Egzamin dojrzałości

Pytel Zbigniew urodzony 19.05.1944 w Bielsku-Białej

Egzaminy pisemne:
J. polski:
Satyra i komedia polska wieku Oświecenia w walce o odrodzenie społeczne, umysłowe i moralne narodu.
Formy muzyczne: J. Haydn - Sonata cis-moll cz. I (Peters nr 6)
Matematyka: Dołączone do protokołu.


Egzaminy ustne:
Historia muzyki: Podstawowe problemy muzyki średniowiecza.
Życie i twórczość Karola Szymanowskiego
Historia: Zjednoczenie Polski po okresie rozbicia dzielnicowego przez B. Łokietka.
Powstanie Krakowskie w 1846 r. i rola w nim Dmowskiego.
Stany Zjednoczone w II poł. XIX w.
J. polski: Powieść historyczna i jej przedstawiciele.
Bohaterowie "Granicy" Nałkowskiej w różnym oświetleniu.
Znane utwory literackie, które stały się natchnieniem dla kompozytorów
polskich.
N.O.S.: Historyczne warunki powstania PRL.
Pakty agresywne bloku kapitalistycznego.
Kto może być członkiem PZPR.

Egzamin praktyczny FORTEPIAN:

W. A. Mozart - Koncert d-moll cz. I
D. Scarlatti - Sonata c-moll z. I
D. Scarlatti - Sonata G-dur z. II
L. van Beethoven - Sonata Es-dur op. 31 nr 3
F. Chopin - Etiuda Ges-dur
F. Chopin - Etiuda a-moll op. 10 nr 2
F. Chopin - Etiuda C-dur op. 10 nr 1
F. Chopin - Nokturn H-dur
F. Chopin - Ballad F-dur
C. Debussy - Preludium "Zwiędłe liście"
C. Debussy - Preludium "Sztuczne ognie"

 
                             
     
 

Co u mnie

Po naszym klasowym rozstaniu (o ile dobrze pamiętam był to rok 1963) rozpocząłem studia w Katowicach u p. prof. Markiewiczównej. Pamiętacie jednak, że nigdy nie byłem pianistycznym pracusiem. Interesowała mnie bardziej technika, fotografika, od czasu do czasu dziewczyny (ale nie pamiętam już jakie). Więc nie mogę się pochwalić szczególnymi osiągnięciami. Jedyną rzeczą jaką się pochwalę to zainteresowanie się (dzięki pomocy nieocenionego i niezapomnianego Jurka Kozaka) strojeniem i naprawą fortepianów. I w tym czułem się znakomicie. Ten zawód dał mi też możliwości egzystencji na dość wysokim poziomie. Po studiach pracowałem przez trzy lata w cieszyńskiej Szkole Muzycznej, a potem przez dwa lata jako korepetytor w Operze Śląskiej. Ten okres pracy w Bytomiu wspominam niezwykle miło. Poznałem wielu przesympatycznych ludzi z którymi spędziłem sporo czasu na chałturach, grze w brydża it.p. Jednak z biegiem czasu zaczęły mnie męczyć dojazdy (na zamieszkanie na Śląsku nie mogłem się zdecydować). I znowu wróciłem do Cieszyna. Tym razem jako asystent na Filii Uniwersystetu Śląskiego. Tam pracowałem 11 lat do momentu kiedy wyznaczono mi termin przewodu. Bycie adjunktem lub docentem bardzo by mi odpowiadało gdyby nie jedno ale - trzeba by coś wyćwiczyć i pokazać to potem przed wysoką komisją. Stchórzyłem i zrezygnowałem z pracy na uczelni. Wróciłem na stare śmieci do Bielska i tutaj dożyłem emerytury (pobieram ją już od pięciu lat pracując jednocześnie na pół etatu). W tym roku jednak postanowiłem przejść już całkowicie na zasłużony odpoczynek. Czuję się zmęczony a uczniowie mnie denerwują. To widomy znak, że należy skończyć z pedagogiką. Będę się jednak starał żyć aktywnie. Pierwszą więc rzeczą na jaką wpadłem było założenie strony internetowej naszej klasy. Doszedłem bowiem do wniosku, że taką wyjątkową klasę trzeba zachować dla potomnosci. Więc póki sił starczy będę administrował tą stroną. Zachęcam jednocześnie do przysyłania mi wszelkich materiałów, fotografii, wspomnień zwiaząnych z naszą klasą które Waszym zdaniem wartałoby uwiecznić

       
                                   
Z ostatniej chwili
         
       
Przed paroma dniami ukończyłem lat 60. Nie jest to niewątpliwie powód do dumy, ale korzystając z okazji przedstawiam wszystkim moją rodzinkę (zdjęcia zrobione podczas urodzinowej kolacji). Niestety nie mogę pochwalić się - tak jak Heniek - wnukami. Moje dzieci ( nie wiedzieć po kim to mają) nie spieszą się do płci przeciwnej. A może ktoś z Was ma te same problemy i spóbujemy coś pokojarzyć?