często zerkałem w jej okno i patrzyłem z nabożeństwem na ładną dziewczynę ze starszej klasy. Z klasy do której razem z Markiem mieliśmy naturalne ciągoty. Przypominam sobie powrót z jakiejś wycieczki gdzie na jednym siedzeniu Markek podściskiwał Basię Matuszek, ja na sąsiednim - Wandę.##ret9Kiedy wyjechała na studia kontakty nasze się urwały. Spotkaliśmy się balu 16 lat temu, a potem na następnym. Przyjeżdżała na każdą uroczystość i choć miała problemy z chodzeniem większość czasu spędzała na parkiecie.##ret9No chyba że trzeba było wznieść kolejny toaścik. Oj za kołnierz nie wylewała.##ret9Pamiętam po balu w "Magurze" odprowadzałem ją do jakichś jej krewnych w okolicach kościoła św. Mikołaja. Przegadaliśmy całą drogę a i pod drzwiami zabawiliśmy sporo czasu.##ret9No i co, już z nią nie zatańczę. Nie usłyszę jej bardzo męskiego głosu. Ale wspomnienia będą wracały.##ret9Parę dni temu dzwonił do mnie z Singapuru Henio. I znowu, jak kiedyś w Grecji siedział sobie wieczorkiem w ciepełku przy piwku i podziwiał azjatki.##ret9Dorwałem także na Skypie Marka. Lusia jest już w domu i powolutku się rehabilituje. Zamieniłem z nią kilka słów i z głosu wyczytałem że siły wracają, a nastawienie ma bardzo pozytywne. Bardzo mnie to ucieszyło i myślę że teraz pójdzie już tylko ku lepszemu.##ret9A mojej Sumci brakuje mi wciąż bardzo. Dużo chodzę po lasach i łapię się na tym, że co rusz odwracam głowę by zobaczyć czy biega gdzieś w pobliżu. I zaraz pojawia się "gula" w gardle i żal.##ret9No cóż, trzeba się z tym pogodzić.##ret9Wszystkim moim przyjaciołom których bliskość "widzę" na łamach i czuję w sobie, jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję.##ret9Ściskam Was moi kochani.##ret9 195.117.124.2 0 24.02.2011 - 14:43 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Coraz czesciej Zaduszki,##ret9##ret9Wande pamietam jako tako ale bardziej ze wzgledu na Mariana Gancze,ktorego znalem bardzo dobrze z dziecinstwa.To cieszyniak a znany byl od malego jako wariat i wewiorka.Co on wyprawial to nie miesci sie w glowie.Skoki z drzewa na ##ret9##ret9drzewo to najtansze sztuczki,ktore probowalismy kopiowac.Kiedy dowiedzialem sie ,ze Wanda wyszla za niego pomyslalem,los zetknie z soba pasujacych do siebie.Najbardziej zdumiewajace to to,ze wszystko zdarzylo sie "wczoraj".Co za tempo.Zbysiu,czasem glaszcze powietrze w miejscu gdzie moj psinek powinien akurat siedziec.Moze zreszta jest z nami.Zal ma jeszcze druga twarz,pozwala nam doswiadczyc,ze przezylismy cos wspanialego dzieki naszym czworonoznym przyjaciolom.Wiec zale na bok.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 08.03.2011 - 16:17 Zdzichu##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wszystkim Paniom skladam ta droga NAJSERDECZNIEJSZE ZYCZENIA Z OKAZJI DNIA KOBIET. Wiwat Piekne Panie. 200.109.169.62 200.109.169-62.dyn.dsl.cantv.net 0 13.03.2011 - 16:30 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dla Krysi Hussar i Krysi Gaś najlepsze, najserdeczniejsze życzenia imieninowe, zdrowia, pomyślności i dużo energii. Całuję Was obie.##ret9ps. Krysiu H. - nie dodzwoniłam się do Ciebie, stąd moje życzenia na forum klasowym.##ret9Serdeczności 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 13.03.2011 - 20:03 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Dobra okazjaaby obu Krysiom zyczyc zdrowia i radosci z zycia.Reszta sie zalatwi sama.Drogie kolezanki duzo buziaczkow.Wlasnie sie wybieralem prosic o nr.telefonu Krysi Gas bo to moja krajanka a nie widzielismy sie juz od wiekow wiec przynajmniej sobie porozmawiamy telefonicznie.Krysi Hussar telefon mam ale jeszcze nie dojrzalem co nastapi wkrotce.Wczoraj bylem z dzieckiem (Lat 25) na nartach i to bylo pozegnanie sezonu w Schwarzwaldzie.Tak wytrenowany moge sie udac w Alpy a poniewaz Zosia (zona) na nartach nie jezdzi bede smakowal szum wiatru i cisze.Przez jakis czas bede nieuchwytny.Na razie pa. Franek 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 14.03.2011 - 9:45 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# I ja (choć zbyt późno) chciałbym się dołączyć do Krysinych życzeń. ##ret9Krysiu H. prócz wszelkiej pomyślności życzę dalszych sukcesów na muzycznej niwie (wyguglowałem sobie Twoje nazwisko i ukazała sie tam całkiem spora lista Twoich osiągnięć), a także wytrwałości w opanowywaniu komputerowej wiedzy. Na Twoim przykładzie widać, jak można w krótkim czasie przyswoić sobie to, co jeszcze nie tak dawno budziło strach i niechęć. Tak trzymaj Krysiu. Jestem pełen podziwu i bardzo, bardzo mnie cieszy, że się przełamałaś i "wróciłaś" na łono naszej klasy.##ret9Ponieważ dawno się nie odzywałem, poczułem się w obowiązku napisać co u mnie.##ret9Przede wszystkim wiosna tuż tuż!##ret9Tydzień temu przyleciały siemczyńskie żurawie i znowu na okolicznych łąkach pełno jest ich wrzasku. Bierze się to pewnie stąd, że zawsze wystepują w parach, a wiecie jak to w małżeństwach bywa. Najczęściej rozmawia się podniesionym głosem.##ret9Teraz czekam już na bociany, które mam nadzieję dolecą szczęśliwie. Podobno najodważniejsze sztuki już się tu i ówdzie pojawiły.##ret9Czas jakiś temu pisałem tutaj o niepokoju związanym z zamilknięciem Adama Filipowskiego. Co jakiś czas próbuję się z nim połączyć - niestety nie udaje się, choć telefon (a właściwie automatyczna sekretarka) nadal działa. ##ret9Postanowiłem więc poszukać go.##ret9Kiedy razem z Bogusią zmieniali miejsce zamieszkania, podał mi nazwę miasteczka do którego się przenosili.##ret9Nie pamiętam nazwy, ale przypominam sobie mniej więcej rejon, bo znalazłem go wtedy na mapie.##ret9Wiem także, że oddalone było ode mnie jakieś 70 km.##ret9Od kilku dni jeżdżę i przeszukuję apteki w miejscowościach leżących w tym mniej więcej rejonie. Niestety niewiele mam danych.##ret9Nie znam nazwiska Bogusi, Adam z kolei jeśli parał się jakąś oficjalną pracą, to tylko dorywczo. Szukam więc trochę po omacku, ale mam nadzieję że w końcu trafię.##ret9No a nade wszystko, jest to dobre dla mnie zajęcie, by odsunąć myśli od tego co mnie wciąż gnębi.##ret9W kwietniu będę w Bielsku bo przylatuje mój najmłoszy brat Czesiu. Planuję pobyć około dwóch tygodni, więc z pewnością spotkam się z Janką i Heniem. ##ret9A może z Marysią?##ret9Mam nadzieję że porozmawiamy o naszym tegorocznym spotkaniu. Czas najwyższy!##ret9Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło. 195.117.124.2 0 14.03.2011 - 16:05 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Kto ma numer telefonu Krysi Gas jest proszony o podanie go chocby ta droga.Dziekuje i do nastepnego razu. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 14.03.2011 - 16:29 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cześć Franku##ret9Podaję o co prosiłeś: 33 854 31 98##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 15.03.2011 - 0:41 krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Serdecznie dziękuję za życzenia i miłe słowa. Postaram się pomóc tym życzeniom. Zbyszku, pięknie, że się znowu odezwałeś, a Twoje obserwacje nadchodzącej wiosny są balsamem na dusze zabieganych mieszczuchów, takich jak ja(jeszcze!). Ta niezmienność i siła natury nie tylko nastraja filozoficznie do życia, ale jest czymś pięknym i wzbogacającym nas. Dzięki za miłe słowa. Jeszcze komputer czasem mną rządzi,a nie ja nim, ale walczę z tą materią. Franku, szusuj, tylko pozazdrościć! Ale nie rozumiem czemu musisz dojrzeć, lub co chcesz dojrzeć? Czyżby mój mail nie dotarł do Ciebie, może go źle wysłałam.Piszę chaotycznie, ale chcę jeszcze wspomnieć, że zainteresowały mnie twoje wywody na tematy medyczne(w wolnej ##ret9chwili nadrabiam zaległości i czytam wcześniejsze wpisy w księdze)##ret9i zdobyłam książkę dr. Kropa p.t."Ratujmy się- elementarz medycyny ekologicznej"oraz prowokującą "Od lekarza do grabarza" i to też są "jaskółki" nowej medycyny. nota bene Krop jest ze Skoczowa, ale osiadł w Kanadzie. Strasznie się rozpisałam. Pozdrawiam wszystkich gości księgi, nasza klasę, ludzi z klasą. Buziaki KH 109.243.62.64 user-109-243-62-64.play-internet.pl 0 16.03.2011 - 15:15 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Droga Krysiu,##ret9##ret9przypominam sobie ,ze dostalem Twoj e-mail ale schowal sie w##ret9komputerze na tyle dokladnie ze nie udalo mi sie go odnalezc.Poslij mi zatem jeszcze raz Twoj nr.telefonu bo##ret9##ret9 "DOJRZALEM".Na narty musze pojechac po niedzieli bo zapowiedzial sie nagle kolega ,ktory ma cos waznego.Nie ma straty, zrobilo sie troche przycieplo a to oznacza snieg miekki.Za pare dni w Obersdorfie spadnie do 30 cm nowego sniegu i przyjdzie lekki minus.Mam wolny wybor terminu jak przystalo na renciste.I to tyle na razie ,pozdrowienia Fr. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 17.03.2011 - 11:56 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu Kochany!##ret9Wszystkiego co najlepsze, najpiękniejsze życzę Ci w dniu imienin. I jeszcze dużo zdrowia, odzyskania humoru i radości i częstszego goszczenia na "łamach".##ret9Ściskam Cię i całuję serdecznie 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 17.03.2011 - 11:59 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbyszku,##ret9##ret9Czegoz mozna Ci zyczyc w tym dniu Twego swieta, wiedzac jak bardzo przezywasz strate Twojej wiernej Towarzyszki.##ret9Moze jednak nadchodzaca wiosna zetrze z Twojego czola smutek i zal , a natchnie Cie nowym optymizmem.##ret9Serdecznosci, rowniez od Wieska. 62.88.8.32 eu62-88-8-32.adsl.euphonynet.be 0 18.03.2011 - 0:08 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, serdeczne i najlepsze życzenia wszystkiego, czego sobie zamarzysz, zdrówka, wiosennej pogody ducha, wiecznej wiosny intelektualnej i nadal bądź ożywczym stymulatorem naszych klasowych kontaktów w sieci. Życze Ci również wielu miłych doznań dzięki kontaktom z płcią piękną, przyjaciółmi, przyrodą, muzyką i wszelkimi przejawami pełni życia. Pozdrawiam i sciskam Cię imieninowo Krysia H. 46.112.136.71 user-46-112-136-71.play-internet.pl 0 18.03.2011 - 9:26 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wielkie dzięki za miłe słowa. Jeśliby tylko mała ich część się spełniła, byłbym bardzo szczęśliwy.##ret9W rewanżu chciałbym podzielić się prezentem jaki wczoraj otrzymałem.##ret9REWELACJA!##ret9Zapraszam wszystkich do oglądania i słuchania.##ret9http://www.youtube.com/watch?v=PvbEEhee3GU##ret9Ściskam wszystkich bardzo mocno.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Nie wiem dlaczego, ale powspominałem sobie prof. Linderta 195.117.124.2 0 25.03.2011 - 18:58 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# WIOSNA!!!!!!##ret9Chociaż jutro ponoć ma padać śnieg. W moim 20-metrowym ogródku kwitną różnokolorowe krokusy, bielutkie śnieżynki i jakieś śliczności, które przed kilku laty wsadziłam i kwitną co roku kiedy jeszcze śnieg leży. Ptaszęta świrgolą na potegę, a kilka dni temu widziałam klucze gęsi lecące nad Warszawą.##ret9Serdeczności dla was kochani. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 26.03.2011 - 19:31 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Kochani!##ret9potwierdzam Agatko, parę dni temu widziałam nad domem klucz żurawi, więc wiosna, chociaż Adam M. jeszcze żegna się skokiem. a nasz Franek szusuje na nartach. U mnie tylko kwitną pierwsze przebiśniegi, dziś zimno, ale w sercu nastrój już wiosenny, czego wszystkim życzę. ##ret9Wiosenne pozdrowionka dla wszystkich. Krysia H. 46.112.153.23 user-46-112-153-23.play-internet.pl 0 31.03.2011 - 21:39 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Przyjaciele-kilka godzin temu wrocilem z Azji gdzie spedzilem 42 dni-w roznych krajach. Los zawzial sie na Azje w tym okresie- trzesienie ziemi w Japonii,sztormy w Wietnamie Polnocnym,tsunami .Ja przezylem trzesienie ziemi w Birmie- na szczescie bylem w sporej odleglosci od epicentrum ale poczulismy wyraznie te 6.8 w skali Richtera. Potezne opady w okresie suchym gdy absolutnie nie powinny miec miejsca. Wczoraj umknalem szczesliwie z Bangkoku na kilka godzin przed zamknieciem lotniska po potwornej ulewie. Ciesze sie ze ponownie znalazlem sie w kregu rodziny ale narkotyk podrozy dziala i juz zaczynam przemysliwac gdzie i kiedy znowu rusze w swiat.##ret9Ciesze sie na spotkanie ze Zbyszkiem w kwietniu-bedzie okazja ustalic szczegoly naszego czerwcowego spotkania. Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 01.04.2011 - 10:33 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cześć Heńku.##ret9Miło Cię powitać znowu na ojczystej ziemi. Obserwowałem Twoje logowania z Singapuru, Hanoi, Ho Chi Minh, Phan Thiet, Xe Ban Nuan, Phnom Phen i Kampong Thum - Boeng Peae. Wodziłem wtedy palcem po mapie i czułem się jakbym razem z Tobą przemierzał wielki świat.##ret9Myślę że niewiele mi już trzeba, by zdecydować się na podróż do której mnie nieraz namawiałeś.##ret9Jak ostatnio wspomniałem postawiłem przed sobą zadanie odnalezienia Adama.##ret9Niestety, mimo że przejechałem sporo kilometrów, nie natrafiłem na najmniejszy ślad. Jakby się pod ziemię zapadli.##ret9Jest jeszcze pewna szansa w Bielsku. Być może w jego rodzinnym domu na Grottgera ktoś będzie w stanie naprowadzić mnie na ślad. A przynajmniej podać nazwisko Bogusi.##ret9Jeśli to mi się nie uda, pozostanie mi zrezygnować.##ret9A do Bielsko zjeżdżam 10-go w niedzielę i będę - jak sądzę - 2 tygodnie. Więc tym razem nie muszę się spieszyć i zdążę odwiedzić wszystkich na których brakowało zawsze czasu.##ret9Spojrzałem na stronę naszej bielskiej szkoły. Dzięki nowej sali koncertowej cały czas coś się tam dzieje.##ret9W marcu miał koncert Andrzej Kowalski ze swoim synem (miałem okazję i wielką przyjemność grać z nim swego czasu w bielskim muzeum).##ret915 kwietnia jest zaplanowy recital fortepianowy Giusseppe Tavanti z Włoch z programem chopinowskim. Nie znam tego pianisty, ale z przyjemnością pójdę na ten koncert.##ret9A u mnie wiosna (jak zawsze) spóźniona w porównaniu z W-wą czy Bielskiem. Ale tydzień temu przyciąłem sobie ogromny pęk gałązek forsycji i od wczoraj zółto na moich dwóch oknach.##ret9To samo zrobiłem z czereśniami, ale na kwiaty przyjdzie jeszcze poczekać. Mam nadzieję że przed wyjazdem nacieszę się jeszcze ich bielą.##ret9Moje gniazdo bocianie wciąż puste. Ale i pogoda nie nastraja tych biało-czarnych lotników do podróży. Myślę jednak że jeszcze w kwietniu dotrą do mnie jak co roku.##ret9Pozdrawiam wszystkich serdecznie.##ret9 195.117.124.2 0 01.04.2011 - 15:46 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dobrze Heniu, ze juz wrociles.##ret9Obserwujac ostatnie wydarzenia, szczegolnie kataklizmy, ktore mialy miejsce w tamtej czesci naszej planety, obawialismy sie o Twoj powrot.##ret9Teraz oddal pokusy kolejnej wyprawy i pomysl, jak zorganizowac spotkanie w czerwcu; czy plan wyjazdu do Slowacji znajdzie wielu ochotnikow ? ##ret9Chcialabym jaknajwczesniej znac termin, mysle, ze chetnie bysmy dolaczyli.##ret9Tymczasem ogrzewaj sie rodzinnym ciepelkiem.##ret9Pozdrawiam wiosennie.##ret9 62.88.40.87 eu62-88-40-87.adsl.euphonynet.be 0 01.04.2011 - 18:49 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie,##ret9ruch sie zrobil w izbie,wszyscy melduja sie do glosu-jak to z wiosna,kazdy chce wypuscic paczka.Wrocilem z nart ,mialem szczescie bo sloneczko dalo mi szanse choc jadac w tamta strone wpadlem w taki deszcz,ze sadzilem -czas wracac.Ale na tamtej wysokosci sypal snieg.Coz moge powiedziec po tym tygodniu zmagan ze scianami.Zatankowalem energii w oczach mam szczyty w sniegu w dolinie pelne uroku pofaldowane hale.To sie nie da opowiedziec a przynajmniej ja nie potrafie.Wioseczka kolo Oberstdoefu tak mala ,ze nie ma nazw ulic tylko nr.domow.Najwspanialsze jednak byly dominujace dwa zapachy:obory z prawdziwymi krowami i zapach palonego drewna.Mozna by sadzic ze to 18 wiek gdyby nie te samochody pochowane po podworkach.Oczywiscie Niemcy nie bylyby Niemcami bez term ktore to po zboznym trudzie odwiedzalem a cieple wody mialy slonosc niebywala.Przed odjazdem zaliczylem lodowisko i wyobrazcir sobie -pierwsze dwadziescia minut mialem cale DUZE lodowisko dla siebie.Pozniej pszyszla para mlodych rodzicow z maluchem i wszyscy jezdzili przy pomocy chodzika.To na goraco detale musze sam przetrawic.Pozdrawiam serdecznie Franek. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 01.04.2011 - 18:59 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Po przeczytaniu tekstu zobaczylem blad (pszyszla zamiast przyszla)ktory jest wynikiem duzych szybkosci na sniegu i na klawiaturze.Mozliwe zreszta ,ze juz zaczalem seplenic.Kupilem bilet do term dla seniorow i patam czy okazac dowod.Nie trzeba powiada bez zastanowienia kasjerka.Byc moze wiecej podzespolow zdradza objawy niewydolnosci.Pa do wiosny-u nas biel ,roz,zielen i 20 C a jutro bedzie 25stopni. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 04.04.2011 - 12:20 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Heniu i Franku, miło czytać, że jesteście cali i zdrowi, no i pełni energii i wrażeń. Wspaniale, że cząstkę tego nam przekazujecie. Tak to odczuwamy i za to - serdeczne podziękowania. ##ret9 Zbyszku, ponoć bociany dopiero nadlecą do Polski, więc doczekasz się Twoich.... lotników... jak ich pięknie nazwałeś, a na razie - miłego i pełnego pozytywnych wrażeń pobytu w Bielsku i pozdrów wszystkich wspólnych znajomych. Uściski Krysia 188.33.206.27 user-188-33-206-27.play-internet.pl 0 04.04.2011 - 21:49 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wyobrażasz sobie Krysiu, że dzisiaj koło południa jeden bocian się właśnie zameldował!?!?!##ret9Nie wiem tylko czy to właściciel tego gniazda, bo zdarzyło się już że inny, który przyleciał wcześniej chciał "podsiąść" prawowitego właściciela. ##ret9Będę więc obserwował co się będzie działo. No i ewentualnie czekał na przylot połowicy (to ciekawe, że mimo monogamicznych związków tych ptaków, nie lecą razem).##ret9Parę dni temu urzekła mnie - słyszana w Dwójce - Sonata Es dur Straussa. Grali młoda skrzypaczka norweska i pianista uzbecki.##ret9Zawsze jestem zawstydzony słuchając cudownej muzyki która była mi zupełnie nieznana.##ret9Tak się tym zachwyciłem, że zaraz zdobyłem nagranie tej właśnie sonaty w wykonaniu Jaschy Heifetza. Niestety nie wiem kto gra na fortepianie!##ret9A jest tam co grać, oj jest.##ret9Pozdrawiam wszystkich serdecznie 195.117.124.2 0 05.04.2011 - 22:20 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Muzyka Straussa nie jest tak trudna w odbiorze jak sonata solowa Bartoka a jednak chociaz oba te utwory wszyscy skrzypkowie studiuja to czestotliwosc pojawiania sie w programach jest kiepska.Bartok jest bardziej hermetyczny ale po 10 razie zaczyna sie wylaniac cale piekno tej muzyki.Mnie nie przypadla do gustu 1 czesc ale moj gust nie ma tu nic do rzeczy.Pozostale czesci to zdumiewajaco szlachetna muzyka.Z moich znajomych skrzypkow wiekszosc grala na studiach Straussa ale pozniej bylo calkiem zle.Nie wiem czy to publika czy skrzypkowie sa winni.Inna sprawa ze to trudny kawalek.Nic nie mozna spaprac bo traci sie przejrzystosc a w takim natloku nut nie jest to trudne.Reszte zalatwiaja recenzenci a na ogol znaja sie na rzeczy.Na szczescie mnie ten problem juz nie dotyczy.O problemach Heifetza w Izraelu nie wiedzialem.Jezeli mu uszkodzono reke to co u licha mu zrobiono,pobili go?To oczywiscie mozliwe bo to krewki narod.Moja znajoma z Izraela zapraszajac nas do siebie zapewnila nas ,ze wszedzie nas zawiezie abysmy bron Boze nie podpadli ortodoksyjnym bo mozemy zarobic kamieniami jesli naruszymy jakies zwyczaje.To mi przypomina wizyte u Adeli w Melbourne a byla to sobota.Chciala nas zawiezc do swoich rodzicow ktorzy mieszkali w dzielnicy zydowskiej.Zostawilismy samochod grubo wczesniej a reszte drogi przykladnie przebylismy pieszo.Tam poznalem tez brata Adeli ktory siedzac w domu ukrywal sie przed policja bo nie stawil sie na wojne w Wietnamie.Byl to czlowiek podobny do Lenina i doskonale zorientowany w sprawach polityki.Od niego dowiedzialem sie ,ze popiera Solidarnosc a ja nie wiedzialem co to jest.Dlatego drogie kolezenstwo nalezy wiele podrozowac najlepiej po calym swiecie.Ide po plecak,do milego....Franek 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 07.04.2011 - 9:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zgodnie z radą Franka udaję się w podróż. Co prawda jeszcze nie dzisiaj, ale przygotowania są w pełnym toku.##ret9Jak wiecie z pewnością spotkamy się z Heńkiem by (po rozmowie o pięknych azjatkach, co mi (nam) solennie przyrzekł), ustalić ostatecznie termin naszego klasowego spotkania.##ret9Jak dotychczas nic w tej sprawie nie przekazał Franek ani Krysia. W rozmowie z Ewą poruszaliśmy ten temat i miała skontaktować się z Henrykiem.##ret9Na przyjazd Marka, Magdy chyba nie ma co liczyć. Może w następnych latach?##ret9Proszę więc tych którzy chcieliby i mieliby jakieś dyspozycje o głos.##ret9Do zobaczenia w Bielsku.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Gniazdo bociania już w komplecie. Po klekotliwym przywitaniu i namiętnym przytulaniu, boćki powyrywały trawę która nie wiedzieć czemu zaczęła rosnąć w ich domku, a teraz znoszą gałązki, kępki siana, szmatki by maluchom było w przyszłości przytulnie. 195.117.124.2 0 07.04.2011 - 11:27 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Uwazaj Zbyszku, zeby te bliskie kontakty z bockami nie zaowocowaly w niedalekiej przyszlosci kwilacym malenstwem pod progiem Twojej chatki.##ret9Ale tymczasem spij spokojnie, nie zapomnij tylko przed wyjazdem dobrze zamknac drzwi, okna i zatkac komin ;o)##ret9Szerokiej drogi i milych spotkan w Bielsku i okolicach.##ret9Pozdrowienia dla wszystkich przyjaciol. 62.88.8.66 eu62-88-8-66.adsl.euphonynet.be 0 07.04.2011 - 22:00 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Na temat wyjazdu na Slowacje rozmawialem z paroma osobami lub z jedna osoba parokrotnie,szczegolow nie pamietam.Byc moze powinienem to uczynic na tym forum.Teoretycznie zdazylbym zaliczyc spotkanie z Klasa ale musialbym natychmiast wracac co robi razem 2000km.A gdzie nocnych rodakow rozmowy?Niestety wiecej czasu nie wyskrobie wiec musimy zrezygnowac z bulem.##ret9##ret9 Mam pytanie do Zdzicha Waszkiewicza,jesli sie nie myle pracujesz w Wenezueli.Nie wiem jednak czy w Caracas czy nad jeziorem (nazwa miejscowosci uleciala mi z pamieci).##ret9Jesli w Caracas to moglbys znac Pawla Rychwickiego,byl moim uczniem a pozniej studiowal w N.Jorku i Bloomington.Po studiach gral w orkiestrze w Caracas do czasu wypadku samochodowego w ktorym stracil lewa reke.Przerzucil sie na dyrygenture ale stracilem go z oczu.W czasie gdy jeszcze gral w Caracas spotkalem sie z nim w hotelu ale nie wspominal o rodakach co o niczym nie swiadczy.Byl tam jeszcze nasz kolega z Liceum,gral na perkusji (nazwiska zapomnialem).Jak mi powiedzial ,wyrzucili go z orkiestry bo nie mial poczucia rytmu-niezle prawda?A tak ladnie gral na ksylofonie.Pozniej byl przedstawicielem amerykanskiej firmy i sprzedawal organy elektryczne.Pojechalem do niego do domu bo byl chory.Kiedy mnie zobaczyl w krotkich spodniach (upal jak diabli) omal nie spadl z lozka.Jak sie tu dostales pyta.Normalnie taksowka.I kierowca cie zabral?dlaczego nie?Czlowieku -tu tylko pedaly chodza w krotkich spodniach-ale dales gazu.Nie wykluczone ze wyprzedzilem cywilizacyjnie nasze czasy bo uznalem to za calkiem ludzki odruch.Jesli masz jakies informacje na tematy tu poruszone napisz.Pozdrawiam Cie a jesli jestes w Caracas to przynajmniej klimat Ci nie dokucza a miasto jest piekne. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 07.04.2011 - 22:56 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No jasne Gosia że uważam. Jak cholera!##ret9Ale myślisz że przez komin też można?!?!? Zgodnie z radą pozatykam wszelkie otworki.##ret9Odezwę się już z Bielska.##ret9##ret9Franku, jeżeli przekazałeś komuś swoje decyzje związane nie tyle ze Słowacją co z koleżeńskim spotkaniem, to jasne że nie musiałeś robić to na łamach.##ret9No cóż, wielka szkoda że nie możesz choć mieszkasz przecież niezbyt daleko.##ret9Będziemy Cię wspominać. 195.117.124.2 0 08.04.2011 - 18:19 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie przyjaciele, dopiero dziś przeczytałam ostatnie Wasze wpisy i podejmuję kilka wątków: najważniejszy to spotkanie, 17,18,19 VI rezerwuję i zgłaszam się! Gosiu masz rację z tymi bocianami(mam 4- miesięcznego wnuka!) Franku, wracam do Heifetza w Izraelu krewki słuchacz chciał mu rozbić skrzypce(za Straussa). Heifetz zasłonił je prawą ręką i jak sam twierdził, już potem po wyleczeniu, nie była tak sprawna jak wcześniej. Przypuszczam, że niejeden muzyk chciałby mieć tak "mniej sprawną" rękę. Ja też. Pozdrawiam wszystkich. Janeczko co u Ciebie słychać? 188.33.5.1 user-188-33-5-1.play-internet.pl 0 09.04.2011 - 8:55 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Przypomnieliście mi Leszka Woszczaka. Studiowaliśmy chyba razem w Katowicach. A Leszek to taki z kopą kręconych włosów. Kiedyś graliśmy coś razem, ale nie pamiętam dokładnie.##ret9A ja po 14 godzinach bez prądu. Takiego wiatru nie widziałem tu jeszcze. Moja Nesca wracając do domu po prostu się przewracała.##ret9Dzisiaj jest już spokojniej, a przede wszystkim słońce i czyściutkie, rześkie powietrze.##ret9Jutro o tej porze będę w drodze.##ret9Do usłyszenia 195.117.124.2 0 10.04.2011 - 12:31 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Zdzichu,##ret9dziekuje za szybka reakcje.Przypomnialem sobie za pomoca widokowek i starych listow ,ze chodzilo o Leszka Woszczaka ktory nawiasem mowiac sam opowiedzial mi o tym poczuciu rytmu jako przyczynie usuniecia z orkiestry.Klade to na karb jego poczucia humoru.Zreszta analizujac ten powod powaznie powinno dojsc sie do wniosku,ze chodzilo o cos innego.Sprawa zamknieta choc szkoda go ,za dlugo nie pozyl.W Maracaibo pracowal Edek Domanski ktory przeniosl sie do Kanady gdzie go odwiedzilismy w sierpniu tego roku.Mieszka w malej miejscowosci 100km od Montrealu.To kanadyjski odpowiednik francuskiego Lourdes(jesli dobrze napisalem).Ciekawostka kzora wprawila moja Zoche to fakt,ze odkryla tam goloborze jak w gorach Swietokrzyskich.(pochodzi stamtad wlasnie)Dodatkowo co juz wiemy swiat jest maly bo przy herbatce u Edka jego zona okazala sie kolezanka ze studiow na SGGW i razem z moja zona spiewaly w chorze.Namawiali nas usilnie na kupno domku w sasiedztwie co strasznie mi sie spodobalo zwazywszy bliskosc poteznej rzeki gdzie sstro plywa sie na zaglach.Na szczescie moja zona zna na pamiec moje zagrania i ciagoty wiec skutecznie zmiazdzyla mi noge pod stolem(a swoje wazy)Musze niestety przerwac bo wlasnie trabi wsiadanego i musze jechac.C,d.n. 109.192.116.15 HSI-KBW-109-192-116-015.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 0 12.04.2011 - 8:11 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam z Bielska##ret9W niedzielę dotarłem dosyć szybko i bez przeszkód. Wczoraj wraz z moim bratem odwiedziliśmy szkołę. Akuratnie odbywały się dyplomy uczniów wydziału rytmiki. Na moment zdołałem porozmawiać z dyrektorem i już z grubsza umówiliśmy się na niedzielnego brydża.##ret9W piątek natomiast spotkamy się z Heńkiem na chopinowskim koncercie w nowej sali.##ret9I pewnie umówimy się w sprawie czerwcowego spotkania##ret9Pozdrawiam serdecznie 83.29.77.129 bqj129.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 21.04.2011 - 14:03 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Święta Wielkanocne tuż, tuż.##ret9Tą drogą ślę Wszystkim naszym koleżankom i kolegom wraz z ich rodzinami dużo serdecznych życzeń radosnych, pogodnych i w miłej atmosferze Świąt ze smacznymi jedzonkami i delikatnym śmingusem.##ret9Ściskam Was wiosennie. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 22.04.2011 - 7:09 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ja równiż życzę wszystkim WESOŁYCH,ZDROWYCH,PRZY OBFICIE ZASTAWIONYCH STOLACH A W GRONIE NAJBLIŻSZYCH##ret9##ret9 ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY 94.251.135.87 87-135-251-94.net.stream.pl 0 23.04.2011 - 7:31 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wszelkiej pomyślności Kochani. Jedzcie zdrowo, pijcie mało (może też być na odwrót) i ... kochajcie (kochajmy) się.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9A ja wciąż jeszcze w Bielsku. Niby powinienem mieć masę czasu (wszystko mam podstawione pod nos, a bliscy biegają koło mnie jakbym był z Marsa), a jestem cały czas zabiegany w ciągłym niedoczasie.##ret9Byłem na rozmówie z Heńkiem i niebawem napiszę cośmy ustalili w sprawie czerwcowej.##ret9Ściskam wszystkich. Byle do niedzieli. W poniedziałek wsiadam w samochód i wracam na moją pustelnię.##ret9Z łezką w oku rzecz jasna. OGROMNĄ! 83.10.75.168 acjz168.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 27.04.2011 - 21:03 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani.##ret9Dojechałem szczęśliwie i zgodnie z życzeniem Heńka i ustaleniami jakie z nim poczyniliśmy przekazuję szczegóły odnośnie naszego czerwcowego spotkania.##ret9Przede wszystkim zdecydowaliśmy że w Oravicy spędzimy trzy dni (dwie noce).##ret9Spotykamy się w piątek 24 czerwca jak zawsze pod starą szkołą na Schodowej o godzinie 10tej.##ret9Potem Skoczów i grób naszego wychowawcy, stamtąd prosto na Słowację. To około 120 km.##ret9Heniek załatwił noclegi w pokojach (z łazienką) 2-osobowych. Na tym obiekcie mamy możliwość rozpalenia ogniska i grilowania.##ret9Będziemy też mogli (jak to Heniu określił) poleczyć nasze stare kości w gorących termalnych źródłach.##ret9Głównym organizatorem wieczornego spotkania będzie Jasia, obchodząca wtedy imieniny.##ret9Prócz pieniędzy (Euro) należy wziąć strój do kąpieli, klapki i ręcznik.##ret9Szczegóły (ilość samochodów i dokładny koszt spotkania) podamy trochę później. ##ret9Pozdrawiam serdecznie 195.117.124.2 0 29.04.2011 - 15:49 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy.##ret9Dopiero dzisiaj skończyłem pracę nad "Sprawozdaniem z pobytu Heńka w Birmie". Wybaczcie że tak długo to trwało.##ret9Myślałem że uporam się z tym problemem w Bielsku, ale okazało się że moja głowa zaprzątnięta była czymś zupełnie innym.##ret9Dopiero po przyjeździe do Siemana znalazłem czas i pomysł by coś z tym zrobić.##ret9Życzę miłego oglądania!##ret9Pięknego majowego weekendu wszystkim. Ściskam 195.117.124.2 0 29.04.2011 - 21:55 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku - to nie jest SPRAWOZDANIE Z POBYTU W BIRMIE.Po prostu nader czesto otrzymywalem zapytania (rowniez od ciebie)zaprawione charakterystyczna podejrzliwoscia dotyczace moich kontaktow z kobietami w trakcie moich podrozy. Przeslalem ci wiec probki moich kobiet aby wszyscy mogli zobaczyc jakie to pieknosci staja na mojej drodze.Jak wiec widac sumienie mam czyste a jak rowniez mozna stwierdzic nielatwo jest byc podroznikiem.##ret9Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 30.04.2011 - 14:00 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Podroznicy,##ret9##ret9Zdjecia obejrzelismy, urode Birmanek podziwialismy, ale ciagle nie wiemy, ktorej z tych pieknosci Henryk obiecal, ze wroci ???##ret9A Ty Zbyszku, nie chcesz sie pochwalic Twoimi "zdobyczami" z ostatniej wyprawy ?##ret9##ret9Poza tym czekam na szczegolowe informacje dot. spotkania czerwcowego.##ret9##ret9Pozdrawiam wszystkich pierwszomajowo, zyczac udanego weekendu. 62.88.36.145 eu62-88-36-145.adsl.euphonynet.be 0 30.04.2011 - 16:43 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wybaczcie moi kochani, ale w tej "Birmie" wysiadł głos!!!##ret9Jeszcze wczoraj był, a dzisiaj gdzieś się zapodział.##ret9A najważniejszy jest tam właśnie dźwięk. Będę więc musiał coś poprawić i mam nadzieję że mi się to uda.##ret9Gosiu! Nic nie rozumiem!##ret9O jakiej mojej wyprawie mówisz?!?!##ret9I o jakie zdobycze Ci chodzi?!?!?##ret9##ret9Zabieram się do roboty. Do usłyszenia 195.117.124.2 0 30.04.2011 - 21:34 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Niestety, nie byłem w stanie połączyć głos ze slajdami na naszym serwerze. Byłem więc zmuszony wszystkie komentarze wkleić w formie napisów. Szkoda. Bo był piękny podkład muzyczny i całość prezentowała się o wiele bardziej interesująco.##ret9Postaram się poczytać trochę na ten temat. Może dam radę.##ret9Natenczas musi być tak jak jest.##ret9##ret9No cóż - nie spisałem się.##ret9##ret9 195.117.124.2 0 01.05.2011 - 12:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu.##ret9Jestem bezpośrednio po rozmowie z Heńkiem. Napisałaś że czekasz na szczegóły. To co jeszcze może Cię interesować, a zapomniałem napisać, to koszt.##ret9Jest śmiesznie niski!##ret9Noclegi są w cenie około 10 euro od osoby za noc, wstęp na ciepłe baseny także w tej mniej więcej wysokości.##ret9Więc takiej ceny (dzięki kontaktom Heńka) nie mielibyśmy w Polsce.##ret9Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś wątpliwości napisz. Postaramy się odpowiedzieć.##ret9Cały czas czekam na wyjaśnienia skąd wzięły się Twoje pytania w sprawie "zdobyczy". A może zdobyłem coś przypadkiem sam nie zdając sobie z tego sprawy?##ret9Może wiesz coś czego sam nie wiem?##ret9No, no. Może to być interesujące.##ret9Pozdrawiam wszystkich! 195.117.124.2 0 01.05.2011 - 22:15 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzieki Zbyszku za informacje dot. spotkania czerwcowego. Dopisujemy sie czterema rekami, majac nadzieje, ze kolezenstwo licznie dolaczy do grona chetnych.##ret9##ret9Ubawilismy sie setnie Twoimi komentarzami do zdjec Henryka z Birmy. Chyba nikt inny nie potrafilby w podobny sposob zinterpretowac dokumentacji fotograficznej naszego globtrottera. A co na to sam Bohater ?##ret9##ret9Pytajac o Twoje podboje z ostatniej "wyprawy" mialam na mysli jedynie Twoj pobyt w naszym kochanym Bielsku i sliczne bielskie dziewczyny i to oczywiscie z przymruzeniem oka i w kontekscie z podroza egzotyczna naszego Henryka.##ret9Wybacz, jesli Cie tym urazilam.##ret9##ret9Pozdrowienia.##ret9##ret9 62.88.41.39 eu62-88-41-39.adsl.euphonynet.be 0 02.05.2011 - 7:11 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No coz-podziwiam Zbyszka za niezwykle dowcipny komentarz do moich zdjec z Azji. Odkryl-niestety-najglebsze moje sekrety ale -z czego sie ciesze-pokazal wszystkim ze z tego Henryka jeszcze kawalek chlopa,a to powod do dumy.##ret9Nasze spotkanie w Slowacji przygotowane jest w szczegolach,jutro spotykamy sie z Jasia i zamkniemy ostatecznie wszystko co dotyczy spotkania.Mam nadzieje ze jeszcze ci ktorzy nie zadeklarowali z roznych powodow uczestnictwa w spotkaniu rowniez sie zdecyduja-do czego goraco zachecamy 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 02.05.2011 - 13:32 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie,##ret9##ret9jesli nie jest za pozno to dopisujemy sie we dwojke.Prosilbym o informacje gdzie lezy ta Oravica czy Oravec bo na mapie nie spotkalem.Znam natomiast inne slowackie kapieliska ale te nazywaja sie jakos inaczej.Tak wiec do zobaczenia .Zdjecia Henka oczywiscie wspaniale ale najwieksze wrazenie robi Henka mina pelna optymizmu i jakiegos przekonania o checi##ret9 zdobywania nowych terytoriow dla Korony.Jesli to nie ten przypadek to moze chodzi o nowe rodzinne Kolonie (letnie)##ret9##ret9##ret9 Pozdrowienia.##ret9 91.89.248.117 HSI-KBW-091-089-248-117.hsi2.kabel-badenwuerttemberg.de 0 02.05.2011 - 15:53 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Franciszku. Bardzo się cieszę. Mam nadzieję że Heniu jest w stanie zarezerwować jeszcze jeden pokój.##ret9Jest nas więc coraz więcej i to jest super. Małgosiu, oczywiście że mnie nie uraziłaś, skąd ten pomysł?!?!##ret9Pewnie stąd że naciskałem na wyjaśnienie. Sądziłem że zdarzyło się coś w pijanym widzie, o czym nie jestem sobie w stanie przypomnieć.##ret9Nawiasem mówiąc, otrzymałem lekki ochrzan że "szlajam" się nie wiadomo z kim i nie wiadomo gdzie.##ret9Uściski wszystkim którzy się tu pojawiają 195.117.124.2 0 02.05.2011 - 16:43 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Franku-ciesze sie ze bedziesz z nami-zarezerwowalem pokoj dla ciebie.Oravice oraz scislej Vitanova to sa wioski na Slowacji niedaleko Namestova-stamtad jest okolo 20 km do Zakopanego.##ret9Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 02.05.2011 - 23:50 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Bardzo, bardzo Wam zazdroszczę i czuję się wykluczona, wyrzucona poza nawias.##ret9Będę myślami z Wami. Tylko tyle mi pozostało. Wielka szkoda, że nie było zgody na wrzesień.##ret9Ściskam wszystkich. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 06.05.2011 - 10:08 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam Serdecznie! Po ostatnich rozmowach z naszym Guru ustaliliśmy plan naszego spotkania .Spotykamy się jak zwykle na Schodowej 24-tego czerwca o godz.10-tej. i jedziemy do Orawicy tj. 120 km.Po drodze jakaś mała kawka,idalej już na miejsce.Po zakwaterowaniu,wychodzimy na kąpiele do "ciepłych zródeł" i dlatego trzeba wziąć kostium kąpielowy ,ręcznik,ew.klapki.Tam też będzie można posilić sie podobno nadzwyczajną zupką gulaszową.Na wieczór zapraszam na imprezkę imieninową.Następnego dnia znowu kąpiele na "zdrowotność".mała przegryzka na miejscu i na resztę pobytu Henio przygotowuje nadzwyczajny program turystyczno-rozrywkowy.W niedziele powrót.Jeżli chodzi o "knosumare" to myślę że każdy we własnym zakreśie .Na pewno ważmiemy pieczywko,jakąś wędlinke .O szczególach proszę o kontakt.Pozdrawiam i do zobaczenia. 89.74.211.0 89-74-211-0.dynamic.chello.pl 0 10.05.2011 - 12:36 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dziekuje ci Jasiu za okreslenie mnie mianem guru. Chcialbym jednak wyjasnic ze w starohinduskim jezyku gu-oznacza ciemnosc zas ru-rozjasniac.Nie bardzo czuje sie rozjasniajacym ciemnosci-czynili to przed laty na Schodowej 4 nasi ukochani nauczyciele.##ret9Pozdrawiam i wylatuje do Bulgarii 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 14.05.2011 - 14:17 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mam niestety smutna wiadomosc- nasz Zbysiu lezyw szpitalu i ma zapalenie pluc. Rozmawialem z nim wczoraj bedac w Bulgarii,twierdzi ze czuje sie lepiej i spodiewa sie wkrotce powrocic do domu. Pytalem go czy nie potrzebuje jakiejs pomocy ale zaprzeczyl. ##ret9P{roponuje - zadzwoncie do Niego i podtrzymajcie go na duchu 77.85.202.254 crs.albena.bg 0 16.05.2011 - 11:01 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzwoniłam do Zbyszka natychmiast po otworzeniu wiadomości Henia. Jest zdecydowanie lepiej. Dzisiaj tzn w poniedziałek powinni go wypisać ze szpitala.##ret9Serdecznie wszystkich pozdrawiam i.... bądźcie zdrowi. Nie wolno lekceważyć rożnych przypadłości, aby nie rozwinęlo się coś groźnego.##ret9Buziaczki 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 16.05.2011 - 15:52 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Kochani. Jestem już w domu. Teraz dopiero doceniam co to kawałek własnego kąta.##ret9Czuję się już zupełnie dobrze, choć jeszcze długo trzeba bedzie stan płuc kontrolować.##ret9Ale... czasu mam pod dostatkiem, więc nie muszę się specjalnie gimnastykować.##ret9Bądźcie wszyscy zdrowi i mam nadzieję że spotkamy się w umówionej grupce w końcu czerwca.##ret9Z góry bardzo się na to spotkanie cieszę.##ret9Ściskam Was mocno. 195.117.124.2 0 18.05.2011 - 12:56 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Przynajmniej w tym przypadku chce byc pierwszy i dlatego juz w przededniu Zbyszku twoich urodzin pragne przekazac ci najlepsze zyczeni wszelkiej pomyslnosci a nade wszystko zdrowia,ktory w naszym wieku zaczyna nieco szwankowac.Zycze ci abys w tym twoim uroczysku znajdowal wiele przyjemnosci, aby bociany klekotaly ci po calych dniach a caly dom obrosl najpiekniejszymi kwiatami.Inne,bardziej meskie zyczenia pozostawiam na dzien kiedy spotkamy sie bezposrednio.Wszystkiego najlepszego nasz 67 latku 83.5.242.237 aate237.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 19.05.2011 - 7:51 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu kochany,##ret9Życze Ci zdrowia - duuuuużo i nieustannie.##ret9Życzę Ci dużo optymizmu, sympatii ludzi i zawsze dobrgo humoru. Niech Ci będzie najlepiej i najpiękniej.##ret9Ściskam Cię urodzinowo gorącoi serdecznie 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 19.05.2011 - 10:34 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbyszku w Twoje Urodziny dołączam się do tak pięknych życzeń Henia( również tych męskich, choc może nie mam prawa, a może wyobraźni) i Agatki.Ode mnie również- dużo,dużo zdrowia, wielu radosnych chwil w życiu, spotkań z przyjaciółmi i życzliwymi ludźmi, którzy potrafią umilić nam zwykłą codzienność, obyś nadal zachował tę cudowną młodzieńczą wrażliwość na piękno w każdej postaci no..i spełnienia marzeń. Wszystkiego Naj..Naj!!! 188.33.158.122 user-188-33-158-122.play-internet.pl 0 19.05.2011 - 15:37 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku Drogi,##ret9##ret9 wczoraj dzwonilam do Ciebie wlasnie z zamiarem zlozenia Ci##ret9zyczen urodzinowych, ale w trakcie naszej rozmowy po prostu zapomnialam - ot, starosc !##ret9Wiec teraz dolaczam moja laurke do tych wszystkich pieknych zyczen, ktore juz otrzymales i zeby sie nie powtarzac: jeszcze raz wszystkiego, co najlepsze, najcenniejsze i najpiekniejsze.##ret9Sto lat !!! 62.88.45.59 eu62-88-45-59.adsl.euphonynet.be 0 19.05.2011 - 22:26 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Zbychu jubilacie.##ret9Sto lat niewsamotnosci,zdrowia itylez optymizmu co dotychczas zyczy Zosia i Franek.Zakladamy ze masz cos okolo 60-siatki.U nas przewalilo sie wesele Paulinki naszej corki.Lapiemy oddech.Dziecko (dzieci od tej chwili,)po przyjeciu do bialego rana polecialy do N.Jorku na tydzien a pozniej na 3 tygodnie do National Park w Wenezueli,gdzie znajduje sie najwyzszy wodospad swiata ca= 1000m. ##ret9##ret9 Przygotowujemy sie duchowo na spotkanie.##ret9##ret9 Pozdrowienia Franek 91.89.251.150 HSI-KBW-091-089-251-150.hsi2.kabel-badenwuerttemberg.de 0 20.05.2011 - 1:07 Zdzichu##rT###rT###rT###rT###rT###rT# To i ja Drogi Zbyszku przylaczam sie do tej zasluzonej lawiny Zyczen Urodzinowych. Zycze Ci wszystkiego co najlepsze, wszelkiej pomyslnosci i przede wszystki duzo, dozo zdrowia co jest chyba najwazniejsze. Usciski wraz z Zyczeniami od mojej lepszej polowy - Elzbiety. 200.109.167.95 200.109.167-95.dyn.dsl.cantv.net 0 21.05.2011 - 10:36 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani.##ret9Wielkie dzięki za pamięć i sympatię. Zawsze w takich momentach jestem dumny że zrządzeniem losu znalazłem się w tak wyjątkowej klasie. I nie dziwię się że ludzie którzy mają okazję znać nasze forum zazdroszczą nam takich bliskich i serdecznych kontaktów.##ret9A ja powoli dochodzę do siebie. Prawdę mówiąc nie podejrzewałem że będzie to trwało tak długo. Cały czas nieprzyjemnie kaszlę, a do sił wracam strasznie opornie.##ret9Z paroma arami trawnika męczę się już od trzech dni i prawdę mówiąc skosiłem dopiero połowę.##ret9Przy okazji Franku. Przypomniałem sobie że odwiedziłem Cię w szpitalu kiedy zapadłeś na to samo co ja. Był to rok 64, może 65???##ret9A szpital (jakiś przedziwny) znajdował się w pobliżu jakiejś kopalnie gdzieś przy drodze z Sosnowca w kierunku Ronda.##ret9Mam nadzieję że nie jest to wytwór wyobraźni.##ret9Paulinie życzę szczęśliwych małżeńskich lat. Niech im się wszystko układa tak jak będą to planowali.##ret9Jeszcze raz dziękuję za wszystkie serdeczności.##ret9Z niecierpliwością czekam na sympatyczne dni na Słowacji.##ret9##ret9Parę dni temu rozmawiałem z Ewą. W najbliższą środę ma operację kręgosłupa. Z tego co mówiła już dwa dni później ma rozpocząć intensywne ćwiczenia.##ret9Mam nadzieję że nie będzie żadnych komplikacji i w czerwcu spotkamy się. ##ret9##ret9Ściskam wszystkich. 195.117.124.2 0 21.05.2011 - 10:42 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku- nie chcialem tego wypowiadac wczesniej kiedy byles chory i slaby ale teraz gdy wracasz do formy przemysl sobie czy aby ta choroba to nie efekt nazbyt INTENSYWNEGO zycia jakie zawsze prowadziles?Widzisz Zbyszku-ten poczciwy Henryk ktory zawsze wiodl ascetyczne zycie jakos nie ma takich przypadlosci.##ret9Wracaj stary czym predzej do pelnej formy-mamy jeszcze tyle do spelnienia 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 21.05.2011 - 12:11 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Asceza mówisz Heńku?##ret9Prawdę mówiąc nie bardzo sobie wyobrażam siebie po choćby roku takiego ascetycznego jak Twoje życia.##ret9Może więc lepiej pozostanę przy swoim intensywnym?##ret9Pewnie poruszymy ten temat w czerwcu. Będzie sporo czasu.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 22.05.2011 - 13:31 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Chłopaki kochane, nie przesadzajcie z tą intensywnością a ascezą. Najlepszy umiar Panowie!!!!##ret9Heniu, a jak Twoje kolano???##ret9Wszystkim życzę zdrowia!!!##ret9serdeczności 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 27.05.2011 - 16:32 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy.##ret9Jestem po rozmowie z naszą Ewcią. Jest drugi dzień po operacji, ale z głosu (i nie tylko) wynika że jest dobrze. Już powolutku chodzi i przyrzekła mi, że będzie robiła wszystko by być w czerwcu z nami.##ret9Za moim pośrednictwem przesyła wszystkim serdeczne pozdrowienia i uściski.##ret9Co też robię z największą przyjemnością##ret9 195.117.124.2 0 29.05.2011 - 20:35 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Madziu Kochana,##ret9Najlepsze najserdeczniejsze życznie imieninowe - zdrowia, zdrowia , wszelkiej pomyślności i rozwiązania wszystkich trudnych życiowych problemów.##ret9Serdecznie całuję i..... do zobaczenia w Colorado. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 06.06.2011 - 7:55 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Kochani.##ret9Wczoraj wróciłem znad naszego polskiego Bałtyku. Tydzień temu wpadłem na pomysł by spędzić w Gąskach parę dni.##ret9Nie potrzebowałem wiele czasu i tak znalazłem się nad morzem.##ret9Pogodę "złapałem" piękną. Ciepło, słonecznie, niebo właściwie cały czas bezchmurne. Jedynie woda jeszcze bardzo zimna.##ret9Piszę to by usprawiedliwić moje milczenie na "łamach"!##ret9Teraz żyję już przyjazdem do Bielska. Będę z pewnością parę dni wcześniej, a potem postanowiłem nie wracać do Siemczyna i pozostać w Bielsku do 15 lipca, czyli do mojego wyjazdu do Grecji.##ret9Będę miał sporo roboty. I Kasia i Grzegorz mają litanie zadań dla mnie.##ret9Pozdrawiam i ściskam wszystkich bardzo ciepło. 195.117.124.2 0 06.06.2011 - 21:28 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Za kilkanascie dni nasze spotkanie a tu jakos tak milczaco. Zakladam ze wszyscy ktorzy deklarowali chec wziecia udzialu na pewno beda. Dajcie jakis glos.Ja wyjezdzam pojutrze do Wloch i wroce tuz przed naszym spotkaniem-bylbym spokojny wiedzac ze wszyscy potwierdzaja obecnosc.Jasia juz piecze placek, Marysia konczy robic salatke-praktycznie wszystko gotowe. ##ret9Do uslyszenia 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 07.06.2011 - 11:09 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dobrze Zbyszku, ze sie odezwales. Twoja eskapada nad Baltyk##ret9to dowod, ze wracasz do formy. Czy aby tylko nie za wczesnie na kapiele w zimnym morzu?##ret9Heniu, my rowniez zyjemy juz planowaniem podrozy. Bedziemy w Polsce juz od 19-go czerwca i zostaniemy do poczatku lipca. Znalazlam bardzo urocze miejsce w Szczyrku pod Skrzycznem i rezerwacja dokonana.##ret9Ciesze sie na bliskie spotkanie, oby pogoda dopisala.##ret9##ret9Zycze Ci wspanialej podrozy do kraju mojego dziadka.##ret9Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia, mam nadzieje w licznej gromadce. 62.88.11.137 eu62-88-11-137.adsl.euphonynet.be 0 08.06.2011 - 14:20 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie,##ret9##ret9potwierdzamy oczywiscie nasz udzial w spotkaniu.Nie wiem tylko czy bedziemy w Skoczowie na grobie prof.Pocwierza.Nigdy tam nie bylem.Janka miala ostatecznie wyjasnic te kwestie bo wiaze sie to z kierunkiem naszej podrozy.Albo Cieszyn ,Skoczow Bielsko albo Warszawa Bielsko.Bede wdzieczny za wyjasnienie -kazda opcja dla nas dobra.Zbychu,jestem Ci winien odpowiedz na wzmianke o odwiedzinach w szpitalu w czasie studiow.Niestety nie pamietam i nie moge sobie przypomniec czy bylem kiedykolwiek chory-z wyjatkiem przypadkow kiedy mi to odpowiadalo.Ale przy zastosowaniu odpowiednich rozpuszczalnikow moze da sie uruchomic glebsze poklady pamieci.Malgosia mnie kompletnie zaskoczyla swoimi przodkami greckimi.To wiele tlumaczy.Pozdrowienia i do zobaczenia . 82.212.58.187 HSI-KBW-082-212-058-187.hsi.kabelbw.de 0 08.06.2011 - 22:45 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Gosiu.##ret9Rzeczywiście już prawie jestem w formie. Cieszę się, bo to wszystko trwało dość długo.##ret9Do zobaczenia więc.##ret9Franku.##ret9To chyba ja coś poplątałem z tym Skoczowem. W tym roku darowujemy sobie cmentarz, choć z naszym nieodżałowanym Profesorem będziemy z pewnością podczas naszego spotkania.##ret9Z tym szpitalem pewnie moja pamięć spłatała jakiegoś figla, choć prawie widzę całą sytuację.##ret9A może pomyliłem z kimś innym?##ret9Pozdrawiam i do zobaczenia. 195.117.124.2 0 09.06.2011 - 15:15 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wyjasniam, komu trzeba, ze z Grecja nigdy mnie nic nie laczylo i do tej pory nie zanosi sie aby bylo inaczej.##ret9Natomiast dziadek moj ze strony Mamy byl Wlochem i chociaz nie mialam okazji go poznac ( zmarl, kiedy mialam dwa miesiace ), mam ogromny sentyment do tego kraju i do tego jezyka.##ret9Franku, co miales na mysli mowiac, ze to wiele tlumaczy, czy moze moj "grecki" nos?##ret9##ret9Tymczasem, pozdrawiam i do zobaczenia.##ret9 62.88.8.117 eu62-88-8-117.adsl.euphonynet.be 0 09.06.2011 - 18:19 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zrozumiałem Gosiu że Twoje korzenie (a właściwie pojedynczy korzeń) z Włoch się wywodzi a nie z Grecji.##ret9To ciekawe, również dlatego, że ostatnimi czasy coraz więcej Małgorzat ma z Włochami coś wspólnego.##ret9Ponieważ być może będę w Bielsku 21, 22, mogłabyś podać mi jakieś na Was namiary?##ret9Jeśli moja dziatwa nie zagoni mnie do całodobowej roboty, chętnie gdzieś spotkałbym się z Wami.##ret9Do zobaczenia tak czy owak.##ret9Ściskam wszystkich 195.117.124.2 0 09.06.2011 - 20:24 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, ##ret9nasz adres w Szczyrku to: ul. Zwalisko 27, tel.u gospodarzy:##ret9033 817 91 58, a nasz GSM z polska karta +48 796 402 313##ret9Bedzie bardzo milo jesli sie odezwiesz, a jeszcze milej bedzie sie spotkac.##ret9Do uslyszenia i zobaczenia. 62.88.8.117 eu62-88-8-117.adsl.euphonynet.be 0 10.06.2011 - 20:29 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Niestety Gosiu. Na żadne ślady Adama nie trafiłem.##ret9Prawda, wylegując się na plaży zerkałem na przechodzących, ale (z rumieńcem na licu) przyznaję, że za męskimi gaciami raczej się nie rozglądałem.##ret9Pozdrawiam. 195.117.124.2 0 13.06.2011 - 10:48 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Byłam 3 dni w Szczyrku. Ale te nasze Beskidy piękne! Odetchnęłam, odpoczęłam, wyluzowałam, odświeżyłam umysł.##ret9Pozdrawiam Was serdecznie. Bawcie się dobrze na spotkaniu.##ret9Buziaki 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 14.06.2011 - 19:21 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam serdecznie i tak samo serdecznie pozdrawiam Z niecierpliwością czekam na nasze spotkanie.Szkoda ,że nie wszyscy mogą się wybrać,choć mogę zrozumieć ,ze przyczyny mogą być całkiem obiektywne.Nieśmiało przypominam termin: 24,06 godzn10-ta na Schodowej.Proszę także pomiętać o przyborach kąpielowych. 89.75.45.50 89-75-45-50.dynamic.chello.pl 0 23.06.2011 - 2:51 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9##ret9Po raz kolejny od ostatniej niedzieli 19 czerwca staram sie przekazac Wam smutna wiadomosc ze tego dnia, moja ukochana Lusia po dlugiej chorobie odeszla od nas na zawsze. 6 sierpnia obchodzilaby 65 urodziny i tego samego dnia obchodzilibysmy 41 rocznice slubu. Nie dotrwala. Pogrzeb dzis 23 czerwca w parafialnym kosciele. Szate muzyczna requiem mess opracowal brat Lusi - kompozytor - Cezary Skubiszewski.##ret9##ret9Marek##ret9##ret9##ret9 122.107.174.71 c122-107-174-71.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 23.06.2011 - 7:00 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi, Kochany Mareczku.##ret9Z wielkim smutkiem i bólem przeczytałem Twoją wiadomość.##ret9To niesprawiedliwe, że nasi bliscy odchodzą na zawsze. I za każdym razem trudno nam się z tym pogodzić.##ret9Cóż więcej mogę napisać. Tylko to, że jestem z Tobą, że wszyscy, cała nasza klasa jest z Tobą. Bardzo blisko i bardzo fizycznie. Że Cię wspomagamy w tych bolesnych chwilach, że Cię kochamy, że cierpimy podobnie jak Ty.##ret9Jutro z Tobą i o Tobie porozmawiamy.##ret9I z pewnością poczujesz, że gdzieś tam bardzo daleko, niemal po przeciwnej stronie ziemi masz wiernych i oddanych przyjaciół.##ret9Trzymaj się Przyjacielu. Czas leczy rany. 83.5.68.216 aamm216.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 23.06.2011 - 16:00 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku kochany,##ret9jakie to smutne. Zbyszek wyrazil wszystkie uczucia jakie mnie dopadly po przeczytaniu tej przygnebiajacej wiesci.##ret9Mareczku, po drugiej stronie oceanu jestem sercem i myslami z Toba. Musisz byc dzielny i przetrwac. ##ret9Caluje Cie i przytulam do serca. Jestem z Toba. 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 24.06.2011 - 7:10 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku!Jakie to przykre i bolesne.Łączę się z Tobą w bólu iżyczę cierpliwości w oczekiwaniu na ukojenie.Marysia 94.251.135.100 100-135-251-94.net.stream.pl 0 25.06.2011 - 21:12 Krysia Hussar##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku, wyrazy współczucia i bądź dzielny,pociechą jest świadomość, że Twoja Lusia już nie cierpi(lecz cóż to za pociecha?!) Wszyscy łączymy się z Tobą w tych smutnych chwilach i choć żal po stracie bliskich pozostaje zawsze bolesny...trzeba czasu. Trzymaj się! 46.113.0.125 user-46-113-0-125.play-internet.pl 0 26.06.2011 - 19:30 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Marku, tak myślę, że stworzyłeś swojej Zonie życie szczęśliwe, życie, w ktorym nie brakowało tego, to najbardziej cenne: miłości, szacunku, zrozumienia........... Nie rozpaczaj więc...##ret9Ściskam Cię bardzo - Picha 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 28.06.2011 - 9:04 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Jeszcze jedno: Cezary Skubiszewski znany jest świetnie mojej córce / Magda skończyła filmoznastwo na UJ/ jako między innymi kompozytor filmowy, a wogóle świetny kompozytor. I to jest brat Twojej Lusi !!!!!!!!! I Jego messe była grana na Jej pogrzebie! Marku, jeszcze raz - ściskam! Picha 193.200.119.178 catv-user-119-178.bielsat.com.pl 0 28.06.2011 - 10:01 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9##ret9Dziekuje Wam wszystkim za slowa wspolczucia i pociechy, ktore skierowaliscie do mnie.##ret9Moze nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo mi pomogliscie.##ret9##ret9Jestem cigle myslami blisko z Wami.##ret9##ret9Obejmuje Was i sciskam bardzo mocno.##ret9##ret9Wasz Marek 122.107.174.71 c122-107-174-71.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 28.06.2011 - 23:09 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku drogi, ##ret9nie ma dnia abym o Tobie nie myslala.##ret9Jak wiesz jestem u Joasi. Jej skypowy nick to: joaskabar.##ret9Jesli sie wyswietlisz, zadzwonie.##ret9Trzymaj sie dzielnie.Sciskam serdecznie 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 29.06.2011 - 21:12 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku - wstrzymywalem sie do tej pory z wyrazeniem swojego glebokiego smutku z powodu smierci Lusi.Znalem ja chyba lepiej niz reszta naszych kolegow z klasy, goscilem w Waszym domu w Warszawie,Melbourne- spotykalem sie z Wami w Canberze.Byla taka radosna i piekna.##ret9Nie moge znalezc slow pocieszenia-musisz znalezc spokoj sam. Mysmy podczas naszego dorocznego spotkania wiele o Was rozmawialismy,bylo nam tak bardzo smutno.Mozesz byc pewny ze wszyscy jestesmy z toba 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 08.07.2011 - 11:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Muszę nadrobić zaległości, bo zbliża się termin mojego wyjazdu do Grecji.##ret9Choć jak widzę wszyscy po naszym corocznym spotkaniu jakby zamknęli się w sobie.##ret9A ja od powrotu ze Słowacji ręce miałem pełne roboty. Co wieczór otrzymywałem rozpiskę - plan moich prac i w nowo otwartej lecznicy mojego zięcia i w domu, a właściwie w pokoju mojej Kasi.##ret9Muszę jednak powiedzieć że moja córka pomagała mi bardzo dzielnie i nie sądziłem że w takim "mizernym" ciałku drzemie tyle energii. Przyznam, że jestem z niej bardzo dumny.##ret9Z pracami tymi spieszyliśmy się o tyle, że wczoraj właśnie, po wielu nieprzewidzianych przygodach wrócił z eskapady motocyklowej Marcin. Wrócił wcześniej, niedojechawszy do celu, ale do Mongolii dojechał.##ret9Niestety po ostatniej wywrotce na mongolskich bezdrożach uszkodził motocykl i zadecydował że w tym stanie nie może kontynuować podróży. Z wieloma przygodami dotarł do kraju (domu), choć często był pewny że wróci na lawecie.##ret9Wczorajsze powitanie było niezwykłe.##ret9Bielscy koledzy motocykliści wyruszyli w 12 maszyn by przywitać go na trasie do Bielska. Za Andrychowem spotkaliśmy się i urządziliśmy mu szampańskie (dosłownie) powitanie. Biedak ledwie był w stanie zsiąść ze swego pojazdu, a chodząc przybierał postawę jak na motocyklu. Ale atmosfera była niepowtarzalna. Mogłem podziwiać oddanie i bezinteresowność tej małej społeczności, którą łączy przede wszystkim miłość do dwóch kółek. ##ret9W drodze powrotnej Marcin był "eskortowany" w środku kawalkady pięknych, zadbanych, błyszczących pojazdów. Jego motor wyróżniał się tym, że był pokryty skorupą błota.##ret9Ale jechał jak król.##ret9Podprowadzili go pod sam dom i po krótkich przemowach i oklaskach rozjechali się.##ret9Piszę o tym tak dokładnie, bo z tak pięknymi gestami spotkałem się po raz pierwszy w życiu.##ret9Nic tylko zazdrościć!!!##ret9##ret9Na koniec chciałbym (jako że nie zrobiłem tego jeszcze oficjalnie), podziękować pięknie Jasi za imieninowe przyjęcie, Heńkowi za wspaniały pomysł spędzenia czasu w pięknym miejscu i miłej "klasowej" atmosferze.##ret9Myślę że był to pierwszy krok w zbogacanie repertuaru naszych corocznych spotkań.##ret9Sądzę także, że (mimo pewnych światopoglądowych różnic) nadal będziemy się trzymać razem tak, by wszyscy nam tego zazdrościli.##ret9A zazdrościć jest czego.##ret9Pozdrawiam wszystkich ciepło i odezwę się pewnie dopiero po powrocie z Grecji.##ret9 83.7.1.199 abdp199.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 10.07.2011 - 14:00 Marek ##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wlasnie facebook poinformowal mnie, ze Heniu miales swoje urodziny 5 lipca, a ty Marysiu 17 lipca.##ret9Nie wspominam ktore to urodziny, bo wszyscy oprocz Agatki, naszej mlodki jedziemy na tym samym wozku. Tobie wiec Henryku spoznione, a Tobie Marysiu z wyprzedzeniem, skladam moje najgoretsze zyczenia zdrowia i samych radosnych dni.##ret9Sciskam i caluje Was mocno,##ret9Marek 122.107.201.103 c122-107-201-103.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 10.07.2011 - 17:02 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu, tak staralam sie pamietac o Twoich urodzinach i umknelo. Zycze Ci aby zdrowie zawsze Ci dopisywalo i abys nigdy nie tracil takiego fajnego optymizmu i cieplego, zyczliwego stosunku do swiata i ludzi jaki zawsze miales. Serdecznie Cie pozdrawiam i sciskam urodzinowo. Troche pozno ale bardzo szczerze.##ret9Zbyszku, kiedy zamiescisz jakies fotki z ostatniego spotkania?##ret9Relacje ustna mam od Marysi / na skypie/, ale rada bym Was poogladac.##ret9Czy aby w tej Grecji do ktorej sie wybierasz jest bezpiecznie?##ret9##ret9W Colorado lato przedziwne. Prawie codziennie pada, czasem nawet po 5-6 razy dziennie przechodza ogromnr burze z porywistm wiatrem. Tego tu nigdy nie bylo. Nie narzekam na te deszcze, bo jest troszke chlodniej a i ogrod nie wymaga codziennego podlewania i trawa jest zielona, co o tej porze roku bylo niespotykane. Wczoraj w nocy przyszedl niedzwiedz do nas i usilowal dobrac sie do pojemnika na smieci. Nie udalo mu sie, bo byl szczelnie zamkniety. Codziennie paraduja przed domem sarenki, a zdarzaja sie tez male niedzwiadki i inne male zwierzatka. Pumy narazie nie widzialam, ale ponoc kreca sie w okolicy.##ret9Jest mi tu dobrze, czuje sie jak we wlasnym domu.##ret9Serdeczne pozdowienia dla wszystkich dziewczat i chlopakow.##ret9Buziaczki 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 11.07.2011 - 7:25 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Serdecznie dziekuje wszystkim za zyczenia urodzinowe. Tradycja w mojej rodzine bylo zawsze obchodzenie imienin traktujac urodziny jako przypominanie o uplywie czasu.Szczegolnie ze moje imieniny przypadaja akurat na dzien naszej wiktorii pod Grunwaldem staram sie wlasnie ten dzien akcentowac w mojej tradycji. ##ret9Wczoraj wlasnie wrocilem z Grecji-nie obawiajcie sie o Zbysia,jest tam spokojnie. Jedynie w Atenach pod Parlamentem widzialem grupe okolo 100 mlodych ludzi pokrzykujacych jakies rytmiczne hasla ale zadnej agresji nie dostrzeglem. Grecy sa wyraznie zmeczeni sytuacja a czesc z nich okreslala w rozmowie ze mna protesty jako polityczna inspiracje ,wrecz oplacana przez sily politycznej opozycji.##ret9Po kazdym moim powrocie zza granicy( ostatnio Wlochy, Grecja) bardziej dostrzegam urok naszego kraju oraz przemiany jakich jestesmy swiadkami.Wzbudza to autentyczny zachwyt obcokrajowcow. Ostatnio rozmawialem ze znajomym ktory spedzil ostatnie 20 lat w USA i gdy zobaczyl Bielsko ponownie nie mogl wyjsc z zachwytu. Polacy ktorych spotykalem w Grecji a ktorzy przebywaja tam od wielu lat ,deklarowali iz wracaja do Polski bo tam nie ma perspektyw a Polska wyrasta na bardzo liczacy sie kraj dajacy perspektywe na przyszlosc.Radujmy sie wiec z tego wszyscy. ##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 11.07.2011 - 16:36 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Bardzo dziękuję za pamięć o moich kolejnych urodzinach,chociaż nigdy nie celebrowalam tego dnia.Wolę zdecydowanie imieniny,które obchodzę 15 sierpnia/to tak jakby ktoś chciał mi złożyć życzenia/.Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam. 94.251.132.61 61-132-251-94.net.stream.pl 0 17.07.2011 - 20:08 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# 100 lat, 100 lat niech zyje, zyje nam Marysia.##ret9Caluski urodzinowe. Zdrowia i niezmiennego optymizmu.##ret9Wszystkiego najlepszego Marysiu. 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 17.07.2011 - 21:18 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dziękuję,dziękuję,dziękuję Tobie Agatko,Janeczce,która telefonicznie złozyła mi życzenia,Frankowi, Markowi,wszystkim kochanym przyjaciołom.Całuski WSZYSTKIM !!!!!!!!! 94.251.132.61 61-132-251-94.net.stream.pl 0 30.07.2011 - 19:01 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wszystkiego najlepszego,zdrowia,zdrowia,zdrowia z okazji URODZIN życzę M. 94.251.132.61 61-132-251-94.net.stream.pl 0 30.07.2011 - 19:03 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Te życzenia oczywiście dla Ciebie Janeczko!!!!!!!!!!!! 94.251.132.61 61-132-251-94.net.stream.pl 0 31.07.2011 - 17:25 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Janeczko-wszystkiego co najlepsze .Badz zawsze taka sama serdeczna,radosna istota jaka jestes. Wierze ze tak bedzie bo ciebie czas sie nie ima.Wpadnij kiedys na ploteczki-tak to z Ala lubimy. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 31.07.2011 - 18:09 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Janeczko, wszystkiego co najlepsze, najpiekniejsze, samych dobrych ludzi wokol, pozytywnych zdarzen i duzo szczescia na kazdym kroku. Buziaki. 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 01.08.2011 - 14:04 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Serdeczne dzięki moim wszystkim Przyjaciołom z kraju jak i ze świata za pamięć i życzenia.Szkoda tylko ,że przypominają one o nieustającym upływie czasu.Powoli dochodzę do sił po wakacyjnych wizytach rodziny ,i za moment wybieram się na krótko nad Narew a następnie do "wód" na renowację.Po powrocie na pewno zgłoszę się tu i ówdzie po ocenę czy aby pomagają te zachwalane zabiegi upiększające.Pozdrawiam serdecznie 83.4.187.56 aahf56.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 08.08.2011 - 15:43 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Na litosc Boska co sie dzieje-wszyscy milcza. Zbyszek wsiakl gdzies w Grecji albo go zaanektowala jakas Greczynka. Jasia- u wod -stara sie byc jeszcze piekniejsza,Agatka dorabia w Ameryce,Marysia-Bog wie co-moze tez cos podlapala. Tylko stary, poczciwy Szopa dyzuruje.Czeka kiedy zaczna swoj odlot bociany i wowczas ja razem z nimi w swiat.Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 08.08.2011 - 20:52 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Doprawdy Heniu nie narzekaj. Na ogol to Ty odzywasz sie srednio raz na kwartal. Ale to milo ze sie zaniepokoiles. Ja nie dorabiam w Ameryce niestety. Powiedzialabym ze odwrotnie. /Nie wiem jakiego slowa tu uzyc./ Ale czas szybko uplywa i zostalo mi jeszcze ciutke ponad 2 tygodnie i trzeba sie bedzie brac w droge powrotna. Jak zawsze jestem rozdarta wewnetrznie, a dzieci /te male/ juz odbyly kilkakrotnie godzinne placze. No ale nie ma sposobu na rozdwojenie. To kiedy te bociany zaczynaja odwrot???? Myslalam ze moze sie na moment spotkamy w Szczyrku pod koniec wrzesnia. Mam zamiar tam wskoczyc na 2-3 dni.Mysle, planuje, weekend 23,24,25 wrzesnia. Co Ty na to? A moze Marysia sie wybierze? Na pare godzin?##ret9Sciskam i pozdrawiam serdecznie. 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 09.08.2011 - 7:30 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moje bociany odlatuja dopiero 7 listopada - wprost do Argentyny.Ale we wrzesniu bede i chetnie sie spotkamy.Postaram sie namowic Marysie i Jasie-one sa zawsze dyspozycyjne.Napisz jak ustalisz jednoznacznie termin.##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 15.08.2011 - 8:44 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Przyznaje ze przez pare ostatnich tygodni nie zagladalem do Was (czy do nas). Ostattnie wpisy Agatki i Henryka sa z 8 i 9 sierpnia wiec reszta towarzystwa tez niezbyt aktywna. Chyba takie letnie, wakacyjne rozleniwienie.##ret9Ostatnie dwa wpisy pobudzaja jednak aktywnosc gdyz traktuja o waszych nowych planach spotkaniowych.(Szczyrk we wrzesniu u Agatki?). W jak dobrej sytuacji jest ta czesc naszej klasy, ktora jak Henryk okreslil jest “dyspozycyjna” i moze wpasc do Szczyrku, nawet tylko na pare godzin (mysle tu o Janeczce i Marysi). W mojej sytuacji z ta dyspozycja jest o wiele gorzej. Jestem jednask gleboko przekonany ze przyszlego lata, bede takze “dyspozycyjny” w Polsce i bede mogl spotkac sie z Wami na dluzej niz na pare godzin.##ret9Spojrzalem na nasze tableau z ktorego widac ze nasze przemile blizniaki wyprzedzily mnie o jeden dzien w rozpoczeciu tej ziemskiej drogi (22 sierpnia). Z tej to tez okazji zycze Wam droga Magdo i drogi Franku wszystkiego co najlepsze, samych pogodnych dni no i przede wszystkim wspanialego i dlugotrwalego zdrowia. ##ret9##ret9Marek##ret9##ret9PS##ret9Marysiu. ##ret9Z uwagi na fakt, ze jestem teraz w takiej sytuacji, w jakiej Ty znalazlas sie stosunkowo niedawno chce zwrocic sie do Ciebie via e-mail z paroma pytaniami. Moze bedziesz mi mogla pomoc, moze podzielisz sie ze mna Twoim doswiadczeniem, albo rzucisz swiatlo na pewne rzeczy. Mysle ze temat ten (raczej indywidualny i osobisty) nie bylby na tyle wazny dla innych aby prezentowac go na forum klasowym. Stad tez moj zamiar zkontaktowania sie z Toba bezposrednio.##ret9##ret9Marek##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 15.08.2011 - 12:23 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Marku jak mówi Henryk jestem dyspozycyjna i bardzo chetna do rozmowy.Moze to byc drogą mailowa lub przez skyp,e który wywoluje się przez /markasper/.Wiem,że to moze być utrudnione warunkami czasowymi ale wszystko jest do zrobienia.Podaję jeszcze adres skrzynki mailowej:www.marksper44@gmail.com##ret9 Wszystkich serdecznie pozdrawiam. 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 15.08.2011 - 12:26 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Małe sprostowanie w adresie mailowym,zabraklo mi 1-ej literki##ret9##ret9 markasper44@gmail.com 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 16.08.2011 - 21:24 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jestem przerazony milczeniem Zbyszka.Ja Wam mowie ze zaanektowala go jakas grecka kolara lub munara( to sa okreslenia kobiet ktore maja do zaprezenowania istotne czesci kobiecego ciala)Tak dlugo jeszcze nasz Zbys nie milczal-on przeciez zawsze zabiera z soba laptop-chyba popadl w tarapaty. Mial wrocic 15.08 - ##ret9nadal milczy.##ret9Jakze sie ciesze Marku ze sie odezwales, a jeszcze bardziej ze dajesz nam nadzieje na spotkanie w przyszlym roku.Czy planujesz przyjazd na dluzej?Dostosujemy nasz termin spotkania do twojego przyjazdu.##ret9Pozdrawiam wszystkich- modlmy sie za Zbyszka ##ret9##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 17.08.2011 - 9:17 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# I słowo ciałem się stało. Twoje modły Heńku zostały wysłuchane!##ret9Melduję się więc kochani i pozdrawiam wszystkich tak gorąco jak mnie w Grecji było.##ret9A było Henryku nie za przyczyną jakichś monar czy kular, a tylko słoneczka które za cholerę nie chciało się kryć za chmurki. Temperatura wciąż pod, a nierzadko ponad 40 stopni i tylko dwa razy parę dosłownie kropelek deszczu wieczorową porą.##ret9Kto mnie zna wie, że uwielbiam smażyć się w promieniach UV, więc wykorzystywałem pogodę i robiłem zapasy na czaplinecką zimę.##ret9Wieczory - a właściwie nocki - spędzaliśmy pijąc miejscową Retzinę i - całkiem już światowy - gin z tonikiem.##ret9I mam poważne obawy czy nie wpędziłem się w alkoholizm, bo zdarzało się to... codziennie!!!##ret9A przy tym nieustanne polityczne dyskusje!##ret9Grecy (przynajmniej ci polscy), są zaciekłymi komunistami. I najchętniej widzieliby odrodzenie się Związku Radzieckiego. Jest to o tyle zrozumiałe, że otrzymali od tego reżimu wszystko, o czym nie mogliby nawet pomarzyć sobie w ich ojczyźnie. Usiłowałem uświadamiać im że ZSRR niejedno ma imię, ale... nie dawałem rady.##ret9Były także rozmowy o naszej polskiej rzeczywistości. Pojechałem do Grecji z rodzinką cieszyniaków (obydwoje pracownicy naukowi Filii UŚ). I obydwoje jak się okazało wyznawcy tez głoszonych prze Radio Maryja i Gazetę Polską.##ret9Nie chcę się na ten temat rozpisywać, ale po prostu JESTEM PRZERAŻONY!##ret9Teraz już wiem że na najbliższe wybory iść muszę i mimo zahamowań wiem na kogo głosować.##ret9Laptop oczywiście miałem ze sobą, ale w miejscowości gdzie byłem (Pandeleimonas) nie było mowy o dojściu do internetu.##ret9Nawiasem mówiąc (wybaczcie), nie miałem ochoty na kontakt z zimną rzeczywistością - choćby via internet.##ret9##ret9Jak widzę na forum (ostatnio) trochę się dzieje.##ret9Spotkanie w Szczyrku! Jaguś. Bardzo, bardzo bym chciał, ale nie będę w stanie przyjechać. Może za pomocą Skypa zamienimy wtedy słów kilka? Ty pewnie nie masz tam sieci, ale Heniu ma w laptopie modem bezprzewodowy, więc może???##ret9O ewentualnym przyjeździe Marka rozmawiałem z nim niejeden już raz.##ret9Gdyby mu się udało...##ret9Jasne że jestem wtedy do dyspozycji w każdym terminie. Zapraszam wszystkich do siebie, albo też stawiam się tam gdzie zostanie to ustalone. Jakże byłoby miło spotkać się.##ret9Heniu, jeśli już chcesz się za coś modlić, to raczej za spotkanie z Markiem.##ret9Tyle na początek. Pędzę do kosiarki, bo zarosła mi moja posiadłość niewiarygodnie.##ret9Ściskam wszystkich bez wyjątku.##ret9Filakia. 195.117.124.2 0 17.08.2011 - 17:53 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No to ciesze sie, ze moze sie spotkamy. Nie obiecuje wielkiej balangi, ale przy winku i czyms do przegryzienia bedzie milo pogwarzyc. Mam nadzieje, ze pogoda nam dopisze. Dokladna date ustalimy po 1 wrzesnia, jak juz bede miala cala rozpiske szkolna. ##ret9Zostaly mi ostatnie dni pobytu u Joasi. Powiem szczerze ze jestem juz troche zmeczona, ale zarazem jest mi smutno, ze juz trzeba wyjezdzac, szczegolnie teraz, kiedy w restauracji bedzie mniejszy ruch i moznaby wiecej czasu spedzic ze soba.##ret9Zbyszku, tu gdzie jestem temperatura zawsze oscyluje w granicach 40 st. Ale ja w przeciwienstwie do Ciebie nie lubie i nie moge sie smazyc. Wyobrazam sobie jaki jestes strzaskany na heban.##ret9Wracam 25 sierpnia, ale jeszcze we wrzesniu wybieram sie z Jurkiem na grzyby w okolice Sejn na kilka dni. Wprawdzie bede musiala w piatki odrobic 4 dni lekcji, ale mniejsza o to. Oby tylko grzyby byly. Uwielbiam wedrowki po lesie.##ret9Bardzo sie ciesze na spotkanie z Markiem. Mam nadzieje, ze termin spotkania uda sie tak ustalic, zebysmy mogli sie spotkac w baaaardzo licznym gronie. Juz prosze, zeby nie brac pod uwage ostatniego tygodnia czerwca, bo zapewne znow polece do USA. A moze jednak wrzesien!!!##ret9Caluje i sciskam WSZYSTKICH. 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 17.08.2011 - 20:35 Franek##rT#f.jurys@online.de##rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Marku,##ret9##ret9dziekuje w swoim i Magdy imieniu za pamiec.Z wpisu wynika niedwuznacznie ze ujrzales swiatlo dzienne 21 sierpnia co pozwala nam zlozyc Ci rowniez zyczenia zdrowia i sily w przechodzeniu przez rafy zycia.Trzymaj sie mocno.##ret9##ret9 PANTA RHEI. 109.193.94.9 HSI-KBW-109-193-094-009.hsi7.kabel-badenwuerttemberg.de 0 19.08.2011 - 4:52 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9Trzy krotkie sprawy.##ret91. Moj przyjazd do Europy/Polski przyszlego lata ciagle aktualny. Jedyne ograniczenie to termin. Wczoraj wlasnie otrzymalem z Sydney kontrakt pracy (tylko 3.5 dnia na tydzien), ktory konczy mi sie 29 czerwca 2012. Wiec tak samo jak u Agatki - ostatni tydzien czerwca dla mnie nie jest aktualny. Od poczatku lipca w gore nie mam zbytnich ograniczen. W Polscve czy w Europie moglbym pomieszkac przez kilka tygodni i dotrwac do wrzesnia, aby spotkac sie z Jagusia. Sprawa do dogrania.##ret92. Rozmowa z Marysia na Skypie - fenomenalna. Ile u tej dziewczyny jest optymizmu, radosci i sily. Twoj Marysiu entuzjazm zyciowy moze byc zarazliwy. Mnie w kazdym razie pomogl i pokazal ze nawet po katastrofie zycie moze stopniowo powracac do normy.##ret93. Franku dziekuje Tobie i Magdzie za zyczenia urodzinowe. Tylko mala korekta. Przyszedlem na swiat dzien pozniej od Was (23 sierpnia) a nie dzien wczesniej. Jerstes Franku cigle moim starszym kolega.##ret9Sciskam Was Wszystkich mocno cieszac sie, ze Zbysiu sie odnalazl i ze nie wpadl w sidla zadnej greckiej bogini.##ret9Marek##ret9##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 21.08.2011 - 10:52 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marka deklaracja przyjazdu latem przyszlego roku do Polski powoduje ze musimy pomyslec o innym niz zwykle terminie naszego spotkania.W tej sytuacji musimy chyba przesunac spotkanie na tyle aby i Agatka mogla byc z nami.Czyli termin-koniec sierpnia lub wrzesien. Wypowiedzmy sie .No i gdzie sie spotkamy?##ret9Pozdrawiam##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 21.08.2011 - 20:20 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9Ja jestem za poczatkiem wrzesnia! 1 wrzesnia wypada w przyszlym roku w sobote, wiec to moglby byc ten termin. Jesli bylo by to 3-dniowe spotkanie, mozemy zaczac 31 sierpnia w piatek. Wtedy spokojnie wracam do W-wy na rozpoczecie roku 3 wrzesnia.##ret9##ret9Dla Magdy i Franka najlepsze zyczenia urodzinowe. Niech Wam sie wszystko spelnia.##ret9Magdzie zloze jeszcze zyczenia osoboscie, bo w srode w dniu powrotu do Polski odwiedze Ja na kilka kodzin w Jej domu w Denver.##ret9##ret9Markowi - sle tez moje najlepsze zyczenia / bede wtedy w drodze/ aby mimo smutkow i ciezkich chwil, patrzal optymistycznie w czekajaca nas przyslosc i tracil nigdy nadziei na usmiech i przyjazn.##ret9##ret9Usciski i ucalowania dla wszystkich 24.9.206.135 c-24-9-206-135.hsd1.co.comcast.net 0 22.08.2011 - 7:14 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Najlepsze zyczenia URODZINOWE Frankowi i Magdzie,dużo zdrowia i radości w każdym dniu.Zmiane terminu przyszlorocznego spotkania oczywiscie akceptuję.Pozdrawiam WSZYSTKICH. 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 22.08.2011 - 19:33 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wszystkim solenizantom ostatnich dwoch dni -Magdzi,Frankowi Markowi - wszystkiego co najlepsze.Szczegolnie zdrowia, zdrowia,zdrowia.To w naszym wieku najistotniejsze.Zakladam oczywiscie ze pieniedzy to juz mamy wrecz nadmiar.##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 22.08.2011 - 19:56 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Niech i ja dołączę się do życzeń.##ret9Magdziu, Franku, Marku. Chciałbym byście nadal potrafili i chcieli cieszyć się życiem. By optymizm i radość prowadziły Was przez co najmniej najbliższy rok. ##ret9I byśmy zawsze mogli spotykać się jeśli nie w realu, to przynajmniej wirtualnie.##ret9Ściskam Was solenizanci mocno i serdecznie.##ret9 195.117.124.2 0 25.08.2011 - 9:50 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Dziekuje Wam pieknie za zyczenia urodzinowe. Jest mi przykro, ze moj przyjazd do Polski zaczyna sprawiac Wam problem i burzyc Wasz ustalony od lat porzadek spotkan klasy. Ja osobiscie twolalbym przyleciec do Polski wczwesniej i spotkac sie z Wami w czerwcu. Niestety, moj romans z australijskim przemyslem welny trwac jeszcze bedzie do konca przyszlego czerwca. Potem biore z firma zdecydowany rozwod aby stac sie w koncu wolnym i niezaleznym emerytem. Uprosci mi to takze - o ile dozyje - uczestnictwo za dwa lata w jubileuszu 50-lecia ukonczenia matury. Jezeli wiekszosci klasy nie bedzie odpowiadal przyszly wrzesien to pozostancie przy Waszym czerwcu. Ja z kolei w lipcu czy sierpniu moglbym spotkac sie indywidualnie z tyloma z Was z iloma byloby to mozliwe.##ret9Sciskam Was mocno i przesylam "filaczki" (slowo. ktorego znaczenia nie znam, ale zauwazylem ze jest przez Was uzywane).##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 25.08.2011 - 20:28 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku-co ty mowisz ?Komplikujesz nam plany?My tak bardzo cieszymy sie ze spotkamy sie z toba po tak dlugim rozstaniu -jakie komplikacje?.Wydaje mi sie iz istotnie propozycja Agatki jest trafna.Moglibysmy spotkac sie na poczatku wrzesnia,natomiast ty przyjezdzaj wczesniej kiedy zechcesz-na pewno wypelnimy ci program codziennymi spotkaniami.Czekamy jeszcze na opinie reszty kolezanek i kolegow( taka ci u nas demokracja)ale bedziemy sklaniac sie ku temu wlasnie terminowi. Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 26.08.2011 - 0:42 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No właśnie Marku - co Ty mówisz??? Czekamy na Ciebie tyle lat!!!##ret9Ja przed kilkoma godzinami wylądowałam w Warszawie, bez emocji, bez problemów. Z Londynu do Warszawy leciałam 2 godziny i z Okęcia do domu też 2 godziny. Korki - koszmar. A teraz jest dobrze po północy, a mnie się nie chce spać i robię się głodna. ##ret9Mieszkanie w białym śniegu styropianu, bo od miesiąca ocieplają mój blok. Wszędzie, na podłodze, w garnkach, na firankach, telewizorze. Nie wiem jak to ogarnąć. A to ocieplanie ma jeszcze potrwać miesiąc. Nie wiem czy wogóle warto brać się za jakieś porządki, bo wystarczy uchylić okno i robi się biało. Jakoś to muszę przeżyć.##ret9Ściskam Was mocno i ślę filaczki.##ret9Czekamy na propozycje reszty klasy! 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 26.08.2011 - 6:40 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Ciesze sie ze przynajmniej czesc z Was zgadza sie na spotkanie klasy we wrzesniu, chociaz wiem ze calkowita zgoda bedzie wynikiem zakonczonego procesu wyrazania opini przez pozostalych czlonkow klasy. Jak to przyjemnie zobaczyc w tej naszej malej spolecznosci pracujaca na zywo zasade demokracji.##ret9Agatko, podziwiam Ciebie, ze po tak dlugiej i meczacej podrozy mialas jeszcze sile aby zasiasc do PC i przekazac nam ta garsc infoermacji. Moze teraz Twoje mieszkanie nie wyglada za dobrze, ale pociesz suie tym, ze w zimie bedzie Wam cieplutko.##ret9Tak tez sciskam i filaczkuje Was##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 26.08.2011 - 10:19 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko!Witaj na wlosciach!Natomiast wpis Marka zaniepokoil mnie jakoś dziwnie,smutny jakoś??? a może się mylę???Nie zadręczaj się i uwierz,że nie z przymusu mozemy zmienić termin naszego spotkania.Wszyscy jestesmy ludzmi wolnymi i kazdy miesiąc czy dzień jest nasz.Będzie dobrze.##ret9 Pozdrawiam wszystkich cieplutko. 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 28.08.2011 - 10:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jaga! Witamy w domu!##ret9Nadal żałuję że nie będę mógł spotkać się z Tobą (z Wami) w Szczyrku. Szkoda wielka.##ret9Mam nadzieję że kiedyś to nadrobię.##ret9Co do spotkania z Markiem, to podtrzymuję to co powiedziałem. Jestem do dyspozycji w każdym terminie i w każdym miejscu. I cieszę się że wszystko zaczyna nabierać realnych kształtów.##ret9Ściskam wszystkich bardzo mocno.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Marku, filaczki to całusy z greckiego (trochę spolszczone). W orginale brzmią - filakia. 195.117.124.2 0 30.08.2011 - 7:27 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbysiu,##ret9Dziekuje za wyjasnienie slowa filaczki.##ret9Widze, ze przesiakles juz troche kultura grecka. Moge sie tylko domyslac ze zakosztowales tych oryginalnych, greckich "filaczkow". Zapewne smakowaly jak slodkie greckie wino.##ret9Sciskam Cienie bardzo serdecznie chociaz juz nie "filaczkuje" - zostalem przez Ciebie uswiadomiony.##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 05.09.2011 - 12:10 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9No I co?##ret9Cisza. Klase zamurowalo. Czy powodem jest poruszony ostatnio przeze mnie temagt greckich “filaczkow”. Moze Zbysiu obraziles sie ze podejrzewalem Cie o upajanie asie tym slodkim, greckim winem. A moze Klasa jest zdegustowana zasygnalizowaniem tego tematu, ktory byl moze bardzo aktualny kiedy bylismy jeszcze nastolatkami? Widac ze Klasa lubi wypowiadac sie przede wszystkim na temat zawilych meandrow krajowej polityki, albo na temat jakosci intyerpretacji mistrzowskich wykonan utworow muzycznych, albo neutralnie na ogolny temat o pogodzie w roznych czesciach Polski czy globu.##ret9Zamykam wierc oficjalnie temat slodkich filaczkow, chociaz mialem nadzieje ze rozwiniemy ten watek. Przepraszam, jezeli Zbysiu postawilem Cie w niewygodnej sytuacji. Oczywiscie nie oczekuje od Ciebie zadnych wyjasnien, zaprzeczen czy potwierdzen. Donosze wiec, ze tu w Melbourne mamy bardzo lagodny koniec zimy. Dzisiaj przy slonecznej pogodzie temperature doszla do 21 stopni . Wiosna tuz za zakretem oby takze jeszcze w moim I Wasych sercach.##ret9Sciskam Was mocno,##ret9Marek##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 06.09.2011 - 11:03 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku drogi. Szanowną naszą klasę tak właśnie "muruje" od czasu do czasu.##ret9Nadszedł teraz dołek naszej towarzyskiej sinusoidy.##ret9Co do mnie, to oczywiście nie ma mowy o obrażaniu się, ani też stawiania mnie w niewygodnej sytuacji.##ret9Wiesz... w naszym wieku... człowiek tak często cierpi niewygody, że je przestaje zauważać.##ret9Filaczki z przyjemnością pokontynuuję zaczynając od tych za klasową szafą ze sprzętem wojskowym.##ret9...Ależ to były piękne czasy! Zawsze z przyjemnością do nich wracam.##ret9I do czasów i do przyjaźni i do nauczycieli. Do osiągnięć, marzeń, nawet klęsk.##ret9A mój pobyt w Grecji... no cóż, nie zahaczył nawet o filakia o jakich myślisz (choć na co dzień przebywałem w towarzystwie dwóch uroczych wdówek).##ret9Wina natomiast było w brud i to codziennie. Było tego tak dużo, że bojąc się o wpadnięcie na stare lata w alkoholizm zrobiłem sobie... dwa dni abstynencji.##ret9I najważniejsze że nie było to słodkie (jak piszesz) wino, a jak najbardziej wytrawne.##ret9Po przyjeździe na własne śmieci zrobiłem sobie (jak zawsze dla zdrowia) wypad do Kołobrzegu. ##ret9Było uroczo i w dobrym towarzystwie.##ret9Przy okazji! Wszystkim którzy będą w okolicach Kołobrzegu NAMAWIAM (nie tylko na odwiedziny w moich skromnych progach) na zrobienie sobie wycieczki do Dobrzycy (wieś między Koszalinem a Kołobrzegiem).##ret9Tam to właśnie Państwo Iwona i Piotr Bigońscy od roku 1992 urządzają na areale 72 ha!!! ogrody!!!##ret9Ale jakie ogrody!##ret9Jest ogród w stylu angielski, francuskim, japońskim i śródziemnomorskim. Są ogrody zaprojektowane kolorystycznie: purpury i ognia, biały, lila - róż, niebiesko - żółty, cienia i słońca,##ret9Są trzy różne ogrody ziołowe, pachnący (z roślinami o pachnących kwiatach, liściach, łodygach, a nawet korzeniach - w nim oczywiście przebywałem najdłużej) i oczywiście rosarium.##ret9Jest i kamienny, skalny, wodny! A także w stylu Gaudiego!##ret9Wszędzie ławeczki na których można "siupnąć" i podelektować się szumem liści, szelestem trawy, najcudowniejszymi zapachami.##ret9To wszystko jest dziełem małżeństwa zapaleńców z niewyobrażalną pasją... tworzenia.##ret9Oczywiście aby to wszystko utrzymać zajmują się także produkcją roślin. Można u nich kupić rośliny o jakich nam się w życiu nie śniło.##ret9Wierzcie mi, warto poświęcić cały dzień by tam pobyć. Namawiam i w razie czego służę pomocą.##ret9Pozdrawiam Cię Mareczku ciepło, jak również tych którzy nie mają czasu napisać kilku słów.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Dzisiaj po południu przyjeżdża do mnie Twój bratanek. Był już mnie w czerwcu ze swoją Beatką. Tym razem będzie solo. Bardzo się z tego cieszę, bo to facet niezwykle sympatyczny. Jak wszystki zresztą Gabrysie. 195.117.124.2 0 07.09.2011 - 19:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jak większość z Was zauważyła mamy trudności z zalogowaniem się na nasz portal. Problem jest na serwerze który naszą stronę obsługuje.##ret9Proszę więc o cierpliwość i wyrozumiałość.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Piszę to "obrabiając" kurki których wysyp trwa od kilku dni.##ret9Robota dla głupiego. Ale jakie one smaczne!!!##ret9W tym roku po raz pierwszy próbuję kisić grzyby.##ret9O wynikach poinformuję za czas jakiś.##ret9Ściskam Koleżeństwo. 195.117.124.2 0 08.09.2011 - 11:50 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# I co Agatko-bedziesz koncem miesiaca w Szczyrku.?Spotkalibysmy sie i zorganizowali mini spotkanie klasowe z udzialem wszystkich tzw. dyspozycyjnych.Przy tej okazji odbylibusmy meeting przedwyborczy z poparciem dla PIS.Moze Zbysiu przyjechalby rowniez? 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 08.09.2011 - 20:26 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu kochany,##ret9 nie załamuj mnie z tymi Pislamistami. Ja się na to nie piszę!!!##ret9##ret9Planuję przyjazd do Szczyrku 23-go lub 30 września. Na dzień dzisiejszy bardziej prawdopodobny jest 30-ty. Narazie mam pełne ręce roboty w szkole, ale to tak zawsze na początku roku bywa.##ret9##ret9Będę napewno i serdecznie zapraszam TYCH WSZYSTKICH, którzy zechcą mnie nawiedzić w "zielonym domku". Myślę że odpowiednim dniem będzie sobota po południu.##ret9Konkretnie opowiem się za półtora tygodnia, bo ktoś musi zostać w domu z babcią /za chwilę 92 lata/, a Jurek jeszcze nie wie czy mu nie wypadnie jakiś służbowy wyjazd. Ale będę napewno, tym bardziej, że nie nie będę mogła pojechać na Święto Zmarłych.##ret9Zrobiło się bardzo ohydnie, leje i jest zimno.##ret9Mareczku, nie jest z nami tak źle, nie wpadamy w dziury niebytu, ale jesteśmy, przynajmniej ja okrutnie zabiegani,##ret9Całuski##ret9##ret9 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 09.09.2011 - 10:43 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Milo mi, ze strona znowu sie ozywila. Zbysiu, Ciebie podziwiam za kwiecistosc Twoich komentarzy. Zawsze uwazalem, ze jestes czlowiekiem renesansu, uzdolniony w wielu kierunkach. Wczesniej jednak nie objawiles sie dla mnie jako pisarz - dziennikarz - poeta. Niektore z Twoich opisow otaczajacej Cie przyrody zasluguja na miano perelek. Nigdy nie bylem, w Twoich "nowych" stronach, gdzie obecnie mieszkasz, ale Twoje relacje na naszej stronie wysylane o kazdej porze roku przyblizyly mi bardzo Pojezierze Pomorskie. Chyba niezle czuje i widze to co Ciebie otacza. A jest tam pieknie skoro moj bratanek Grzegorz (syn Jurka) bedac naukowcem - przyrodnikiem (profesor zwyczajny w dzedzinie biologi) juz po raz drugi Ciebie odwiedza . Mys,le jednak ze oprocz piekna przyrody, przyciaga go do Ciebie rowniez Twoja kuchnia. Z innego zrodla slyszalem o Twoich przepysznych daniach z grzybow prawdziwkow. W tym roku widac, ze eksperymentujesz z kiszeniem kurek. Jak sie dobrze zakisza, i goscie Ci wszystkiego nie zjedza, to moze zalapie sie jeszcze za nie w przyszlym roku.##ret9W tej to nadziei sciskam Was wszystkich mocno,##ret9Marek.##ret9PS1##ret9Zbysiu, usciskaj mocno ode mnie Grzesia. Ciesze sie na spotkanie z nim za rok.##ret9PS2##ret9Agatko postatraj sie wyluzowac troche z ta praca. Zycie uplywa za szybko. Miej troche wiecej czasu dla siebie i rodziny czy przyjaciol. Jet to rada Twojego starszego kolegi. Jak doidziesz w przyszlym roku do mojego wieku, to zapewne sama dojdziesz do tej samej konkluzji. 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 10.09.2011 - 11:39 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oczywiscie Marku-nie nalezy zameczac sie praca jak to czyni Agatka,nalezy sie nia ewentualnie b awic i znajdowac w niej przyjemnosc .Czas na robienie pieniedzy i kariery mamy daleko poza soba.Teraz najwazniejsze jest zdrowe przezycie ostatnich lat naszego zycia. Ja widze tak wielu moich kolegow-rowiesnikow ktorzy choruja na rozne paskudztwa,czesc spora juz odeszla, i ciesze sie tak bardzo ze nas-mowie o naszej klasie-w malym stopniu to dotyka.Zyjemy procz Mariana wszyscy i jakos sie trzymamy.Ja w ostatnim okresie odkrylem u siebie podagre czy jak inni mowia dne moczanowa,ale to ulomnosc z ktora mozna zyc dlugie lata a jedynie staje sie dokuczliwa gdy przeholuje z dieta i piwem.Mam jeszcze przed soba tyle krajow do zwiedzenia.Jak sobie ostatnio wyliczylem odwiedzilem 81 krajow-niektore kilka i kilkanascie razy-a przeciez jest ich jeszcze sporo.Zycze wszystkim ZDROWIA 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 10.09.2011 - 16:41 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku. Jeśli zdołałem przybliżyć Ci choć w części północno-zachodnią Polskę, to wartałoby sprawdzić czy to o czym czasem piszę zgodne jest z opisem. Zapraszam Cię więc bardzo serdecznie w moje progi. Z pewnością odwiedzisz w przyszłym roku Warszawę. Może więc zorganizuj wszystko tak, by stamtąd skierować się na północ, by potem razem ze mną jechać do Bielska???##ret9Byłoby sypatycznie bardzo.##ret9Grzegorz niestety wpadł do mnie jak po ogień. Był może godzinkę.##ret9Ale... zapowiedział się ... w późniejszym terminie. Może wtedy będziemy mieli więcej czasu na pogaduszki.##ret9Poza tym Marku tak pięknie potrafisz radzić Agatce w sprawie pracy. A Ty??? Sam biegasz (biegałeś) za nią jak z piórkiem.##ret9Ale masz rację - Heniek także. Koniec z pogonią za pieniądzem! Czas zająć się własnymi przyjemnościami i zdrowiem!!!##ret9Co mówiąc wsiadam na rowerek i jadę gdzie oczy poniosą. Po drawskich bezdrożach odkrywając coraz to nowe leśne ostępy i porozrzucane tu i ówdzie mniejsze i większe jeziorka.##ret9Mam nadzieję że wrócę w całości, choć ze wstydem przyznam, że onegdaj wyłożyłem się na jakiejś dziurze! Dobrze że grunt tu jest piaszczysty i trudno wyrządzić sobie krzywdę.##ret9Przyrzekam! Będę uważał.##ret9Serdecznie pozdrawiam. 195.117.124.2 0 10.09.2011 - 23:04 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wróciłem z przejażdżki. Po drodze zatrzymałem się przy sosnowym zagajniku. A nuż znajdę coś interesującego?!?##ret9Jasne, były maślaczki. Wyobrażacie sobie jaka to przyjemność koncentrować całą uwagę na to by nie rozdeptywać grzybów???##ret9Dobranoc! 195.117.124.2 0 11.09.2011 - 7:59 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku- a jeszcze wieksza przyjemnosc przygotowac sobie na sniadanie jajeczniczke z maslaczkami-pycha. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 11.09.2011 - 8:00 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zapomnialem dodac-moja Ala twierdzi ze jedzenie to seks ludzi starszych-prawda czy falsz? 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 11.09.2011 - 12:01 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# mniam,mniam jaki pyszny temat?!?!?!?!?coś w tych grzybkach,a może w jedzeniu jest,bo przyjemność duża.Zbyszku!twojej prawdziwkowej zupki do końca moich dni nie zapomnę tak jak i nie daruję temu zbójowi/psu/,że całą pozostałośc zeżarł.WSZYSTKICH POZDRAWIAM.papapa 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 12.09.2011 - 0:08 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku. Gratulacje dla australijskiej tenisistki Samanty Stosur która przed chwilką pokonała Serene Williams.##ret9Sensacja w US Open.##ret9Brawo.##ret9A Samanta jak może pamiętasz podobała mi się już od dawna. To zwycięstwo jej się należało, zwłaszcza że to zawodniczka nie pierwszej już młodości.##ret9 195.117.124.2 0 12.09.2011 - 6:47 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Zbysiu, dziekuje za gratulacje, chociaz wolalbym aby final ten wygrala Radwanska. Dla australijskiego tenisa jest to duze osiagniecie - pierwsze od 31 lat zwyciestwo australijskiej tenisistki w finale wielkiego szlema. Pamietam Zbysiu, ze wspomniales wczesniej o Samancie Stosur. Wiem ze ci sie podobala. Zapewne jej piekne, niebieskie oczy.##ret9Slina naplywa mi do ust gdy czytam o Waszych jajecznicach na rodzimych, swiezych (z z kropka, czy rz ?- moja polska ortografia w zaniku) grzybach. Ja musze zadawalac sie przede wszystkim sztucznie hodowanymi pieczrkami z zieleniaka czy supermarketu. W przeszlosci udawalo mi sie jednak znalezc w pobliskich lasach troche rydzy i maslakow. Zapomnij jednak o prawdziwkach.##ret9Oczywiscie Zbysiu przyjmuje Twoje zaproszenie. Na pewno bede chcial umiescic Pojezierze Zachodnie na mojej mapie podrozy po Polsce. Termin odwiedzin u Ciebie bedzie uzalezniony jednak od terminu i miejsca spotkania naszej klasy. Czy klasowy komitet organizacyjny - jezeli takowy istnioeje - ma juz jakies sugestie? Henrylu, podziwiam Twoje osiagniecia podroznicze - 81 zwiedzonych krajow, to chyba wiecej niz zaliczyl Nasz Papiez podczas swego pontyfikatu. ##ret9Mowiac o podrozach, pojutrze wylatuje z moimi dwoma kolegami (Polacy mieszkajacy w Australii) na 5 dni do Gold Coast w Queensland. Jak widzicie ta moja praca nie absorbuje mnie az tak bardzo i traktuje ja na luzie. Mamy zarezerwowany apatrtyament w wyskosciowcu o 100 metrow od oceanicznej plazy. Dzis w Melbourne tylko 14 stopni, wiec ciesze sie na wygrzanie s sloncu i ciepla kapiel w Pacyfiku. Do polowy przyszlego tygodnia nie bede z Wami w kontakcie. Zamelduje sie po powrocie.##ret9Sciskam Was Chlopaki a Dziewczynki filaczkuje.##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 13.09.2011 - 9:58 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No i stało się Marku. Nadal pokonany. W niesamowitym stylu.##ret9I choć Djokovica nie lubię to byłem pełen podziwu dla niego. Piękny mecz! I znowu pytanie o granice ludzkich możliwości.##ret9Stosur podobała mi się od dawna ale nie ze względu na kolor oczu (które zresztą przeważnie ukrywa za okularami. Dopiero kiedy napisałeś zdałem sobie sprawę że ma niebieskie)! Podoba mi się styl jej gry. Spokojny, bez fajerwerków, ale niesamowicie skuteczny.##ret9A poza tym... jej atletyczna, ale ładna budowa robi wrażenie. Na mnie przynajmniej.##ret9Do Radwańskiej natomiast czuję dziwną antypatię. Robi na mnie wrażenie naburmuszonej, obrażonej na cały świat krakowskiej księżniczki. Wiem, to bardzo subiektywne, ale tak ją widzę od pierwszego jej meczu wiele lat temu.##ret9Miło mi że bierzesz pod uwagę moje zaproszenie. Rozumiem że muszę "zmieścić" się w Twoim grafiku, ale mam nadzieję że uda nam się spotkać na dłużej.##ret9Dzisiaj miałem zamiar popływać nieco, ale wiatr wyjątkowo silny i białe grzywki na falach trochę mnie przerażają.##ret9Więc odpuszczę sobie.##ret9Życzę Ci Marku spokojnego wypoczynku i do "usłyszenia".##ret9A całą resztę ściskam i pozdrawiam.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Pewnie zauważyliście że od czasu do czasu pojawiają się na naszym forum tajemnicze wpisy. Dzisiaj wpisał się "Maciek". Oczywiście usunąłem ten wpis, a jego adres IP zablokowałem.##ret9Serdeczności. 195.117.124.2 0 13.09.2011 - 17:37 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dziękuję Zbyszku za zaproszenie ale szkoda Twojego jak i mojego trudu,bo jak zyję nie znalazłam żadnego grzybka.Wszyscy mieli pełne kosze a ja no niestety ale ani jednego.A tak uwielbiam grzyby!!!!##ret9##ret9 Pozdrawiam wszystkich cieplutko. 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 14.09.2011 - 9:01 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Temat pod rozwagę!!Jest jeszcze jeden problem a mianowicie KLESZCZE,które włażą wszędzie jak wiesz?????????? boję się ich wręcz obsesyjnie!!!!!! i co???Smak grzybów tak czy owak kuszący,bardzo.A tak wogóle to są te grzyby ????bo deszczu przecież jak na lekarstwo.##ret9 Pozdrawiam M 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 15.09.2011 - 14:38 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszek nie kus kurcze.Co wieczór mówisz?????? no?no? przemyślę,bo wmoim wieku taka oferta to moze ostatnia okazja!?!?!?!?A Heniek miałby radochę,juz widzę to oczami wyobrażni.##ret9##ret9 Pozdrowionka!!!!!! 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 15.09.2011 - 15:51 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ale sobie popisałam,a zapomnialam,że ja należę do klubu używanych dziewic,malo uzywanych dziewic-wtórnych. 94.251.133.220 220-133-251-94.net.stream.pl 0 15.09.2011 - 21:14 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ale zapachnialo erotyka.Pelno dwuznacznikow i ofert. A to-...naucze cie wszstkiego,...a to poszukamy kleszczy-najczesciej w pachwinach,...a to jakies deklaracje o dziewictwie----uhhh.Pamietajcie takie akcje w kregu kolegow i kolezanek z klasy to nic innego jak kazirodztwo.Zbyszku-Marysiu -opamietajcie sie.Nie gorszcie nas. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 15.09.2011 - 22:15 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wow! Ale się porobiło.##ret9Nawet naszego Henryka ruszyło!##ret9No cóż. W naszym wieku tylko pogadać sobie można.##ret9Pozdrowionka. 195.117.124.2 0 16.09.2011 - 20:14 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, toż to już jesień, a Wy macie takie majowo-bzowo-kasztanowe pomysły. Ale....pomarzyć dobra rzecz.##ret9Właśnie wróciłam z tygodniowych wywczasów nad jeziorem Boksze kawałek za Sejnami. Pojechaliśmy z małżonkiem na ryby i grzyby.Grzybów ani widu ani słychu. Odrobina kurek i śladowe ilości podgrzybków, ale za to co za spacery po lesie. Ryby zaś - tylko niewymiarowe. Ale się wyspałam, poleżałam na słońcu, posiedziałam nad wodą, poczytałam i było super.##ret9W poniedziałek wracam do pracy, a 30 września wybieram się do Szczyrku. Liczę na spotkanie w sobotę 1 października około godziny 15-16-tej.Dajcie tylko znać, kto z Was zechce mnie odwiedzić. ##ret9##ret9Ściskam, całuje i pozdrawiam. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 19.09.2011 - 20:02 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatka nas zaprasza do Szczyrku-dziewczyny dyspozycyjne -czy wybierzecie sie?My z Ala chyba pojedziemy-mozemy Was zabrac .##ret9Zachecam -Trzeba sie spotkac z Agatka, pogawedzic.Ona przeciez od dawna nie spotykala sie z nami.Przy okazji sprobujemy zastanowic sie nad przyszlorocznym spotkaniem.##ret9##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 20.09.2011 - 12:42 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Henryku!Oczywiście,że czuję się zaproszona,tylko dzisiaj jeszcze nie wiem czym dostanę się do Szczyrku,ponieważ moje autko jest w naprawie.Z tobą skontaktuję się telefonicznie i jakoś się umówimy.Martwi mnie natomiast milczenie Janeczki a wiem,że z "wód" już wróciła.##ret9##ret9 Janeczko ODEZWIJ SIĘ!!!!Tęsknię za Tobą.##ret9##ret9##ret9##ret9##ret9##ret9 85.198.228.37 ip-85-198-228-37.broker.com.pl 0 21.09.2011 - 16:15 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Melduje sie z powrotem na nasszej stronie. Wczoraj wrocilem po 6 dniach minmi-wakacji w popularnym australisjkim Gold Coast. Upoilem sie sloncem i falami Pcyfiku. Za zgoda ratownikow (oczywiscie!) wyplywalem dosc daleko od brzegu. Uwielbiam nieskrepowanie w plywaniu i bezkres oceanu. Przy tym hustawka i pokonywanie dlugich fal. "Poetry in motion" - poezja w ruchu. Dla mnie szalenie mile odczucie - na pograniczu doznania erotycznego. Nie wiem jednak czy moge uzywac tego rodzaju porownan, gdyz nasz cenzor Henio moze wyciac tego typu sformulowania. Zdegustowany Heniu zdecydowanie zareagowal na proponowana przez Zbysia metode oczyszczania jego i Marysi ciala z kleszczy. Drogi nasz Heniu zatrwozyl sie mocno iz zaistnieje mozliwosc popelnienia kazirodztwa w naszej klasie. Zgadzam sie z Toba Heniu ze traktujesz nasza klase - tak samo jak i ja - jako rodzine. Uwazam jednak ze wzajemne szukanie latem kleszczy, czy mrowek miedzy czlonkami tej rodziny powinno byc dozwolone, a nawet zaaprobowane. Kazirodztwo nam nie grozi, jako, ze nie mamy ani wspolnej mamy ani wspolnego taty. Tak tez bez zadnych obciazen moralnych szykuje sie na spotkanie z Wami przyszlego lata. Moje bardzo szeroko zakrojone plany zakladaja zalozenie w Polsce bazy (prawdopodobnie nie w jednym miejscu, ale jeszcze nie wiem u kogo i na jak dlugo) miedzy polowa lipca, a polowa wrzesnia z mozliwoscia krotkich wyskokow do jakichs europejskich panstw. Tak wiec mysle Zbysiu, ze uda mi sie spedzic u Ciebie kilka dni w tym szerokim przedziale czasu. Do szczegulow dojdziemy pozniej.##ret9Na razie - jak to w rodzinie -filaczkuje moje przyrodnie siostrzyczki i sciskam prawice moim przyrodnim braciszkom.##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 22.09.2011 - 20:33 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jakze sie ciesze ze Marek tak nam sie ozywil i tworzy dlugie, interesujace wpisy na naszej stronie.Marku- znam Gold Coast -bylem dwukrotnie w Surfers Paradise-piekne miejsce choc na moj gust nieco zbyt zatloczone.Przy tej okazji,czytajac fragment o tym jak lubisz dalekie plywanie w Oceanie uzmyslowilem sobie ze akurat plywanie nie jest moja silna strona.Lubie kapiele ale dalekie plywanie -nie dla mnie. Wynika to po prostu ze strachu.Bywalem w takich miejscach ( np. w Meksyku, na Sri Lance)gdzie tubylcy ostrzegali mnie przed wejsciem do morza-tak zdradliwe fale tam panuja.##ret9Pomyslalem jeszcze o jednym-powiedz mi prosze Marku ile obecnie wazysz.Jestemy mniej wiecej tego samego wzrostu( tzn. ja zawsze bylem o 1 cm wyzszy !!)i ciekaw jestem jaka masz tusze. Powiedz prawde - ja tez sie przyznam.##ret9Agatko- na pewno przyjedziemy do ciebie-Marysia na pewno, Jasia bedzie sie starac -ona ma problem z opieka nad Ojcem, ale jakos sobie to ustawi.Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 23.09.2011 - 4:34 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Heniu,##ret9Odczytalem Twoj mail juz po sniadaniu i po rannym prysznicu. Zdecydowalem sie jednak pojsc z powrotem do lazienki, rozebrac sie do majtek i wejsc na moja lazienkawa wage. Moze nie jest ona zbyt dokladna jako ze nie ma podzialki na gramy ale zatrzymala sie na cyfrze 78 kg. Potem pomyslalem czy jak juz tu stoje w neglizu to moze zdjac majtki i zmierzyc inne czesci mojego ciala. Nie pytales mnie jednak o to wiec zakonczylem tylko na wadze.##ret9Sciskam Cie mocno##ret9Marek##ret9PS##ret9Jezeli chcesz wyslac mi Twoje specyfikacje, to ja jestem rowniez zainteresowany tylko Twoja waga. Ta jedno centymetrowa roznice wzrostu na Twoja korzysc poddaje pod watpliwosc. Proponuje dokonania ponownych pomiarow naszego wzrostu przy okazji naszego najblizszego spotkania. Nasze cialo zmienia sie z czasem, a nasze czlonki kurcza sie i to nietylko w zimnej wodzie. 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 23.09.2011 - 10:05 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Chłopaki kochane,##ret9ale mnie rozbawiliście!!! Głośno się rozśmiałam. Może rzeczywiście przy najbliższym spotkaniu pomierzycie sobie to i owo. Szczególnie to "owo". Któraś z nas, albo wszystkie razem możemy Wam poasystować.##ret9Jesteście przefajni!!!##ret9Czekam na chętnych i mogących w następną sobotę w moim rodzinnym domku.##ret9Całuski, uściski, serdeczności 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 23.09.2011 - 10:22 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No ŁOBUZIAKI nie bójcie się spotkania z Agatą,bo żaden centymetr /moze metr/nie jest potrzebny.Stare powiedzenie mówi,że śpiewaka poznaje się po głosie a mężczyznę po nosie i chyba coś w tym jest.CCzekam na dalsze Wasze figlowanie,bo tak weselej się zrobiło na tej stonce.Tym bardziej,że temat zawsze aktualny i sympatyczny.##ret9 Miłego dnia życzę WSZYSTKIM 85.198.228.37 ip-85-198-228-37.broker.com.pl 0 23.09.2011 - 20:48 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No no -tego sie obawialem.Dzieli nas Marku dokladnie 10 kg.Ja waze niestety 88.Od lat walcze z waga-jak do tej pory bezskutecznie.Osiagnalem tylko to ze jest to waga stabilna.Pocieszam sie jedynie tym ze byc moze ta twoja waga nie tylko nie pokazuje gramow ale i z kilogramami troche fiksuje. Ponadto pociesza mnie ta koncowka o kurczeniu sie czlonkow-...mowmy kazdy za siebie.-nie uogolniajmy.##ret9Obecnie jestem bardzo zapracowany przygotowaniami do szczytu sezonu turystycznego a takze pracami kolo domu w zakresie przygotowania mojego 16 arowego ogrodu do zimy.Szczegolnie pochlania mnie walka z kretami ktore zdolaly przeorac caly ogrod, starannie utrzymane trawniki ,niczym jakas glebogryzarka.Kiedys Zona czytala najmlodszemu wnukowi na dobranoc bajeczke o kreciku,takim pieknym,kochanym.Wowczas wnuczek zapytal-Babciu a dlaczego Dziadzius Heniu mowi o krecikach -..te sk.....ny?##ret9Pozdrawiam ##ret9##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 23.09.2011 - 21:18 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jak miło patrzeć na pojawiające się wpisy naznaczone dowcipem. Oj będzie o czym mówić na przyszłorocznym spotkaniu.##ret9A może tak chłopaki zaprosimy sobie jakieś extra laseczki na spóźniony kawalerski wieczór?##ret9A nasze dziewczyny będą... jurorkami???##ret9Qrcze, jeśli tak, to trza będzie zacząć trenować!##ret9##ret9Pozdrawiam i bardzo się cieszę Marku że pojawiasz się i często i jak dawniej serdecznie.##ret9Ściskam wszystkich bez wyjątku. A może by Ci milczący też czasem się odezwali? 195.117.124.2 0 24.09.2011 - 4:47 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Gdy dzis otwieralem nasz strone mialem gleboki zamiar zaczac moj wpis od przeprosin maszych dziewczat. Po wyslaniu maila do Henia zdalem sobie sprawe, ze tekst w nim zawarty mogl byc zbyt pikantny i obrazliwy dla pan. To o czym i jak rozmawia sie w gronie chlopakow nie zawsze przystoi mowic w towarzystwie dziewczat. W dodatku uswiadomilem sobie ze przeciez w "naszej rodzinie" mamy jeszcze pare panienek, przeciez mogly sie zgorszyc!##ret9Jakze mila niespodzianka bylo dla mnie zobaczyc wpisy Agatki i Marysi. Dziewczyny zalapaly sie za temat, potraktowaly wszystko z przymrozeniem oka i nawet same dodaly wiecej pikanteri do swoich tekstow. Ciezar spadl mi z serca. ##ret9Zbysiu, Twoj pomysl na urozmaicenie przyszlorocznego spotkania klasy jest godny glebszego zastanowienia. Dla mnie osobiscie wyglada on bardzo atrakcyjnie. Trzeba by bylo jednak ustalic pewne zasady gry. Czy na przyklad nasze Jurorki mialy by prawo osobistej interwencji, gdyby na przyklad zauwazyly brak "fair play". ##ret9Wspomniales takze o treningu przed proponowanym wieczorem. Rozumiem, ze trening ten musialby odbywac sie pod okiem, (a moze nietylko pod okiem) osobistego trenera czy trenerki. Jak intensywny powinien byc trening? Ile razy w tygodniu? Nie pytam ile razy na dzien, bo bysmy chyba nie podolali. To juz nie te lata! Jak bedziesz mial jakies sugestie w tym zakresie to prosze podziel sie z nimi. Ja takze musialbym rozpoczac ptzygotowania, znalezc trenera/trenerke, ustalic czestotliwosc treningu, itp. Chcialbym byc w "top" formie na nasze przyszle spotkanie.##ret9W tej to nadziei sciskam Was wszystkich mocno.##ret9##ret9Marek##ret9PS##ret9No coz Heniu, widac ze wyprzedzasz mnie nietylko we wzroscie ale rowniez i w wadze. Proponuje Ci zwiekszenie czestotliwosci treningow. Na spadek wagi wplywa przeciez odpowiednia dieta i cwiczenia. ##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 27.09.2011 - 13:12 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Klikam dwa słowa, bo nie mam w domu internetu. Coś mi wysiadło. Czekam w Szczyrku w sobotę.##ret9Buziaczki 188.33.7.41 user-188-33-7-41.play-internet.pl 0 28.09.2011 - 5:25 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Zazdroszcze Wam spotkania u Jagusi w Szczyrku.##ret9Dla pocieszenia, dzis wieczorem bede takze w towarzystwie. Zostalem zaproszony przez znajoma na uczestnicgtwo w celebracji Nowego Roku zydowskiego. Bedzie to rok piec tysiecy ktorys. Czy slyszeliscie kiedys o takim swiecie? Ja dowiedzialem sie dopiero o nim przedwczoraj. Jako uczestnik uroczystosci nie bede musial miec na glowie mycki. Ma byc duzo jedzenia i picia. Zobacze jak mi pojdzie.##ret9Jezeli zdarzy sie cos ciekawszego podczas dzisiejszego wieczoru, to podziele sie z Wami.##ret9Do milego,##ret9Marek##ret9##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 02.10.2011 - 13:25 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam -mielismy wczoraj przemile spotkanie w Szczyrku u Agatki. Przybyly nasze niezawodne dziewczyny Jasia i Marysia .Poplotkowalismy troche,pouzalali,powspominali i co wazne ustalilismy prawie na 100% iz spotkamy sie 1 wrzesnia w Szczyrku.Poniewaz Agatka wraca z USA zaledwie dzien wczesniej,wlaczymy sie wszyscy w organizacje spotkania-ale to juz szczegoly o ktorych bedziemy jeszcze rozmawiac.##ret9Tak wiec wypilismy butelke czerwonego wina gawedzac o tym i owym. Nasluchalem sie niezwykle interesujacych informacji o drelowaniu czeresni,o tym jak prawidlowo robi sie golabki a takze jak sie marynuje papryke. Moge takze poinformowac na co cierpia nasze kolezanki-Marysia ma problem z kciukiem,Agatka cierpi na filobroze( tak to sie jakos nazywa) a Jasia ma problemy z koncentracja i nie potrafi czytac ksiazek.Oczywiscie ja pochwalilem sie tez swoja podagra.No-terez wiecie juz wszystko-pozdrawiamy w imieniu wszystkich uczestnikow spotkania. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 02.10.2011 - 13:46 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zapomniałeś Henryczku dodać,że dzwonił Jurek Agaty ciekaw jak sobie radzimy z kleszczami w pachwinkach.Rozczarowaliśmy go,bo jeden facet na cztery babki to byłaby już przesada.Nawet telefon do Zbyszka jak by nie było specjalisty w tej dziedzinie nie pomógł.Miłe spotkanie,bardzo,bardzo!!!!##ret9##ret9##ret9 Pozdrawiam WSZYSTKICH 85.198.228.37 ip-85-198-228-37.broker.com.pl 0 02.10.2011 - 19:15 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ależ Wam Kochani zazdroszczę. Szkoda że nie zdecydowałem się - choć bardzo mnie korciło - pojechać do Bielska.##ret9Cieszę się natomiast że kleszcze się humanizują. I wygląda na to, że nawet Marysia przestała się tych maleńkich insektów obawiać.##ret9Ja natomiast przemierzam chaszcze i strząsam w/w robaczki. Mam już ich mały zapasik. Może się kiedyś przydadzą???##ret9##ret9Mam też nadzieję że Heniu zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami omówił z Szanownym Koleżeństwem taktykę przed przyszło tygodniowymi wyborami?!?!##ret9A może by tak (w drodze odwetu) przesłać Koledze Adamkiewiczowi ściągę z nazwiskami które może i POWINIEN "zaiksować"??##ret9Ściskam ciepło i już rezerwuję termin wrześniowy. 195.117.124.2 0 05.10.2011 - 3:47 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Widze Heniu, ze nasze dziewczyny podciagnely znacznie Twoja wiedze kulinarna podczas spotkania u Jagusi. Nie starakj sie jednak za bardzo przelewac teorii w praktyke, jako ze sam wiesz ze prowadzisz zdecydowamie ze mna w kategorii wagi. Ja musze Cie jeszcze na dodatek zmartwic, ze skala mojej wagi niebezpiecznie zbliza sie do 76 kg. Nie wiem co jest przyczyna. Moze wiosna w Melbourne i odurzenie zapachem i widokiem kwitnacego bzu w moim ogrodzie?##ret9Sciskam Was Wszystkich mocno.##ret9Marek##ret9PS##ret9Celebracja Nowego Roku zydowskiego nie warta wiekszej wzmianki. Gospodarze nawet nie wiedzieli ktory rok witaja. Impreza na siedzaco przy stole, jednakze obficie sastawionym. Nie bylo tancow, ani konfetti. Opuscilem towarzystwo dobrze przed polnoca. 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 10.10.2011 - 9:10 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie.##ret9Co prawda zarzekałem się kiedyś że "politycznie" już gęby nie otworzę, jednak nie jestem w stanie odmówić sobie przyjemności skomentowania (co prawda jeszcze nieoficjalnych) wyników wyborów.##ret91. Dumny jestem z Polaków że oszołomom powiedzieli NIE.##ret92. Wynik Palikota (jak pamiętacie wielce przeze mnie nie lubianego) to zasługa przede wszystkim PiS-u (vide idiotyczna walka o krzyże, sztuczna mgła, hel)##ret93. Dylemat wielki miała z pewnością Picha która najchętniej rozdzieliłaby swój głos po równo na PO i RP. Współczuję jej bardzo.##ret9Pozdrawiam wszystkich. 195.117.124.2 0 10.10.2011 - 10:04 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Już po oficjalnych obliczeniach z ponad dziewięćdziesięciu kilku procent okręgów PO górą. Kamień z serca. Cieszę się, że jednak jest przewaga rozsądnych ludzi w Polsce.##ret9A co do Pichy. Nie sądzę by miała jakikolwiek dylemat. Po prostu głosowała na PO. Ja tam dylematu nie miałam, choć swego czasu broniłam Palikota.##ret9To już za nami, a teraz musimy stanąć wobec drugiej fali, która z wielką siłą prze do przodu. Czy my maluczcy możemy się jakoś obronić przed kryzysem?##ret9Jeszcze podczas pobytu w Szczyrku, zadzwoniła Nika, że wzięła pensję, zapłaciła co było najpilniejsze i zabrakło jej 1500 zł na ratę kredytu i 400 na czynsz. No i jak miałam postąpić. Dałam!!! Bo akurat miałam. Ale co będzie jak i mnie zabraknie? Bank wejdzie i zabierze mieszkanie. W Stanach niemal co drugi dom i co drugi biznes jest do sprzedaży. Nie wygląda to dobrze, oj nie.##ret9Trzymajcie się kochani. Musimy przetrwać. Serdeczności 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 12.10.2011 - 22:13 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ale Wy mnie wkurzacie!!!! Wszyscy!!!! Ni z gruszki ni z pietruszki nagle wszyscy milkną i cisza. Ja co wieczór, padnięta na twarz zaglądam co u Was, a tu nic , ani jednego słówka. Cholera wie ile nam jeszcze zostało i warto chyba utrzymywać jakieś ciepłe więzi. ##ret9Stanowczo domagam się regularnych wpisów!!!! I koniec.##ret9Buziaczki 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 13.10.2011 - 7:24 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ty ty Agatko- o czym ty mowisz-czego nam niewiele zostalo?Szczegolnie ty nie mozesz o tym mowic-smarkulo ( o rok mlodsza)Jestesmy niezniszczalni ,mezni,silni-pamietaj o tym.##ret9Podobnie jak ty pracujemy nadal aktywnie i stad brak czasu. Bociany juz odlecialy a ja wylece niebawem w swiat.Ten swiat staje sie niestety coraz bardziej dziki i okrutny.Miesiac temu moja pracownica zostala porwana w Peru,obecnie przebywa w szpitalu w Siemianowicach gdzie lecza najciezsze oparzenia. Miala juz kilka przeszczepow skory,cierpi niesamowicie i nie wiadomo jak to sie wszystko skonczy.Dobrze ze zyje. ##ret9Pozdrawiam wszystkich i rowniez zachecam do wpisow. Agatko- ja rowniez kazdego dnia zagladam na nasza strone- niestety nie zawsze sie wpisuje. Przyrzekam popraw. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 13.10.2011 - 10:37 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku. Agatka miała na myśli czas w porównaniu do tego co już poza nami. I tutaj ma z pewnością rację!##ret9Ale po kiego licha patrzeć za siebie?##ret9##ret9Bociany rzeczywiście już DAWNO odleciały, ale jeszcze przedwczoraj widziałem jakieś zapóźnione klucze żurawi. A zauważyć je bardzo łatwo, bo to okrutnie wrzaskliwe ptaszyska. Wyczyniają na niebie przedziwne harce latając w kółko to tu, to tam, aż któreś z nich odkryje właściwy kierunek południowy i wtedy to wszystkie, w kluczowym porządku podążają na obrany azymut.##ret9Oj ciekawe te zwierzęce zwyczaje.##ret9##ret9Zmartwiła mnie Heńku wiadomość o Twojej pracownicy. Mam nadzieję że nie jest to jedyna znana mi dziewczyna studiująca niegdyś na Filii UŚ w Cieszynie. Ale fakt że świat, ludzie są coraz bardziej brutalni. Często wydaje mi się że ludzkie życie staje się mało co warte.##ret9A coś takiego jak maniery, dobre wychowanie (to co wpajano nam w szkole) tracą na znaczeniu.##ret9##ret9Z wiadomości z Bielska, w tym miesiącu oddana będzie do użytku wschodnia obwodnica odciążająca miasto dla kierunków Katowice, Cieszyn, Żywiec, Szczyrk, idąca przez Lipnik, Straconkę. Ogromna i bardzo naszemu miastu potrzebna inwestycja.##ret9Oj mimo wrażych komentarzy sporo się dzieje w tej dziedzinie. Kto jeździ po Polsce może to naocznie sprawdzić. Szkoda że niektórzy w politycznych celach robią ludziom wodę z mózgu. Mam jednak nadzieję, że będą oni powolutku eliminowani. Czego im życzę z całego serca.##ret9##ret9Dzieje się także sporo w nowej sali koncertowej naszej szkoły. Zainteresowanym podaję link:##ret9http://www.psm.bielsko.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=48&Itemid=75&lang=pl##ret9Ciekaw jestem czy Heniek nadal na te koncerty chadza, tak jak robił to ze mną w wakacyjnym czasie.##ret9##ret9Pozdrowienia wszystkim. Ściskam. 195.117.124.2 0 13.10.2011 - 20:28 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Tak Zbyszku to ta dziewczyna ktora studiowala w Cieszynie-Teresa.Bardzo mi jej zal bo zwiazany bylem z nia od wielu lat wspolna praca jeszcze w poprzednim moim miejscu pracy no i od poczatku stworzenia firmy turystycznej stala dzielnie przy mnie.##ret9Takie jest zycie. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 13.10.2011 - 20:50 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Niemożliwe.##ret9Qrcze. Bardzo dobrze ją pamiętam. Wiem także że życie się z nią nie pieściło.##ret9Bardzo żal. Niech to szlag.##ret9Ściskam mocno. 195.117.124.2 0 15.10.2011 - 22:05 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No i co??? Bez zmian. Wczoraj 15 osób odwiedziło stronę, dzisiaj 10 i nikt nie kliknął nawet 2 słów.##ret9U mnie - pracowicie. Będzie ciężko, bo Nika ma w połowie listopada radioterapię i już musi przestać przyjmować hormony tarczycy, a to się wiąże z sennością, puchnięciem, bólami stawów, mięśni itp. Potem muszę wziąć do siebie na conajmniej 2 tygodnie wnuczkę 15-letnią, przemądrzałą nastolatkę, bo mama będzie promieniować. Już się tego boję .##ret9Bo nie bardzo sobie daję z nią radę, ale.... może jakoś podołam.##ret9Z innej beczki>>>>>>##ret9- szykowaliśmy dziś z Jurkiem nalewkę z pigwy, dostaliśmy ze 2 kg tych owoców od wujka z Łodzi, ale pachniało. Na zimowe wieczory będzie jak znalazł.##ret9Czarna porzeczka już zlana do butelek- mniam, mniam.##ret9Ocieplanie bloku nadal trwa, ale pomalutku widać koniec. Przynajmniej skończyli ze styropianem i nie latają już te ogromne ilości kulek.##ret9Czeka mnie mycie okien i generalne porządki. No to na tyle.##ret9Ściskam Wszystkich .##ret9Heniu uważaj na siebie w tym wielkim świecie##ret9 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 16.10.2011 - 16:42 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jaguś, dasz sobie radę. Wierzę w Ciebie.##ret9Pamiętam... lata temu... dawałaś sobie nieźle radę z namolnymi koleżkami. Będąc zwłaszcza rok młodsza!##ret9Myślę że dawne nawyki i umiejętności pozostały.##ret9Niech więc Bóg ma w opiece 15-letniego kurdupla.##ret9A tak najważniejsze to to, aby Nika wykrzesała siły do walki z chorobą. Wszystko inne się nie liczy.##ret9Na forum natomiast sytuacja jak "za dawnych, dobrych lat". Raz głośno i tłoczno, potem puchy i milczenie.##ret9W końcu jednak czy ma to jakieś znaczenie? Grunt że się do siebie odzywamy, spotykamy, ciepło o sobie myślimy i staramy się... wzajemnie tolerować.##ret9A tolerancja w naszym wieku to wartość nieco deficytowa. Cieszmy się że nie jest nam całkiem obca.##ret9Czekajmy więc aż komuś przyjdzie ochota na podzielenie się z resztą wiadomościami małymi, wielkimi, lub takimi sobie.##ret9No wszystkie czekamy.##ret9##ret9Tyle na razie. Lecę przygotować się do finału kobiecego tenisa w Linz'u. Z coraz większą przyjemnością oglądam w akcji tenisistki.##ret9Cholera te dziewczyny są coraz ładniejsze.##ret9Albo ja coraz gorzej widzę.##ret9##ret9Trzyjajcie się Kochani.##ret9##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 16.10.2011 - 18:47 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nadzwyczajnie szybko zakończył się finał czesko-słowacki. Zwyciężyła Czeszka.##ret9Tym więcej czasu będę miał na obserwowanie mistrzostw świata w brydżu.##ret9Internet spowodował, że można takie rozgrywki obserwować online.##ret9Nie jestem pewny, ale chyba nikt prócz Marka nie jest aktywnym graczem w brydża.##ret9Marku, nie wiem czy wiesz, ale pod adresem: http://www.bridgebase.com/client/client.php##ret9po rejestracji i zalogowaniu można oglądać online wiele międzynarodowych, a także lokalnych rozgrywek.##ret9Teraz jesteśmy w trakcie Bermuda Bowl, Venice Cup (rozgrywki kobiece) i d'Orsi Seniors Bowl.##ret9Jak widzę Australijczycy mają swoje drużyny na głównej arenie, a także wśród seniorów.##ret9Polacy (niegdyś bardzo, bardzo silni) biorą udział we wszystkich trzech rodzajach rozgrywek.##ret9Ciekaw jestem bardzo wyników. Więc będę obserwował z wielkim zainteresowaniem.##ret9I tak prawdę mówiąc dopiero obserwując i analizując grę wielkich graczy (podobnie zresztą jak w muzyce), widzimy jak niewiele potrafimy.##ret9Ściskam wszystkim mocno.##ret9Buziaczki. 195.117.124.2 0 17.10.2011 - 12:02 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu,##ret9Dziekuje za link. Wlasnie otworzylem go i zalogowalem sie, ale nie mialem za duzo czasu aby zaglebic go bardziej. Dzis rano jednak spedzilem prawie godzine sluchajac wywiadu Twojej bratowej Joanny, ktorego udzielila na falach Polskiego Radia - Jedynka. Wywiad w raqmach cyklu Koncert Chopinowski - nadawany miedzy 23.05 a polnoca waszego czasu (u mnie 8 rano). Joannaa mowila bardzo pieknie o swojej drodze artystycznej dziecinstwie, mlodosci no i wieku dojrzalym. Wypowiedzi przerywane byly jej nagraniami. Dla mnie o tyle wzruszajace, ze przywolaly wspomnienia z czasow kiedy Roman i Joanna mieszkali w Warszawie i byli czescia naszego rodzinnego zycia z Lusia (nasze pierwsze dzieci rodzily sie omalze w tym samym czasie). Heniu, w ktora strone swiata wyfruwasz tym razem? Zycze Ci pomyslnych wiatrow, a pozostalym z Was milego i pogodnego tygodnia.##ret9Sciskam##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 17.10.2011 - 12:26 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oczywiście także słuchałem tego wywiadu. Nawet go nagrałem.##ret9Bardzo to było piękne. Joanna znana jest nie tylko jako świetna pianistka, ale także jako osoba potrafiąca mówić interesująco, zajmująco i niezwykle pięknym językiem.##ret9##ret9Co do Bermuda Bowl, Polacy przegrali z Australią.##ret9Teraz grają z Japończykami.##ret9Pozdrawiam serdecznie 195.117.124.2 0 17.10.2011 - 15:30 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jakze sie ciesze Mareczku ze sie odezwales.Bylem juz pelen najgorszych przeczuc potej ostatniej informacji ze wazysz jedynie 76 kg. Nasza ty chudzinko -pomyslalem-moze juz zupelnie zanikasz.Na litosc boska chlop twojego wzrostu, w tym wieku powinien wazyc-no nie jak ja 88 ale powyzej 80 kg . na pewno.Wtedy wzbudza powage i respekt.Oczywiscie zazdroszcze ci tej wagi i co za tym idzie chlopiecej sylwetki.Ja wyruszam w swiat na poczatku listopada-najpierw do Birmy a w drugiej polowie do Ameryki Poludniowej(Brazylia-Urugwaj-Argentyna)[...] tam nie pozbede sie ani kilograma bo kuchnia tam wspaniala.Moze dopiero w styczniu w Indiach.##ret9Pozdrawiam wszystkich- szczegolnie te nasze milczki-Jasie, Marysie. Gdy sa razem maja tyle do powiedzenia ale pisac sie nie chce. Piszcie dziewczyny- nawet o tym jak zagotowywac papryke-wszystko akceptujemy.##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 22.10.2011 - 10:49 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Ostatnimi dniami dzielę czas na śledzenie skrzypków biorących udział w Konkursie Wieniawskiego i oczywiście oglądanie (o czym pisałem) mistrzostw świata w brydżu sportowym.##ret9Brydż niestety nie jest już polską koronną konkurencją. Nazwiska niegdysiejsze uległy zapomnieniu (czy wiecie, że syn Tadeusza Żmudzińskiego - Adam był w parze z Balickim wielokrotnym reprezentantem polski - zresztą z ogromnymi sukcesami).##ret9Młodzi niestety nie są już tacy dobrzy, choć chciałbym grać w małej cząstce tak jak oni.##ret9Nie wiem Marku czy oglądasz te mistrzostwa. Jeśli tak, to może będziesz zainteresowany wideo transmisjami na żywo (niestety tylko jeden stolik).##ret9Oto link: http://www.wkbridge2011.com/nl##ret9Zmagania konkursowe właśnie się skończyły. Jak pewnie wiecie wygrała Koreanka Soyoung Yoon. Cudownie grająca i świetnie się prezentująca na scenie. Tak w ogóle te dziewczyny są coraz bardziej urodziwe. I jak niegdyś marzyły mi się murzynki, tak teraz preferowałbym... skośnookie.##ret9Zauważyliście ten tryb. Preferowałbym!!! Gdyby co??? Pozwólcie że nie będę kontynuował.##ret9Kończę bo zaczęły się już brydżowe zmagania.##ret9Lecę więc pozdrawiając wszystkich bardzo, bardzo.##ret9 195.117.124.2 0 23.10.2011 - 13:41 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9nie śledziłam Konkursu Skrzypcowego na co dzień, ale pozwoliłam sobie na obejrzenie rozdania nagród i koncertu laureatów. Koreanka jest zachwycająca, więc nie dziwię się zmianom preferencji Zbyszka , choćby z przyrostkiem / czy jak to się nazywało/ bym. Nie przejmuj się Zbysiu. niestety wszyscy się starzejemy. Ale głowa jeszcze wciąż "majowe".##ret9W sumie to fajnie.##ret9Heniu!, a może Ty się zastanów nad tą podróżą do Birmy. Coś w tej okolicy deszczowo i powodziowo się porobiło. Ja narazie ciągnę codzienność, choć ostatnimi dniami okrutnie cierpię, szczególnie w nocy. Określam to powiedzeniem "cały człowiek mnie boli". I nikt nie umie mi pomóc. Ale i tak nie tracę humoru i nie poddaję się. Jestem tym trochę zmęczona, bo się nie wysypiam, ale co tam. Aby do wiosny.##ret9Ściskam wszystkich i całuję.##ret9 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 23.10.2011 - 17:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zmartwiłaś mnie Jaga zdrowotnymi problemami. Tak sobie myślę że powinnaś już wreszcie trochę przyhamować.##ret9Żeby to jeszcze Twoja niesamowita aktywność związana była z jakimś cud chłopakiem - słowa bym nie powiedział.##ret9A tak - martwię się. Mam nadzieję że to tylko jesienne przesilenie.##ret9Więc trzymaj się dziewczyno i posłuchaj starszego.##ret9##ret9No i Konkurs się skończył, za to mistrzostwa w brydżu jeszcze potrwają.##ret9Niestety Bermuda Bowl już nie dla nas. Nie załapaliśmy się do pierwszej dziesiątki.I jak skomentował J. Korwin-Mikke (świetny niegdysiejszy brydżysta, a teraz cudak polityczny) Polacy grali słabo, nieciekawie, bez wyobraźni i bardzo nierówno. Więc dzisiejsze ćwierćfinały już bez nich.##ret9Ale za to d'Orsi Seniors Bowl nasi w eliminacjach zajęli drugie miejsce i dzisiaj grali z Australią.##ret9No Marku. Twoi dostali do zera. Okazuje się że stara gwardia ciągle "żywa".##ret9Czego życzę im i nam.##ret9Pozdrawiam wszystkich 195.117.124.2 0 23.10.2011 - 19:52 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzięki za troskę Zbyszku. Przyhamowanie z pracą jest chyba najgorszą rzeczą jaka mogłabym zrobić, bo.... największe dolegliwości, delikatnie mówiąc odczuwam w bezruchu. Stąd tak ciężko przetrwać noce. Gdyby można było żyć bez snu, bez odpoczynku, pewnie bym tak zrobiła. Noce są dla mnie najgorsze. Też się pocieszam myślą że to jesienne uderzenie wkrótce minie, bo czasem chciałabym już odejść.##ret9A propos brydża - zupełnie nie wiem o jakich rozgrywkach piszecie, ale znając Tadzia Żmudzińskiego i będąc u nich w domu, poznałam ich syna brydżystę. Dziś oczywiście nie rozpoznałabym człowieka, bo raz go widziałam. Pamiętam że oboje - Ewa i Tadeusz troszkę boleli nad tym że ich jedyny syn wybrał taką profesję. Czy on nadal gra???##ret9##ret9Jutro do roboty i nie będzie czasu na ponure rozmyślania nad własnymi dolegliwościami. Poczytałam w necie n/t kuracji czy raczej terapii wodą utlenioną i spróbuję to zastosować, tym bardziej, że moja Joasia /ta z USA/ wypróbowała to na sobie z rewelacyjnym skutkiem. Poczytajcie - warto!##ret9Całuski 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 24.10.2011 - 10:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko.##ret9W którymś z poprzednich postów pisałem że chodzi o Mistrzostwa Świata w Brydżu Sportowym. Pewnie nie doczytałaś.##ret9Adam Żmudziński gra cały czas. Teraz widzę w klubie AZS Wrocław.##ret9Niestety z reprezentacji Polski wypadł, widocznie poziom gry wyraźnie spadł.##ret9Nie wiem też z czego żyje. Kiedyś - tylko z brydża. Być może pracuje na jakiejś uczelni (choć nie jestem pewny czy skończył studia)!##ret9Zdrowia życzę. 195.117.124.2 0 24.10.2011 - 11:15 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu Drogi, dziekuje za kolejnego linka brydzowego. Niestety nic z niego nie wynioslem. Jest caly po holendersku, co dla mnie prawie to samo jakby byl po koreansku. Jak ty to wszystko zrozumiales?##ret9Agatko, jestem bardzo zmartwiony Twoimi bezsennymi nocami i bolem. Czy na prawde nie ma na to innego lekarstwa niz utleniona woda? Jezeli jednak ma oa ci pomoc, to stosuj ta kuracje i niech przyniesie Ci ulge. Ja wiem tez co to bezsenne noce, ale w moim przypadku sa one chociaz bez fizycznego bolu. ##ret9Heniu, podzielam obawy Jagusi, na temat Thailand. Bangkog jest pod woda, a opady deszcu nie maleja.##ret9Trzymajcie sie wszyscy zdrowo.##ret9Sciskam,##ret9Marek##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 24.10.2011 - 11:41 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku.##ret9Dla mnie też holenderski to czarna magia, ale u góry na pasku możesz przejść sobie na angielski, a z nim (mam nadzieję) będziesz miał mniejszy problem niż ja.##ret9Ściskam mocno. 195.117.124.2 0 24.10.2011 - 15:55 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ciesze sie bardzo ze martwicie sie o mnie-to przyjemne uczucie ze prawdziwi przyjaciele sa ze mna.Ja dzisiaj przeslalem do moich kontrahentow z Bangkoku zapytanie i odpowiedzieli mi natychmiast zeby sie nie obawiac gdyz ja udaje sie tylko z lotniska do hotelu ,tzw highwayem a hotel polozony jest w wyzszej czesci miasta ,tuz za plotem Palacu Krola Ramy IX.Tam spedzam tylko jedna noc i wylatuje do Birmy. Bardziej obawialem sie ze wlasnie tam moge miec problemy ale okazalo sie ze powodz nawiedzila tylko polnocna Birme ktora i tak w wiekszosci jest niedostepna dla turystow.##ret9Bardzo cieszy mnie takze to ze Zbyszek zaczyna wyrazac zinteresowanie jak to nazwal " skosnookimi"Zawsze ci Zbyszku mowilem ze tam nalezy udac sie w poszukiwaniu pieknych i oddanych kobiet.Moze kiedys przekonam cie i wybierzemy sie wspolnie. Oczywiscie ja bede ci jedynie towarzyszyl a nie poszukiwal.##ret9##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 24.10.2011 - 20:43 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oj Heniu, Heniu! Nie prowokuj!##ret9Bo nam Zbyszek wybędzie. ##ret9Po przeczytaniu książki "Apsara" nie mam wątpliwości, że kobiety "skośnookie" dla mężczyzn z pewnością są idealne.##ret9Uważaj na siebie.##ret9Marku, ja nie mam pojęcia co mi pomoże. Te bóle męczą mnie od bardzo wielu lat. Niestety z wiekiem robią sie coraz mocniejsze i bardziej uciążliwe. Położyłam się w szpitalu reumatologicznym na dokładne przebadanie jakieś 10 lat temu i nie umieli nic znaleźć. Radzili, abym sobie jakoś sama radziła z tymi bólami, więc sobie radzę jak umiem. Ale jest coraz gorzej.##ret9 Ściskam Was Panowie, bo dziewczyny nas ignorują. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 24.10.2011 - 22:08 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Henryku.##ret9JUŻ MNIE PRZEKONAŁEŚ!!!##ret9Więc - proszę o towarzyszenie mi.##ret9No i ewentualnie pomoc w poszukiwaniu.##ret9Da się to załatwić???##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 25.10.2011 - 13:44 picha406&tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, oczywiście, że nie miałam NAJMIEJSZEGO dylematu, Aga, święta racja,spokojnie oddając glos na PO ( bo bałam się strasznie o ten wynik!!! ), o 21.00, widząc 9% przewagę, odetchnęłam , też z tym uczuciem dumy, że większość nie zgłupiała, i wyznam, popłakałam się, takie to jakieś ważne dla mnie..... Palikot? To chochsztapler!! W wielu sprawach jest OK, ale jako człowiek - do skreślenia! Sposób, w jakim mówi o bliskich mu do niedawna ludziach, wyklucza faceta ! Od miesięcy nie mam Internetu, ani telewizora, z przyczyn technicznych, co z kolei wyklucza mnie z grona ludzi nowoczesnych o sprawnym komunikacie. Ale super, że stronka pięknie działa ! Pozdrawiam! 217.98.13.142 0057.smevpn.tpnet.pl 0 26.10.2011 - 20:10 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie wiem czy to kogoś obchodzi, ale chcę podzielić się z Wami wiadomością, iż nasi brydżowi seniorzy prowadząc właściwie cały czas, w ostatniej grze zostali wyeliminowani z dalszych rozgrywek różnicą... 0,3 punktu IMP.##ret9Bardzo mi przykro z tego powodu, bo kibicowałem im namiętnie i pod koniec byłem niemal pewny że przejdą dalej i powalczą o I miejsce.##ret9W minorowym nastroju żegnam Wam i ściskam.##ret9 195.117.124.2 0 31.10.2011 - 11:07 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie.##ret9Przeglądając dzisiaj wiadomości na temat Bielska natknąłem się na zdjęcie http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/51,88025,10564574.html?i=0##ret9zrobione ze schodów kościoła św. Mikołaja (dzisiejsza katedra). W kadrze po lewej widoczne są okna klasy w której odbywały się lekcje fizyki i chemii. Pamiętam palniki gazowe (chyba Bunsena) przykręcone do stołu, a stoły z kolei do podłogi. Z tyłu za plecami trzy olbrzymie szafy z przeróżnymi przyrządami i odczynnikami. Bardzo mnie to wszystko interesowało.##ret9To takie luźne skojarzenie, coby od czasu do czasu zapełniać naszą stronę.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Mistrzostwa brydżowe już się zakończyły. Złoto dla Holandii która zwyciężyła USA2.##ret9Polscy seniorzy wywalczyli w pięknym stylu brąz, rozgramiając Francuzów.##ret9Piękne rozdania, niezwykłe licytacje, cudowne rozgrywki.##ret9Uczta dla rozumiejących trochę tę wspaniałą grę.##ret9Pozdrawiam wszystkich. 195.117.124.2 0 03.11.2011 - 16:23 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dziewczyny- napiszcie cos chociazby o zaprawianiu papryki-dla zrownowazenia Zbyszka fascynacji brydzem.To piekny sport rozwijajacy szczegolnie miesnie ramion- od dorzucania kart.##ret9Ale niech mu tam. Nie piszesz Zbyszku ani slowem o pieknej grze naszej tenisistki ktora co prawda nie osiagnela ostatecznego sukcesu ale grala jak najwieksza mistrzyni. Mysle Marku ze kibicowales za Agnieszka a nie za Stossur?.Serce miales na pewno rozerwane ale coz - patriotyzm zobowiazuje.##ret9Pozegnam Was za 3 dni - lece w swiat daleki z nadzieja ze moje samoloty beda ladowac nieco inaczej niz naszego LOT-u.##ret9Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 03.11.2011 - 21:00 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oj Heniu, Heniu. Ty wciąż o mięśniach.##ret9A szare komórki to już według Ciebie mniej ważne?##ret9Gdybyś się zechciał zainteresować brydżem znalazłbyś rzeczy które potrafią fascynować nieprawdopodobnie.##ret9##ret9Co do Agnieszki - wiem że jestem bardzo subiektywny, ale zupełnie nie potrafię jej podziwiać. Popatrz na jej minę obrażonej na cały świat krakowskiej księżniczki kiedy na skutek dobrej gry przeciwniczki straci punkt.##ret9A tak prawdę mówiąc wydaje mi się, że osiągane przez nią wyniki są w większości skutkiem złej gry zawodniczki po drugiej stronie siatki.##ret9Jasne, lubimy bardzo mieć coraz to nowych bohaterów, których z ogromną łatwością kreują polscy komentatorzy zarówno sportowi jak i polityczni (patrz nasz ostatni kpt. Wrona), to jednak z podobną łatwością potrafimy ich zrzucać z tronu za byle jakie, najczęściej wyimaginowane przewinienie.##ret9Oczywiście nie zamierzam umniejszać zasług Radwańskiej, myślę jednak że nie jest jakąś nadzwyczajną zawodniczką klasy światowej.##ret9Poza wszystkim denerwuje mnie.##ret9Ale to wszystko prywatne moje zdanie.##ret9Życzę Ci Heńku miłych i samych dobrych wrażeń.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Już drugi raz wspominasz o papryce w wykonaniu naszych dziouch. Może coś bliższego?##ret9Byłbym zainteresowany bo kulinaria mnie interesują##ret9Ściskam. 195.117.124.2 0 03.11.2011 - 21:07 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu, życzę Ci lotów bez mgieł, startów i lądowań pojedynczych i bezawaryjnych, przyjaznych ludzi na szlakach wędrówek, wspaniałych uczt dla oczu i podniebienia, zdrowia każdego dnia i szczęśliwego powrotu do nas.##ret9Brydż napewno interesujący, w studenckiej młodości kilka razy posadzono mnie przy zielonym stoliku, ale nie starczyło mi chęci i czasu aby rzecz całą kontynuować. Grałam wtedy chętniej w tenis stołowy czyli ping-ponga i w koszykówkę. W 1964, albo 65 roku zdobyłam nawet wicemistrzostwo akademickie Wrocławia. Wygrałam wówczas jednego seta z ówczesna mistrzynią Polski niejaką Celińską. Ach.... to były czasy.##ret9Ściskam Was kochani. Odezwijcie się. Nie rozumiem milczenia Marysi, Gosi, Janki. Co sie z wami dziewczyny dzieje? 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 03.11.2011 - 23:12 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Z zainteresowaniem czytalem Wasze wypowiedzi (brydz, Radwanska, papryka). Niestety nie mialem czasu aby wlaczyc sie w nurt dyskusji. Teraz zas za dwie godziny wyjezdzam samochodem do Adelajdy na 5 dni odwiedzic starych znajomych. Nie bede mogl wiec czytac Was przez te dni.##ret9Zamelduje sie jak wroce.##ret9Sciskam Was mocno##ret9Marek##ret9##ret9PS##ret9Agatko nie wiedzialem ze bylas taka dobra w tenisie stolowym. 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 07.11.2011 - 10:21 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani.##ret9Otrzymałem wiadomość o śmierci naszego kolegi z klasy niższej o rok, czyli z klasy Pichy.##ret9Chodzi o Michała Rybczyńskiego. ##ret9Nie wiem kto z Was go pamiętam (może Janka?). Ja kojarzę go przede wszystkim z niekonwencjonalnymi zachowaniami, sposobem ubierania się.##ret9Potem okazało się że jest po prostu innej orientacji.##ret9Mieszkał w Warszawie a pracował w redakcji muzycznej Polskiego Radia.##ret9Umieszczam tę wiadomość przede wszystkim dla Pichy, która może o tym nie wiedzieć.##ret9Ściskam wszystkich.##ret9 195.117.124.2 0 09.11.2011 - 11:22 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, nie mam od dawna ani TV ani Internetu, jest to makabra, ale nie o to w tej chwili chodzi.Jako telemaniak, nigdy nie słucham radia, a tym bardziej pr.1. i wyobrazcie sobie zupełny przypadek sprawia, że, nie wiem, jakis tydzień temu włączam wieczorem tą jedynkę i słyszę informację, o kórej pisze Zbyszek plus jakieś króciutkie wspomnienie o Michale. Inna rzecz, na którą zwróciła tez uwagę pani Janka Cybulska, wiadomośc o smierci Miśka ( tak był nazywany w szkole ) krążyła już wielokroć od dawna. Tym razem to fakt.....##ret9Był bardzo fajny, jak był z nami w szkole, otaczał sie wyłącznie dziewczętami, to prawidłowość przy tej orientacji, a potem z tej Warszawy już raczej nie przyjezdzał......##ret9Niewiele o Nim wiemy z lat późniejszych.... ##ret9Ciekawe, czy Go ktoś z Was pamięta? / W oczy się nie rzucał, był niski/. ALE GDZIE JEST ADAM ??????? 217.98.13.142 0057.smevpn.tpnet.pl 0 10.11.2011 - 18:49 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ja go pamiętam zupełnie dobrze. Rozmawiałam z Ulą, która się z nim przyjaźniła jeszcze w liceum. Potem ich drogi się rozeszły. Spotkała go przed wieloma laty i mówiła mi że bardzo źle wyglądał już wtedy.##ret9To tyle o Miśku.##ret9Zima bierze się za nas na całego. A mnie zaczyna gnębić jakieś##ret9przeziębienie. Nie mogę się dać powalić do łóżka, bo Jurek też chory, a i babcia wymaga ciągłej opieki.##ret9Henio już pewnie na ciepłych plażach a my marzniemy.##ret9Serdeczności dla wszystkich. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 10.11.2011 - 22:07 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Trzymaj się Agatko i nie dawaj choróbskom.##ret9A Heniek jeśli nas nie zaprosił do ciepłych krajów, mógłby przynajmniej podłączyć się do jakiegoś hotspotu i wysłać... gorące pozdrowienia.##ret9Może to jeszcze zrobi.##ret9Co do Adama, robiłem co mogłem. Niestety słuch i ślad po nim zaginął.##ret9Nie mam już pomysłów w jaki sposób można by go szukać.##ret9Pozdrawiam. 195.117.124.2 0 11.11.2011 - 17:13 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Kochani, bardzo zmartwiła mnie Twoja wiadomość Zbyszku o Michale. W czasach szkolnych był miłym wesołym kolegą, miał specyficzny, inteligentny i życzliwy ludziom dowcip. Często spotykałam Go, gdy chodziłam z siostrą na lekcje do p. Gracy. Pamiętam także, że miał brata marynarza za którym tęsknił. Smutno. Agatko, zdrowia Ci życzę, jak i Wam wszystkim. Serdecznie pozdrawiam. 46.113.17.190 user-46-113-17-190.play-internet.pl 0 12.11.2011 - 10:10 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jak to miło Krysiu że się od czasu do czasu odzywasz.##ret9Ściskam mocno.##ret9I wciąż pozdrawiam wszystkich tych co to już w sen zimowy zapadli. Kochani, nie za wcześnie? 195.117.124.2 0 14.11.2011 - 6:39 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Wrocilem z Adelajdy i melduje sie. Niestety odczytalem smutna wiadomosc o Michale. Pamietam go jako pogodnego, troche pulchnego i takiego miekkiego chlopaka. Nie byl wysoki i chyba nosil okulary. Oczywiscie po opuszczeniu liceum nigdy go juz nie spotkalem i dopiero od Was dowiedzialem sie o niektorych szczegulach jego zycia. Teraz jednak uswiadomilem sobie, ze rowniez wielu z Was nie spotkalem po skonczeniu naszej budy. Bedzie to juz blisko 50 lat. Dlatego tez z pewnym dreszczykiem oczekuje na spotkanie z Wami w przyszlym roku. Czy sobota 1 wrzesnia jest ciagle aktualna? Czy sa jakies sugestie co do miejsca i gospodarza spotkania? Bielsko? Moze to jeszcvze za wczesnie wymagac od Was odpowiedzi na te pytania, tym niemniej ja juz musze zaczac planowac moja podroz dwudziestolecia do Polski. Spotkanie z Wami bedzie moim ostatnim akcentem pobytu w Polsce, skad przez Londyn - Nowy York i Chicago bede wracal do Melbourne. Im wczesniej zrobie rezerwacje biletow, tym taniej mnie to wyniesie. Zbysiu, z Toba chcialbym wymienic osobiste maile, bo nie ukrywam, ze marzy mi sie spedzenie z Toba paru/kilku dni w Twojej malowniczej samotni. Chcialbym opracoweac logistyke spotkania. ##ret9Agatko nie daj sie chorobie! Niech Cie Jurek dobrze wygrzeje, chociaz on podobno tez w nienajlepszej formie.##ret9Sciskam Was mocno##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 15.11.2011 - 15:46 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku.##ret9O ile dobrze pamiętam, to była sugestia spotkania u Agatki w Szczyrku.##ret9Termin chyba pozostanie, bo tym razem to Ty jesteś najważniejszy. Ale musimy zaczekać do powrotu Henryka, bo to on jest szefem szefów. Kuda mi tam do zarządu. Więc zaczekajmy bo lada dzień Heniu wróci.##ret9Na nasze spotkanie Marku jestem otwarty. Myślę że jestem w stanie we wszystkim dostosować się do Ciebie. No chyba że jakaś siła wyższa.##ret9Tak więc kiedy termin spotkania będzie 100%, rozpoczniemy logistykę.##ret9Nawet nie wyobrażasz sobie jak się bardzo cieszę.##ret9Ściskam bardzo, bardzo mocno. 195.117.124.2 0 16.11.2011 - 4:07 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbysiu,##ret9Dziekuje za szybka odpowiedz. Nie wiem jaka oficjalnie spelniasz funkcje w zarzadzie klasowym, ale Twoja operatywnosc zasluguje na pochwale u Szefa. Skladam wiec formalny wniosek o udzielenie Ci pochwaly. Ja zamierzam caly sierpien spedzic w Polsce wiec zapewne bedzie okazja na spotkanie z Toba. Ciesze sie na zapas. Pamietasz Zbysiu, bylo to stosunkowo dawno (kilka lub kilkanascie miesiecy temu), pytales o polskich kompozytorow (oprocz Chopina), ktorych utwory wykopnywane sa w Australii. Odpowiedzialem Ci wtedy, ze mialem szczescie wysluchac w Melbourne jednej z symfoni Lutoslawskiego pod jego batuta. W ubiegly piatek zas bylem na koncercie Melbourne Symphony Orchestra (MSO) o bardzo pro polskim repertuarze: Andrzej Panufnik :Landscape - Interlude for string orchestra (Australijska premiera), Chopin - drugi koncert fortepianowy, po przerwie Sibelius 6 symfonia. Solista byl francuski pianista - Cedric Tiberghien. Nie slyszalem o nim wczesniej, ale podobal mi sie. Mlody, 36 lat i podobno znany na europejskiej scenie, ale nie tylko. Zaproszony zostal na koncery do US przez Boston Symphony Orchestra. Jak zwykle Larghetto przenioslo mnie do innego wymiaru. W dodatku w jego trakcie poczulem dotknioecie dloni towarzyszacej mi osoby, ktora zapewne tak samo mocno musiala odczuwac ten wykwit romantyzmu, jak to zwykl okreslac nasz prof historii muzyki, a moj brat Jurek.##ret9Tyle na dzis. W nadziei ze Jagusi zdrowie sie poprawilo sciskam Was wszystkich mocno##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 17.11.2011 - 9:04 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, nie dałam się jednak chorobie. Twarda sztuka ze mnie. Jurek leżał!!! 4 dni.##ret9Będzie /może???/ problem ze spotkaniem w Szczyrku. Nie ma u mnie wody. Studnia sucha, a nie zanosi się na deszcze. Praktycznie nie padało przez całe wakacje i kolejne miesiące. I nie zanosi się na deszcz. A śnieg nie załatwi sprawy. Piszę to zawczasu, abyśmy mogli wziąć pod uwagę jakąś alternatywę. Mój brat, który tam mieszka nosi wodę w butelkach z domu siostrzenicy, ale z toalety nie bardzo może korzystać i zachodzi do pobliskich restauracji. Mam nadzieję, że wiosna przyniesie trochę wilgoci i choćby roztopy /jeśli będzie śnieg?/ poprawią bilans wodny, ale... tak naprawdę nie wiadomo jak się sprawy potoczą. Sygnalizuję ten problem na wszelki wypadek, mając nadzieję, że woda jednak wróci. Póki co, nie mam kasy na pogłębianie studni, albo szukanie wody w innym miejscu, albo dołączenie do wodociągów. Ujęcia wody są b.odległe, albo po drugiej stronie rzeki i ulicy. Pożyjemy, zobaczymy.##ret9##ret9Mijający tydzień dość ciężki. Nika po radioterapii - ledwie żyje. I promieniuje. Zuzia u mnie - oj ciężko!!! Jestem niedospana, bo muszę ją budzić o 6-tej do szkoły i poganiać, a zasypiam nie wcześniej jak o 1-szej, 2-giej. Nie mam pojęcia jak to długo potrwa, ale młoda narazie nie może wrócić do domu.##ret9Z Adamem chyba coś niedobrego się dzieje, albo stało. Przecież by się odezwał.##ret9Haniu! czy u Ciebie wszystko w porządku? Śniłaś się Uli H. w przedziwny sposób, odezwij się, bo się obie martwimy.##ret9Apeluję do Gosi, Marysi, Janki, Krysi też - odzywajcie się dziewczynki, choćby dwoma zdaniami. Nie rozumiem Waszego milczenia.To strona dla całej klasy i zaprzyjaźnionych!##ret9Całuski 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 17.11.2011 - 9:52 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Brawo Jaguś. Tak trzymaj.##ret9Teraz tylko życzę siły byś przetrzymała okres pobytu małolaty. Dużo zdrowia dla Niki. Będzie dobrze.##ret9Co do Szczyrku, nie przejmuj się. Z miejscem spotkania poradzimy sobie choćby w ostatniej chwili. Bywało już tak przecież kiedy Józwa nawalił.##ret9Jeśli mielibyście ochotę zjawić się u mnie - jestem otwarty (także z ramionami) na Wasze przyjęcie. Więc poradzimy sobie.##ret9Z Adamem jak już pisałem pojęcia nie mam co się dzieje. Też jestem pełen najgorszych przeczuć.##ret9Zły jestem na siebie jak diabli że nie zapamiętałem (czy też zapisałem) nazwy miejscowości do której się z Bogusią przenieśli.##ret9Jak wiesz robiłem wszystko by ich odszukać - niestety pełna klapa.##ret9Męczy mnie to często.##ret9Bardzo ciepło wszystkich pozdrawiam.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9A Tobie Marku zazdroszczę możliwości słuchania dobrej muzyki w dobrym wykonaniu w dobrym towarzystwie i pięknej scenerii.##ret9Nazwisko Cedric Tiberghien mnie także niestety nic nie mówi. Ale pewnie Gosia z Wieśkiem wiedzą wszystko na jego temat. Może dadzą się namówić najakiś komentarz? A może nie tylko na ten temat?##ret9Postaram się znaleźć w sieci jakieś nagrania przez niego dokonane by sobie to nazwisko przybliżyć.##ret9Jeśli mi się uda - podzielę się wrażeniami. 195.117.124.2 0 24.11.2011 - 6:29 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam- wlasnie wrocilem z Azji ale tylko na 3 dni i lece do Argentyny.Tak, tak- trzeba pracowac a nie tylko obserwowac ptaszki jak niektorzy.Azja idzie tak gwaltownie do przodu- to sie czuje nieustannie.Tam nie ma mowy o kryzysie, waluty trzymaja sie mocno.Sporo ludzi z Europy przenosi sie wlasnie tam widzac ze przyszlosc nalezy do Azji.##ret9Marku- u nas panuje demokracja na wzor atenski- wszyscy obywatele maja te same prawa ,jedynie w przypadku zagrozenia jeden czlowiek przejmowal wladze dyktatora -ale nam to nie grozi.Nie robcie wiec ze mnie jakiegos szefa.Nie do twarzy mi z tym. ##ret9Agatko -mysle sobie ze gdybys podtrzymywala to zaproszenie do Szczyrku to przeciez problem wody mozemy doraznie zalatwic,zakupujac duzy beczkowoz wody ktory wypelni studnie przynajmniej na okres naszego spotkania.Tak sie praktykuje gdy studnia pusta.Co o tym sadzisz?##ret9Jezeli chodzi ( jezli chodzi.....to Zbyszka odzywka)o termin to przyjmijmy ze ten uzgodniony 1 wrzesnia utrzymujemy.Mozesz wiec Marku rezerwowac bilety.A moze byloby taniej gdybys zakupil ##ret9bilet w Polsce- sa czeste promocje. Moge pomoc.##ret9Pozdrawiam##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 24.11.2011 - 8:45 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witamy Heńku w kraju. Szkoda że tylko na trzy dni. Teraz zazdroszczę Ci Argentyny i pięknych południowoamerykańskich kobiet.##ret9Przy okazji pozdrowienia dla Leticii (jeśli ją spotkasz - a myślę że tak).##ret9Od moich ptaszków Ty się odczep (jeśli dobrze łączę je z moją skromną osobą). Prawdę mówiąc od pewnego czasu przeniosłem swoje zainteresowanie z ptaszków na ptaki. A właściwie na ptaka.##ret9Ale o tym przy innej okazji.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 25.11.2011 - 8:57 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Heniu,##ret9Jeszcze nic nie zakupilem, ani nie zabukowalem. wiec dziekuje za porade i chec pomocy w organizowaniu dalszej mojej podrozy dookola swiata. Chetnie skorzystam z Twojej profesjonalnej wiedzy w tym zakresie. Moze nie jestes szefem, ale klasa zawsze powinna miec wojta. Gdy przyjdzie do wyborow mozesz liczyc na moj glos. Powodzenia zycze w podboju Argentyny.##ret9##ret9Sciskam##ret9Marek##ret9##ret9PS ##ret9Zbysiu,##ret9Uwazaj aby Ci ten ptaszek, a raczej ptak nie wyfrunal.##ret9Co do kobiet poludniowoamerykanskich to mam troche inna opinie. Nie ma to jak Polki !!!!!!##ret9##ret9##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 08.12.2011 - 11:37 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Coś mi się widzi kochani, że wszyscy zamarli przed świętami? albo w oczekiwaniu na uderzenie kryzysu, albo na śnieg? Zachodzę w głowę jak to się dzieje, że tygodniami nikt nie czuje potrzeby podzielenia się dobrym słowem, wspomnieniami czy też refleksjami.##ret9Czynie to ja, bo mam parę minut, dzięki odwołanej przez ucznia lekcji.##ret9Przetrwałam jakoś małolatę, choć łatwo nie było. Teraz męczy się z nią własna matka, choć jeszcze nie wróciła do jakiej takiej kondycji po radioterapii. Małżowin szanowny zafundował sobie cukrzycę, więc mam nowy kłopot! Nie dość, że ciśnienie i migotanie przedsionków to jeszcze i to.Powinien schudnąć - czyli dieta i ruch- dużo ruchu. Z dietą kłopot - bo wybredny, ani drobiu, ani zieleniny, a o ruchu - szkoda gadać. Kanapa i samochód. Chore, bolące kolano jest świetnym usprawiedliwieniem.##ret9Do tego babcia, której tak się wszystko miesza i tak zapomina, że strach zostawiać ją sama w domu.##ret9No i dalszy kłopot z tą wodą w Szczyrku. Nadal sucho!!!##ret9Pomysł Henia z wlaniem z beczkowozu może się nie sprawdzić, bo tam ta woda bardzo szybko ucieka w grunt.##ret9Ale może do przyszłych wakacji popada.##ret9Ja ciągle na najwyższych obrotach. Oby Bozia dała mi jeszcze siły.##ret9A że święta tuż, tuż - to wszystkich całuję narazie przedświątecznie ale równie gorąco i serdecznie. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 09.12.2011 - 9:00 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Agato!Witajcie drodzy przyjaciele!##ret9Bardzo to smutne i przygnębiajace o czym piszesz Agatko.Czasem tak bywa,że wszystkie kozy na pochyle drzewo skaczą jak mówi stare porzekadło.Nie będę mówić,że to minie ale życzę byś się z tymi problemami jakoś uporała a może oswoila.Życzę na długo duzo siły i wiary w lżejszą przyszłość.W poniedziałek spotkałyśmy się z Janeczką na naszych cyklicznych pogaduszkach.Jak zwykle było szalenie miło a prawie 5 godzinek wspólnego gadu-gadu poświęciłyśmy na omawianie różnych pyszności.Nie wiem co się dzieje? Może dopadł nas już ten witus amerykański zwany SKS ??? bo o nikim ani słowa!Nie zdążylyśmy!!!!!!!!Pozdrawiam wszystkich ciągle wiosennie,bo zimy ani widu ani słychu. 94.251.221.95 95-221-251-94.net.stream.pl 0 11.12.2011 - 17:35 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moje Drogie Dziewczyny. Na Was zawsze można liczyć.##ret9Muszę się przyznać że coraz bardziej brakuje mi tych wirtualnych kontaktów. Wiadomości nawet o codziennych dolegliwościach i kłopotach.##ret9Świadomość że ktoś, jakaś dobra dusza zechce czasem odezwać się i przemówić...##ret9Tak więc Jaga życzę Ci abyś miała wiele odwołanych lekcji.##ret9A Tobie Marysiu częstych spotkań z Jasią, cobyś miała wiele nowości do przekazania.##ret9##ret9U mnie z wolna przygotowania do Świąt. Tym razem spędzę je u siebie. Muszę tylko zaplanować menu, a potem do roboty.##ret9Od jakiegoś czasu odszukuję dawne moje znajomości.##ret9Przyszło mi do głowy że mógłbym spróbować znaleźć kontakt ze Stasiem Suchoniem. W necie spotkałem się parę razy z nim jako członkiem Filharmonii Poznańskiej, a także nauczycielem skrzypiec w...Szamotułach!!!##ret9Na forum N-K odnalazłem parę bardzo sympatycznych o nim wpisów jego uczennic, a także wiadomość o jego córce, bardzo utalentowanej skrzypaczce, która aktualnie przebywa w USA. Napisałem do niej (odnalazłszy jej mailowy adres) z namiarami na mnie i prośbą by się Staszek przy najbliższej okazji odezwał. Niestety od miesiąca co najmniej nie mam żadnej odpowiedzi.##ret9Spróbowałem także dotrzeć do znajomych z Opery Śląskiej w której jak chyba wiecie kiedyś pracowałem.##ret9Odnalazłem tancerza z baletu z którym niejedną noc spędziłem... przy zielonym stoliku rzecz jasna. Ach co to były za czasy.##ret9A wczoraj z kolei otrzymałem wiadomość od Ewy Karaśkiewicz, która to z moją także pomocą debiutowała na scenie operowej.##ret9Piękny, dramatyczny sopran, wspaniała kobieta. Zaraz będę do niej pisał by dowiedzieć się co u niej.##ret9A propos, katowiczanie! Kto pamięta Alicję Słowakiewicz.##ret9Także niezwykłej urody sopran. Od tamtych czasów nie słyszałem o niej. Pewnie gdzieś za granicą?!?!?##ret9##ret9Dwa dni temu odwiedził naszą stronkę i to dwa razy Heniu. Tym razem z Brazylii. Niestety jak zwykle nie miał ochoty nic do nas napisać.##ret9Szkoda.##ret9##ret9Tyle na dzisiaj. Trzymajcie się dziewczyny.##ret9Chłopaki także.##ret9Ściskam. 195.117.124.2 0 12.12.2011 - 10:44 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drodzy przyjaciele, przerywam ten jednostronny-bo czasem tu zaglądałam- kontakt z Wami, aby przekazać, że ciepło myślę o wszystkich. Agatko trzymaj się, Zbyszku, Ewa Karaśkiewicz długie lata śpiewala w Teatrze Wielkim w Łodzi i dodam,że była tu niekwestionowaną gwiazdą. Miło, że pomogłeś jej w początkach kariery, jaki świat jest mały, albo nasza klasa tak szeroko działająca...U mnie sporo ostatnio się działo: prócz nauczania, koncert( 2 cykle pieśni Montsalvatge, Guastavino) nagranie piosenek dla dzieci Lutosławskiego(jestem na tym etapie rozwoju?!), chrzciny wnuka, zresztą dopiero pierwszego, więc rozumiecie, że w moim wieku nie trudno zwariować na tym tle...więcej grzechów nie pamiętam.. Teraz przygotowania do Świąt, więc w obawie przed przeciąążeniem serwerów ( czego ostatnio niemile doświadczyłam) juz teraz życzę Wam wszystkim pełnych ciepła i uroku Świąt w zdrowiu, przy pieknej pogodzie i wśród życzliwych ludzi i przy dźwiekach urokliwych kolęd. Ściskam Was serdecznie Agatko, Janeczko, Marysiu, Gosiu, Picho, Zbyszku, Heniu, Marku, Franku. 46.113.50.17 user-46-113-50-17.play-internet.pl 0 13.12.2011 - 16:30 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy. ##ret9Wpadł mi w ręce ślad naszego kolegi z Królewskiego Miasta.##ret9Kto zechce niech zajrzy: http://www.amuz.krakow.pl/pl/3/131/443/dr-Andrzej-Wilk##ret9##ret9Gosiu. Nasze media pełne są wiadomości z Liege. To przecież bardzo blisko Ciebie. Jak to wygląda z Waszej perspektywy?##ret9##ret9Krysiu. Ta pomoc w karierze Ewy może zabrzmiała zbyt poważnie. Ja w tym czasie po prostu korepetytorowałem w Bytomiu i przygotowywałem Ewę do ról w Fauście, Normie, Kawalerze srebrnej róży...##ret9##ret9A tak w ogóle to piję teraz za Wasze zdrowie gin z tonikiem. Mój ulubiony drink. Trzymajcie (a właściwie trzymajmy) się mocno. Serdeczności 195.117.124.2 0 13.12.2011 - 22:34 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# No proszę, proszę! W bardzo żywej pamięci mam Andrzeja Wilka! Mieliśmy "koło siebie" lekcje u p.Skarbowskiej ( bardzo Andrzeja lubiła, pamiętam) i jakos była to fajna relacja.... Czemu taki schowany jest Andrzej ? W sensie kontaktów ze szkolną bracią, a może mi się wydaje? Ja tak często jestem w Krakowie, chętnie wypiłabym z nim kawę w jednej z krakowskich knajpek! Ale może on mnie zupełnie nie pamięta? Poza tym, KRYSIU kochana, noszę się i noszę z napisaniem dłuższym do Ciebie, i tak schodzi..... Aga, ściskam, też coś napiszę! Zbyszek miał super pomysł z umieszczeniem tej notki o Andrzeju! 83.22.235.155 ect155.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 14.12.2011 - 14:55 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Pozdrawiam z Brazylii.Jeszcze 3 dni i wracam.Kilka dni temu napisalem dluga relacje ale cos spieprzylem i przepadla przy probie przeslania. Powtorze w skrocie.Jestem tutaj kolejny-moze 5 raz-i czuje zawiedzienie i niesmak wynikajacy z tego iz te piekne brazylijskie dziewczyny ktore jeszcze kilka lat temu podziwialem na Copacabanie nagle zatracily swe wspaniale sylwetki.Ich niezwykle zgrabne pupy ktore byly zawsze symbolem Brazylii przemienily sie w potezne otluszczone kupry.Mysle ze to wina wplywu amerykanskiej kuchni, tych paskudnych fast foodow.Istne spustoszenie tak pieknego spoleczenstwa. Majac tutaj sporo czsu a nie mogac podziwiac pieknych kobiet na plazy, pomyslalem o naszym przyszlorocznym spotkaniu-szczegolnie waznym w zwiazku z obecnoscia Marka.Poniewaz u Agatki spotkanie moze byc problemem,pomyslalem sobie czy nie moglibysmy spotkac sie w Zawoi. To piekna miescowosc wsrod gor gdzie moi znajomi maja maly hotelik i na pewno potraktowaliby nas ulgowo.Jest tam pelne zaplecze do grilowania i warunki do pelnej zabawy.Niedaleko jest kolejka na Mosorny Wierch gdzie moglibysmy zrobic sobie wycieczke.Znajomi bardzo sympatyczni.Zastanowmy sie.##ret9Zbyszku - bardzo ciesze sie ze podjales taka dzialalnoisc tropienia naszych kolegow z ktorymi od dawna nie mamy kontaktu. Piekne to. A jesli chodzi o Stasia Suchonia to mysle ze pewnych iformacji o nim moze dostarczyc Jasia - hi hi.Ty wiesz Jasiu dlaczego sie smieje.##ret9Pozdrawiam amigos. 189.24.88.190 18924088190.user.veloxzone.com.br 0 14.12.2011 - 17:18 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Kochani.##ret9Napisałem swego czasu, że nie poruszę już na tych łamach tematu leżącego blisko polityki.##ret9Cóż. Dzisiaj to złamię. Z całą premedytacją. Bo jestem zbulwersowany, załamany i wściekły.##ret9Często żałuję że kiedy miałem okazję by zostać w jakimś innym kraju, nie skorzystałem.##ret9##ret9Dzisiaj przed południem zupełnie przypadkowo słuchałem transmisji z posiedzenia Parlamentu Europejskiego. Chwalili Polskę i Polaków wszyscy, od lewa do prawa. Słyszałem nawet, że była to według jednego z mówców najlepsza prezydencja od początku istnienia.##ret9Tę litanię superlatyw przerwali dopiero Poręba z PiS-u i Kurski z SP. I szlag mnie trafił!##ret9Nie dlatego, że krytykowali, ale za chamstwo, arogancję i to, że ulubili sobie zagraniczne fora by mówić wszystko co najgorsze o moim kraju.##ret9Nie rozumiem Polaków (choć przecież tym Polakiem się czuję i mam nadzieję jestem).##ret9Dlaczego jeśli polski artysta zdobywa światowe sceny szuka się na niego haków (w rodzaju semickiego pochodzenia).##ret9Dlaczego naszemu nobliście przypina się łatkę polakożercy i chętnie wyrzuciłoby się z grobowca "Na Skałce"##ret9Co w nas jest takiego, że wiecznie zawiścimy innym, nie potrafiąc się cieszyć własnymi, nawet całkiem małymi osiągnięciami.##ret9Natomiast w ustach pełno mamy głupich frazesów - Polska mesjaszem, lub Winkelriedem narodów. Śmieszne to i małe, mimo że brzmi okazale.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Zawoja dla mnie - super. Wiedziałem że Heniek coś wymyśli.##ret9Ale mój Przyjacielu zmartwiłeś mnie bardzo. Byłem zdecydowany by wybrać się do Południowej Ameryki na jakiś podryw, a tymczasem tamtejsze dziewczyny są już nie takie same jak mi niegdyś zachwalałeś.##ret9A może po prostu Heniu wzrok Ci trochę siadł i należałoby zmienić okulary?##ret9Ściskam wszystkich i przepraszam za złamanie przyrzeczenia. 195.117.124.2 0 15.12.2011 - 9:41 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie kochani,##ret9Zbyszku mam dokładnie takie same odczucia jak Ty. Wyobrażam sobie co się będzie działo dzisiaj w naszym sejmie. Wczoraj mało nie dostałam zawału. Jak widzisz nie da się uniknąć dyskusji na tematy polityczne. Jesteśmy zbyt mocno w to zaangażowani.##ret9Co do spotkania w Szczyrku - nie zrozumcie mnie źle. Ja się nie wykręcam. Być może wody będzie w bród /jak to się pisze? razem czy osobno?/ Ale wolę się zabezpieczyć, aby nie okazało się w ostatniej chwili, że trzeba zmieniać plany. Narazie nic nie wskazuje na niebie, aby sytuacja się poprawiła.##ret9Pogoda zupełnie wiosenna, święta tuż, tuż. Wypadałoby zacząć czynić jakieś przygotowania, ale póki co nie mam na to czasu. Jutro nie pracuję, więc może uda mi się przez weekend zrobić jakieś uszka do barszczu, bigos, pasztet i takie tam inne, które mogą być zamrożone albo czekać.##ret9O! - właśnie premier Tusk rozpoczyna sejmową przemowę, idę dziś później, bo dopiero na 16-tą / właśnie dostałam sms-y od 2 uczniów, a mają u mnie po 2 godziny/, więc trochę posłucham i powalczę w domku.##ret9Ściskam Was wszystkich. I proooooszę!!!! Odzywajcie się.##ret9Czas tak szybko upływa. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 17.12.2011 - 18:04 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam- wlasnie wrocilem do kraju.Bylem taki szczesliwy bo nie musialem wysluchiwac w telewizji tych politycznych bredni. Caly czas samba, samba.##ret9Zdecydowanie Zbyszku odradzam podryw w Ameryce Poludniowej-zamien to na Azje.##ret9Musialbym miec jednoznaczna ocene tej propozycji aby zorganizowac nasze spotkanie w Zawoi-to wymaga to wczesniejszej rezerwacji. Mysle ze obecnosc Marka moze byc impulsem do liczniejszego udzialu naszych kolegow. Moze nawet ci ktorzy normalnie inie uczestnicza w spotkaniach?Byloby milo.##ret9Pozdrawiam ##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 17.12.2011 - 21:35 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Myślę że wszyscy zgodzą się by także w ich imieniu powitać Heńka.##ret9Miło że znowu jesteś i wiadomością o powrocie podzieliłeś się z nami tak szybko.##ret9Ja też bym wolał patrzeć i przeżywać sambę niż denerwować się wypowiedziami "zapowietrzonych" zbawców narodu. No cóż, dla nich też musi znaleźć się miejsce na tej ziemi i musimy się pogodzić z myślą będą nam sączyć w ucho jad.##ret9Co do spotkania - jasne że miło byłoby spotkać się z tymi którzy nas (pewnie w sposób nie zamierzony) olewali.##ret9Ale do spotkania jeszcze sporo czasu i wiele przecież może się zdarzyć.##ret9##ret9Wyobraźcie sobie, że przed paroma dniami w mojej stodole zadomowiła się... suczka. Wpierw myślałem że to zguba któregoś z sąsiadów, ale okazało się że nikomu z żywego inwentarza nie ubyło. Dokarmiałem ją rzecz jasna, choć zdawałem sobie sprawę z tego że przywiązuję ją do siebie##ret9Wczoraj zaprowadziłem psiaka do weterynarza, sprawdziłem czy nie jest przypadkiem "zaczipowana" odpchliłem i odrobaczyłem.##ret9Teraz leży obok mnie trzymając łeb na mojej stopie i sądzę że jest jej nieźle.##ret9Tak to po niespełna roku od odejścia Sumci mam jej następczynię.##ret9I chyba dobrze się stało.##ret9 195.117.124.2 0 18.12.2011 - 0:23 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Heniu! Poczekajmy jeszcze chwilkę, może ta woda u mnie będzie. Bardzo bym tego chciała. Ale alternatywa Zawoji jest kusząca.##ret9Zbyszku - cudownie że przygarnąłeś psinkę. Będzie jej dobrze u Ciebie, bo kochasz zwierzątka. Pewnie Ci ją podrzucił św. Franciszek - patron zwierząt.##ret9Ktokolwiek to był, dobrze zrobił. A może po prostu sama szukała dobrego człowieka. Zwierzęta do czują.##ret9Całuski i serdeczności. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 20.12.2011 - 19:11 janina##rT#janina klek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Drodzy Moi! Zbliża się piękny czas Świąt Bożego Narodzenia i dlatego składam Wam najlepsze Życzenia ,wiele serdeczności od bliskich Wam sercu,dużo spokoju,dobrego odpoczynku a w nadchodzącym Nowym Roku tylko pogodnych i pięknych dni. Ponieważ jutro wyjeżdzam pospieszyłam więc z życzeniami .Ściskam serdecznie, 89.75.45.17 89-75-45-17.dynamic.chello.pl 0 21.12.2011 - 15:53 Goska##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drodzy Przyjaciele!##ret9##ret9Pogodnych Swiat Bozego Narodzenia, duzo radosci i obfitosci przy wigilijnym stole, a w Nowym 2012 Roku zdrowia, szczescia i moc milosci zyczy serdecznie Wam i Waszym bliskim##ret9Malgorzata z Wieslawem 62.88.11.197 eu62-88-11-197.adsl.euphonynet.be 0 21.12.2011 - 16:57 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Świat wypełnionych radością i milością niosacych spokój i odpoczynek.##ret9 Nowego Roku spelniajacego wszelkie marzenia,pelnego optymizmu,wiary,szczęscia i powodzenia życzę.MK 94.251.221.95 95-221-251-94.net.stream.pl 0 21.12.2011 - 21:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani. Pogodnych, ciepłych, zdrowych i rodzinnych Świąt.##ret9Ściskam Was mocno. 195.117.124.2 0 22.12.2011 - 12:15 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Ale zescie sie wszuscy rozpisali. Dopiero dzis zagladnalem na nasza strone, jake ze tylko przed paroma godzinami wrocilem z moich mini- wakacji.##ret9Zeglowalem na duzym jeziorze o 250 km na wschod od Melbournwe przez 4 dni. Znajomy ma tam zaglowke. Mielismy wynajety domek i po powrocie z jeziora - jako ze bylo nas czterech chlopa - gralismy w brydza, Pogoda swietna 22-29C przy blekitnym niebie. Jakze odmioenna swiateczna sceneria od tej w Polsce. Po blisko 30 latach zdazylem sie jednak przyzwyczaic do slonecznych i zielonych swiat zamiast bialych i mroznych. Twoje frustracje polityczne Zbysiu rozumiem bardzo dobrze, chociaz tak daleko jestem od polskiej sceny politycznej, Heniu , Twoj pomysl Zawoi jest dla mnie wspanialy. Tak bardzo kochalem i kocham nasze Beskidy. Nie przejmujcie sie jednak mna za bardzo. Ja dostosuje sie do kazdej z Waszych propozycji miejsca spotkania. Jestem wolny i elastyczny w podejmowaniu decyzji. ##ret9Konczac, skladam Wam wszystkim moje najserdeczniejsze zyczenia milych i radosnych swiat oraz szczesliwego i pomyslnego Nowego 2012 Roku.##ret9Sciskam mocno,##ret9Marek 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 22.12.2011 - 22:03 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ależ Ci Marku zazdroszczę tego pływania w słońcu i wysokiej temperaturze. A najbardziej chyba tych brydżowych sesji.##ret9Już żyję naszym spotkaniem. Przede wszystkim tym spotkaniem u mnie.##ret9Wczoraj dzwonił do mnie dyrektor Szkoły Muzycznej i zaprosił na swój benefis który który odbędzie się w Bielsku 11 marca. Będę robił wszystko by uczestniczyć w tej uroczystości, zwłaszcza że mój brat Romek obiecał mi prezent w postaci Volvo S40 (nie pierwszej oczywiście młodości, ale to przecież marka nie do zdarcia) i prawdopodobnie pojadę po ten samochód do Szwajcarii.##ret9Jeśli oczywiście Bozia obdarzy zdrówkiem.##ret9Będę więc chciał połączyć jedno z drugim.##ret9Wigilia się zbliża, a ja nie wszystko jeszcze przygotowałem.##ret9Żegnam więc i lecę do kuchni.##ret9Całusy. 195.117.124.2 0 22.12.2011 - 23:17 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9życzę Wam wszystkim i Waszym najbliższym radości na Święta Bożego Narodzenia i baaardzo szczęśliwego Nowego 2012 Roku.##ret9ps. Narazie wody w Szczyrku nadal nie ma. Za to jest śnieg.##ret9Ja się zabieram za przygotowania do świąt, zostało mi mało czasu, bo właściwie półtora dnia, a ja jestem w lesie.##ret9Całuski dla Wszystkich 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 23.12.2011 - 13:45 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku gratuluje i witam w klubie Volvo.Ja jezdze juz 2 lata tym modelem i jestem bardzo zadowolony. To istotnie auto nie do zdarcia.##ret9Tyle tylko ze mnie nikt nie chce robic takich prezentow - a szkoda.##ret9Ostatnio ciag dalszy politycznych dysput z Adamkiewiczem. Jak pamietacie mielismy kiedys taka dyskusje na temat PIS-u ktorego Zdzislaw jest goracym zwolennikiem. Ostatnio przeslal mi prowokujacego e maila-jak tam twoj Komorowski-czy jestes z niego dumny.Odpisalem mu nieco zlosliwie-ale nie bede cytowal.##ret9Radosnych Swiat oraz Pomyslnego Nowego Roku- zycze wszystkim 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 23.12.2011 - 18:16 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku drogi.##ret9W takim razie - żebyś nie czuł się poszkodowany - ja zrobię Ci prezent z tego Volvo które przywiozę.##ret9Ty zaś - w drodze rewanżu - sprezentujesz mi swoje. OK?##ret9##ret9Jak widzę kol. Zdzisiu Adamkiewicz czuje do Ciebie miętę.##ret9...Czy ja wiem... jest wciąż (o ile pamiętam) samotny...##ret9Aż boję się kontynuować. Jednak to bezczelność z jego strony jeśli - jak kiedyś podałeś - wykreśliłeś go z grona swoich znajomych.##ret9##ret9Dzisiaj rozmawiałem z Janką Patulską. Wszystkich pozdrawia i przesyła najserdeczniejsze świąteczne życzenia.##ret9Szczególnie dla Ciebie Heńku.##ret9##ret9Ściskam. 195.117.124.2 0 23.12.2011 - 21:17 Zdzichu##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Najserdeczniejsze Zyczenia z okazji Swiat Bozego Narodzenia oraz zblizajacego sie szybkimi krokami Nowego Roku 2012##ret9przesyla dla wszystkich Kolezanek i Kolegow ##ret9Zdzichu z Rodzina 190.72.82.236 190-72-82-236.dyn.dsl.cantv.net 0 23.12.2011 - 21:30 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Widząc wpis Zdzicha (ale nie Adamkiewicza, a Waszkiewicza) chciałbym wszystkim którzy darzą nas sympatią i znajdują czas i chęci by czasem nas odwiedzić złożyć najlepsze, najszczersze, najserdeczniejsze życzenia pięknych, rodzinnych i zdrowych Świąt. W Nowym Roku zaś optymizmu i szczęścia, a także spełnienia wszystkich planów.##ret9Trzymajcie się mocno druhny i druhowie. 195.117.124.2 0 31.12.2011 - 16:10 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, ##ret9niech Nowy Rok przyniesie wszystkim radość, dużo zdrowia i jak najlepsze samopoczucie każdego dnia.##ret9Obyśmy wszyscy jeszcze przez wiele lat mogli się co roku spotykać.##ret9 Z całego serca wszystkich ściskam i całuję. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 31.12.2011 - 19:04 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy.##ret9Ja także składam najlepsze noworoczne życzenia.##ret9Mam nadzieję że będę je mógł także złożyć w roku przyszłym. Wszystkim.##ret9Ściskam mocno. 195.117.124.2 0 31.12.2011 - 19:25 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# W Nowym Roku życzę wszystkim zdrowia,szczęscia i spelnienia najskrytszych marzeń. 94.251.213.147 147-213-251-94.net.stream.pl 0 01.01.2012 - 14:04 Krysia H.##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Najserdeczniejsze życzenia dla wszystkich przyjaciół z klasy i zaprzyjaźnionych gości: zdrowia, pogody ducha, radości ze smakowania życia w każdej postaci, realizacji planów i spelnienia pragnien, jednym słowem - pomyślności w 2012 roku. ##ret9trzymajcie sie kochani. 109.243.169.198 user-109-243-169-198.play-internet.pl 0 14.01.2012 - 20:15 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku drogi.##ret9Jeżeli jesteś jeszcze w Polsce (jak pamiętam wyjazd planowałeś na 15-go), to życzę Ci bezpiecznych lotów i wielu wspaniałych wrażeń.##ret9Pozdrowienia także dla całej klasowej reszty.##ret9Ściskam Was! 195.117.124.2 0 15.01.2012 - 12:56 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, zima się pojawiła!.. Czy u Ciebie Zbyszku też?##ret9Ja zaczynam od dzisiaj ferie zimowe.Chociaż tak bardzo się nie wybyczę, bo 2-gi tydzień ferii poświęcę na nadrabianie lekcji z powodu planowanego wcześniejszego wylotu do USA.##ret9Ale dobre te 8 dni. Myślę sobie że już za dużo zaplanowałam na ten tydzień w domu. Ale wiecie, że z wiekiem już mnie tak bardzo nie denerwuje jeśli z czymś nie zdążę. Jakoś dużo łatwiej przychodzi mi się pogodzić z wszelkimi opóźnieniami, zaległościami. Robi się to mniej ważne, istotne. Może poczekać. Czy Wy też tak macie???##ret9Zastanawiam się, dlaczego tak rzadko się do siebie odzywamy. Czy nam nie zależy na podtrzymaniu przyjaźni. Czy zapominamy, że istnieje coś takiego jak nasze forum? Czy przestało nas cokolwiek interesować? Chyba nie!!! ##ret9Więc odzywajcie się choćby jednym zdaniem.##ret9Z nadzieją że Was poruszę i się odezwiecie, ściskam wszystkich niechętnych. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 15.01.2012 - 20:04 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko. Jeśli przypruszoną śnieżkiem trawę nazwiemy pojawieniem się zimy, to tak... pojawiła się i u mnie.##ret9Jednak prawdę mówiąc to co widzę za oknem bardziej przypomina mi marzec niż styczeń.##ret9Temperatura także - jeszcze do wczoraj codziennie powyżej 5 stopni.##ret9##ret9Nie muszę się godzić z zaległościami i opóźnieniami bo po prostu nic mnie tutaj nie goni. Nie mam także właściwie żadnych - wymagających dyscypliny planów. Ot takie życie na miarę możliwości i chyba jednak marzeń.##ret9##ret9Nie przejmuj się że nikt się nie odzywa. Już niedługo Święta Wielkanocne i wtedy to nasza stronka się ożywi. Na chwilkę.##ret9##ret9Pozdrawiam ciepło. 195.117.124.2 0 16.01.2012 - 20:49 Krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No i mamy prawdziwą zimę, chyba u Zbyszka też? Agatko zazdroszczę Ci, bo u mnie jest teraz najgorszy okres, a ferie mam dopiero w lutym i już nie mogę się doczekać. Też mam mnóstwo planów i zobaczę ile z nich zrealizuję. Grunt to dobry humor no i oczywiście zdrowie. Wprawdzie pisanie listów to moja słaba strona, lecz postaram się Agatko znów odezwać i dzięki za maile. Pozdrowienia dla wszystkich Gości. 46.112.20.213 user-46-112-20-213.play-internet.pl 0 16.01.2012 - 22:23 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Faktycznie Krysiu. Zaczęło padać i u mnie.##ret9Ale przez najbliższe dwa tygodnie nie bardzo będę obserwował otaczający mnie świat, bo właśnie rozpoczęły się Australia Open.##ret9Cholercia, zazdroszczę Ci Marku że tam jesteś. Nawiasem mówiąc ciekaw jestem czy byłeś kiedyś podczas tej imprezy na kortach.##ret9##ret9Ciepło wszystkich pozdrawiam. 195.117.124.2 0 20.01.2012 - 1:04 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9Pytasz Zbysiu czy bylem na Australian Open. W przeszlosci bylem parokrotnie na tzw"ground pass", czyli moglem chdzic po wszystkich kortach i mniejszych arenach z wyjatkiem tych dwoch najwazniejszych "Rod Lever" and "Hisense" na ktore trzeba miec specjalne bilety - tak jak do sali koncertowej czuy do opery. Dzis wieczorem ide wlasnie z moja corka Gosia i zieciem na nocna sesje do "Hisense" arena. Szykuja sie ciekawe mecze. ##ret9Mam juz praktycznie zorganizowany (czasowo) pobyt w Polsce. W Krakowie laduje 25 lipca (zabukowany bilet) i planuje wylot z Krakowa do Londynu 4 wrzesnia - po naszym spotkaniu (bilet jeszcze nie wykupiony). Miedzy tymi datami bede sie gdzies petal po Polsce i mam nadzieje spotkac sie z niektorymi z Was nawet przed oficjalnym zjazdem 1 wrzesnia. Agatko, ja tez przestaje sie juz stresowac niedokonczonymi pracami domowymi. Wystarczyloby spojrzec na moj ogrod. Pozwolilem aby natura przejela go calkowicie w swoje rece. Dbam tylko o wode w basenie bo plywam codziennie.##ret9Sciskam Was cieplo i mocno.##ret9Marek##ret9##ret9 122.107.180.96 c122-107-180-96.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 20.01.2012 - 21:24 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ciekaw jestem Marku co widzieliście na "Hisense" arena. Faktycznie niektóre mecze są niezwykle piękne. Jestem właśnie pod wrażeniem walki Ukraińca Dolgopolova z niemieckim Australijczykiem Tomicem. Dobrze że ten ostatni Wam się ostał, choć wolałbym żeby wygrał przeciwnik.##ret9Cieszę się że pojawisz się w Polsce na 100%. Oczywiście podtrzymuję zaproszenie i mam nadzieję że znajdziesz dla mnie co najmniej kilka dni.##ret9A może zorganizujemy jakiegoś brydża???##ret9Co prawda u mnie nie będzie to chyba możliwe (brak grających w tę grę), ale w Bielsku ze zorganizowaniem czwórki nie będę miał problemu żadnego.##ret9Qrcze jak się cieszę z naszego spotkania.##ret9Ściskam. 195.117.124.2 0 21.01.2012 - 11:44 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wygląda na to, że wreszcie spotkanie z Markiem dojdzie do skutku. Bardzo, bardzo się cieszę. Ja ląduję w Warszawie 28 sierpnia, odsypiam i udaję się na południe Polski niezależnie od tego gdzie się w końcu spotkamy. Czy w Szczyrku, czy w Zawoji. ##ret9Narazie ściskam wszystkich serdecznie, oczekując od tych niechętnych do pisania że się odezwą i wypowiedzą na temat spotkania.##ret9Całuski 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 22.01.2012 - 6:09 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Piatkowego wieczoru na Hisense areana widzialem dwa mecze. Pierwszy ladny i ciekawy Kim Clijsters przeciwko Daniela Hantuchowa i chociaz tylko 2 sety, (wygrala Clijsters) ale dosc wyrownany. Drugi singel tym razem meski raczej do jednej bramki. Gral Argentynczyk Del Potro (Zwyciezca sprzed 2 lat w US Open) przeciw Yen Lu z Taiwanu,. 3 set wygral Del potro do zera. Niezbyt ciekawe. Natomiast cala Australia szalala za lokalnym 19 letnim Tomicem, ktory po 5 setowym zwyciestwie nad Dolgopolov (Ukraina) przeszdl do 4 rundy i dzisiaj (niedziela) wieczorem zmierzy sie z Federerem. Bedzie emocjonujacy mecz.##ret9Jezeli Zbysiu zamierzasz w ostatnim tygodniu sierpnia pojawic sie na poludniu Polski, to moze odwiedzilobym Ciebie wpierw na Polnocy okolo 24-25 sierpnia i po paru dniach zabralbys mnie Twoim nowym Volvo na poludnie do Bielska. Jezeli jednak bedziesz juz wczesniej w Bielsku, to nie pojade na polnoc i bedziemy mieli na miejscu kilka dni, takze i na brydza. Taka luzna propozycja. Tylko gdzie bede spal? Moj rodzinny dom "Na Gorce" sprzedany. Oprocz "Prezydenta" nie znam innych hoteli. Ale od czego internet.##ret9Sciskam Was wszystkich mocno##ret9Marek 122.107.134.251 c122-107-134-251.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 22.01.2012 - 14:44 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Marku.##ret9Clijsters dla mnie to jedna z najbardziej sympatycznych tenisistek. Jak to dobrze że małżeństwo z Hewittem nie doszło do skutku.##ret9Niestety jak już chyba wiesz, Tomic przegrał z Federerem. Ale w pięknym meczu.##ret9Teraz już chyba słabych graczy nie ma, więc będzie co oglądać.##ret9Ciekaw jestem jaki jest Twój stosunek do zachowań widowni. Dla mnie tenis był zawsze grą dżentelmeńską i dla dżentelmenów (pewnie dlatego nigdy nie miałem rakiety w rece)!!!##ret9Obowiązywały zasady których teraz tylko tak na prawdę przestrzega się na Wimbledonie.##ret9Szkoda. Wrzaski kibiców (żeby nie powiedzieć - jeszcze - kiboli) nie pasują mi do tej pieknej dyscypliny. No cóż, świat się zmienia, a ja pozostaję przy starych przyzwyczajeniach wapniaka.##ret9##ret9Co do naszego spotkania będzie mi bardzo miło jeśli 24-25 sierpnia zjawisz się u mnie. A potem razem pojedziemy do Bielska. Niestety nie nowym-starym Volvo. Zrezygnowałem z niego, bo jest to samochód bardzo nieekonomiczny, a przy dzisiejszych cenach paliwa (które jeszcze mogą pojechać w górę), nie miałoby to wielkiego sensu.##ret9Tak że pojedziemy moją wysłużoną Almerką.##ret9##ret9O noclegi się nie martw. Jeśli nie uda się gdzie indziej, na Łukasińskiego znajdzie się miejsce (oczywiście jeśli nie będzie Ci przeszkadzał brak basenu ;-))##ret9##ret9Ściskam Cię mocno i czekam z niecierpliwością. 195.117.124.2 0 23.01.2012 - 4:23 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbysiu,##ret9Dziekuje Ci bardzo za zaproszenie na Lukasinskiego. W sierpniu moze byc cieplo, ale mysle ze wytrzymam bez basenu - zimny prysznic mi wystarczy.##ret9Teraz to jeszcze za wczesnie, ale w niedlugiej przyszlosci bede Cie prosil o wskazowki, jak dotrzec do Twojej Samotni. Bede podazal do Ciebie chyba z Poznania - chyba nie autostopem, tylko transportem publicznym.##ret9zgadzam sie z Twoim komentarzem na temat tenisa. Czasy sie jednak zmieniaja. Dzis wieczorem Hewitt versus Novak Djokovic (Number 1). Nie daje Hewittowi wiekszych szans, ale on jest zaciety i "good fighter".##ret9Sciskam Ciebie i wszystkich czytajacych ta strone.##ret9Marek##ret9.##ret9##ret9 122.107.134.251 c122-107-134-251.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 23.01.2012 - 21:32 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jak przewidywałeś przyjacielu mecz był niezwykle ciekawy i zacięty. Choć początek jakby tego nie zapowiadał. No chyba jednak wygrał lepszy, ale oglądałem to widowisko z wielką satysfakcją.##ret9Podróż z Poznania powinna być bardzo łatwa autobusem. Linia Poznań Kołobrzeg prowadzi właśnie przez Czaplinek. A z Czaplinka "zdejmę" Cię już osobiście.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 24.01.2012 - 6:41 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu,##ret9Jestem rozczarowany ze polska krew polala sie dzis w cwierrcinalach Australian Open - Radwanska i Wozniacka pozaq burta! Odpoadly ale nie bez ladnej walki.##ret9Dzieki za informacje. Dobrze ze autobus zatrzymuje sie w Czaplinku, a moze tylko zwalnia?##ret9Pozdrawionia,##ret9Marek##ret9##ret9 122.107.134.251 c122-107-134-251.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 24.01.2012 - 10:37 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Niestety Marku nie widziałem Woźniackiej. Myślę jednak że będzie jakaś powtórka.##ret9Z Radwańską zdążyłem na drugi i trzeci set. Więc na te słabsze sety.##ret9Teraz oglądam Nadala z Berdychem. Zaczyna się bardzo interesująco!##ret9##ret9Przypomniało mi się (kiedy zwątpiłeś w przystanek autobusowy w Czaplinku), że major często kpił sobie z uczniów mieszkających w małych miejscowościach mówiąc że tam tylko otwiera się klapa w podłodze i kierowca "wysypuje" pasażerów.##ret9Oj były to czasy.##ret9##ret9 195.117.124.2 0 25.01.2012 - 20:36 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ciekaw jestem Marku czy Ty także dostrzegasz to co zmienia się w technice sportowej (związanej z tenisem - i nie tylko) w ciagu lat ostatnich?##ret9No bo ja jestem oszołomiony.##ret9Challenge - komputerowa symulacja lotu piłki.##ret9A także zdjęcia robione kamerami o ogromnych szybkościach pokazywane w zwolonionym tempie. Te "chwyty" były oczywiście znane od dawna, ale teraz sprzęt taki znajduje się na każdym stadionie.##ret9Oglądanie kropelek potu odrywających się od twarzy grającego, gra mięśni, grymasy niezauważalne "na żywo" - to wszystko powala. Oglądam i uwierzyć nie mogę że za naszego życia możemy być tego świadkami.##ret9Niesamowite.##ret9Pozdrawiam. 195.117.124.2 0 26.01.2012 - 21:31 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Znowu na stronach "gazety.pl" trafiłem na panoramy Bielska-Białej w aplikacji EarthView.##ret9Zapraszam wszystkich na pokaz naszego pięknego miasta.##ret9Oto link: http://spacer.bielsko.pl/##ret9Ten adres dedykuję zwłaszcza Markowi, żeby znalazł się po latach i nie zabłądził.##ret9Piękne są te nasze zakątki. 195.117.124.2 0 27.01.2012 - 20:05 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Trochę mi głupio że ostatnio tylko ja wpisuję się na naszym forum. Ale w końcu jestem jego gospodarzem i swoje prawa mam.##ret9A piszę w związku z dwiema sprawami.##ret9Pierwsza wiadomość dla Jasi. Rozmawiałem z Marianem Markielem. I rozmowa była bardzo, bardzo miła. Umówiliśmy się na marzec kiedy to powinienem być w Bielsku.##ret9Druga (w jakiś sposób łącząca się z poprzednią) to 50-lecie matury obchodzone w tym roku przez klasę o rok wyżej. Okazuje się, że według planów na dzisiaj spotykają się w terminie tym samym co my.##ret9Myślę że wielu z nas chciałoby zobaczyć się z Koleżankami i Kolegami z tej klasy. Można by ewentualnie coś zorganizować.##ret9Co Wy na to?##ret9Więcej czasu i miejsca już nie zabieram, ale za to ciepło pozdrawiam. 195.117.124.2 0 28.01.2012 - 5:50 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu,##ret9Pisze po raz drugi ten sam tekst, jako ze pierwszy przy zlym nacisnieciu polecial do diabla.##ret9Tak samo jak Ty i inni koledzy czy kolezanki zafascynowany jestem obrazami przekazywanymi przez kamery TV z roznych imprez sportowych, a w szczegolnosci z rozgrywek tenisowych. Ogladajac tenisa na dobrym ekranie TV mozna zobaczyc i dowiedziec sie o wiele wiecej niz siedzac na arenia. Tymniemniej bezposrednie uczestnictwo w meczu ma jeden niepowtarzalny walor - czasami elektryzujaca na zywo atmosfera widowni przy dramatycznej grze. Mialem okazje przekonac sie o tym sam.##ret9Dzieki ci zbysiu za link o Bielsku. Rzeczywiscie trudno mi bedzie poznac to moje rodzinne miasto. Gdzie zniknela linia tramwajowa do Cyganskiego Lasu? Czy takze juz nie jezdza tramwaje do Aleksandrowic? A jaki piekny basen! Woda krystalicznie czysta, a za moich czasow - pamietem - byla zielona i nie widac bylo dna! Czasy sie zminiaja!##ret9A propos sspotkania z kolezankami i kolegami z klasy o rok wyzej - podpisuje sie obiema rekami. Jak wiecie zawsze mialem slabosc do dziewczat z tej klasy.##ret9Pozdrawiam serdecznia##ret9Marek 122.107.134.251 c122-107-134-251.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 01.02.2012 - 13:16 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam serdecznie!Świetnie Zbyszku że w końcu udało się porozmawiać z Marinem.Myślę o jubileuszu i troszkę dodałeś nam lat.To "dopiero " 50 -siąt lat po maturze.Na wszelkie sugestie i propozycje co do naszego klasowego spotkania jestem otwarta,tak na pomysł Henryka /Zawoja/ tak i na spotkanie ze starszym koleżeństwem.Jestem w trakcie ferii,które rozpoczęłam wizytą u mego braterstwa w Werszawie i tak zaliczyłam teatr K.Jandy,muzeum Fr.Chopina,jeszcze kilka ciekawostek wracam do Bielska aby pomóc siostrze w opiece nad naszym Tatą.Pozdrawiam wszystkich ,i ściskam serdecznie 89.75.47.139 89-75-47-139.dynamic.chello.pl 0 01.02.2012 - 14:46 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witam Cię Jasiu!##ret9Jasne że zauważyłem mój błąd, a nie dalej jak wczoraj wytknęła mi to też Zosia Paluchowska.##ret9Za każdym razem przyrzekałem sobie że zaraz to poprawię. No niestety z pewnymi niesprawnościami przychodzi mi się godzić.##ret9Ale już jest poprawione, a Koleżeństwo z wyższej klasy baaaardzo przepraszam za postarzenie.##ret9##ret9Rozmawiałem z Basią Matuszek i Zosią na temat wspólnego spotkania. ##ret9Bardzo się ucieszyły. Ich uroczystość będzie trwała dwa dni, więc wszyscy którzy będą chcieli się zobaczyć ze "starszymi" będą mogli. ##ret9Zapowiada się że spotkają się niemal w komplecie, więc nie możemy nie skorzystać z tej okazji. Ja jestem pewny, Marek jak wynika z jego wypowiedzi także. ##ret9Więc czekamy na propozycje.##ret9##ret9Ściskam wszystkich 195.117.124.2 0 05.02.2012 - 15:06 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Z okazji Imienin życzę Ci Agatko wszystkiego co najlepsze,ZDROWIA,RADOŚCI,SIŁY w pokonywaniu wszelkich życiowych trudności.MK. 94.251.213.147 147-213-251-94.net.stream.pl 0 06.02.2012 - 12:12 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Agatko!Choć nieco spóżnione ,niemniej bardzo serdeczne Życzenia Wszelkiej pomyślności ,dobrego zdrowia ,pogody ducha nadal,Ucałowania 83.10.58.151 acji151.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 06.02.2012 - 12:54 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzięki wszystkim za pamięć i ciepłe życzenia.##ret9Serdeczności i cierpliwości w oczekiwaniu na wiosnę. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 06.02.2012 - 17:49 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko Kochana. Dzisiaj dowiedziałem się że zbliżają się Twoje urodziny i myślałem że będę pierwszy.##ret9O imieninach nie pamiętałem. Wybacz!##ret9Ale życzę Ci za to podwójnie wszystkiego co najlepsze. Siły i zdrowia. Dużo, bardzo dużo.##ret9##ret9Tego drugiego zabrakło niestety naszemu Koledze Adamowi. Udało mi się wreszcie nawiącać kontakt z jego córką - także Agatą i ona to właśnie przesłała mi przed chwilą wiadomość: "Mój tata ponad rok temu miał bardzo silny udar mózgu. W tej chwili jest w domu opieki w okolichach Szczecina. Niestety nie daje rady mówić i nie ma z nim kontaktu telefonicznego".##ret9Fatalna wiadomość. Poprosiłem ją o namiar na Bogusię lub adres tego domu opieki. Jeśli mi da, oczywiście że go odwiedzę.##ret9Trzymajmy się Kochani. Ściskam mocno wszystkich. 195.117.124.2 0 06.02.2012 - 20:17 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A to smutna wiadomość. Czułam, że musi być coś nie tak, skoro tak długo milczy. Jest mi przykro. Tym bardziej, że wciąż kogoś ubywa. Ze strony kolegów mojego męża odeszło w ostatnich 3 miesiącach aż 5 osób.##ret9Czas zwolnić tempo i pomyśleć trochę o swoim zdrowiu.##ret9Zbyszku, jak dotrzesz do Adama, daj nam znać, w jakim stanie go znalazłeś.##ret9Uważajcie wszyscy na siebie, szanujcie swoje zdrowie. ##ret9Ściskam Was serdecznie i jeszcze raz dziękuję za życzliwą pamięć. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 13.02.2012 - 19:40 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Uffff- wlasnie wrocilem z ponad miesiecznego pobytu w Indiach.Jestem zmeczony jak nigdy dotad. Spedzilem wiekszosc pobytu w Bombaju ktory jest potwornie meczacym ,20 milionowym miastem pelnym niewiarygodnych kontrastow.Zapewne pamietacie ten nagrodzony kilkoma Oskarami film Slumdog-taki wlasnie jest Bombaj- (dzisiaj mowi sie i pisze Mumbay).Kiedy czytam Wasze wpisy na temat Australia Open to tak bardzo Wam zazdroszcze bo ja nie ogladalem prawie nic. Tam jest totalna fascynacja krykietem i ta idiotyczne gra zapelnia wszystkie sportowe programy przez okragly dzien.Poza tym wrocilem z temperatury + 36 C do znacznie ponizej w Polsce. Paskudne uczucie - wrecz boli skora.##ret9Ciesze sie ze Marek jednoznacznie potwierdzil swoj przyjazd.Nareszcie sie spotkamy - po tylu latach.##ret9Pozdrawiam wszystkich hinduskim -namaste. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 13.02.2012 - 22:55 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witaj Kolego Henryku.##ret9Cieszę się widząc Cię w dobrej kondycji.##ret9Skok temperaturowy o około 50 stopni rzeczywiście może przyprawić o pieczenie skóry, ale od czegóż paluszki Szanownej Małżonki!?!?##ret9Namaste! 195.117.124.2 0 14.02.2012 - 22:00 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie.##ret9Zupełnie przypadkowo znlazłem się dzisiaj w Szczecinie. I takim samym przypadkiem poszedłem do kina by obejrzeć Żelazną Damę.##ret9Słuchajcie! Dla mnie to rewelacja. ##ret9A gra Meryl Streep - GENIALNA.##ret9Jestem pod ogromnym wrażeniem i tylko dlatego pozwoliłem sobie zabierać Wasz cenny czas.##ret9Idźcie jeśli tylko będziecie mieli okazję. Nie pożałujecie.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9W niedługim czasie odezwę się w temacie - myślę - dosyć ważnym. Więc... do usłyszenia 195.117.124.2 0 16.02.2012 - 9:11 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie,##ret9Chciałam Wam powiedzieć, że tak mocno zainspirowaliście mnie opisami wielkich meczów tenisowych, że zaczęłam je oglądać razem z Jurkiem no i... wciągnęło mnie. Naprawdę nie sądziłam, że kiedykolwiek przy tym przysiądę. A tu taka niespodzianka. To rzeczywiście może być fascynujące, szczególnie kiedy grają na takim poziomie. Dzięki panowie za tę inspirację.##ret9##ret9Zaległości kinowe muszę też kiedyś nadrobić. Czytałam recenzję z tego filmu i bardzo chcę go obejrzeć. A ostatnio jest co oglądać, bo na ekrany weszło co najmniej kilka ciekawych pozycji zarówno polskich jak i zagranicznych.##ret9I tak ciągle dochodzę do wniosku, że dziadzieje, bo nawet jak mam wolny wieczór, czy popołudnie, to mi się nie chce wychodzić z domu. A może to pora roku? ##ret9Nie ma się co usprawiedliwiać, tylko pogodzić się z wiekiem, albo ostro wziąć się za siebie.##ret9##ret9Śniegu nawaliło ostro i jak co roku chodniki i jezdnie nie do przebycia. Czy słyszeliście kiedykolwiek, żeby zima nie zaskoczyła drogowców. To niezwykła prawidłowość. Oni będą zaskoczeni o każdej porze roku, a w szczególności zimą.##ret9##ret9Zbyszku, czy na Pomorzu spadło dużo śniegu?, bo wiem że w naszych rodzinnych stronach jest ponad półtora metra. No w każdym razie płoty są prawie niewidoczne. Oczywiście nie tym razem,tam tylko dosypało, śnieg już leżał od przeszło miesiąca. ##ret9A tak a propos Szczyrk - wody nadal nie ma. Pojawiła się w śladowych ilościach, ale przyszły mrozy i chyba wszystko zamarzło.##ret9##ret9Pozdrawiam cieplutko i gorąco zachęcam nasze dziewczyny, żeby od czasu do czasu kliknęły kilka słów. Bo będzie wyglądać na to że tylko chłopaki i ja się odzywamy. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 16.02.2012 - 9:26 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# O tak Agatko. Śniegu ci u mnie dostatek. Pół wczorajszego dnia spędziłem na odśnieżaniu.##ret9Na dobry początek dnia polecam ten filmik:##ret9http://www.wimp.com/childbeethoven/##ret9WSPANIAŁY 195.117.124.2 0 16.02.2012 - 11:18 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Obejrzałam. CUDNY!!!!!##ret9Ciekawe którego wielkiego mistrza podglądał. Jest niesamowity. A jaka ręka, jakie wyczucie frazy. Jestem pod wrażeniem. Dzięki. Wychodzę do pracy podkręcona. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 17.02.2012 - 8:21 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nieprawdopodobne!!!CUDNE!!!!Janeczko gdybys jeszcze grała w orkiestrze,to napewno nie mialabys nic przeciwko takiemu dyrygentowi !?!?!?!? U mnie także śniegu ogrom.Pies mój nie chce wychodzic,na wszelki wypadek je i pije ledwie co.Jest CUDNIE,zwłaszcz,że nie muszę nigdzie wychodzic.Pozdrawiam WSZYSTKICH wiosennie mimo sniegu/bo jakoś tę wiosnę wydaje mi się juz czuję.MK 94.251.213.147 147-213-251-94.net.stream.pl 0 24.02.2012 - 20:48 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani.##ret9Potwierdziłem właśnie drogą mailową mój przyjazd na uroczystości związane z benefisem naszego Dyrektora w bielskiej szkole muzycznej.##ret9Same uroczystości odbędą się 11 marca.##ret9Heńku, jeśli będziesz jeszcze w Polsce chętnie się z Tobą spotkam.##ret9Jeśli mógłbym także z Janką, Marysią - byłbym rad.##ret9Przyjadę jak sądzę 8-go lub 9-go.##ret9Będę około dwóch tygodni.##ret9Ściskam wszystkich. 195.117.124.2 0 25.02.2012 - 10:39 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jak to dobrze Zbyszku,ze się wpisałeś,bo zaczęłam się bać,że strona się zawiesiła.Cieszę się na propozycję spotkania w gronie przyjacioł.Czekam na szczegóły.POZDRAWIAM wiosennie!!!!! 94.251.134.147 147-134-251-94.net.stream.pl 0 25.02.2012 - 16:52 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marysiu droga. Najlepszym sposobem by sprawdzić czy strona się zawiesiła jest... napisać parę słówek. No nie!##ret9Ale na serio. Może spotkalibyśmy się na koncercie?!?!##ret9A koncert w nowej sali koncertowej odbędzie się 11 marca o 18-tej.##ret9W programie: Koncert fletowy G-dur Mozarta w wykonaniu Marcina Kucybały (syna dyrektora) i Beethovena III Symfonia Es-dur "Eroika".##ret9Bardzo bym się cieszył z ewentualnego spotkania.##ret9 195.117.124.2 0 25.02.2012 - 16:59 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku Drogi!Ja jestem otwarta na takie propozycje.Poczatkiem marca jestesmy umówione na "babskie pogaduszki"to temat rozpatrzymy.Do zobaczenia zatem!!!!!! 94.251.134.147 147-134-251-94.net.stream.pl 0 25.02.2012 - 17:00 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie dodalam,że chodzi o Janeczkę. 94.251.134.147 147-134-251-94.net.stream.pl 0 25.02.2012 - 19:47 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ciesze sie Zbyszku na spotkanie.Proponuje piatek 9.03 - dziewczyny musza sie naradzic i potwierdza swoj udzial.ale uwazam ze to dobry termin.Ja na razie nie wyjezdzam nigdzie - koncem marca jedynie na krotko do Hiszpanii - postanowilem wyhamowac swoja zawodowa dzialalnosc i zaczac zyc zyciem prawdziwego emeryta.To jest wynik moich ostatnich przemyslen jakich dokonalem bedac ostatnio w Indiach##ret9i nie zamierzam z tego rezygnowac.Ale o tym jak sie spotkamy.##ret9Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 25.02.2012 - 21:18 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Prawdę mówiąc Heniu nie mogę zapewnić że w piątek będę. A jeśli nawet, to zmęczony po 700 km.##ret9Myślę że lepiej byłoby dla mnie wyjechać w sobotę, by ruch na drogach nie był zbyt wielki.##ret9Tak więc jeśli nie widzisz możliwości spotkania w niedzielę, to może w poniedziałek, wtorek itd.##ret9A może w piątek 16-go?##ret9Ściskam. 195.117.124.2 0 26.02.2012 - 8:14 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oczywiscie mozemy w kazdy inny dzien - zobaczymy co zadecyduje Zenski Sztab.Moze byc sobota lub nastepny tydzien.##ret9Dzisiaj konczy sie w Bielsku kolejna Zadymka Jazzowa z udzialem naprawde doskonalych wykonawcow z kraju oraz USA, Francji, Niemiec.Dzisiaj rowniez w Teatrze odbedzie sie koncert Kwartetu Andrzeja Zubka w skladzie w jakim 40 lat temu wygrali jeszcze jako uczniowie naszej szkoly Jazz Nad Odra( Suchanek,Jonkisz,Skawina).Niestety bilety nieosiagalne.Bede jeszcze walczyl-ale szansa marna.Bede za to na koncercie Ptaszyna Wroblewskiego z plejada polskich jazzmanow. Wszyscy ktorzy opuscili to urocze ( z kazdym rokiem bardziej) miasto niech zaluja- to obok Krakowa prawdziwa stolica kulturalna Poludniowej Polski/ 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 27.02.2012 - 13:31 Janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Witam!Zprzyjemnością spotkam sie zWami,dogodny termin dla mnie to po 15-tym marca a najlepiej 17-tego na kawce imieninowej w Sferze.Pozdrawiam i do "Miłego" 89.73.145.15 89-73-145-15.dynamic.chello.pl 0 09.03.2012 - 10:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jutro z rana wyjeżdżam do Bielska.##ret9Jak pisałem w niedzielę o 18-tej jest koncert w nowej sali. Może jest ktoś chętny? Będę w każdym razie wyglądał znajomych mordek.##ret9Do zobaczenia. 195.117.124.2 0 09.03.2012 - 17:24 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Okazało się że żegnają mnie tutaj... żurawie.##ret9Zdążyły.##ret9Ale przyleciały chyba jeszcze wcześniej niż zeszłego roku.##ret9Ściskam.##ret9 195.117.124.2 0 10.03.2012 - 17:59 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No to wiosna tuż, tuż.##ret9Szerokiej drogi Zbyszku. Pozdrów Bielsko i wszystkich przyjaciół, których dane Ci będzie spotkać. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 12.03.2012 - 11:25 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zgodnie z wytycznymi Heńka, mam złożyć sprawozdanie z wczorajszych uroczystości.##ret9Muszę powiedzieć, że parada była wielka i bardzo sympatyczna.##ret9Wszystko rozpoczęło się koncertem ze znanym wszystkim programem. Skład orkiestry to nasi absolwenci, z których wielu doskonale pamiętałem. Solistą był Marcin Kucybała. Na prawdę świetny flecista, zresztą zawsze pozytywnie się wyróżniał i zachowaniem i pracowitością i talentem i wrażliwością muzyczną.##ret9Drugą część prowadził też nasz absolwent oboista Andrzej Kosowski, który już od wielu lat jest naczelnym dyrektorem Państwowych Wydawnictw Muzycznych. Były to rozmowy z Jubilatem, stare filmy z różnych stódniówek, komersów i innych uroczystości szkolnych. Świetnie wszystko zmontowane i bardzo dowcipnie przedstawione.##ret9Na koniec przemowy i życzenia oficieli wśród których byli posłowie, senatorowie, dyrektorzy szkół muzycznych, przedstawiciel ministerstwa, Urzędu Miejskiego, instytucji kulturalnych.##ret9Tym razem Kościół reprezentował tylko biskup Anweiler z kościoła ewangelickiego.##ret9Biskup Rakoczy pewnie się obraził żywiołową reakcją publiczności na skąpanie w wodzie święconej nowego fortepianu Fazioli i nie przyszedł.##ret9No i po całej oficjalnej części w foyer przyszedł czas na przegryzkę, przepitkę i skosztowanie ogromnego tortu w kształcie nowej szkoły. Jasne że przy dobrym winku języki się rozwiązały i łatwiej było zagadać z dawnymi uczniami (a zwłaszcza uczennicami), które z niezwracających na siebie uwagi dziewczątek wyrosły (o jejku jejku) na piękne kobiety.##ret9Cholera jak to się dzieje, że wiek kobiecie przydaje urody, a mężczyźnie - niekoniecznie???!!!##ret9A przy okazji - wiecie że na dzień dzisiejszy ja jestem jedynym uczniem tej szkoły, który przeszedł z nią wszystkie dotychczasowe lokalizacje?##ret9Zacząłem naukę (tylko parę miesięcy) jeszcze na ul. Dąbrowskiego. Potem oczywiście Schodowa, a pracowałem i na placu Lutra i na miejscu najnowszym.##ret9Próbowaliśmy wczoraj znaleźć przynajmniej drugą taką osobę, ale niestety nikomu się to nie udało.##ret9Na tym niestety muszę kończyć. Lecę bowiem do lecznicy, gdzie moje dzieci sterylizują właśnie moją suczkę.##ret9Kłaniam się więc wszystkim. Ściskam mocno.##ret9Pozdrawiam ciepło. 83.7.7.25 abdv25.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 12.03.2012 - 17:21 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzieki ci Zbyszku za szczegolowa informacje o imprezie -bardzo chcialem byc ale nie bylo mi dane ze wzgledu na brak miejsc.Czytajac czulem sie jakbym byl.##ret9Szczegolnie zaluje ze nie byl obecny Biskup Rakoczy-to zdecydowanie obniza range imprezy. Jest to postac szczegolnie mi bliska ze wzgledu na wspolne zainteresowania dla dobrych trunkow-ale gdzie mi tam do Mistrza.##ret9Nie moge zgodzic sie ze generalnie kobiety pieknieja z wiekiem-musimy zanaczyc ze NASZE KOBIETY sa takie wlasnie- nie wszystkie. Podobnie protestuje przeciwko stwierdzeniu ze generalnie( znowu)mezczyzni maja tendencje odwrotne.Jezeli-to mow za siebie, ja tego tak nie odczuwam. Z kazdym miesiacem czuje sie mlodszy ,silniejszy a nawet piekniejszy.-czego wszystkim kolegom zycze. Hi hi.##ret9 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 13.03.2012 - 10:28 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie chlopaki!Zgadzam się z jednym i drugim,że natura jakoś tak nierówno obdziela nas uroda.Sklonna jestem raczej przychylic sie do twierdzenia,że Wy mężczyżni z wiekiem jestescie bardziej atrakcyjni,czego nie zauważam /niestety/ u nas kobiet.Temat dość dyskusyjny?co?nie?jak mowi młodziez.Pozdrawiam Was Przystojniaki a także piękne koleżanki moje. 94.251.132.2 2-132-251-94.net.stream.pl 0 13.03.2012 - 14:50 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Fakt Heńku. Brak Biskupa w rzeczy samej obniżyło rangę imprezy. Ale może "imprezował" w ciekawszym towarzystwie i miejscu.##ret9Poza tym miło kiedy okazuje się że i kobiety i mężczyźni są wciąż interesujący w opinii osób płci przeciwnej. Ta świadomość buduje i tu przynajmniej widzę sens naszej strony.##ret9Będę się więc wciąż odzywał i namawiał innych, by od czasu do czasu zerkając na wpisy wnieśli trochę także własnych spostrzeżeń.##ret9Serdecznośći. 83.5.70.122 aamo122.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 13.03.2012 - 22:31 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Panowie! Kochani, wszyscy jesteście super, a Paniom niczego nie brakuje mimo upływu lat. No widać taka ta nasza generacja. TAK TRZYMAĆ!!! Jak najdłużej.##ret9Ściskam. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 15.03.2012 - 21:09 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Halo Zbyszku? Rano był wpis Pichy, a teraz wieczorem go nie ma. jak to się stało? Wiesz coś na ten temat?##ret9##ret9 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 15.03.2012 - 21:38 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko. Wpis brzmiał:##ret9##ret9NICK: Anna##ret9Mam nadzieję, że dzięki takim imprezom - miłość będzie rozkwitać!##ret9##ret9Wywaliłem ten wpis uznając że to gość nieproszony.##ret9Po pierwsze Picha nigdy nie wpisywała się jako Anna.##ret9Po drugie ten wpis jest idiotyczny. Mimo wszystko mam lepsze zdanie o niej.##ret9##ret9Nie uważasz że miałem rację?##ret9 83.7.0.22 abdo22.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 16.03.2012 - 7:40 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Może "mimo wszystko" nie zostało użyte zbyt zgrabnie, ale miałem na myśli przypisanie tej idiotycznej wypowiedzi właśnie Tobie co chciałem Agatce mocno uświadomoć.##ret9Jeśli chodzi o Adama, to cały czas czekam na wiadomość od jego córki. Niestety od pierwszego kontaktu nie odezwała się ani słowem. Nie chcę naciskać i cały czas czekam. Być może jest zajęta, a może sobie zapomniała.##ret9Jeśli tak, przypomnę się Jej choć jeszcze poczekam. Nie chcę się narzucać.##ret9Może byc też tak, że Adam (lub Bogusia) nie życzą sobie rozpowszechniania tego rodzaju wiadomości.##ret9Mimo wszystko bardzo chciałbym go odwiedzić.##ret9Pozdrawiam 83.22.178.119 eao119.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 16.03.2012 - 8:53 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ale się popisałam bystrością!!! Choć treść wpisu wydała mi się trochę od czapy. Ale nie oceniałam. Trochę mi głupio. Co się jednak stało, to się nie odstanie.##ret9Pozdrawiam wiosennie. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 16.03.2012 - 10:51 picha 406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, nie wiem, czy masz zwyczaj regularnie wchodzic na Facebook, więc nadmieniam, że przed chwilą, właśnie na F. napisałam obszernie o Adamie. 83.22.218.6 ecc6.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 16.03.2012 - 17:51 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Haniu, weszłam na fejsa, / tak mówi młodzież/ i nic o Adamie na Twojej stronie nie znalazłam. Może znowu daję ciała ? 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 17.03.2012 - 12:23 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ZBYSZKOWI ŚPIEWAM GŁOŚNO 100 LAT. Niech nie opuszcza Cię zdrowie, radość, szczęście.##ret9Haniu, przeczytałam, dzięki. Myślę że Zbyszek wykorzysta Twoją wiedzę i pojedzie do Adama. ##ret9Pozdrawiam..... 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 18.03.2012 - 15:50 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Do spiewającej Agaty dolączam i ja.Wszystkiego NAJLEPSZEGO Zbyszku!!!!!!! 94.251.132.131 131-132-251-94.net.stream.pl 0 19.03.2012 - 8:15 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Serdeczne dzięki chórowi dziewic.##ret9No popatrzcie jakie miłe, śpiewające chwile można przeżyć na stare lata.##ret9Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło. 83.4.54.183 aacc183.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 19.03.2012 - 14:07 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mile chwile z chorem dziewic?dodac nalezy"malo uzywanych dziewic" hahahaha 94.251.132.131 131-132-251-94.net.stream.pl 0 20.03.2012 - 10:01 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9##ret9“Sztab klasowy” zaproponowal mi funkcje gospodarza naszego nastepnego spotkani klasy 1 wrzesnia. Nie chcac podpasc “Sztabowi” zaakceptowalem oferte. Nie wiem jak sie wywiaze z mojego obowiazku, ale jedno jest pewne ze spotkanie bedzie na wielkim luzie, z duzym marginesem na improwizacje kazdej nastepnej godziny spotkania.##ret9Dla organizacyjnwego porzadku przytocze jednak informacje otrzymana od Henryka co do ogolnych zarysow spotkania. Cytuje za nim:”##ret9-“Spotkanie nasze odbyloby sie w dniach 1-2 wrzesnia( sobota- niedziela) Zdecydowalismy sie na organizacje tego spotkania w proponowanym przeze mnie wczesniej hoteliku HALNY w Zawoi.Jest to sympatyczne miejsce,pieknie polozone w gorach a zarazem niezbyt daleko -ok. 50 km od Bielska.Znam ten obiekt i jego wlascicieli .Sa tam wszelkie warunki do zorganizowania takiego kameralnego spotkania jak nasze,a poza tym wlasciciele sa mi dobrze znani i na pewno nie zedra z nas skory.##ret9Spotkalibysmy sie o 10.00 przy naszej szkole,tradycyjnie przejechalibysmy do Skoczowa na grob Naszego Wychowawcy i stamtad do Zawoi samochodami.##ret9Przybylibysmy akurat na obiad,po ktorym mielibysmy czas dla siebie-wspomnienia itp a poza tym jezeli pogoda bedzie sprzyjac mozemy zrobic sobie wycieczke i wyjechac kolejka na Mosorny Wierch - bardzo malowniczy. Pod wieczor ognisko,kolacja regionalna itd.##ret9W kolejnym dniu po sniadaniu mozemy jeszce pozostac lub tez ( o co bardzo walczy Zbyszek)moglibysmy spotkac sie z klasa o rok starsza ktora tez w tych dniach obchodzic bedzie 50 lecie matury.To sa wszystko szczegoliki ktore bedziemy dopinac.”##ret9(koniec cytatu).##ret9Podobno jednym z obowiazkow gospodarz jest zafundowanie butelkli (czy tylkop jednej?) czgos mocniejszego. Czy mozecie juz na tym etapie zglaszac Wasz gotowosc do udzialu w imprezie? Nie wiem bowiem ile butelek i czego (Cognac, Whisky, Gin, Wodka) powinienem Wam przygotowac na to mile spotkanie. Moze to pytanie na wyrost jezeli chodzi o alkohole, ale obecnosc mozecie zglaszac juz teraz - na naszym website albo na moim e-mail: mgabrys@optusnet.com.au ##ret9##ret9Sciskam Was wszystkich mocno##ret9Marek##ret9##ret9 PS##ret9Dobrze ze poniedzialek 3 wrzesnia bede mial dzien wolny na wyleczenie kaca, jako ze we wtorek 4 wrzesnia wylatuje z Krakowa o 10 rano do Lndynu w moja dalsza podroz dookola swiata.##ret9##ret9 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 20.03.2012 - 20:39 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku, ja będę!! A Ty nie martw się na zapas o alkohole, bowiem nasze towarzystwo nie jest ostro pijące, ale niech się w tej materii wypowiedzą panowie. Ja - gustuję wyłącznie w winach wytrawnych, najchętniej czerwonych. To tyle o moich smakach. Bardzo się cieszę, że wreszcie po tylu latach się zobaczymy. Ściskam serdecznie..... Wszystkich.##ret9ps. Mam nadzieję , że masz wszystkie adresy naszych koleżanek i kolegów, bo na nasz portal niestety nie wszyscy zaglądają. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 29.03.2012 - 9:48 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie.##ret9Ja już na własnych śmieciach.##ret9Wiosna w pełni i nawet mój pies zachowuje się... jakby to powiedzieć... wiosennie.##ret9http://www.youtube.com/watch?v=frDla0RiaeY##ret9Miłego odlądania 195.117.124.2 0 31.03.2012 - 19:02 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# I znowu ja.##ret9Czuję się w obowiązku poinformować Was jak się ma sprawa Adama, którą obiecałem się zająć.##ret9Jak ostatnio napisałem, czekam na wiadomość od jego córki Agaty, która obiecała skontaktować mnie z Bogusią. Jak się domyślacie namiarów na nią nie otrzymałem. Czekam cierpliwie, bo głupio mi ponaglać Agatę, zwłaszcza że w grę może wchodzić niechęć Bogusi (a także samego Adama) do nawiązywania kontaktu.##ret9Prosiłem także Pichę, (której z kolei udało się rozmawiać z synem Adama), by poprosiła go o kontakt z Bogusią, ponieważ - z uwagi na ciężki stan naszego kolegi - wolę odwiedzić go w towarzystwie jego partnerki. Niestety od tego czasu Picha zamilkła.##ret9Tak więc wciąż czekam na jakikolwiek ruch ze strony bliskich Adama. Jeśli nikt się nie odezwie, ponowię prośbę do Agaty.##ret9Nie wiem, może zrobić to przy okazji życzeń świątecznych?!?!##ret9A może ktoś ma inny pomysł?##ret9Pozdrawiam! 195.117.124.2 0 03.04.2012 - 8:36 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Chwil pięknych,miłych i ciepłych w Rodzinnym gronie podczas Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim Przyjaciołom.Serdecznie i wiosennie pozdrawiam. 89.73.145.120 89-73-145-120.dynamic.chello.pl 0 03.04.2012 - 10:22 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wiosny w sercu,pogody ducha!Szczesliwych i spokojnych Swiąt Wielkanocnych zyczę wszystkim Wam kochani PRZYJACIELE!!!!!! 94.251.140.211 211-140-251-94.net.stream.pl 0 03.04.2012 - 10:52 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A nie mówiłem, że dopiero przed Wielkanocą nasza stronka ożyje?##ret9Dobre i to.##ret9Więc dołączając się do chóru mało używanych dziewic (oj przykleiło się już to określenie, przykleiło) życzę wszystkim spokojnych i zdrowych Świąt. Ściskam Was serdecznie. 195.117.124.2 0 05.04.2012 - 12:41 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ano mówiłeś, mówiłeś! Jasnowidz, czy co?##ret9Tak to już z naszymi przyjaciółmi bywa.##ret9Dzisiaj mam już ferie, więc klikam kilka słów.##ret9Ściskam wszystkich bardzo wiosennie, bardzo słonecznie i życzę Wam i Waszym bliskim radosnych Świąt Zmartwychwstania, w atmosferze życzliwości, radości i miłości. Obfitość stołu wielkanocnego niech Wam nie przesłoni konieczności zachowania umiaru./ ha,ha,?##ret9Całuski 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 05.04.2012 - 20:31 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Wrocilem wlasnie z Hiszpanii -odwiedzilem tez Maroko.Wymarzlem tam jak w Polsce.Serdeczne zyczenia Radosnych Swiat dla calej Naszej Spolecznosci Klasowej. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 05.04.2012 - 21:20 Zdzichu##rT###rT###rT###rT###rT###rT# WSZYSTKIM KOLEZANKOM I KOLEGOM CHCIALBYM TA DROGA ZLOZYC Z OKAZJI SWIAT WIELKIEJ NOCY JAK NAJSERDECZNIEJSZE I GORACE (TROPIKALNE) ZYCZENIA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO. Zdzichu 190.79.101.91 190-79-101-91.dyn.dsl.cantv.net 0 14.04.2012 - 14:25 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9##ret9Nie wiem czy zasluzylem na to ale sterujaca spotkaniami klasowymi Trojca (Jasia, Henryk i Zbyszek) powierzyla mi funkcje gospodarza naszego nastepnego spotkania.##ret9Majac wiec te uprawnienia chcialbym powiadomic Was o czasie i miejscu spotkania oraz naszkicowac z grubsza program.##ret9##ret9Zakladamy, ze spotkanie bedzie trwalo przez 2 dni – sobota i niedziela 1-2 wrzesnia.##ret9Poczatek o godz 10:00 przed “stara buda” a nastepnie tradycyjny przejazd do Skoczowa na grob naszego Wychowacy. Ze Skoczowa przejazd samochodami do Zawoi (ok 50 km) gdzie mamy miec zarezerwowany hotelik “Halny”. Ceny za nocleg nie moge podac, ale jest ona bardzo przystepna wedlug tego co twierdzi Henryk, nasz turystyczny “Guru”.##ret9Cytuje rowniez za nim:##ret9##ret9“ Przybylibysmy akurat na obiad, po ktorym mielibysmy czas dla ##ret9siebie-wspomnienia itp a poza tym jezeli pogoda bedzie sprzyjac mozemy ##ret9zrobic sobie wycieczke i wyjechac kolejka na Mosorny Wierch - bardzo ##ret9malowniczy. Pod wieczor ognisko, kolacja regionalna itd. ##ret9W kolejnym dniu po sniadaniu mozemy jeszce pozostac lub tez ( o co ##ret9bardzo walczy Zbyszek)moglibysmy spotkac sie z klasa o rok starsza ##ret9ktora tez w tych dniach obchodzic bedzie 50 lecie matury.To sa ##ret9wszystko szczegoliki ktore bedziemy dopinac.”##ret9##ret9Mysle ze program wyglada bardzo atrakcyjnie i warto abyscie moi Drodzy zdecydowali sie na uczestnictwo w tym spotkaniu. Ja osobiscie nie widzialem wielu z Was od czasu matury i juz zgory ciesze sie na spotkanie z Wami. Pamietajcie ze “tempus fugit”.##ret9##ret9Prosilbym wiec o powiadomienie mnie w przeciagu nastepnych paru tygodni czy bedziecie mogli przyjechac na spotkanie czy nie. Moj email : mgabrys@optusnet.com.au##ret9##ret9W nadziei ze otrzymam duzo pozytywnych odpowiedzi pozdrawiam Was serdecznie.##ret9Marek##ret9 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 16.04.2012 - 12:18 Franek##rT#f.jurys@gmx.net##rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Marku,##ret9##ret9jako pierwszy melduje ze nie przyjade na spotkanie .Moja Zona jest sparalizowana a mnie przypadl w udziale obowiazek a raczej wszystkie obowiazki zwiazane z opieka. Mimo to udalo mi sie zorganizowac zastepstwo na tydzien iwyskoczylem na na rty w Alpy.Trafilem na wspaniala pogode i jeszcze teraz mam w oczach gigantyczna bialo sloneczna panorame alpejska.Moj trener mnie nie oszczedzal i wozilismy sie po czarnych trasach a w grupie 4 osob (wszyscy nie starsi niz 35 lat)bylem najstarszy.Mimo to w slalomie uzyskalem srebrny medal ktory wisi w pokoju i jesli odwiedzajacy nie zwraca na niego uwagi zostaje poczestowany pelna historia tego wyczynu.A co,mam sie bawic w skromnosc?Na to jestem za mlody.Milego pobytu w Polsce.Franek 91.89.248.169 HSI-KBW-091-089-248-169.hsi2.kabel-badenwuerttemberg.de 0 18.04.2012 - 7:05 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Franku,##ret9Wspolczuje Ci bardzo z powodu choroby Twojej zony. Wiem co to znaczy opiekowac sie chora osoba w domu. Mnie tez los nie oszczeczil prze4z pare dobrych lat. Przykro mi wiec, ze nie bede Cie mogl spotkac w tym roku w Polsce.##ret9Gratuluje Ci osiagniec alpejskich. Ja praktycznie przez cale zycie bylem zapalonym narciazem zjazdowym, a zaczelo sie to od obozow narciarskich organizowanych przez naszego "Majora". Ostatnio jednak zwolnilem, a pozatem Alpy australijskie nie umywaja sie do Alp europejskich. Jakosc sniegu i dlugosc zjazdow nieporownywalnie skromniejsze.##ret9Sciskam Ciebie mocno i pozdrawiam serdecznie Twoja Malzonke w nadziei ze jej zdrowie ulegnie poprawie.##ret9Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 18.04.2012 - 22:41 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Franciszku.##ret9Jeszcze raz (mam nadzieję że mój mail sprzed parunastu tygodni do Ciebie dotarł) przekazuję Ci wyrazy wielkiego smutku i nadziei zarazem, że Zosia znajdzie w sobie sił na tyle, by dać sobie radę z chorobą.##ret9Jednocześnie przykro mi że przekreśliłeś nasze spotkanie. ##ret9Może zastanowisz się jeszcze i znajdziesz (jak w przypadku narciarskiego wypadu) sposób by do nas dołączyć.##ret9Ale cieszę się choć z tego, że powróciłeś na nasze łamy.##ret9Bardzo Ciebie i Zosię pozdrawiam. 195.117.124.2 0 24.04.2012 - 8:10 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Kochani.##ret9Znów muszę sprawdzić czy aby nasze forum nie "zawiesiło" się przypadkiem, zamieszczając przy okazji link do serii zdjęć z ulicy 11-listopada, za naszych czasów Dzierżyńskiego, a przed wojną Kartnerstrasse.##ret9Najbardziej interesujące będą te zdjęcia dla Marka który tę ulicę przemierzał codziennie, czasem nawet dwa razy dziennie.##ret9Marku. Zwróć uwagę na fotki nr 3 i 15 gdzie widać okno w którym ukazywała się nam czasem "Agatka".##ret9A oto link: http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/5,88317,11597838,Mala_Kartnerstrasse_juz_bez_Frankla_i_amantow.html?i=0 195.117.124.2 0 25.04.2012 - 7:31 Marek,##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu Drogi,##ret9Dziekuje za fotki, ktore zrodzily wspomnienia. Zrobiles mi mily imieninowy prezent. Mojego patrona swieto obchodzilem 25 kwietnia. Dzis jednak nie swietuje hucznie. Za chwile wychodze do mojego "gymu" w klubie wioslarskim. Z Alkiem dajemy sobie dobrze w kosc, ale potem mamy czas na powazne meskie rozmowy przy kufelku piwa. Na najblizszy weekend lece do Sydney. Realizuje moj dawny zamiar aby uczsatniczyc w spektaklu w Sydney Opera House. Wkoncu spelniam moje marzenie. Bede na koncercie Burt Baccarach ktory poprowadzi Sycney Symphony Orchetra. Przez dwa wieczory bedzie mi towarzyszyc pewna atrakcyjna kobieta rodem z Warszwy, mieszkajaca od lat w Sydney. Znam ja tylko ze zdjecia i rozmow telefonicznych. Zanosi sie wiec na ciekawa "blind date". Mam nadzieje ze mi wyjdzie.##ret9Pozdrawiam Ciebie i wszystkich czytajacych - Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 25.04.2012 - 21:35 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Uprzedziłeś mnie Marku, bo od rana szykowałam się aby wypisać na forum moje najlepsze życzenia imieninowe dla Ciebie. Trzymaj się nadal tak wspaniale, niech zdrowie Ci dopisuje każdego dnia, szczęście towarzyszy na co dzień, a piękne kobiety będą zawsze w pobliżu.##ret9Całuski 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 25.04.2012 - 21:58 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Co do tego prezentu, to zupełnie nieświadomie. Niestety nie jestem tak dobry jak nasze dziewczyny które wszystkie daty mają zapisane w główkach. (Chyba to był właśnie powód, że z historii byłem ogromnie słaby)##ret9Ale całkiem świadomie składam Ci teraz najlepsze życzenia. Pięknych wrażeń muzycznych w Sydney i miłych chwil z kobietą o której atrakcyjności (znając Twój gust) nie wątpię.##ret9Ściskam Cię mocno Marku.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Agatko, muszę Ci powiedzieć że straciłem moją Neskę.##ret9Parę dni temu wyszła jak codzień wieczorem, ale rano nie czekała pod drzwiami. Myślałem wpierw że to wiosna (choć była wysterylizowana) i wróci lada chwila, ale do dnia dzisiejszego jej nie ma.##ret9Ogromnie mi znowu smutno, bo zżyłem się z nią bardzo.##ret9No cóż, nie mam jakoś szczęścia do zwierzaków. 195.117.124.2 0 26.04.2012 - 12:50 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# To jeszcze nie tak Zbyszku. Koty potrafią znikać na 2, a nawet 3 tygodnie. Mój Maciek ma za sobą wielokrotne takie eskapady. Bądź dobrej myśli Zbysiu. Powinna wrócić jeśli tylko nie uległa jakiemuś ciężkiemu wypadkowi.##ret9Trzymaj się. Ściskam. 178.73.51.4 nat-bem1-4.aster.pl 0 26.04.2012 - 13:43 ppicha406@tlen.pl##rT#picha 406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Agatko, ale Nesca to , o ile pamiętam, nie kot, tylko pies... A to juz jest co innego, aczkolwiek, zdarza się również, że psa się odzyskuje. Bardzo życzę tego Zbyszkowi, bo znam ten ból.....Ból i zwiazany z kotami, i z psem - tu akurat liczba pojedyncza, nic nie poradzimy...... Zbyszku, masz jakieś wieści o Adamie? Nie chcę zawracać głowy Tomkowi, napisz, jak cokolwiek wiesz.... Przy okazji, bardzo cieszy mnie stan ducha Marka i również życzę mu najserdeczniej pięknych wrażeń z Sydney!!! Dwa wieczory w sydnejowskiej operze, wow !!!! Sciskam - Picha 83.22.222.208 ecg208.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 26.04.2012 - 15:02 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No właśnie Nesca to kotka. ##ret9Agatko wiem że koty są (jak mężczyźni) mało obliczalne, zwłaszcza kiedy im się ... zachce, tylko jak widzisz to kotka, a one chyba ... są wierniejsze - choć, może się słabo znam.##ret9Picha. To oczywiste że jeśli miałbym jakiś kontakt z Adamem zaraz bym przekazał. Niestety Bogusia milczy. A mnie jakoś głupio się narzucać, zwłaszcza że powiedziałem jej, gdyby Adam nie życzył sobie, to ja to rzecz jasna zrozumiem.##ret9Na razie więc czekam. Jeśli jednak nadal nie będzie odzewu zadzwonię do niej.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 30.04.2012 - 11:49 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Wrocilem z Sydney po wspanialym weekendzie.. Oczarowala mnie dziewczyna i piekne Sydney, ktore dopiero poznalem lepiej dzieki Izabeli. Ustalilismy rewizyte Izy w Melbourne za pare tygodni. Wszystko zaczyna wygladac bardzo obiecujaco.##ret9W tei to nadziei scislam Was mocno##ret9Marek##ret9##ret9PS##ret9Zbysiu,##ret9Jak ,kocha to wroci.##ret9 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 30.04.2012 - 18:34 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku, bardzo się cieszę.##ret9Życzę więc by rzeczy toczyły się nadal obiecująco, ja z kolei spodziewam się kolorowych relacji przy kufelku dobrego piwka. Czekam więc z niecierpliwością.##ret9A moja chyba nie kocha. Jeszcze nie powróciła, choć codziennie rano zaraz po pobudce moje kroki kieruję w stronę drzwi wejściowych. Że a nuż czeka bidula.##ret9Ściskam Cię bardezo mocno! Izę także! 195.117.124.2 0 01.05.2012 - 7:35 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Popatrz Marku - juz ci sie podpinaja pod Izabele - a niechze Zbyszek sam sobie cos przygrucha na tym pustkowiu. Moze jakas szefowa Kola Gospodyn Wiejskich ,moze kucharka miejscowego Ksiadza?.Pisales ze jedziesz na spektakl operowy do Sydney- ciekaw jestem bardzo czy znalazles czas aby obejrzec spektakl-napisz moze co to bylo - ja jestem z natury nieufny a znajac ciebie z okresu pelnej mlodosci trudno mi uwierzy ze majac do wyboru spotkanie z urocza kobieta czy opere, marnotrawiles czas na doznania kulturalne. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 01.05.2012 - 8:42 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drodezy Zbysiu i Heniu,##ret9Zbysiu, martwie sie Twoja zaginiona kotka, ale ja ciagle jeszcze wierze w milosc i mam wielka nadzieje ze Twoja Biala powroci pewnego dnia.##ret9Dziekuje za usciski dla Izy. Z wielka przyjemnoscia usciskam ja w Twoim imieniu i to chyba niedlugo. Jest duza szanasa ze bede ja goscil w Melbourne u siebie za pare tygodni.##ret9Heniu, bylem rzeczywiscie na spektaklu w Sydney Opera House. Byl to koncert "Burt Bacharach Farewell to Symphonies". Tyle przebojow z naszej mlodosci! Nawet nie wiedzialem ze wszystkie ktore uslyszalem byly jego. Burt dyrygowal, gral na fortepianie i prowadzil konferansjerke. Utwory wykonywala trojka jego wokalistow (dwie sniade kobiety plus bialy mezczyzna) no i oczywisci Sydney Symphony Orchetra. Dla mnie bardzo mocne przezycie. Nietylko piekna muzyka, wspanialy architektonicznie splendor opery sydnejskiej, ale kolo mnie siedziala Iza, ktorej miekkosc dloni moglem okazyjnie byl odczuwac. Heniu, zakup przeze mnie 2 biletow do opery byl pretekstem do spotkania i poznania sie z Iza. Mysle ze pretekst ten spelnil swietnie swoja role. Tyle na dzis - pozdrawiam, Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 01.05.2012 - 8:43 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniek dał głos! Popatrzcie!##ret9I jak zawsze on w tonie napastliwym!##ret9W dodatku z dobrymi matrymonialnymi radami.##ret9Heniu, dam sobie radę sam.##ret9Tej od księdza nie chcę, bo twierdzi że złożyła śluby zakonne.##ret9Cholera ją wie. ##ret9W Kole Gospodyń wszystkie jakieś takie nadmiernie wypasione. Nie podobają mi się!##ret9Ale ostatnio zacząłem przegląd w Związku Emerytów. Te są co prawda gabarytowo odpowiednie, ale wiesz jak to na emeryturze - nie śmierdzą groszem.##ret9Tak więc pomyślałem sobie że chyba (jak niegdyś za chlebem) pojadę ja do Australii i tam coś przygrucham. Ale nie żeby Markowi odbijać (zresztą patrząc na jego fotkę mam zero szans).##ret9Więc szporuję na przelot, ale czy zdążę?##ret9Pozdrawiam wszystkich. 195.117.124.2 0 01.05.2012 - 9:25 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Brawo Mareczku.##ret9Jako żywo zobaczyłem Cię w młodzieńczym wieku.##ret9Ale prócz miękkości dłoni chciałbym także wiedzieć co nieco o kolorze i głębi oczu.##ret9Przecież to jest to co robiło na Tobie zawsze wrażenie.##ret9A swoją drogą. Dawniej wystarczyło zaprosić dziewczynę do lasu lub na kolekcję płyt. Teraz trzeba pokonać prawie tysiąc kilometrów i kupić nie tani pewnie bilet do opery.##ret9Czasy się zmieniają.##ret9Serdeczności. 195.117.124.2 0 01.05.2012 - 11:24 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu,##ret9Trafiles w sama 10 porownujac dawne podchody do dziewczat z obecnymi. Czasy sie zmienily, ale rowniez nasz wiek i wymagania dziewczat. Jak dlugo nas stac na takie ekstrawagancje to jest wszystko O.K.##ret9A propos Twojego przyjazdu do Australii na polow, to rzeczywiscie zacznij myslec o tym powaznie. Ja mam chate wolna, wiec moglibysmy zorganizowac jakas balange. Moze udaloby Ci sie znalezc kogos powyzej poziomu polskich emerytek czy czlonkin kola gospodyn wiejskich w Czaplinku.##ret9A propos Izy to zapomnialem wspomniec ze ma zielone oczy - piekne!##ret9Pozdrawiam - Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 01.05.2012 - 19:41 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# O jejku. odebrało mi głos, mowę i zupełnie mnie zatkało.##ret9Co się dzieje chłopaki.Taki maj w sercu. Aż zazdroszczę. Tym niemniej jestem całym sercem z Wami. Póki żyjemy możemy przeżywać takie romantyczne uniesienia.##ret9Całuski##ret9Wasza osamotniona koleżanka, bo małżonek od piątku na rybach w Suwalskiem.##ret9ps. ale się nie nudzę, bo szkoła pracuje i ja też, tylko cięzko wytrzymać z powodu upałów. 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 02.05.2012 - 12:12 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko droga. Gdybym wiedział (i miał więcej odwagi) z przyjemnością pocieszyłbym osamotnioną koleżankę w jej stołecznej samotni.##ret9Ale skoro szanowny małżonek już od piątku poza domem, to można się go spodziewać lada chwila.##ret9A ja mam klaustrofobię i bardzo nie lubię siedzieć w szafie.##ret9Do Ciebie zaś Marku. Ta Twoja wolna chata spodobała mi się bardzo, choć myślę, że do czasu kiedy uzbieram na bilet, będzie już zapełniona.##ret9WOW!!! Zielone oczy!##ret9Ściskam mocno.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Jak ja lubię kiedy nasza stronka ożywa! 195.117.124.2 0 04.05.2012 - 15:22 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzisiaj znalazłem cykl zdjęć ulicy 3-maja (dawna Lenina).##ret9To moja ulica. Co prawda nie urodziłem się tutaj, ale rodzice przenieśli się w te rejony kiedy nie miałem jeszcze roku.##ret9Na zdjęciu nr 4, cztery okna moich dwóch pokoi. Rozczulił mnie ten widok. To przecież całe moje dzieciństwo, wiek młodzieńczy, nauka, ćwiczenie, koledzy z klatki schodowej.##ret9Niesamowite.##ret9Może kogoś zaciekawi.##ret9http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/56,88025,11655259,3_Maja_juz_nie_kwitnie__Glowna_arteria_jest_smutna.html 195.117.124.2 0 18.05.2012 - 22:04 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No Zbyszku -wspolczuje z jednej strony bo przybyl kolejny roczek,z drugiej jednak znowu jestes o rok dojrzalszy a tego nigdy nie za wiele.##ret9Z okazji urodzin zycze zdrowia i wielu jeszcze radosnych momentow w zyciu.Te 68 lat to nie tak wiele - moze cie jeszcze spotkac wiele przyjemnosci czego ci serdecznie zycze. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 20.05.2012 - 11:07 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# ZBYSZKU!!!##ret9trochę spóźnione, ale bardzo gorące i szczere życzenia urodzinowe. Ucałowania.##ret9ps. Dzięki Heniu za przypomnienie 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 20.05.2012 - 11:49 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No dzięki, dzięki serdeczne. ##ret9Przez pewien czas myślałem by nie odpowiadać, myśląc że tym sposobem zachowam wiek dotychczasowy.##ret9Ale jako że jednak czasem rozum mi powraca (a jak Heniu sugeruje stajemy się dojrzalsi) porzuciłem głupi pomysł.##ret9Ale Heńku, choć dojrzałość piękna rzecz, to jak obserwuję mój sad, dojrzałe owoce szybko spadają.##ret9Więc chętnie przyznam się że niedojrzały wciąż jestem.##ret9Jeszcze raz bardzo dziekuję. 195.117.124.2 0 20.05.2012 - 23:01 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Janeczko. Wyżej jednak cenię pamięć niż "wyrywność"##ret9Dzięki. Ściskam 195.117.124.2 0 12.06.2012 - 23:31 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Czy wszyscy umarli??? Nikt ani słowa???##ret9Bardzo dziś przeżywałam mecz z Rosją, dobrze że mamy remis.##ret9Zdążyłam wrócić z pracy przed meczem, a czas bardzo napięty, bo to okres egzaminów, a ja za tydzień odlatuję. Odzywajcie się proszę, bo będę za Wami tęsknić.##ret9Całuję 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 17.06.2012 - 18:25 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No i Kochani obudziliśmy się wreszcie w świecie normalnym. Z hukiem pękła bańka mydlana nadmuchiwana od długiego czasu do granic wytrzymałości. Marzenia o potędze futbolowej okazały się snem!##ret9Ze wstydem przyznam się że i ja dałem się ponieść medialnej nagonce i mimo (jak nieraz mówiłem) że od dziesięcioleci nie jestem już fanem piłki nożnej, to zdyscyplinowawszy się mocno oglądałem wszystkie dotychczasowe mecze.##ret9Powiedzenie że piłka jest okrągła przypadło mi ze wszech miar do gustu. Po meczu Rosja Czechy postawiłbym wszystko, że Rosjanie wyjście z grupy mają pewne. Grecja - w meczu z Polską - kandydat do wyjazdu. Polacy słabo się prezentujący dopiero z Rosją pokazali że jeśli się zepną - potrafią zawalczyć. Cóż z tego, kiedy sił mają na jeden tylko mecz!!!##ret9Wczoraj po niezłym początku, kiedy rzeczywiście robili z Czechami co chcieli, nastąpiła nagła zmiana i z naszej 11-tki para uszła.##ret9Myślę że to braki wyszkolenia i brak kondycji. Choć zupełnie nie umiem sobie wytłumaczyć dlaczego przynajmniej "gwiazdy" pościągane na tę okoliczność z całej Europy nie pokazały w miarę dobrej gry.##ret9##ret9A teraz niech posypią się gromy na moją głowę i niech wszyscy sfrustrowani ulżą sobie po klęsce.##ret9Właściwie od samego początku nie wierzyłem w Naszych, a nawet życzyłem przegranej.##ret9Świętokradztwo? Brak patriotyzmu?##ret9Nie!!! Po prostu poczułem, że jestem opinię publiczną wodzony za nos i że jedyne czego wszyscy ode mnie wymagają i co jest "cool", to kibicować "narodowej" drużynie, przebierać się w jakieś głupawe szaliki (w środku lata???) i śpiewać - "Polska biało-czerwoni"##ret9W szalikach w różnych studiach występowali znamienici politycy - a nawet Prezydent dał sobie zawiesić na szyję to dzieło dzierganej wełenki. Chordy Polaków w różnym wieku wydzierały się "Polskaaaaaaaaaaaaaaaaaaa białoczerwoni" dając tym samym dowód na ponadprzeciętne zdolności muzyczne. ##ret9Jak grzyby po deszczu wyrastali polscy bohaterowie - Lewandowski, Błaszczykowski, Obraniak!!!##ret9Bohaterstwo Tytonia polegało na tym jedynie, że "poszedł" w lewo a nie w prawo, czym udowodnił że lewicowe poglądy trzymają się wciąż dzielnie.##ret9Niestety pojęcie bohaterstwa staniało jak zresztą tanieje wszystko co do niedawna miało jeszcze jaką taką wartość.##ret9Teraz koszulka Lewandowskiego podarowana Monice Olejnik w ogólnonarodowej licytacji przekroczyła wartość 400 000 zł polskich.##ret9Nawiasem mówiąc napastnik ten przekazał ją na Centrum Zdrowia Dziecka, jakby nie mógł na przykład wysupłać z kieszeni milion czy dwa, co dla niego jest sumą żadną.##ret9Wielki napastnik wywinął się koszulką! Całe szczęście upraną. Choć może w tym szaleństwie kropelki jego potu a może i krwi liczyć by sie mogły w dwójnasób?##ret9Chciałbym także przyłączyć się do wielu głosów, według których wydawanie ogromnych pieniędzy na stadiony nie było pomysłem najlepszym. Zwłaszcza że przez wiele jeszcze lat będziemy zmuszeni płacić na ich utrzymanie kwoty trudne do wyobrażenia.##ret9No cóż. Tak zadecydowano w dobie kiedy kolejne orkiestry i opery są rozwiązywane.##ret9Wiem, przemawia przeze mnie zawiść. Przyznaję się. Ale niestety nie umiem sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego na palcach jednej ręki wyliczę polityków, którzy w ostatnim dwudziestoleciu w miarę regularnie korzystali z koncertów i spektakli.##ret9Po prostu kopanie w piłkę jest prostsze i duuuuuużo łatwiejsze.##ret9Nie bez znaczenia także jest to, jak ta dziedzina sportu oddziaływuje na młodzież (a czasem i na poważnych kibiców). Rozpasanie, agresja, wzajemne mordolanie. Ostatnim "odkryciem" szanownego Prezesa jest nawet ubieranie stadionowej bandyterki w szatki największych polskich patriotów.##ret9A władze PZPN i UEFA czują się znakomicie. Uwili sobie ciepłe gniazdka i co gorsza są ponoć nie do ruszenia.##ret9Aby jednak udowodnić że nie jestem takim całkowitym malkontentem i ponurakiem z przyjemnością powiem czym mnie piłkarzyki in plus zaskoczyli.##ret9Zauważyłem wyraźny spadek liczby fauli. Zwłaszcza tych najbardziej chamskich jak łapanie za koszulkę czy spodenki##ret9Po raz pierwszy także słyszałem sensowne wypowiedzi, logiczne zdania, a nawet pewną erudycję.##ret9Nie dotyczy to niestety selekcjonera, tego chłopka roztropka co to - wydaje się - do dwóch zliczyć nie potrafi.##ret9A teraz zadałem sobie pytanie po cholerę to wszystko piszę?!?!##ret9Pewnie po to by wylać trochę żółci. Choć wylewam ją tylko dla siebie, bo tu i tak nikt nie zagląda.##ret9Mam to w dupie.##ret9 195.117.124.2 0 17.06.2012 - 22:39 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Nie miej w dupie Zbyszku. Ja zaglądam codziennie. Też się dałam nakręcić, chociaż nie zakładałam dzierganego szalika i nie przyczepiałam do samochodu chorągiewek. Serce mówiło niech wygrają, ale rozum podpowiadał, że to się nie uda. Nie jestem tylko pewna, czy rzeczywiście te chordy wydzierających się kibiców, to bandy durniów. Piłka nożna to dziwny sport wyzwalający w wielu ludziach jakieś dziwne instynkty. Jednak wolę po stokroć siatkówkę.##ret9Zbyszku musiało Cię to wszystko mocno wkurzyć, że zechciałeś wreszcie coś napisać.##ret9Właśnie wróciłam ze szkolnego koncertu-kończącego rok szkolny w naszej szkole i z dużą satysfakcją muszę powiedzieć, że mamy mnóstwo bardzo, bardzo utalentowanej młodzieży. To bardzo pocieszające.##ret9Pojutrze lecę. Życzcie mi dobrej podróży, bo to 23 godziny od wyruszenia z domu, a kondycja i zdrowie już nie takie.##ret9Odezwę się z Kolorado.##ret9Całuski 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 18.06.2012 - 15:22 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbyszku! Zapewniam Cię ,że wiele z nas zagląda.Ale Twoje wpisy tak piękne,i opisowe oniesmielają więc nie miej zalu i nie obrazaj się .Co do naszego wrzesniowego spotkania ,jest nadal aktualne.Starzy bywalcy nie zawiodą i stawią się punktualnie 0 10-tej 1-go wrzesnia na Schodowej.Pozdrawiam serdecznie 89.70.214.174 89-70-214-174.dynamic.chello.pl 0 18.06.2012 - 20:59 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A dziewczyny zaglądają. Ale tego mogłem się spodziewać. Od najmłodszych lat były pilne i zdyscyplinowane.##ret9Przyznam teraz, że po dobie od napisania poniższego żałuję! No cóż. Wiecie wszyscy że reaguję zawsze emocjonalnie. Zbyt emocjonalnie.##ret9I rzeczywiście Agatko wkurzyło mnie to, że jesteśmy i DAJEMY się wszyscy manipulować. A to przez "piłczanych" ekspertów, a to przez zwolenników spisków, a to przez wszechotaczające nas reklamy, przez domorosłych (choć czasem z tytułami naukowymi) znawców teorii katastrof, cudownych leków na wszystko a na raka w szczególności.##ret9A my jak te owieczki dajemy się zaganiać szczekającym kundelkom wykorzystując mało (lub zgoła wcale) nasze szare komórki.##ret9Więc jeśli mogę - proszę. O sceptycyzm a jednocześnie pokorę (jakkolwiek byłoby to nielogiczne).##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Agatko. Życzę bepiecznej podróży i miłych chwil z rodzinką. Wracaj prędko!##ret9Janeczko. Nie mam żalu do nikogo... jeno do siebie?!?! A o obrażaniu się nie ma mowy. Żałuję tylko że mój wpis... onieśmielił!!! I to Ciebie Janeczko?##ret9Cieszę się że spotkanie już takie bliskie.##ret9Trzymajcie się. 195.117.124.2 0 20.06.2012 - 22:25 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dolecialam w calosci i bez komplikacji jakichkolwiek. Po przespanej polowce nocy, dzien wstal upalny jak cholera. jest 40st. Nie wychodzimy wiec z domu i nie otwieramy drzwi ani okien. To jedyny sposob aby przetrwac.##ret9Najdziwniejsze, ze juz pierwszej nocy spalam bez bolu. Az sie wierzyc nie chce. Czy to klimat czy moja kanapa, czy miejsce na ktorym stoi. Musze to przeorganizowac.##ret9Pozdrawiam, sciskam. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 21.06.2012 - 8:16 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jaga. Broń Boże nic nie przeorganizowuj. Jeśli Ci jest dobrze - niczego nie zmieniaj.##ret9Z przyjemnością życzyłbym Ci byś już się tam na stałe zadomowiła, ale... do cholery, brakowałoby mi Ciebie tutaj (nie mówiąc już o szanownym małżonku).##ret9Więc przynajmniej zdrowotnie odpocznij i melduj się w Polsce wypoczęta i szczęśliwa.##ret9A upałów zazdroszczę! Nawet tych 40 stopniowych. Zawsze znakomicie się czułem w ciepełku.##ret9Uściski, także dla Twojej rodzinki. 195.117.124.2 0 21.06.2012 - 12:06 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy, a w szczegolnosci Zbysiu,##ret9Jak zwykle zaczne od usprawoedliwieniaq sie. Rzeczywiscie nie zagladalem do naszej klasy dosc dlugo, ale przez 10 dni goscilem u siebie Ize, ktora przyfrunela z Sydney. Mielismy zajete dni, wieczory i noce (bylo cudownie), tak ze komputer byl ostatnia rzecza, na ktora moglbym sie interesowac. Iza wyleciala zpowrotem do Sydney, wiec melduje sie.##ret9Zbysiu, ty zdecydowanie ominonales sie z powolaniem (chyba sie powtarzam). Powinienes miec regularna kolumne w jednej z gazet. Niestety nie znakm lokalnego rynku prasy w Polsce, wiec nie moge nic zasugerowac. Pamietam jeszcze "Zycie Warszawy", Express Wieczorny", ale nie wiem czy sa one wciaz aktualne. Twoja kwiecistosc stylu i trafne, moze czasem kontrowersyjne refleksje, napewno znalazlyby grono czytelnikow. Twoj komentarz nt europejskich mistrzostw futbolu i Polskiej druzyny byl dla mnie fascynujacy.Agatko, ciesze sie ze juz wyladowalas. Mnie czeka takze bardzo dluga podroz. Wylatuje z Melbourne 17 lipca. Pierwszy moj europejski "stop over" to Zurich, gdzie spotkam sie z Romanem (brat Zbysia). Jezeli chodzi o nasze spotkanie 1 wrzesnia, to mam wiadomosc od Malgosi Kaly. Niesterty nie bedzie mogla przyjechac z mezem, jako ze juz duzo wczesniej zabukowali na ten okres wczsy lecznicze, a o zdrowie nalezy dbac. ##ret9W nadziei, ze zdrowie dopisuje Wam wszystkim pozdrawiam i sciskam Was mocno##ret9Waszz Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 22.06.2012 - 12:36 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku drogi. Nie usprawiedliwiaj się. Rozumiem Cię. Więcej! Czując że tak się właśnie sprawy miały (czy też mają) robiłem wszystko by Ci nie zawracać głowy przyziemnymi sprawami, choć z Heńkiem byliśmy nieco niespokojni co do planów naszego spotkania.##ret9Czekamy więc na Ciebie, ja w szczególności. Mam nadzieję że nadal masz w planie przyjechać do mnie, więc oczekuję z otwartymi ramionami. A potem do Bielska gdzie nadal będę Cię gościł.##ret9Prześlij mi więc harmonogram Twojego pobytu w Polsce. Choćby bardzo ogólny, abym mógł wszystko sobie zaplanować.##ret9Ściskam Cię mocno.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Ponieważ moje piłkarskie emocje mocno opadły, od tygodnia kibicuję naszym Paniom - brydżystką. W europejskich mistrzostwach teamów w Dublinie są na trzecim miejscu, z dobrymi prognozami na wyższą lokatę. Niestety mężczyźni (jak to zwykle) są dużo gorsi. Szkoda 195.117.124.2 0 22.06.2012 - 15:53 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, jest ok. Temperatury nadal powalajace i takie zapowiadaja sie na cale lato. Ogrod - duzy, bo 2500 m2 - w znacznej czesci na wzniesieniu, bez jednej trawki - klepisko. Joasia i Marek postanowili go nie podlewac, bo to i tak niewiele daje, a trzeba wylac codziennie hektolitry wody. Miesieczny koszt to okolo 500 USD. Podlewamy tylko 2 warzywniaki i troche mlodych drzew. Wszystkie owocowe, a bylo ich ponad 20 nie przetrwaly, zreszta juz od ubieglego roku.##ret9Marku, w tym co piszesz slychac, ze kwitniesz. Tak trzymac!##ret9Zbyszku, za chwile Olimpiada, bedziesz mial komu kibicowac. Londyn mocno sie przygotowuje. Lotnisko Heatrow w przebudowie. Nie chodzi kolejka, pasazerow woza kilometrami autokarami do odpowiednich terminali, ale wszystko funkcjonuje.##ret9Gosiu droga, Inowroclaw to nie Liege. Mysle ze jak sie skupicie, to na sobote i niedziele mozecie wyskoczyc na poludnie Polski, tym bardziej ze w weekendy w sanatoriach nie ma zadnych zabiegow. Namawiam Was goraco. Przemyslcie to.##ret9Wszystkich goraco sciskam i serdecznie pozdrawiam. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 23.06.2012 - 9:30 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani -nasza Jasia ma jutro imieniny.##ret9Zycze ci Jasiu nadal takiej energii jaka posiadasz ,takiej sumiennosci jaka wykazujesz przy sprawach organizacyjnych zwiazanych z naszymi klasowymi spotkaniami,i wogole dalszych sukcesow na kazdej niwie.##ret9Jestes naprawde dzielna dziewczyna .O zdrowiu nie wspomne bo wiem jak bardzo o nie dbasz i przy takim traktowaniu swojego ciala osiagniesz bez watpienia setke.##ret9Zbyszku - po tych peanach jakie otrzymales od Marka na pewno nos masz wysoko w gorze. Istotnie -styl masz wspanialy,ale mysle ze gdybys zaczynal jak dawniej .....Jezli chodzi ....moze uniknalbys takich##ret9niefortunnych wypowiedzi jak ostatnio. Dziekuj Bogu ze nie zdazylem wyslac przed twoja poprawka mojej riposty.##ret9Pozdrawiam 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 23.06.2012 - 18:11 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Pamiętam moja kochana PRZYJACIOLKO o Twoich Urodzinach i życzę##ret9 Wielu Pięknych Dni,Szczęscia i Radości,oraz Spelnienia Wszystkich Marzeń. 94.251.142.119 119-142-251-94.net.stream.pl 0 23.06.2012 - 20:37 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Janeczko! niech Ci sie swieci tego dnia i przez caly rok. Duzo zdrowia, duzo radosci i milosci najblizszych. Ucalowania imieninowe serdeczne. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 24.06.2012 - 8:39 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Janeczko. Wszystkiego co najlepsze. Nadal twórczej energii, zdrowia i dobrego samopoczucia.##ret9Ściskam bardzo ciepło.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Heńku. Mimo że ripost jak widzisz u mnie dostatek, Twoją przyjąłbym z pokorą jako wróżbę odrodzenia naszej małej społeczności.##ret9Tak więc jeśli moja "poprawka" od chęci polemiki Cię odwiodła, gotów jestem rakiem się z niej wycofać, popiołem pomazać i z pokorą czekać na to co masz do powiedzenia.##ret9Czekam więc z karkiem odkrytym znając Twoje ostre jak brzytew słowa. 195.117.124.2 0 24.06.2012 - 11:09 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Drodzy Przyjaciele.##ret9Zbliza sie termin naszego spotkania w dniu 1 wrzesnia.Na zaproszenie Marka potwierdzilo swoja obecnosc 9 osob.Sa to-##ret9Jasia,Marysia,Krysia Gas,Agata,Ewa Mentel, Ewa Figura,Zbyszek,Ja i oczywiscie Marek.Jasia z wlasciwa sobie sumiennoscia sprawdzila raz jeszcze wszystkich i uzyskala potwierdzenie tych wlasnie osob.Nie mogla skontaktowac sie z Krysia -bardzo liczymy ze Krysia bedzie kolejna ktora wezmie udzial w spotkaniu. Niestety reszta naszych kolezanek i kolegow nie moze wziac udzialu badz tez nie odpowiedziala na zaproszenie .Moi drodzy- jezeli zagladacie na nasza strone goraco zachecam badzcie w tym dniu z nami.W przyszlym roku obchodzic bedziemy 50 rocznice naszej matury.Chcielibysmy nadac temu spotkaniu szczegolny charakter. ##ret9W tym roku bedziemy miec mozliwosc spotkania z Markiem z ktorym wiekszosc z nas nie widziala sie od dziesiatkow lat.##ret9Goraco zapraszam w dniu 1 wrzesnia o godzinie 10.00 na Schodowej 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 24.06.2012 - 11:36 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Droga Janeczko,##ret9Dolaczam sie do imieninowych zyczen Twoich ( i moich) kolezanek i kolegow. Niech Ci zycie upluywa w zdrowiu i radsosci przez kolejne dlugie lata.##ret9Mam nadzieje, ze bede Cie mogl wkrotce mocno usciskac .##ret9Zbysiu,##ret923 sierpnia (akurat moje urodziny, a dzien po urodzinach naszych uroczych blizniakow Magdy i Franka) koncze moj pobyt rekreacyjny w pensjonacie "Afrodyta Spa" w Osnie Lubuskim. Jest plan ze z Osna zabierze mnie swoim samochodem moj bratanek Grzwegorz i zawiezie mnie do Ciebie. Wyglada wiec , ze powinienes juz zaczac chlodzic piwo i zamrazac wodke tego dnia, jako ze 24 sierpnia z duzym prawdopodobienstwem stawie sie u Ciebie. Mysle ze tez dowioze jakichs trunkow, ktore niekoniecznie musza byc schlodzone. Potem bylbym Ci bardzo wdzieczny gdybys zawiozl mnia na poludnie Polski abysmy zdazyli na czas (1 wrzesnia) do Zawoi. Jak wiesz zostalem wybrany gospodarzem spotkania, wiec nie wypadaloby mi nie spoznic. Takie sa wiec moje ogolne plany na koniec sierpnia w Polsce. Jezeli chodzi o "fine tuning" to bedziemy jeszcze w kontakcie po moim przylocie do Polski. Ciesze sie bardzo na nasze spotkanie i pozdrawiam Was wszystkich serdecznie##ret9Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 25.06.2012 - 10:25 Janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Wszystkim moim Przyjaciołom serdecznie dziękuję za pamięć i tak wiele serdeczności przesłanych mi wczoraj.Jestem naprawdę wzruszona /niemal do łez/W przyszłym tygodnu rozpoczynam "urlop" na Podbeskidziu w mym rodzinnym domu by zaopiekować się moim wiekowym Tatusiem.Oby mi cierpliwosci i sił starczyło.Mam nadzieję że, przetrwam ten trudny czas,i 1-szego wrzesnia stawię się na posterunku na Schodowej o godz.10-tej.Pozdrawiam iściskam 89.70.198.123 89-70-198-123.dynamic.chello.pl 0 25.06.2012 - 18:09 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Super Marku. Cieszę się bardzo.##ret9Schłodzone piwko i gorzałka będą czekały. Nie wiem tylko czy dobrze nam zrobi taka mieszanina?!?! Ale pewnie miałeś na myśli ewentualne alkohole do wyboru. Będą!!!##ret9Jeszcze jedna rzecz mnie interesuje. Jakie będą Twoje plany w Bielsku. (Może nie jakie co ile dni będziesz potrzebował by je zrealizować)?##ret9Interesuje mnie to o tyle, że z Ewą i Kasią umówiłem się iż na czas naszego pobytu w Bielsku one przyjadą do mnie i w ten sposób nie będziemy musieli jechać z psem, a w Bielsku będziemy mieli całą chatę wolną.##ret9Ściskam Cię bardzo mocno. 195.117.124.2 0 26.06.2012 - 5:05 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu,##ret9Ciesze sie ze akceptujesz ten moj ogolny plan naszego spotkania. Jezeli chodzi o moj sierpniowy pobyt w Bielsku to nie mam praktycznie zadnych zafiksowanych dat. Jezeli Heniu - nasz obierzyswiat - bylby wtenczas w domu, to takze bardzo chetnie bym go odwiedzil. Jedyne inne ograniczenia to sobota 1 wrzesnia godz 10 przed nasza buda - co jest oczywiste, no i odlot z Krakowa do Londynu we wtorek 4 wrzesnia o godz 10. Jak widzisz mam duzo luzu i moge sie absolutnie przystosowac do Twojego "rozkladu jazdy".##ret9Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich czytajacych ta strone##ret9Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 26.06.2012 - 11:32 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku -nie tylko mozesz ale musisz mnie odwiedzic bedac w Bielsku. Pamietaj ja sie tulalem do ciebie tysiace kilometrow juz dwukrotnie- tym razem ty musisz byc u mnie. Mysle ze jakos tak to zaplanujecie ze Zbysiem ze odwiedzisz jego w tej pustelni i wspolnie przyjedziecie na Poludnie. Smuci mnie tylko ze tak malo piszecie o Waszym ewentualnym spotkaniu z dziewczynami ze starszej o rok klasy,co mialo byc istotnym punktem obchodow .Czyzby jakas konspiracja? Albo brak checi wynikly z procesu ....a nie bede uzywal tego okreslenia. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 26.06.2012 - 23:01 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu!!!!##ret9Moze nie napuszczaj chlopakow na starsze kolezanki. W tym wieku lepsze mlodsze. A czy nasze towarzystwo yo juz za malo???? 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 27.06.2012 - 11:35 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Jeśli chodzi o (masz Heńku co chciałeś!) spotkanie z naszymi Koleżankami i Kolegami z klasy wyższej, to otrzymałem właśnie dosyć niepokojące wiadomości. Otóż Basia Matuszek (to ona właśnie zajęła się całą stroną organizacyjną) znalazła się już po raz drugi w krótkim okresie czasu w szpitalu.##ret9Sprawa jest bardzo poważna i nie wiem na ile będzie ona mogła kierować sprawami w tym stanie i ile czasu zajmie jej dojście do formy. A wiecie sami jak ważną jest osoba na której głowę spada cała organizacja.##ret9Choć być może znajdzie się osoba która jeśli już nie przejmie jej obowiązki, to przynajmniej będzie w stanie pomóc Basi.##ret9Więc na dzisiaj nie potrafię powiedzieć co nam z tego spotkania wyjdzie (a chciałbym bardzo żeby wyszło).##ret9Pozdrawiam serdecznie. 195.117.124.2 0 27.06.2012 - 12:36 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mysle Zbyszku ze moze lepiej jezeli spotkacie sie tylko z naszymi przeuroczymi kolezankami klasowymi a starsze kolezanki niech pozostana w Waszych wyobrazeniach takimi jakimi kochaliscie (!!) je przed laty. 77.253.224.175 77-253-224-175.ip.netia.com.pl 0 27.06.2012 - 12:45 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oj Henryczku, Henryczku. Mam wrażenie że Ty tylko o jednym...##ret9Żebym tylko Ci nie przypomniał o tej krowie co ryczy.##ret9A my z Markiem "obskoczymy" i nasze i te obce... Jak to drzewiej bywało. ##ret9Wszak wolni jesteśmy. No nie Marku? 195.117.124.2 0 29.06.2012 - 2:29 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9Oczywiscie Zbysiu jestesmy jeszcze wolni, ale cos mi sie zdaje, ze kolo mojej szyji zaczyna sie zawiazywac powoli petelka.. Dzis musze sie juz odmeldowac, jako ze lece na weeknd do Sydney, aby pozegnac sie z Iza przed moim odlotem na polkule polnocna.##ret9Przy okazji zaliczymy z Iza koncert muzyki organowej w Sydney Opera House.##ret9Pozdrawiam serdecnie i do nastepnego kontaktu po moim powrocie do Melbourne##ret9Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 29.06.2012 - 9:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A nasz Mareczek pojawił się i... zaraz zniknął.##ret9Obawiam się że straciliśmy Kolegę!##ret9Tylko Marku na pętelkę uważaj. Łatwo ją zacisnąć zbyt mocno. Czego Ci oczywiście nie życzę.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Wracając do Euro wczoraj kibicowałem Włochom. Zawsze czułem do nich sympatię. No i stało się.##ret9Życzę im zwycięstwa a jednocześnie cieszę się, że to narodowe szaleństwo się kończy.##ret9Co prawda słyszę znowu że Polacy (wśród nich i kibolstwo) zmienią się za sprawą mistrzostw, ale w najmniejszym stopniu w to nie wierzę. Polacy to twardy naród. Nie odmieniła ich śmierć Jana Pawła, ani też katastrofa smoleńska, więc i tym razem pozostaną sobą.##ret9Czy dobrze?!?! 195.117.124.2 0 04.07.2012 - 6:00 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy,##ret9No tak zupelnie to nie zniknalem i nie straciliscie jeszcze kolegi. To ze Sydney jest urzekajace i czuje sie w nim wspaniale nie oznacza ze nie doceniam piekna Polski. Nie stracilem tez cieplego uczucia przyjazni, jakim Was darze.##ret9Zbysiu, ##ret9Czy mozesz mi przekazac (via e-mail) - jeszcze przed moim wyjazdem z Australii 17 lipca - informacje w jaki sposob kontaktowac sie z Toba w Polsce. Na razie znam tylko Twoj e-mail. A co z telefonem, czy ewentualnie z adresem, gdy przyjdzie mi do Ciebie dojechac? Z Twoim bratem Romkiem juz ustalilem detale spotkania na 20 lipca.##ret9 I jeszcze jedno. Czy zmieniles zdanie na temat Agnieszki Radwanskiej po jej dojsciu do polfinalu? Bedziesz trzymal za nia kciuki? ##ret9Pozdrawiam serdevznie##ret9Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 04.07.2012 - 8:17 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku, wszystkie dane Ci już są w Twojej skrzynce. Niecierpliwie czekam na Twoje pojawienie się.##ret9Szkoda że nie mogę Radwańskiej oglądać. Niestety w Eurosporcie nie ma transmisji z Wimbledonu.##ret9Jej wyniki są bardzo różne. Ostatnio "wyleciała" w przedbiegach w dwóch turniejach.##ret9Na tenisie nie znam się zbytnio. Pewnie gdybym przynajmniej raz próbował zagrać w tę grę ineczej bym mówił. Więc moja ocena mocno zależy od subiektywnego wrażenia jakie robi na mnie grający.##ret9A Agnieszka wciąż nie działa na mnie "miło".##ret9Ale oczywiście będę się cieszył kiedy wygra.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 06.07.2012 - 6:44 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu,##ret9Spoznione o jeden dzien, ale niemniej gorace zyczenia urodzinowe. Widac ze jestes nietylko wyzszy ode mne (w Twoim przekonaniu), ale rowniez starszy (bezsprzecznie) o kilka tygodni.##ret9Zbysiu,##ret9Co to znaczy ze Twoje dane sa w mojej "skrzynce". Wyszedlem pare razy sprawdzic moja skzynke pocztowa i oprocz rachunkow za gas i elektryke nie znalazlem nic ciekawego !! Moze mam jakas tajemna skrzynke o ktorej wiesz tylko Ty? Uchyl wiec rabka tajemnicy.##ret9Pozdrawiam serdecznie - Marek##ret9PS##ret9Agnieszka nie ma chyba zbyt wielkich szans na trofeum i pokonanie Williams. Nalezy sie jej jednak uznanie za to co osiagnela do tej pory. 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 06.07.2012 - 10:41 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heńku, to i ja dołączę się do życzeń Marka. Wszystkiego najlepszego.##ret9Marku! Oczywiście miałem na myśli skrzynkę mailową. Czy z tego wynika że mój mail do Ciebie nie doszedł? A może mam zły adres? Czy nie kończy się na "optusnet.com.au"?##ret9A Agnieszka pół roku temu byłaby pewniakiem z Williams. Ale ostatnio Amerykanka jest świetna.##ret9Zobaczymy. Chciałoby się zobaczyć Polkę z pucharem Wimbledonu.##ret9I wielka szkoda że nie bedę mógł to oglądać. 195.117.124.2 0 06.07.2012 - 19:56 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Heniu drogi! Zza wielkiej wody najlepsze najpielniejsze zyczenia sle Ci. Zdrowia i ciagle tak wspanialej kondycji fizycznej i psychicznej. Sciskam Cie i caluje urodzinowo i bardzo serdecznie. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 07.07.2012 - 3:44 Marek,##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu,##ret9Niestety nie otrzymalem Twojego maila.Mysle ze masz dobry moj adres ale podam go jeszcze raz.##ret9mgabrys@optusnet.com.au##ret9##ret9Pozdrawiam##ret9Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 07.07.2012 - 10:44 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mam nadzieję Marku że tym razem wiadomość dotarła.##ret9Jeśli nie, sprawdź czy przypadkowo nie została zaliczona do spamu, choć pojęcia nie mam dlaczego tak by się miało stać.##ret9Ściskam 195.117.124.2 0 07.07.2012 - 17:47 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# To ja jeszcze raz Marku.##ret9W końcu znalazłem link który umożliwił mi oglądanie meczu Agnieszka - Williams.##ret9(Swoją drogą jeśli ma się sporo samozaparcia i trochę wiedzy w sieci można znaleźć wszystko!)##ret9No- moje refleksje. Myślę że od początku jej szanse były marne, choć pokazała - zwłaszcza w drugim secie - parę na prawdę pięknych zagrań, nie ustępując ani na jotę Serenie.##ret9Niestety to co nie "gra" u naszej zawodniczki to (według mnie) psychika. Każdy swój błąd, a nawet niepowodzenie "komentowała" przedziwnymi gestami i minami. Fatalnie jest to odbierane i jeśli nie wyeliminuje tego, to nie wróżę jej największej kariery. A ma sporo po temu danych.##ret9Tym czasem pozdrawiem Cię, a także tych co to się pozaszywali w norach i nosa z nich nie wyściubiają.##ret9A niech tam. Niech sobie siedzą.##ret9 195.117.124.2 0 08.07.2012 - 0:46 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ja tez ogladalam. Mam podobne odczucia jak Zbyszek. Ale jeszcze wszystko przed nia. Jest mloda. Ale widac bylo ze nie jest zdrowa.##ret9Mam nadzieje, ze jutro pokaza na jakims sporowam kanale mecz siatkowki Polska -USA z Sofii.##ret9Bo oni tutaj maja zwyczaj pokazywac tylko te dyscypliny i mecze w ktorych biora udzial Amerykanie.##ret9Podczas ostatniej Olimpiady tak wlasnie bylo.##ret9A tych siedzacych w norkach tez pozdrawiam. Moze wychyna na swiatlo dzienne.##ret9Sciskam was mocno. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 09.07.2012 - 10:23 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko, Zbysiu,##ret9Co do Radwanskiej mamm podobne zdanie do Waszego. Pocieszajace jednak to ze jest jeszcze mloda, a za pare lat Williams zniknie z kalendarza rozgrywek, a Isia bedzie jeszcze walczyc.##ret9Zbysiu, jak dotad jeszcze nie dostalem od Ciebie zadnej wiadomosci mailem.##ret9Ja wysle Ci testowego maila i sprobuj odwrocic odpowiedz do mnie.##ret9Pozdrawiam serdecznie##ret9Maarek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 09.07.2012 - 16:58 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Panowie,##ret9No i nie pokazali Ligi Swiatowej w siatkowce. Siedzialam przed komputerem i sledzilam bardzo nieudane wpisy komentatora. Na szczescie Jurek dzwonil co jakis czas i informowal mnie szczegolowo. Moge sobie tylko wyobrazac te emecje na zywo....##ret9Jestem bardzo ciekawa co Amerykanie pokaza z Olimpiady.##ret9U mnie jakos leci, bylo kilka dni nieco chlodniejszych, w granicach 25 st., nawet troche popadalo chwilami. Przyroda troszke odzyla. Dzis jest bezchmurnie i ma byc okolo 27 st, wiec da sie wytrzymac.##ret9Zastanawiam sie, dlaczego nasze dziewczyny sie nie odzywaja, przeciez czas tak szybko mija. Starzejemy sie, nie ma co ukrywac i minionych chwil nie da sie zawrocic i uzupelnic. Smutne to.##ret9Przesylam serdecznosci i ucalowania. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 09.07.2012 - 22:58 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku.##ret9Jeśli by nam się znowu nie udało, musimy umówić się na Skypie.##ret9Napisz kiedy mogę Cię odszukać.##ret9Z pewnością będę.##ret9Ściskam##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Jagusiu. Biedna moja na wygnaniu. Choć... ja bym się bardzo cieszył z ciepełka którego u Ciebie nadmiar.##ret9Ale że Amerykańcy nie transmitowali ligi mimo że ich drużyna grała?##ret9A może po prostu nie liczyli na dobry wynik (w czym byliby całkowicie odmienni od Polaków).##ret9Pozdrawiam serdecznie. 195.117.124.2 0 10.07.2012 - 9:35 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbysiu,##ret9##ret9Znowu nici z e-maila.##ret9Mozemy jednak porozumiec sie via Skype. Ja siedze dzis wieczorem w domu a Skypa otwieram zaraz. Miedzy nami jest 8 godzin roznicy, czyli jezeli gdzies kolo poludnia odezwiesz sie to bedzie to dobra wieczorowa pora dla mnie.##ret9Do uslyszenia/zobaczenia via Skype##ret9##ret9Marek 122.107.151.116 c122-107-151-116.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 14.07.2012 - 18:27 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No i jak Marku, Zbyszku? Udalo Wam sie skomunikowac?##ret9Mysle ze tak, bo zamilkliscie na naszym forum!##ret9Pozdrawiam 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 16.07.2012 - 16:10 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marysiu kochana,##ret9jutro Twoje urodziny. Poniewaz jestem w innej strefie czasowej , robie to juz dzis.##ret9Kochana, wszystkiego najlepszego, przede wszystkim duuuuzo zdrowia, nieustannej pogody ducha i "kufereczka stoweczek". ##ret9Mam nadzieje, ze u Ciebie wszystko w porzadku i zechcesz sie pojawic na naszym forum. Martwi mnie Twoje wielomiesieczne milczenie. Moze te urodziny zmobilizuja Cie do klikniecia kilku slow informacji o sobie.##ret9Caluje i czekam z nadzieja na odzew. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 16.07.2012 - 22:40 picha406@tlen.pl##rT#picha406@tlen.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Marysiu kochana! Dolączam sie do życzeń ulubionym moim tekstem: Miej cos do kochania, miej coś do zrobienia i czegoś##ret9 się spodziewaj!!! Sciskam! Picha 83.22.205.101 ebp101.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 17.07.2012 - 8:29 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marysiu. Życzę Ci optymizmu, zdrowia i wciąz takiego jak masz poczucia humoru. Ściskam ciepło bardzo. Do zobaczenia niebawem. 195.117.124.2 0 20.07.2012 - 22:38 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi drodzy. Ponieważ zaniepokoiło mnie milczenie Marysi i brak jej logowania się na naszą stronę (jak wiecie mam możliwość kontrolowania kto i kiedy na nią wchodzi - na stronę rzecz jasna - nie na Marysię broń Boże), postanowiłem - pełen złych przeczuć - zadzwonić do niej. Okazało się że nasza prześwietna Koleżanka nie powiadamiając nas, wyjechała sobie na... wakacje.##ret9No cóż, kamień z serca.##ret9Przy okazji poprosiła mnie bym w jej imieniu serdecznie podziękował za wszystkie ciepłe życzenia, a przede wszystkim za pamięć.##ret9Okazało się, że Marysia po wakacyjnej przerwie będzie musiała wziąć kilka korepetycji z tematu wpisów na naszym forum bo mimo kilku prób wpisywane teksty były bezpowrotnie "zżerane".##ret9Ściskam. 195.117.124.2 0 21.07.2012 - 17:34 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No dziewczyny! Co z Wami?!?!?!##ret9Pewnie lato tak na Was wpływa!##ret9Wytrwałości życzę. 195.117.124.2 0 21.07.2012 - 19:12 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Co dopiero skończyłem rozmawiać z Markiem. Jest już u mojego brata w Szwajcarii. Myślę że niebawem napisze kilka słów.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 29.07.2012 - 20:36 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# 100 lat w tak ciagle wspanialej kondycji fizycznej i psychicznej, duzo zdrowia i wszyskiego najlepszego dla Ciebie Janeczko w dzien urodzin. Sciskam i caluje. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 30.07.2012 - 8:55 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Ode mnie także Jasiu najlepsze życzenia. Ściskam Cię bardzo ciepło.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Agatko, udało Ci się obejrzeć zmiany w Twoim profilu (chodzi o zdjęcie)??? 195.117.124.2 0 30.07.2012 - 16:28 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Oczywiscie Zbysiu! Dziekuje! ##ret9Ale mnie rozbawiles tym F5. Czy Ty sadzisz, ze po ilus tam latach pamietalam, ze tak trzeba zrobic? Tym bardziej ze nie mialam z tym do czynienia ani razu. Chyba przeceniasz moje mozliwosci komputerowe. No ale udalo sie. Dzieki.##ret9Czy Marek sie pojawil, odezwal???##ret9Rozmawiala, z Magda. Bardzo by jej sie marzylo przyjechanie do Polski. Mysli o tym intensywnie.##ret9Sciskam wszystkich. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 05.08.2012 - 5:17 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku, no co z tym Markiem. Zgubil sie gdzies w Polsce.?? Odezwal sie wreszcie do Ciebie?.A moze zasiedzial sie gdzies po drodze.##ret9Napisz dwa slowa.##ret9Buziaczki 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 13.08.2012 - 17:44 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Czy nasz przyjaciel z Antypodow dal znak zycia?##ret9Mam nadzieje, ze bawi sie w Polsce znakomicie!##ret9A jakie wiesci co do spotkania, czy ktos do naszej gromadki zamierza jeszcze dolaczyc?##ret9Ja pomalutku pakuje manatki i szykuje sie do powrotu.##ret9Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, z nadzieja na spotkanie. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 13.08.2012 - 20:29 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie Kochani.##ret9Nie wiem, może miałem przeczucie?!? Zadzwoniłem przed momentem do Basi Matuszek.##ret9Odebrała jej córka! Basia zmarła dzisiaj.##ret9Ogromnie mnie to przybiło.Żal!##ret9Nie bardzo wiem co napisać.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 14.08.2012 - 9:39 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# A mielismy taki piekny plan spotkania sie z dziewczynami z Basi klasy,z ktorymi laczyla nas spora zazylosc. Niestety,sadze ze bez Basi ktora wyraznie liderowala w tej klasie do spotkania nie dojdzie.##ret9Natomiast zbliza sie termin naszego spotkania w dniu 1 wrzesnia.Brak mi jednoznacznych deklaracji co do uczestnictwa a przeciez musze dokonac rezerwacji noclegow itp.Jasia zrobila rozeznanie z ktorego wynika iz bedzie nas okolo 10 osob,ale bylbym spokojniejszy gdyby kazdy czy to telefonicznie czy tez emailem potwierdzil swoj udzial.##ret9Marek tak sie gdzies zagrzebal ze nie ma od niego sygnalu ale sadze ze w swoim czasie -jak obiecal- pojawi sie u Zbyszka.##ret9Pozdrawiam - Henryk 83.29.189.13 bur13.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 15.08.2012 - 11:13 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Drogi Zbyszku!Zrobiło mi się bardzo przykro,że nas surowo osądzasz.Uwierz,często myslę o "starych" Przyjaciołach z sympatią i życzliwością- lecz nie starcza czasu, aby w spokoju usiąść i coś napisać.Przez ostatnie dwa miesiące poświęciłam cały swój czas na opiekę nad moim wiekowym Tatą-jest to naprawdęciężka praca 24-godz,więc nie odsądzaj nas od "czci i wiary",i proszę nie używaj tak brzydkich !sformułowań.Spotkamy się wkrótce ,to jeszcze porozmawiamy.Smutno, mi także z powodu Basi M.Spieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą" /ks.J.Twardowski Do zobaczenia 1-go,09 o 10-tej na schodowej. 83.27.104.214 axs214.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 15.08.2012 - 18:54 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Droga Janeczko. Wiesz że nie lubię owijać w bawełnę, więc napisałałem to co czuję. Być może nie mam racji. Nie upieram się przy swoim zdaniu. Ale moja kochana, jak w takim razie nazwać tę ciszę na forum? Od czasu do czasu z Jagusią usiłujemy ją zapełniać, ale nasze wysiłki są śmiechu warte. Więc postanowiłem napisać to co napisałem.##ret9Nie widzę w mojej wypowiedzi "odsądzania od czci i wiary", a także (jak dotychczas) staram się nie używać "brzydkich sformułowań". Nie mam pojęcia skąd te określenia?!?##ret9Dlatego też nie sądzę żeby był powód by Ci było przykro!##ret9A tak nawiasem mówiąc nie bardzo rozumiem dlaczego piszesz w imieniu wszystkich? Czyżbyście wspólnie do takich wniosków doszli?##ret9Heniek także?##ret9Prawdę mówiąc myślałem że wyjechał gdzieś na Antarktydę, a tymczasem jak gdyby nigdy nic odzywa się z rodzinnych Czechowic (-Dziedzic, rzecz jasna).##ret9##ret9Heńku. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że spotkanie klasy Basi odbędzie się. Przygotowania są kontynuowane i myślę że jeśli będziemy mieli chęć to wdepniemy do nich na moment. Choćby tylko dlatego, by powspominać Baśkę.##ret9Ściskam.##ret9 195.117.124.2 0 18.08.2012 - 22:46 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko, wreszcie Marek się odezwał. W czwartek po południu odbieram go z pociągu w Szczecinku. W dodatku dokładnie w dniu jego urodzin.##ret9Możesz więc oczekiwać dalszych wiadomości.##ret9Całuję i życzę szczęśliwego powrotu. 195.117.124.2 0 20.08.2012 - 1:17 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzieki Zbyszku za wiesci. Mialam obawy, ze Markowi cos sie przydarzylo, skoro nie dzwonil tak dlugo do Ciebie. Ale okazuje sie wszystko ok.##ret9Kilka godzin temu wrocilismy z Denver z meczu footballowego. Wynudzilam sie jak pies w studni, ale obiecalam Kubusiowi ze pojade, wiec dotrzymalam obietnicy. Upaly nadal wsciekle i susza przeogromna. ##ret9Dobrze sie stalo, ze zaplanowalismy spotkanie w Zawoji, bo u mnie w Szczrku prawie cale wakacje nie ma wody w studni i Janusz nosi w butelkach od siostrzenicy. Pewnie bede musiala znowu zbierac kase na studnie glebinowa, bo sytuacja z roku na rok jest trudniejsza. Ot takie zycie.##ret9Bede sie z Wami kontaktowac po powrocie, bo nie mam pojecia o ktorej mam autobus ze Szczyrku do Bielska w sobote i czy uda mi sie zdazyc na 10-ta przed stara szkole.##ret9Pozdrawiam i sciskam wszystkich serdecznie. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 20.08.2012 - 7:04 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Zmienilismy decyzje dotydzaca miejsca naszego spotkania poniewaz wlasciciele hotelu w Zawoi poiformowali mnie iz nie dokonczyli remontu hotelu w przewidzianym terminie. Mysle ze ta nowa lokalizacja bedzie nawet wygodniejsza bo to Miedzybrodzie gdzie spotkamy sie w Osrodku ODYS polozonym nad samym jeziorem,z dobrym zapleczem na tego typu imprezy jak nasza.Wielokrotnie organizowalem tam rozne spotkania- zawsze z dobrym przyjeciem.##ret9Spotkanie nasze rozpocznie sie o 10.00 na Schodowej i dalej juz pojedziemy wspolnie- najpierw do Skoczowa a pozniej do Miedzybrodzia.Ciesze sie ze Marek sie znalazl-Zbyszku przyjmij go godnie i pamietaj ze Marek lubi burgunda. 83.5.251.5 aatn5.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 24.08.2012 - 14:33 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Jak wiecie po 20 latach odwierdzilem dopiero teraz Polske.##ret9Doznalem autentycznego szoku, ale w tym pozytywnym znaczeniu. Trudno mi byko i jeszcze ciagle jest uwierzyc w to jak bardzo zmienil sie ten kraj przez ostatnie 20 lat. Przeogromny postep w wielu dziedzinach zycia gospodarczego, socjalnego czy kulturalnego. Zafascynowany jestem nowa architektura nietylko ta w wielkich miastach (Krakow, Warszawa. Poznan) ale takze w malych wioskach. Mialem okazje pojezdzic troche po terenach podkrakowskich w okolicach Wieliczki, takze na trasie Krakow Bielsko. Duzo nowych ladnych, czystych i schludnych domkow. Czerwone dachy, kolorowe tynli, zadbane ogrodki. Nawet na wsiach lokalne sklepiki (Biedronka) dobrze zaoptrzone. Mila obsluga.Jest to Polska, ktorej nigdy nie zna;em i teraz napawa mnie duma. Jest to dla mnie bardzo prezny i dynamicznie rozwijajacy sie kraj, ktory pelna piersia wszedl do rodzyny krajow cywilizacji zachodniej. Moimi dalszymi wrazeniami bede sie mogl jeszcze podzielic z Wami podczas naszego spotkania 1 wrzesnia. Na razie zazywam spokoju i ciszy skansenu w czaplinku, gdzie jestem goszczony przez naszego uroczego kolege. Wczoraj wlasnie na powitanie i uczcenie spotkania po 20 latach oraz i moich 68 urodzin oproznilismy ze Zbysiem butelke koniaku. ##ret9Spalo mi sie bardzo dobrze. Mysle ze nastrepna butelka, a moze nietylko jedna, peknie gdy sie spotkamy. W tej to nadziei sciskam Was wszystkich mocna i pozdrawiam serdecznie - Marek 195.117.124.2 0 24.08.2012 - 18:36 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# WITAJ MARKU!##ret9Ciesze sie, ze sie wreszcie odnalazles. Radosc budza twoje spostrzezenia dot. naszego kraju. Wiemy, ze widac zmiany golym okiem. Zeby jeszcze ludzie przestali wiecznie marudzic, bylo by cudownie. Caluski i do zobaczenia. 75.70.180.114 c-75-70-180-114.hsd1.co.comcast.net 0 27.08.2012 - 21:29 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Witajcie - za kilka dni spotykamy sie w zwiazku z czym garsc szczegolow technicznych.##ret9Spotkanie nasze odbedzie sie w Osrodku ODYS nad Jeziorem Zywieckim w Tresnej.Spodziewam sie ze tam dojedziemy okolo 13.00##ret9Na 14.oo mamy zamowiony obiad.Pozniej spotkanie towarzyskie do nocy. Spimy w tym osrodku w domkach -pokoje 2 osobowe z lazienkami.Rano sniadanie i od nas zalezec bedzie kiedy sie rozjedziemy.##ret9Ceny z jakimi sie trzeba liczyc(kazdy placi za siebie)##ret9- nocleg - 60 pln##ret9- obiad - 30 pln##ret9- sniadanie-18 pln##ret9- kolacja regionalna - 38 pln na pare.##ret9Bedzie nas 8 osob.##ret9Do zobaczenia w sobote o 10.00 na Schodowej 83.5.242.56 aate56.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 29.08.2012 - 19:16 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Meldujemy się w Bielsku. Dojechaliśmy szczęśliwie. Jutro mamy miłe spotkanie z Henrykiem, a następnie o 10 w sobotę pod starą budą.##ret9Do zobaczenia 83.7.5.90 abdt90.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 04.09.2012 - 16:02 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Odwiozlem Marka do Krakowa skad startowal w dalsza podroz dookola swiata. Wracal nieco zasmucony, pelen wspomnien z czasu mlodosci.Cala droge wypelnialy nam wspomnienia. Obiecal przyjazd w przyszlym roku na nasze 50 lecie matury.##ret9Dziekuje wszystkim kolezankom i kolegom za udzial w naszym spotkaniu. 83.29.169.93 btx93.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 06.09.2012 - 12:19 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Było cudnie!!! Wszystkim, którzy zechcieli się spotkać, bardzo dziękuję. Jeszcze się wzruszam. Ci którzy z jakichś powodów nie mogli, albo ni chcieli , niech żałują. ##ret9Pamiętajcie, że czasu nie da się zawrócić i tak młodo już się nie spotkamy!##ret9Zbyszku, czy już wróciłeś do siebie? Kiedy wrzucisz zdjęcia?##ret9Ja dopiero dzisiaj /jest trochę chłodniej/ jako tako się ogarnęłam i postanowiłam kliknąć kilka słów. Bardzo źle zniosłam ostatnie gorące dni, początek szkoły, konieczność przestawienia się na inny tryb funkcjonowania itp,itd. Napisz proszę, jak spotkanie wyższego rocznika? Czy było dużo osób? Jak ich znaleźliście, w jakiej kondycji?##ret9Odezwała się do mnie Krysia H. w niedzielę, myślała że jeszcze jesteśmy na balandze. Przekazałam jej informację o dacie przyszłorocznego spotkania w 50-lecie matury, żeby mogła odpowiednio wcześnie zaplanować przyjazd z mężem. Nie pisze, bo ma kłopoty z zasięgiem internetowym. Połączenia są tak krótkie, tak, że nawet nie zdąży przeczytać naszych wpisów. Ale obiecała coś z tym zrobić.##ret9Ściskam serdecznie wszystkich i pędzę do pracy 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 06.09.2012 - 20:30 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Agatko. Niestety cierpię na ciągły brak czasu. Jestem jeszcze w Bielsku, jutro dzień ostatni. W sobotę rankiem wyruszam na północ.##ret9Solennie obiecuję że zamieszczę wszystkie możliwe fotki, a mam ich sporo. Prócz naszych - także ze spotkania z klasą wyższą, a w dodatku Ulka Studencka przyniosła stosik swoich, z których kilkanaście skanów już mi przesłała. (Uleczko, wielkie dzięki!!!)##ret9Wiadomość dla Janki. Andrzej S. nie chodził do naszej szkoły tylko do Ogniska i to bardzo krótko.##ret9Pozdrawiam wszystkich. 83.5.178.150 aaqs150.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 10.09.2012 - 9:51 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Moi Drodzy. ##ret9Minęło kolejne nasze spotkanie i jak zawsze czujemy niedosyt że... tak krótko! Ale ten brak nadrobiliśmy z Markiem odwiedzinami "w starszej klasie", która jak pamiętacie obchodziła 50-lecie matury. Marek był w siódmym niebie (co nie dziwne)!!! Zawsze miał pełno faworytek wśród starszych dziewcząt. Niestety pierwsza i najbardziej skryta miłość odeszła nagle nie wiedząc jak bardzo Marek się w niej durzył. Nie zdążył więc powiedzieć co czuł będąc - nastolatkiem. ##ret9Cóż, sam sobie winien. Olewał (przepraszam, muszę użyć innego słowa, bo za "olewanie" dostałem drobny ochrzan od naszej Jasi). Więc Marek nie dość aktywnie żył klasowym i szkolnym życiem i stąd zapóźnienia. ##ret9Ja spotkałem się z ludźmi których od LAT nie widziałem - Ewą Fijałkowską, Marianem Markielem, a mieszkałem z nim w akademiku w jednym pokoju. Innych widywałem, ale tylko okazjonalnie. ##ret9Szczęśliwy więc byłem, że mogliśmy parę słów zamienić i wspomnieć dawne czasy. ##ret9Wracając do spotkania naszej klasy uczucie niedosytu tyczy także (a może przede wszystkim) braku kilku osób które ceniły sobie kontakt z resztą, a nie dojechały. ##ret9Ponieważ wiem w czym rzecz, postanowiłem poruszyć ten temat podczas naszego spotkania. ##ret9##ret9Gosiu (i Wieśku), Franku (i Zosiu)! ##ret9To co się wydarzyło na Słowacji w zeszłym roku z pewnością nie było wynikiem złej woli i braku kindersztuby. Myślę że na skutek "przedawkowania", a także niepotrzebnych emocji pojawiły się słowa których należy żałować. Proszę więc, wybaczcie chwilę słabości i zapomnijcie! ##ret9Przecież zdajecie sobie doskonale sprawę z tego, że właśnie teraz, kiedy czas ucieka w tempie niewiarygodnie szybkim, a ostrzenie kosy przez kostuchę jest coraz wyraźniej słyszalne, przyjaźń, wzajemny kontakt i pomoc, mają wartość nie do przecenienia. ##ret9Odłóżmy więc na bok urazy i spróbujmy wrócić do tego co było. ##ret9Ze swej strony zapewniam, że pewne tematy nie pojawią się już w publicznej debacie. ##ret9Bardzo bym chciał, by te przeprosiny zostały przyjęte. ##ret9Ze skruchą, ##ret9Zbyszek ##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Jestem już u siebie. Dojechałem szczęśliwie. W najbliższych dniach zamieszczę zdjęcia. Nie tylko zresztą z naszego spotkania.##ret9Cierpliwości.##ret9Ściskam wszystkich bez wyjątku.##ret9 195.117.124.2 0 10.09.2012 - 10:18 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cieszę się, że dojechałeś cało i zdrowo Zbyszku. Właśnie przed momentem zamierzałam do Ciebie zadzwonić. Pomyślałam sobie, że najpierw sprawdzę wpisy. No i dobrze. Nie będę zawracać Ci głowy, tym bardziej, że sama jestem dość zapędzona.##ret9Mam nadzieję, że to co napisałeś do naszych przyjaciół, zostanie przyjęte i znów spotkamy się za rok. WSZYSCY!##ret9Serdeczności dla Wszystkich. 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 10.09.2012 - 18:47 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Na początek chciałbym podzielić się z Wami fotorefleksjami ze ślubu mojej córki Kasi.##ret9Postanowiła ona zawrzeć ten związek nad jeziorem, w miejscu gdzie przez lat niemal dwadzieścia przyjeżdżała na obozy szkolne.##ret9To niewielkie, ale niezwykle malowniczo położone jeziorko ochrzczone zostało nazwą Ciemniak i leży w odległości paru kilometrów ode mnie.##ret9Ślubu udzielał sam burmistrz miasta Czaplinka, a całe zdarzenie zostało opisane w Kurierze Czaplineckim z dołączonymi kilkoma zdjęciami mojego zresztą autorstwa.##ret9Wybaczcie że rozpoczynam swoją prywatą, ale chronologicznie to zdarzenie jest czasowo najbardziej oddalone.##ret9W miarę wolnego czasu mam zamiar uporać się ze wszystkimi zaległościami.##ret9Miłego oglądania. 195.117.124.2 0 12.09.2012 - 16:41 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzisiaj przekazuję Wam kilkanaście fotek z pobytu naszego przyjaciela u mnie na Pojezierzu Drawskim. ##ret9Koniec sierpnia to czas na kwitnienie wrzosów. Odwiedziliśmy więc słynne kłomińskie wrzosowiska, na terenie dawnych radzieckich poligonów. Byliśmy także w Bornym Sulinowie, miasteczku gdzie stacjonowały wojska pięknie położonym nad jeziorem Pile i niezwykle malowniczą rzeką Piławą, rajem dla kajakarzy i ludzi kochających dziką jeszcze przyrodę.##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 14.09.2012 - 12:23 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dzisiaj otrzymałem od mojej bratowej niezwykle ciekawy link więc z przyjemnością udostępniam wszystkim.##ret9Byłbym rad gdyby Gosia mogła przetłumaczyć nam z francuskiego to co tam napisano.##ret9##ret9http://www.huffingtonpost.fr/2012/09/11/prodige-coreen-piano-video_n_1872858.html##ret9##ret9Pozdrawiam 195.117.124.2 0 16.09.2012 - 14:09 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kolejna nowość w naszej galerii: zeskanowane zdjęcia tak z podstawówki jak z Liceum. Wszystko to dzięki uprzejmości Uli, naszej nieco tylko starszej koleżanki i Marka.##ret9Przypomnijcie sobie stare czasy.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9Oczywiście czekam także na inne fotki (Agatko, to także w Twoim kierunku). Dołączę je do tej galerii. 195.117.124.2 0 18.09.2012 - 19:48 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Już po raz ostatni zawracam Szanownemu Koleżeństwu d...##ret9Tym razem do obejrzenia nasze spotkanie w Tresnej i odwiedziny (bardzo zresztą sympatyczne) wyższej klasy.##ret9Mam nadzieję że bez trudu rozpoznacie nasze starsze Koleżanki i Kolegów.##ret9Pozdrawiam. 195.117.124.2 0 18.09.2012 - 22:05 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Bardzo dzięki Zbyszku. Bardzo fajne zdjęcia. Ale wiesz, że ja nie kojarzę wszystkich ludzi z klasy wyżej. Zwyczajnie nie rozpoznaję. Ale cóż - starość nie radość. Chyba muszę zacząć brać ginkofar forte, bo zauważam ostatnio jakieś "dziury" w myśleniu.##ret9Nie miałam jeszcze czasu przewalić wszystkich albumów ze zdjęciami, bo mam ich bardzo dużo. W piątek wybieram się do Uli Hołubowskiej na działkę, tam gdzie ona praktycznie mieszka przez cały rok. Mam nadzieję że obejrzę zdjęcia w weekend i znajdę coś innego od zamieszczonych. ##ret9Jakoś nasze koleżanki i koledzy nie kwapią się do pisania. Marysia niby próbowała, ale bez skutku. Dobrze że mnie się udaje. Ściskam Cie serdecznie i wszystkich milczących też. 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 21.09.2012 - 13:20 marysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Podejmuję kolejną probę wpisu.Metoda Twoja Zbyszku niestety nie zadzialała.Poprostu nawet przy bardzo czytelnych cyfrachnie udaje sie i juz!Dlatego prosze nie obwiniajcie mnie o lekcewazenie kogokolwiek.Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam. 94.251.142.119 119-142-251-94.net.stream.pl 0 25.09.2012 - 8:25 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku! Dzięki ,za staranie.Z ciekawością obejrzałam wszystkie zdjęcia.Te z naszego ostatniego spotkania b.sympatyczne,natomiast z ciekawością i niedowierzaniem przyglądałam się koleżenstwu z wyższej klasy i miałam trudności z rozpoznaniem niektórych osób.Panie są rozpoznawalne,ale panów oprócz Olka Głucha nie poznałam.Co ten upłtw czasu robi,brrr.Pozdrawiam 89.70.225.108 89-70-225-108.dynamic.chello.pl 0 26.09.2012 - 11:16 janina##rT#janinaklek@o2.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Zbyszku! Akurat Mariana z trudem ale rozpoznałam/upodobnił sie do ojca,mam go w pamieci bo był moim nauczycielem/Wyobraż sobie ,ze rozmawiałam z nim na odległość a było to już trzy lata temu.Ależ ten czas leci-nieprawdaż.Pozdrawiam 89.70.225.108 89-70-225-108.dynamic.chello.pl 0 27.09.2012 - 0:14 agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani, nie pisze bo laptop od tygodnia w naprawie i nie wiemkiedy bedzie. Teraz klikam kilka slow ze smartfona, ale to nie takie proste. Tekst mi znika i nie wiem czy pisze wlasciwe litery. Odezwe sie dokladniej jak mi naprawia "przyrzad".Caluje. 188.146.227.157 188.146.227.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 0 01.10.2012 - 7:37 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Wczoraj (niedziela 30 wrzesnia) wyladowalem w Melbourne i po 76 dniach podrozy zamknalem petle dookola swiata. Bohater powiesci Juliusza Verne dokonal tego w 80 dni i z tej podrozy przywiozl do Londynu takze swoja zone. Mnie nie udalo sie przywiezc jeszcze zony ale za to pozyskalem narzeczona. W piatek 28 wrzesnia wieczorem w krecacej sie o 360 stopni restauracji umiesczonej na szczycie wiezy w Sydney Izabela po moze 30 albo troche wiecej sekundach powiedziqala “tak” i przyjela moj pierscionek zareczynowy. Ten sam, ktory pokazalem Wam w Tresnej na naszym spotkaniu. Te 30 swekund dluzyly mi sie jak 30 minut, ale Iza byla zupelnie zaskoczona i chyba oniemiala z wrazenia. Personel tej eleganckiej restauracji, kiedy dowiedzial sie o naszych zareczynach postawil nam szampana I dodatkowy deser. Jestesmy teraz oboje z Iza bardzo szczesliwi. Na nastepny wieczor (sobota) Iza sprawila mi takze niespodzianke, zabierajac mnie do Sydney Lyric teatru na najnowszy musical “Legally blonde”.##ret9Nie wiem czy widzieliscie amerykanski film o tym samym tytule, nakrecony pare lat temu.##ret9 ##ret9Po naszym rozstaniu I opuszczeniu Polski moj pobut w Anglii I USA byla szalenie owocny i intensywny pod wzgledem kontaktow z rodzina, a takze turystyki i zwiedzania. Mozna by bylo wiele pisac na ten temat jednakze ja chce wrocic teraz tylko do spotkania naszej klasy.##ret9 ##ret9Ciagle jeszcze jestem pod wrazeniem odnalezienia Was po tylu latach. Oprocz Zbysia I Henia reszty z tej naszej grupki nie spotkalem od zakonczenia matury, czyli od 49 lat. Bylo to dla mnie wzruszajace. Ciekawe byle jednak to, ze pomimo tak dlugiej rozlaki ponowne nawiazanie naszych kontaktow byla bardzo szybkie I spontaniczne, tak jakbym Was wszystkich widzial kilka miesiecy temu.Atmosfera naszego spotkania byla wspaniala. Koniecznie musimy spotkac sie za rok. Ja dolaze wzelkich staran, aby przyjechac na nasz jubileuszowy zjazd I takze pzedstawic Wam Ize.##ret9 ##ret9Konczac chcialem na oficjalnej stronie bardzo serdecznie podziekowac mojemu wielkiemu przyjacielowi Zbyszkowi , za fenopmenalna opieke jaka mnie otoczyl podczas mego popbytu w Polsce. W sumie bylem jego gosciem od dnia moich urodzin (23 sierpnia) az do wyjazdu z Bielska 4 wrzesnia. Wielkie dzieki naleza sie takze Ewie, ktora goscila mnie I zywila w Bielsku przez prawie tydzien. Chcialem takze podziekowac nastepnemu przyjacielowi Henrykowi za zorganizoweanie tego wspanialego spotkania I za dowiezienie mnie z Bielska na lotnisko w Krakowie.##ret9##ret9Klasowe spotkanie z Wami bylo ukopronowaniem mojego pobytu w Polsce, ktorej nie widzialem przez 20 lat, a ktora zaszokowala mnie swoim pieknem i ogromnym postepem ekonomicznym. Mysle, ze tak samo jak ja jestescie takze dumni z naszego rodzinnego kraju.##ret9##ret9Sciskam i pozdrawiam Was wszystkich serdecznie – Wasz Marek ##ret9 122.107.161.219 c122-107-161-219.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 01.10.2012 - 10:40 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku drogi.##ret9Przede wszystkim gratuluję zaręczyn. Kibicowałem Ci bardzo, choć... nie bardzo wierzyłem że Iza nie zdążyła się jeszcze na Tobie poznać.##ret9Więc teraz szybciutko do ołtarza, co by się nie rozmyśliła.##ret9A kiedy już słowo ciałem się stanie, mam nadzieję że nie będzie egoistką, i zostawi cząstkę Ciebie dla nas.##ret9Bardzo się cieszę mój przyjacielu.##ret9Ściskam i pozdrawiam.##ret9##ret9P.S.##ret9##ret9A swoją drogą mógłbyś kolego kliknąć choć raz po wyjeździe z Polski!##ret9I dla Izy również serdeczności. 195.117.124.2 0 01.10.2012 - 11:36 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku kochany!##ret9Serdeczne gratulacje. Ja też baaaardzo Ci kibicuję. Życzę Wam obojgu dużo szczęścia i radości na każdy dzień. Mam nadzieję, że nie zawiedziesz i dojedziecie oboje na spotkanie w przyszłym roku.##ret9Laptop naprawiony, więc mogę już pisać. ##ret9Rok szkolny rozkręcił się na dobre. Znowu jestem bardzo zajęta. Pracuję od poniedziałku do czwartku po 8, 9 godzin codziennie. Mam nadzieję, że siły i zdrowie pozwolą mi wytrwać w dobrej kondycji do końca roku szkolnego. Za dwa tygodnie obchodzimy 20-lecie naszej szkoły. Aż wierzyć się nie chce jak czas pędzi, na złamanie karku.##ret9Ciągle boleję nad milczeniem większości naszych przyjaciół. Mimo wszystko, nie zaprzestawajmy utrzymywać kontaktów.##ret9Serdecznie pozdrawiam Wszystkich. 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 05.10.2012 - 7:26 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9U mnie wiosna na zewnatrz i wewnatrz. Pomyslne wiesci takze na plaszczyznie profesjonalnej. Firma z Sydney chce jeszcze rozszerzyc wspolprace ze mna. Tak mnie lubia, ze chca abym przylecial do nioch w przyszlym tygodniu na czwartek i piatek. Placa przelot i hotel. Oczywiscie podoba mis sie to bardzo, bo bede mogl spedzic z Iza 4 dni az do niedzieli. Na kolejny weekend (piatek 19/10) Iza przylatuje do Melbourne jako ze moja corka Malgosia organizuje parapetowke z racji zakupienia nowego domu (tylko 7 minut jazdy ode mnie). Przylatuje tez na ta okazje moja druga corka Kasia z Carins. Zapowiada sie bardzo mily rodzinny weekend. Sekretarka Wajdy zkontaktowala sie z moim szwagrem Cezarym Skubiszewskim w sprawie mozliwosci skomponowania muzyki do filmu Wajdy o Walesie. Podobno Wajdzie podoba sie muzyka Cezarego. Kontrakt nie jest jednak jeszcze podpisany. Tyle nowosci ode mnie. Sciskam Was wszystkich mocno - Marek 122.107.161.219 c122-107-161-219.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 05.10.2012 - 17:36 Henryk##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Mareczku- moje gratulacje.Pokazales sie nie tylko jako uroczy macho-co zostalo docenione przez Ize- ale takze jako niezwykle skuteczny facet ktory cierpliwie krok po kroczku zdaza do celu i osiaga go.. Najpierw Opera w Sydney,kolacyjki,pierscioneczek i .... dziewczyna twoja . BRAWO.Podziwiam i ciesze sie ze tak to pieknie ci sie uklada . I uczuciowe sprawy, i zawodowe i rodzinne - wszystko ok .Tyle optymizmu i radosci bije z twoich wpisow -ciesze sie bardzo.##ret9Ja w najblizszym okresie wybieram sie do Bangladeszu na taka dosc trudna wyprawe w tereny nie odwiedzane przez turystow, w pelni dziewicze,gdzie przebywac i podrozowac bedziemy pod opieka miejscowego wojska bo to miejsca dosc niebezpieczne.Ale to wszystko ekscytuje i warte jest ryzyka.##ret9Pozdrawiam wszystkich##ret9 83.22.135.139 dyx139.neoplus.adsl.tpnet.pl 0 05.10.2012 - 22:35 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku. Same miłe wiadomości. Cieszy mnie to bardzo.##ret9Więc poddaj się biegowi wydarzeń, bo wszystko samo Ci się układa.##ret9Chciałbym tak, więc zazdroszczę Ci bardzo.##ret9Ściskam Cię bardzo mocno. 195.117.124.2 0 08.10.2012 - 15:45 janina##rT#janinakleko2@.pl##rT###rT###rT###rT###rT# Marku świetnie,Życzę dalszych sukcesów na każdej płaszczyznie zycia.Dbaj takze o zdrowie i kondycję tak jak obiecywałeś .Pozdrawiam i trzymam kciuki. 89.70.230.119 89-70-230-119.dynamic.chello.pl 0 08.10.2012 - 19:10 krysia##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku, dołączam się do gratulacji i życzeń Przyjaciół, by nadal w każdej dziedzinie Ci się wiodło. Mam nadzieję, że w przyszłym roku stawię się na spotkanie. Heniu, odkrywanie dzikich terenów - to jest coś! Pozazdrościć, będzie świeży dopływ wrażeń i adrenalinki?! Kochani zaglądam do Księgi (co Zbyszku wiesz, pozdrawiam) ale u mnie na wsi mam kłopoty z intern. - przerywany dostęp i ginie to co napiszę,a widocznie piszę jeszcze etwas langsam. Teraz jestem w ##ret9AM więc korzystam z czasu i zasięgu. Janeczko, jak wiesz spóźnilam się z pozdrowieniami na spotkanie, ale miło mi było chociaż z Tobą porozmawiać, życzę Ci dużo sił w opiece nad Ojcem. Agatko, trzymaj się, nie pracuj ponad siły(tego sobie też życzę) i swoimi wpisami nadal broń honoru kobiet z klasy. Nasi Panowie są jednak w tej materii nie do pobicia! Myślę, że nie tylko w tej materii. Wszystkim życzę dużo radości, zdrowia i dalszej kontynuacji tej wspaniałej - Zbyszku - strony. Uściski i serdeczne pozdrowienia. 46.113.43.174 user-46-113-43-174.play-internet.pl 0 23.10.2012 - 22:45 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# No dobra! Dosyć już tej ciszy. Wprawdzie dopiero przed godziną wróciłam do domu z pracy i szczerze mówiąc padam na twarz, ale muszę Was trochę obudzić. Co to się z Wami dzieje, że wszyscy zamilkli? Świat pędzi naprzód w ogromnym pędzie, czas ucieka jeszcze prędzej, my nie młodniejemy - niestety, a kontakty między nami jakieś takie cherlawe, nędzne, jakby nikomu nie zależało.##ret9Ja oczywiście pracuję i mimo że jestem czasem wykończona, jakoś nie wyobrażam sobie, że mogłabym przestać i zalegnąć na stałe w domu. W ferie Wielkanocne, nie umiałam sobie znaleźć miejsca, chociaż był to tylko tydzień.##ret9Przeczytałam dzisiaj "Świat Wiedzy", gdzie dość szeroko opisano naukowo, grożące Ziemi niebezpieczeństwa i.... pomyślałam sobie, że jeśli choćby jedno z tych siedmiu przewidywań naukowców się sprawdzi możemy już nie mieć szansy na spotkanie. Dlatego proszę, odzywajcie się chociaż raz na jakiś czas, bo życie pisze czasami zupełnie nieoczekiwane i przedziwne scenariusze. ##ret9Marku oczekujemy kilku słów od Ciebie. Jak układają Twoje sercowe sprawy? ##ret9Gosiu - Twój komputer już chyba naprawiony, odezwij się, napisz co u Was.##ret9Ewa obiecała solennie nauczyć się klikać i co? - cisza!##ret9Janeczka zabiegana, Marysia - niechętna, bo się Jej nie zapisuje, Krysia - najczęściej niedostępna, Magda - nie wiem, bo przecież był czas że kliknęła kilka słów, Heniek gdzieś daleko, w niebezpiecznym kraju, a Zbyszek się chyba zawziął. A mógłby napisać, jak zwykle pięknie, co na jeziorach. Ech, ale co tam, ja skrobnę czasem parę zdań.##ret9Może trochę nabredziłam, ale myślę o Was często.##ret9Ściskam Wszystkich serdecznie. 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 26.10.2012 - 6:52 Marek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Kochani,##ret9Na wsterpie jak zwykle przeprosiny za moje milczenie. Po tym wstepie podziekowania dla tych z Was, ktorzy pogratulowaliscie mi mojego wyczynu na stare lata, czyli oswiadczyn. Szczegolnie dziekuje za mile slowa Krysi, ktora niezbyt czesto jest gosciem na naszej stronie. ##ret9U mnie zycie leci na wysokich obrotach. Niby tylko pare tygodni od ostatniego wpisu a tyle zmian. W Sydney kocha mnie nietylko Izabella ale takze moj pracodawca. Podwyzszyli mi dzienna stawke i dolozyli z 16 do 20 dni miesiecznie pracy. Kontrakt na nastepne 7 miesiecy wyslany do podpisu poczta. Niestety u Izy gorsze wiesci. Dwa tygodnie temu stracila prace, a poniewaz nie ma jeszcze splaconego domu, wiec bedzie musiala go wystawic po swietach na sprzedaz. Przyspieszy to zapewne jej przeprowadzke do Melbourne, jednakze stress i zalamanie po utracie pracy odbily sie zle na jej zdrowiu. Dostala silnych boli podbrzusza polaczonych z biegunka. Ptrzeprowadza teraz badania i z poczatkiem listopada ma wizyte u specjalisty. Miejmy nadzieje ze do grudnia wydobrzeje jakon ze przyjezdza do niej na swieta na caly miesiac piecio osobowa rodzina z Polski. ##ret9Ostatnio w ramach festiwalu filmow polskich w Melbourne zobaczylem 3 filmy: "Moj rower", "W imie diabla" i "Roza". Szczegolnie ten ostatni zrobil na mnie duze wrazenie, chociaz raczej przygnebiajacy.##ret9Takze w kazda srode przez 4 tygodnie w jednym z kin w Melbourne wyswietlane sa filmy Munka i Hasa. Czy macie okazje czestego chodzenia do kina?##ret9Dzis wieczorem wpadaja do mnie chlopcy na brydza. Nie mam przygotowanej dla nich kolacji, wiec beda musieli sie zadowolic pzza z zarogu. Mesle tez ze bedzie sledzik pod wodeczke.##ret9Tyle wiadomosci z Melbourne.##ret9Pozdrawiam i sciskam Was mocno##ret9Waszz Marek 122.107.161.219 c122-107-161-219.eburwd5.vic.optusnet.com.au 0 26.10.2012 - 9:10 zbyszek##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Cieszę się Marku że tak wspaniale Ci się układa (choć miałem złe przeczucia nie "słysząc" Cię tak długo). Iza po chwilowym załamaniu dojdzie do formy więc nie przejmuj się. Przy okazji serdeczności dla niej.##ret9A ja jestem rozdarty między tenisem w Stambule, a Sydney Spring National w brydżu. Teraz żałuję że nie mam w Sydney swojej Izy.##ret9Pozdrawiam serdecznie.##ret9 195.117.124.2 0 26.10.2012 - 18:08 Agata##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Marku, Zbyszek ma rację. Oby tylko zdrowie wróciło na swoje miejsce. Dom nie jest najważniejszy - niech się dobrze sprzeda.##ret9Może tak miało być, zapisane gdzieś we wszechświecie i tym samym prędzej będziecie razem. Tego Wam po stokroć życzę.##ret9A propos kina. Już nie pamiętam kiedy byłam ostatni raz, pewnie kilka lat temu. I ciągle uciekają mi filmy, które bardzo chciałam obejrzeć. W ciągu tygodnia brak czasu, a kiedy już przychodzi weekend, to zawsze jest tak wiele do zrobienia w domu, że nawet o tym nie myślę, a jeśli mam trochę luzu, to zwyczajnie nie chce mi się nigdzie wychodzić. Wciąż obiecuję sobie, że kiedyś znajdę czas na to, ale lata płyną i jest go coraz mniej, albo też coraz gorzej nim gospodaruję.##ret9Serdeczności dla Izy. Powiedz Jej, że to nie koniec świata i niech będzie dobrej myśli. Wszystko się ułoży tak jak być powinno.##ret9Pozdrawiam, ściskam. 89.67.105.134 89-67-105-134.dynamic.chello.pl 0 30.10.2012 - 1:55 Drodzy Agatko i Zbysiu,##rT###rT###rT###rT###rT###rT# Dziekuje Wam za Wasza jak zwykle szybka reakcje na moj wpis. Oczywiscie powiadomoe Ize o Waszych cieplych slowach pod jej adresem. Mysle, ze dziewczyna wygrzbie sie, bo jest jeszc ze mloda. Oficjalnie zdradzilea swoj wiek, - jest z 1953 rocznika, czyli w przyszlym roku stuknie je wielkie szesc i zero.##ret9 Agatko powinnas znalezc troche czasu na kulturalna rozrywke poza domem.Stolica jest tak bogata w roznorakie imprezy (kino, teatr, koncerty). Mysle, ze Jurek takze chetnie moglby Ci towarzyszyc. Jak sama piszesz zycie i lata uplywaja, wiec korzystajmy optymalnie z tych naszych dni, ktore mamy teraz.##ret9Agatko przyslalas mi maila o pozytywnym dzialaniu cytr